-
Posts
26225 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Sreberko to być może siostra Aminka, ok. 5 miesięcy, spora kotka o siwym futerku jak z reklamy. Była dzikawa, powoli oswaja się, ale jeszcze ciężko powiedzieć czy ma jakieś szanse na miziaka. Na pewno nie brakuje jej ochoty do zabawy, zwiedzania, ciekawska i bystra. Apetyt dopisuje. Lubi sobie pooglądać ptaki i owady za oknem. Odrobaczona, możliwe szczepienie ale póki co jeszcze nie.
-
Aminek - ok. 5 miesięcy, kocurek, fajny puchacz z ogromnym apetytem. Jest bury w odcieniu miodowym. Lubi mizianki, czasami przy głaskaniu wręcz turla się i prosi o więcej. Towarzyski, ciekawią go inne koty i jest raczej przyjacielsko do nich nastawiony, do psów ostrożnie, później obojętnie. Na pierwszy rzut oka wydaje się taką spokojną marudą, ale to pozory, z rówieśnikami dokazuje aż miło. Jest oczywiście porządnie odrobaczony i zaszczepiony (purevax - pp kk i felv)
-
Nasza koleżanka zuzka odeszła....(*) (*) (*)
DORA1020 replied to rita60's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
DORA1020 replied to sue's topic in Koty w potrzebie
Czy za samą Kamelcię wychodzi 150zł -
I Molka....jest zdrowa,śliczna,wiele telefonów ale nikt nie chce kota,który nie lubi głaskania,brania na ręce,czasami ugryzie lub podrapie wiele osób przyciąga uroda Molki,ale jak mówie o jej charakterze,to wszyscy chca przytulaka:( już prawie rok ją ogłaszmy i nic no,ale chyba śliczna Milcia bardziej potrzebuje pomocy,jest wycofana i też nie lubi głaskania
-
Bardzo dziekuję:) Napewno będą ładniejsze zdjęcia,to będzie mozna wstawic do ogłoszenia mam nadzieję,ze szybciutko znajdzie domek co do Sucharka to zgłosił mi sie drugi dobry domek dziewczyna była bardzo zawiedziona,że psiaczek prawdopodobnie będzie miał dom nawet chciała sama po niego przyjechać...z Wrocławia do Zamościa
-
Już dawno wpadłam na pomysł złapania wszystkich trisia,która pojechała do malagos złapała się razem z 4 maluszkami trzeba było coś wymyśleć,pojedyczno mogłoby nie wyjść,koty nie mogą widzieć łapania,bo pózniej mogą nie wejść do łapaka,tak jak jest z Bianka,kłopot od kilku lat:( Po prostu łapanie na sznurek,przywiązujemy sznurek do kratki, chowamy się:) i jak kotki wejdą luzujemy sznurek i kratka się zapada