TERESA BORCZ
Members-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by TERESA BORCZ
-
NERO pies ze zmasakrowanymi łapami - JUŻ W NOWYM DOMKU:)
TERESA BORCZ replied to a.piurek's topic in Już w nowym domu
bardzo czekamy na fotki. Pies jest przepiękny, sami zobaczcie. Dobrze że Edytka go do mnie przywiozła,. Duży to był wysiłek bo olbrzym i żywiołowy, ale warto było!!! -
"Przez moją postępujacą chorobę muszę ją oddać"...
TERESA BORCZ replied to katarzyna.cane's topic in Już w nowym domu
dzieki Cajusie za ekspresowe pojawienie się i NK. Mam nadzieje że wspolnymi siłami coś wynajdziemy.- 300 replies
-
- komendy
- niepełnosprawny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Porzucona,niepełnosprawna sunia.Juz w nowym domu, hurral
TERESA BORCZ replied to monika55's topic in Już w nowym domu
z opinii dr. OLENDER wynika że Misia ma szansę na poprawę i to stosunkowo szybko. Moniko55 wyciągnięcie i zaopiekowanie się psiną to super decyzja, w schronisku stan by się pogarszał, ona musi mieć ruch. TERAZ DOJDZIE DO SIEBIE. jutro najprawdpodobniej jadę ja odwiedzić z instrukcją lekkiej gimnastyki rehabilitacyjnej, masażerem . zobaczymy jaki stan i czy wogole jeszcze zdążę ja do domu wziąć na małą rehabilitację przed adopcją. Nawet gdyby szczęśliwie adopcja doszła do skutku to da sie wszystko kontynuować w nowym domku. Jeśli nowa Pani zgodzi sie na współpracę to chętnie będę zagladac na zabiegi, bo w Krakowie też pomieszkuję. -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
TERESA BORCZ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
cudowne wiadomości, czekamy na tylko takie . Wiemy o dr. Fabiszu same dobre rzeczy.leczył tez gliwickiego pacjenta. Mam nadzieję że leczenie przyniesie rezultat oczekiwany a nawet lepszy. trzymamy kciuki. Gąbka sie przyda, bo przecież jeszcze nie wiemy czy będzie czy nie konieczna ta operacja. Zawsze niestety jest kandydat do pomocy takim cudem, często u was , więc spokojnie. -
wczoraj byłam na poadpocyjnej wizycie po bardzo długim czasie u takiego wielkiego cuda jak Pilot, ale czarnego. cudowny domek. o takim marzę dla Pilota. Wojtusiu kochany, uśmiechnij się do GAZETY KRAKOWSKIEJ, i echa miasta, bo dociera do tysięcy ludzi . zamieść ogłoszonko ładne dla Pilota. Nasz dziennik zachodni podniosl ceny i to dużo , trzeba się będzie przenieść nie ma sensu tyle płacić, za dużo im dawaliśmy ogłoszeń. Sami stracą na nakladzie bo nas jest jednak multum. to co kosztowało 30 teraz podobno 8o.to co było 99 teraz 130. sprawdzę i podyskutujemy z nimi.Wolę dać za taką cenę do psich magazynów.
-
NERO pies ze zmasakrowanymi łapami - JUŻ W NOWYM DOMKU:)
TERESA BORCZ replied to a.piurek's topic in Już w nowym domu
Wczoraj z cioteczką ANNETTĄ odbyłyśmy wizytę poadopcyjną u naszego NERA. Wprawdzie jestem w kontakcie telefonicznym z jego opiekunami, bardzo udanymi, trzeba przyznać , panem Ryszardem i panią Olunią, ale widzieć NERA na nowo to wielka przyjemność. Piesio ma sie bardzo dobrze, wręcz wyśmienicie. Widać trafł na " swój domek" . jest piękny wspaniale umięśniony, błyszczący i wykonuje komendy wyuczone w nowym domku, jest radosny , na spacerach z racji typu bardzo żywiołowy i bardzo przywiązany do pana Ryszarda. ANETTA ma jakieś zdjęcia to napewno je wstawi, a warto. Łapka nie ma śladu po dawnym ogromnym zranieniu, pies cudowny i jestem spokojna o jego przyszłość. oczywiscie pozostajemy w kontakcie z domkiem. -
Pogryziony Miso w DS .Pani TERESO dziekujemy z całego serca :-)
TERESA BORCZ replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
wizyta była cudowna, i utwierdza mnie w przekonaniu ze trzeba szukać takich domków bo one są. Piesio ma u tej rodziny jak w raju, i wszystkie trzy napawałyśmy się piękną atmosferą domku i szczęściem piesia. MISIEK to piękny i wierny pies, to nieprawdopodobne jak on się że mną witał, wręcz porażające. Widać zapomniał te wszystkie nieco kłopotliwe zabiego, albo wręcz odwrotnie??? Wygląda wspaniale , grubiutki jak zawsze i błyszczący. Były trzy ciotki i trzy zachwycone domkiem, ale niestety nie było pana DANIELA, wspaniałego opiekuna. Jest planowana następna wizyta już kurtuazyjna z prezentami dla psiaka , bo przecież nie zdążyłysmy tym razem. Bardzo było ciężko psika fotografować przy jego oznakach radości, cały czas był w ruchu. ja też mam parę zdjęć to spróbuje wstawić więcej MISIA. Może coś się udało. mam też podpisaną umowę adpcyjną tak aby wszelkim formalnościom stało się za dość. wczoraj była też równie udana wizyta u NERA, wrócilam pociągiem padnięta, a tu jeszcze moja swora tymczaskowa czekała na kolacje, spacery i porcje wieczornych pieszczot, wiec poprostu w końcu zasnęłam , dobrze że Monisia napisała co i jak. -
"Przez moją postępujacą chorobę muszę ją oddać"...
TERESA BORCZ replied to katarzyna.cane's topic in Już w nowym domu
pomysł z tv jest idealny i jedną z pewniejszych gwarancji znalezienia dobrego, odpowiedzialnego domku dla suńki, Ogłoszenia internetowe nic tu raczej nie wskórają. GAZETOWE jak najbardziej, bo jest mnóstwo starszych i nie tylko, wrażliwych osób, wiem to z doświadczenia.Tak znalazłam domek dla mix jamniczka Bartusia z padaczką i dla cudownego pogryzionego Misia z Klembowa.zapisuję wątek i szukam z wami. Ja tez myslałam o dt do czasu wyzdrowienia lub chociaż poprawy stanu zdrowia KASI, Ale jednak ds konieczny , szukamy dziewczyny!- 300 replies
-
- komendy
- niepełnosprawny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
a w zimie jeszcze gorzej. ja jestem zdecydowanie na nie. szukajmy innego miejsca, umieszczanie psa za wszelką cene nie przyniesie nam spokoju o jego los.Mam cichą nadzieję żeodrobina cierpliwości i gazetowe ogłoszenia dadzą inny los Pilotowi. Wojtuś wielkie dzięki, ja wyznaję zasadę że cień wątpliwości rozwiązuje problem na nie. tu wątpliwości są spore.
-
sterylka w obecnej sytuacji brzmi bezsensownie.
-
Milka jest po prześwietleniu. Pierwsza wstępna diagnoza weta , nie specjalisty ortopedy mówi na podstawie rtg że na stawie jest narośl zgrubienie, wynik zaniedbanego zapalenia. To już posieszające bo nie jak mówil inny wet żle zrośnięte złamanie (które przy zabiegu trzeba by łamać na nowo i składać, pod narkozą. nie jest to miły zabieg) . Jutro iidziemy do jeszcze innego weta, dość znanego, a w końcu i tak wylądujemy pewno u sławnego ortopedy. za dużo diagnoz oszałamia, zwłaszcza gdy się różnią. Sunia zasługuje na uwagę i poszukiwanie prawidłowej diagnozy i takiegoż leczenia. Jest śliczna i kochana. nie było z nią najmniejszego kłopotu przy tym rtg. Wygląda na to że jeżdziła sporo autem, pięknie wskakuje do auta, dziś nawet wskoczyła do otwartego bagażnika!! mam nadzieje że ja poprzedni domek nie wożił w bagazniku. Jest łagodna i spokojna, wygląda na to co stwierdził także wet wstępnie że ta łapka nie powinna jej boleć, spacerujac przechdzi niec kroków nrmalnie, ale po chwili podkurcza tę łapeczkę, jakby sobie przypmniała dawny boł. Szukamy dla niej diagnzy no i oceny szans powodzenia operacji , gdyby taka była konieczna., dalsze etapy może przyniosą konkretna wskazówkę leczenia.
-
Pogryziony Miso w DS .Pani TERESO dziekujemy z całego serca :-)
TERESA BORCZ replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
jutro cioteczki odwiedzamy MISIULKA, pewno by sie ucieszył wiadomościami że jego kiesa pomoże wielu pieskom. także tym z "ogłoszeniowego łańcuszka szczęścia" -
Daktyle na ochronę i wzmocnienie wątroby podaje się posiekane drobno, i zmieszane z karmą, może być syrop daktylowy, jest osiągalny w sklepach ze zdrową żywnością, widziałam np. w Krakowie na Krupniczej, . no oczywiscie len zmielony , odtłuszczony zawsze i niezmiennie. na ochronę przewodu pokarmowego i żołądka. Oba na dodatkowe odżywienie bo wartość rewelacyjna.
-
W Krakowie jest multum dobrych ludzi, dowodem czego fakt ze zabrano na czas powodzi wszystkie 800 psiaków i kociaki. Sporo już nie wróciło, bo zostały zaadoptowane przez swych wybawców. Pan od firmy reprezentuje też chyba typ jak mu coś wpadnie w ręke to zareaguje. TAK MUSIAŁO BYC Z PILOTEM. trzeba sprawdzić mimo wszystko a jak nie będzie to miejsce odpwiednie pod każdym wzgledem to uprosimy Wojtusia o zrobienie ogłoszenia Pilocikowi w Gazecie krakowskiej. Zawsze ogłoszenia gazetowe przynoszą rezultaty. DZIEKI WOJTUŚ ZA NATYCHMIASTOWĄ REAKCJĘ.!!!
-
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
TERESA BORCZ replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
Bardzo to smutna wiadomość, tymbardziej że to był przeuroczy dziadunio i chyba pierwszy objęty przeogromną troską i komplekswa opieką NINKI1. nie wiem czy można było zrobić dla niego więcej. Był otoczony wspaniałą opieką i może choć to wynagrodziło jego minione krzywdy. -
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
TERESA BORCZ replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja też nie lubię minusów , wyrównuję skromniutko narazie przelewam 40,00. -
Porzucona,niepełnosprawna sunia.Juz w nowym domu, hurral
TERESA BORCZ replied to monika55's topic in Już w nowym domu
trzymamy mocno kciuki za Misiunie i jej nowy domek!!! -
wiem, że Bosman dostawał len i daktyle ale ciut może za pózno wpadłyśmy na to, teraz każdy psiak kórym się opiekujemy a bierze takie leki powinien to dostawać profilaktycznie. Może pomożemy Bingusiowi, ma niepełne deklaracje. może się cioteczki zgodzą na tę spadkową pomoc? Bingo jest w tym samym hoteliku , brak ok 80 zl deklaracji i grozi mu powrót do schroniska, a tego mu nie życzę za nic na świecie
-
zaglądam z rana do Agdanka. optymistyczny psiak, kniecznie mu trzeba odmienić los. wracam wkrótce.
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
TERESA BORCZ replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Mam zamieszanie z kontami, poproszę nowe aktualne konto na pw dla naszej pary. Zaraz posyłam deklarację mja i joasi jak tylko otrzymam, nie chce robić zamieszania ze starym kontem. -
mam fotki ale nie wiem czy wysłane do zerduszko doszły, sprawdzę bo obiecała je wstawić. Promyś na działce by spryskany sporo frontlinem na insekty i owinięty potrójnie długą obróżka anykleszczowa , bo działka jest w lesie,po spacerze go bardzo mocno wyczesywałam i dalej to robię. Jutro idziemy znowu, jak przestanie padać deszczyk co dopiero się zaczął.