Jump to content
Dogomania

Cajus JB

Members
  • Posts

    6347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cajus JB

  1. [B]Zofia.Sasza[/B] zajrzysz?[B] OlaLola [/B]potrzebuje pomocy. A może [B]irenaka [/B]lub [B]Asior.[/B] [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=115633[/URL]
  2. [quote name='irenaka']Obyś dotrzymał tym razem słowa. Tak jak Asiorek napisała, pół dogo już czyta a za moment na tym wątku będzie całe dogo. Jak to ludzie mówią u Ciebie ani kasy, ani klasy:shake:. Babka nie chce ciągnąć związku z Tobą , to odegrałeś się na jej zwierzakach. Faceci z klasą i na poziomie tak nie postępują. Ilono, skoro Twoje zwierzaki są już bezpieczne, to daj sobie spokój. Za moment będziesz złą matką, złą kochanką i jeszcze inne przywary Ci facet znajdzie;). Nie tędy droga aby z nim dyskutować na dogo. Ostre cięcie - brak reakcji na posty i zaczepki, to jedyna metoda, aby skończyć tą farsę. Spróbuj wykorzystać te parę dni urlopu, które Ci zostały na odpoczynek a nie jałową dyskusję z odrzuconym facetem, który nie jest wart tych nerwów, skoro zwierzęta są już bezpieczne. Zawsze twierdzę, że faceta z klasą trzeba szukać ze świeczką a najlepiej z dwoma;)[/QUOTE] Jak już się tak bawimy. Nie jestem odrzuconym facetem tylko facetem, który sam odszedł. Powody są różne i nie na to forum. Nikt nie jest kryształowy. Ani ja, ani ilon_n i dobrze o tym wie. Nie chciałabyś irenaka wiedzieć co ilon_n mówiła o pewnym wątku i osobach na nim. Dogo ma dwie strony pamiętaj o tym. Wybacz Asior, ale Kraków to trochę za daleko dla mnie, a w Toruniu też jest co robić. A skoro to forum publiczne to mam prawo się bronić jeśli ktoś pisze coś niezgodnego z tym co ja wiem. Zablokowałem swoje profile na nk. Na dogo też wejdę tylko aby rozliczać wątki. Moja kadencja na nim skończona. Nie przestanę pomagać. A kto będzie chciał mnie znaleźć znajdzie. Pozdrawiam wszystkich Jacek Barczak
  3. Skoro jest tyle osób do czytania ile z nich zainteresowała Sonia z mojego podpisu? A już go nie mam. I na Jej wątku też nikt się nie pojawił. A Ona nie ma czasu. Stara zasada dogo. Lepiej z ciekawości poczytać jak się ludzie gryzą niż pomóc psu. To w kwestii wyrażania opinii. Jacek Barczak
  4. [quote name='Asior']jezu cajus.. skoncz już cholera.. Skoro ilon jest taką złą i nieodpowiedzialną osobą, to czemu do tej pory milczałeś?? CO JESZCZE wywleczesz ??? spokojnie PIES NIE ZARAZI SIE OD KOTA ŻADNĄ WIRUSÓWKĄ!!!! powiem tylko tyle... skończ waść wstydu oszczędź.. gwarantuje Ci i Tobie ilon, ze macie tu teraz masę podczytywaczy, którzy jako rozrywkę czytają wasze brudy... powiedzcie mi, czy warto???? Mam pare osób których nie lubię tu na dogo, i nie raz się kłóciłam, ale cholera nigdy nie wyciągałam prywatnych spraw na dogo... Co jeszcze wywleczecie sobie?? ehhh jak bym widziała tych walczących pod krzyżem... kurna.. katolicy a jak by mogli to by wbili przeciwnikom nóż w plecy... :shake: czy chcecie być pośmiewiskiem tu na dogo??? nie wstyd Wam???[/QUOTE] ilon_n prosiła to napisałem. Skoro jestem psychopatą czemu ilon_n do tej pory milczała? Tak można w kółko. Co Ciebie przygnało na wątek? To, że Troll potrzebuje domu czy to, że inspektor TTOZ nawalił? Pośmiewiskiem jesteśmy i ten wątek już drugi dzień. Miłego dnia wszystkim. Ja sobie daję spokój.
  5. [quote name='ilon_n']dodaj wczesniejsze smsy z tego dnia, zeby byl wlasciwy kontekst. odwaz sie. zapomniales dodac, ze Ela po prostu zalatwia sie w domu, bo ma za malo spacerow. bieganie na polanie w parku nie skonczylo tak jak piszesz, bo Ela robila koleczka i wracala do nas, ale widac jak sam ja puszczasz to nie masz nad nia zbyt dobrej kontroli. zreszta niczego jej nie uczysz. przelyki sa sprzedawane wraz z fragmentami pluc i nie rozumiem dlaczego to akurat nie jest twoim zdaniem stosowna karma, skoro wiadomo, ze w kazdej karmie puszkowanej sa takie skladniki? wyjasnij mi to. slodkosci nie dostaja zadnych!! chyba ze ty sam im je dawales!! lub swoje psy tak karmisz i juz ci sie myli. zapomniales o tzw. resztkach czyli skorach i plucach, jak tez kosciach, ktore woziles swoim psom ?? dobrze wiem, jak czesto w warsztacie po to, by raz wyprowadzic psy na cala dobe, wiec nie mydl oczu. czesto zalatwiaja sie w warsztacie, bo to ich swiat.[/QUOTE] Kontekst 15.08 13.04 Obraziłaś się na mnie? [COLOR=Red]Twoja odpowiedź[/COLOR] 13.38 Rozumiem. szkoda i bardzo mi przykro. Liczyłem na kontakt z Tobą. Jak widzę to niemożliwe. Jakoś sobie poradzę Nie przeliczam uczucia na pieniądze. [COLOR=Red]Twoja odpowiedź [/COLOR] 13.51 To Ty wczoraj uciekłaś. Mnie wylogował system. napisałem coś i po 14 minutach dostałem odpowiedź, ze mało rozmowny jestem. przykro mi, że nie mogę Tobie dorównać finansowo. jak widać ma to ogromne znaczenie. Nie chcę zabierać tobie czasu, ani narażać na koszta. w nocy będę na jakimś portalu. miłego popołudnia. * [COLOR=Red] [/COLOR][COLOR=Red]Brak odpowiedzi[/COLOR] 14.05 Rozbolał mnie żołądek. Jestem dla Ciebie za leniwy, głupi i biedny. [COLOR=Red]Brak odpowiedzi[/COLOR] 14.30 Nie jestem złośliwy. Ciągle podkreślasz, że jest wielu ode mnie lepszych. I właściwie mam totalne dno. Już wiem, że nie jestem dla Ciebie dość dobry. [COLOR=Red]Brak odpowiedzi [/COLOR] 15.05 Powiem uczciwie, chcę z Tobą porozmawiać. Różniej nie będzie już sensu. [COLOR=Red]Brak odpowiedzi [/COLOR] 15.25 Patrząc jak odjeżdżacie i widząc jak się odwracasz myślałem, że zależny Tobie na mnie. Wiem jak bardzo się myliłem. Bądźcie zdrowe i szczęśliwe. [COLOR=Red]Brak odpowiedzi [/COLOR] 18.42 Tak będę dzwonił codziennie dopóki nie porozmawiamy. [COLOR=Red]Brak odpowiedzi [/COLOR] 19.17 Masz czas do jutra rana aby ktoś ktoś odebrał klucze. [COLOR=Red]Brak odpowiedzi do dziś [/COLOR] Dalej jest mniej przyzwoicie. Mam pisać czy dać sobie spokój? Ela nie załatwia się w domu od tak sobie. Jeśli jest podziębiona lub bardzo długo mnie nie ma, ale dziś zaraz idziemy na spacer. Troll robi to częściej. Ela nie jest psem wystawowym. Ma mieć dobrze. Rozumie podstawowe komendy. Teraz będę miała więcej czasu i nie będę używał rury od odkurzacza. Co Talia na pewno łatwo może sprawdzić jak Kaira jej się boi. Tak wiem co woziłem swoim psom i nieustannie maja po tym rozwolnienie. Ela nie dostała nigdy nic słodkiego. Suni i Rokiemu się zdarzało. Kaira na pewno dostaje paluszki i chipsy. Czym ostatnio wspólnie Ją karmiliśmy. Roki na pewno załatwia się w nocy w warsztacie. Mam Go zostawić na ulicy oddalonej o 30m. Puszczać luzem na cały dzień, aby zginęły pod kołami samochodu? Mają swoją zagrodę i tam Im dobrze. Mają spacery co najmniej dwa razy dziennie i nie pisz mi co się dzieje u mnie w warsztacie bo byłaś tam cztery może pięć razy przez pół roku. No to zaraz zacznie się tu prawdziwy brazylijski tasiemiec. Ja kończę ta farsę. Co by Trollowi wątku nie zaśmiecać. Chyba, że ilon_n chce dalej prać brudy. Chociaż uważam ten post jest już nie na to forum. I nie mam ochoty wywlekać swojego życia, ale i nie mam nic do ukrycia. Mogę zawsze pisać otwarcie. Pytałem czy Troll ma wirusówki? Czy jakakolwiek kocia choroba Mu nie zagraża? Jacek Barczak
  6. [quote name='ilon_n']jestes zenujacy. rusz choc raz neuronami, pomysl zanim napiszesz: skoro "niektore" tylko sa chore, to znaczy ze jest to przypadlosc nieprzenoszona na pozostale zwierzeta. Chorych kotow sztuk 1, problem zlego wchlaniania ukladu pokarmowego .. jak zwykle pod plaszczykiem pozornej troski o trola odzywa sie w tobie chec uderzenia we mnie. skoncz juz. nigdy dotad nie byles tak obecny i aktywny na watku Trolika. choc wiele razy pytalam, dlaczego cie tu nie ma. Nigdy dotad nie interesowal cie tak bardzo jak teraz, a przeciez moglby teraz siedziec z toba w domu przy twojej nodze podczas, gdy ty klepiesz te wszystkie obrzydliwe teksty, by mnie pozbawic wiarygodnosci jako jego opiekuna. moglbys go poglaskac, wyczochrac od czasu do czasu schylajac sie tylko. a ty wolales zrobic taka podlosc! co z toba czlowieku???? I.Nowosad wizyty przedadopcyjne:: dokladniej po dwoch dniach zadzwonilam, gdy ustalilam wszystko, by miec wszystkie szczegoly potrzebne do obu wizyt. za to domki Kojaka czekaly z twojej strony na kontakt i wizyty tygodniami, a niektore wcale sie nie doczekaly. wyjmij sobie belke z oka[/QUOTE] Nie wiem czy jeden jest chory czy dwa?. Pozostałe mogą mieć szczepienia i nabytą już odporność. Troll to młody pies o nieznanej historii. To jestem człowiekiem czy psychopatą? Kojaka wyjaśniałem na Jego wątku. Nie miałem dostępu do netu i telefonu w tym czasie, a korzystanie z Twojego było utrudnione. Troll mógł, ale życie napisało inny scenariusz. Naprawdę odpocznij. Jacek Barczak
  7. [quote name='ilon_n']Nigdy nie prosiles mnie o jakakolwiek wizyte przedadpcyjna dla Trolika, bo nawet nie znales ani jednego kandydata na domek, wiec o czym tu piszesz klamco? podpis Ilona Nowosad[/QUOTE] No jasne, że Ciebie nie prosiłem. Tylko podałem Tobie numer do osoby, która miała je przeprowadzić w Toruniu. Piszę to trzeci raz i osobno, abyś zrozumiała co piszę. Bo zaczynasz się gubić i zbyt często edytować posty. Troll miał wirusówki? To tak z ciekawości pytam.
  8. [quote name='ilon_n']wszystko nie tak i zaraz moglabym wkleic twoje wiadomosci z 15 i 16 sieprnia, zeby udowonic jak falszujesz wszystko. tak jak juz napisalam, nie bylo w twoich smsach nic o problemei z opieka i szukaniu zastepstwa, byly tylko tresci szantazujace mnie o wyraznym podlozu zazdrosci i nie tylko. wiec nie kompromituj sie juz bardziej. zastraszales mnie na rozne sposoby i wszystko mialo geneze osobista a apogeum tego byla zemsta w postaci pozostawienia bez opieki moich zwierzat. to przez ciebie mam wymuszony dostep do internetu tylko dlatego, ze doporwadziles do tak drastycznej sytuacji i musze spora czesc urlopu poswiecic teraz na ratowanie moich zwierzat na odleglosc ignorancie!! Nigdy nie prosiles mnie o jakakolwiek wizyte przedadpcyjna dla Trolika, bo nawet nie znales ani jednego kandydata na domek, wiec o czym tu piszesz klamco? wizyty torunskie zostaly przekazane w dobre rece, niestety domki torunskie wycofaly sie z roznych powodow, badz odlozyly decyzje o adopcji pieska. natomiast osoba, ktora odezwala sie z Bielska Podlaskiego czeka na wolontariusza, ktorego ty obiecales znalezc w czasie mojego wyjazdu. I jak?? - znalazles kogos z Bielska Podlaskiego lub okolic do wizyty przedadopcyjnej?? prawie wszyscy pracuja poza domem, sam zostawiasz Ele na cale dnie w domu i nie widzisz problemu w tym ze pies sie nie socjalizuje a wrecz uwstecznia, wlacznie z zalatwianiem sie w domu. ja mam elastyczny czas pracy i moge go dowolnie regulowac. niestety twoje pojecie o mojej pracy jest mocno zaburzone lub mocno nieaktualne. ty zostawiles Trolika na tydzien a nie na dzien. na szczescie udalo mi sie zdalnie zarzadzic cala ta sytuacja, by skrocic to jego wiezienie do jednej doby!! spojrz na to w koncu z wlasciwej perspektywy. Masz racje, nie twoja sprawa , bo tobie nigdy juz nie bedzie dane opiekowac sie nim i przestan pisac rzeczy, o ktorych masz znikome pojecie. ty nawet nie potrafiles Trolika na czas wyspacerowac. pewne mozna miec zawsze i do wszystkiego. pies je gotowane przelyki, karme mokra i sucha dla psow oraz gotowana domowym sposobem. co bys zasugerowal zmienic w tej diecie?? zbyt uboga? zbyt obfita? zbyt pospolita? czym ty karmisz Ele i pozostale psy mieszkajace u ciebie w warsztacie i niejednokrotnie widujace swiat zewnetrzny raz na dobe? mi nie musisz odpisywac .. mojej odpowiedzialnosci nei ublizaj !! nigdy w zyciu nie pozostawilabym zwierzat, ktorymi obiecalam zajmowac sie pod nieobecnosc wlasciciela, chocbym miala zaszkodzic swojemu zdrowiu. ciebie nic nie powstrzymalo. ja nie odczuwam zadnego zwyciestwa w odroznieniu od ciebie. masz zapewne dzika satysfakcje z tego jak doskonale zgnoiles mi urlop i imieniny, ktore spedzilam na wyciaganiu moich zwierzat z opresji. dla mnie to druzgocace i nadal sie nie otrzasnelam z tego co mnie i moje pupile spotkalo. dla mnie nie ma w tym nic do smiechu, wrecz tylko do placzu. a brudy i tak wyciagasz, choc usilujesz zmylic wsystkich swoja quasi-grzecznoscia. sprzeczne informacje rozsiewa celowo cajus jb, ktory zrobi wszystko, by mnie zdyskredytowac. zapraszam wiec na wizyte przedadopcyjna i jednoczesnie sugeruje wizyte poadopcyjna u cajusa jb w sprawie Eli, tam tez sie dzieja ciekawe i dziwne rzeczy.[/QUOTE] Napisałem 15.08 o 19.17 "Masz czas do jutra rana aby ktoś odebrał klucze" Mam to w telefonie. Fakt krótki termin, ale przeciągnął się aż wtorku. Bez echa. Jeśli chodzi o Elę. Ela posikuje przy każdym głośnym krzyknięciu. Przy gwałtownym ruchu też potrafi. Na pewno się nie uwstecznia. Reaguje na mój gwizd i jest zawsze w oknie kiedy wołam, jak odchodzę też w nim stoi. Kiedyś pamiętam mówiłaś spuść Ją w parku niech pobiega. Nic się nie stanie. Byłem przeciwny bo Ją znam. Ale uległem. Jak to się skończyło. Ela mało nie skończyła pod samochodem. Nie masz kontaktu Elą więc nic o Niej nie wiesz. A to że pewnie by wracała z każdej adopcji to wiedzą wszyscy na Jej wątku. Do żywienia Twoich psów dodaj płuca czy ich resztki, kości czasami i sporo słodkości. Moje psy w warsztacie widują świat kiedy chcą. Mają zagrodę, a na spacery wychodzą dwa razy na dobę co najmniej. Teraz mają okazję częściej. Dostają puszkowe i suche. Co Ty z tym tygodniem. Masz obsesję. Wiedziałem, że znajdziesz kogoś, a jak nie to bym sam wrócił. Napisz może jeszcze, że przez te kilka dni nie dostawały ode mnie jedzenia i wody. Jeśli chodzi op wizytę to napisałem wyraźnie. Podałem Tobie numer telefonu do osoby, która miała je przeprowadzić w Toruniu. Dopiero po kilku dniach się do Niej odezwałaś. Odpocznij. Zmęczona jesteś. Jutro będziesz miała nowe pomysły jak mnie zniszczyć. Z całym szacunkiem Jacek Barczak
  9. Chcę o coś zapytać. U mamy ilon_n niektóre koty są przewlekle chore. Nie wiem czy to zagraża psu? Troll miał wirusówki? Nie pamiętam tego po prostu.
  10. [quote name='ilon_n']jak zwykle wredny i obludny bez granic. W tym przypadku bardzo tu pasuje powiedzenie "kazdy sadzi po sobie" to wrecz twoja wlasna zasada i wlasnie to zobrazowales swoim postepowaniem. ja nikogo nie niszcze, za to ty chciales zniszczyc mnie, uskuteczniles kilka szantazy, wyslales maile do osob trzecich w probie kompromitacji mnie i zaszkodzenia mi i mojemu dziecku!! zastanow sie co piszesz o mnie i innych, bo to co piszesz siedzi gleboko w tobie i siebie opisujesz. typowa projekcja osob z problemami emocjonalno-psychologicznymi. do tego niepomiernie zenujacy w swoich probach obrony przez oczernianie innych. moglabym po kolei poobalac wiekszosc twoich zarzutow odnosnie innych psow i watkow, ktore wspomniales wczesniej, ale to byloby dalsze wywlekanie brudow, jak asior dobrze okreslila, podkreslam, ze twoich brudow cajus jb! [B]zaznaczam, ze Trolik nie jest w DT lecz pod chwilowa opieka mojej mamy wylacznie do czasu mojego powrotu.[/B] Moj dom i moja opieka nad Trolem sa odpowiednie i nie widze problemu, by mial tam pozostawac dalej zamiast zmieniac mu co chwile miejsce pobytu na jeszcze inne, ktorego w ogole nie zna i na dodatek jest tam takze obcy kot oraz obcy pies i nikt kogo Trolik zna. Kazdy ma prawo do chwili odpoczynku i wyjazdu, a w tym czasie Trolik pierwotnie mial byc wlasnie pod opieka mojej mamy i nie widze w tym nic negatywnego. Moja mame i jej dom zna juz dobrze, bo bywal tam wielkrotnie. Dobrze sie tam zachowuje i slowo "zakocony", gdy kotow jest 7 to wielka przesada, ale uzylam ironicznego okreslenia cajusa jb. nie rozumiem skad opinia, ze Trolik ma zle warunki i trafia w coraz gorsze?? jesli cokolwiek wydarzylo sie nie tak, to wlasnie przez egocentryczne zachowanie cajusa jb. Trolik ma bardzo dobre warunki bytowe i zywieniowe, ma opieke weterynaryjna, zostal przeze mnie wykastrowany i nie ukrywam, ze nosze sie z zamiarem uznania Trola za wlasnego psiaka. Ostatnie proby adopcji nie byly satysfakcjonujace i stad takie przymiarki.[/QUOTE] Podkreślam, że w 15 sierpnia wysłałem do ilon_n smsa z tym, że chcę oddać klucze. Bez odzewu, a jak widać ilon_n ma dostęp do telefonu, netu i komunikatorów. Wiadomości wysłałem też na nk, dogo, gmailu. Po prostu nie chciała odpowiedzieć. I nie szukała nikogo do pomocy bo myślała, że ślepo mi na zależy na znajomości z nią. Nie zrobiła nic aby poszukać kogoś. Nie chciałem pisać o twoich planach adopcji Trolla, ale skoro już napisałaś sama to myślisz o tym od dawna. Jak prosiłem o wizyty przedadopcyjne dla Trolla to osoba ta czekała kilka dni aż się odezwiesz. Radzę się zastanowić nad adopcją Trolla. Pracujesz poza domem. Czasami całe dnie, a Troll nie może zostawać sam. Ja Go zostawiłem na cały dzień i jest tragedia. Ty będziesz mogła? Czy będzie wożony? A może będzie się Nim ktoś opiekował? Nie odpisuj ilon_n. Nie moja sprawa. Co do żywienia to też mam pewne zastrzeżenia. Podchwytujesz każdy nowy post jako zwycięstwo, a to tak naprawdę moja i Twoja porażka. Każdy kto to czyta płacze ze śmiechu i rozpaczy. Odpowiedzialności zabrakło po obu stronach. Ponieważ zaraz zostanę nazwany psychopatą i że piorę brudy. Więcej się nie odzywam.
  11. [quote name='Asior']cajuś... ale co ma z tym wspólnego jej dziecko... :shake:[/QUOTE] Nie chcę o tym pisać.
  12. Tylko tyle, żeby uzmysłowić, że ilon_n działa w myśl zasady: Jak ktoś jest potrzebny to ok. Jak już ktoś jest niepotrzebny lub ma swoje zdanie to trzeba zniszczyć. Wiem to doskonale, ale tego tu nie napiszę.
  13. Cieszę się, że Troll już bezpieczny w nowym dt. Ponieważ to moje ostatnie posty na dogo poza tymi, które są niezbędne do prowadzonych przeze mnie wątków.. To parę sprostowań: Przede wszystkim Sonia. Wyjechaliśmy późno bo późno wstaliśmy, a Ty musiałaś przygotować Milenę. Potem było tankowanie co też zabrało czas. Nigdy nie mogłaś się przygotować do wyjazdu dzień wcześniej. W tym wypadku zabieranie stroju kąpielowego i kosmetyków do znajomej jest dla mnie absurdem. W Chełmnie przewiozłaś Sonię po jej stromych ulicach w wyniku czego cały transporter i Sonia była w wymiocinach. Z Chełmna dzwoniłem do kilku osób z prośbą o zmianę transportu bo planujesz dłuższy pobyt. Dopiero Twoja znajoma powiedziała: "zostaw Milenę, Karię i Trolla i jedźcie z Sonią." Podobna sytuacja z transportem Dina. Zawiozłaś Milenę do babci, zostawiłaś ją, a ponieważ babci nie było szukaliśmy jej po osiedlu. Potem tankowanie i Dino z Trollem jechali w upale. Oba transporty były po kosztach paliwa i zawsze mogłaś się nie zgodzić. Dusia. Też spędzała dnie ze mną w pracy i u klientów mimo że była na tym czasie u Ciebie. Tak jak z Trollem. Nie radzisz sobie z większą ilością zwierząt. Mówiąc, krótko psy na tymczasie nie mogą u Ciebie zostawać bez opieki bo boisz się o zniszczenia. Jak Dusia wymiotowała to było wielkie halo. Jak Troll nasika w mieszkaniu to jest wielkie halo. Musisz prać i sprzątać. Przyjmując psa musisz się z tym liczyć. Dlatego jak nie mogłaś być w domu i zabrać Ich ze sobą miały być u mnie bo mogą niszczyć. Kilka wątków. Dakar. O ile dobrze pamiętam, zabroniłaś mi pisać o Tym, ze nie ma Go na tymczasie i dt oddał Go do schronu. Do dziś żałuję bo gdybym napisał to na wątku Dakar być może miałby ten jeden dzień więcej i być może by żył. Potem gdy krytykowałem Twoje piętnowanie publiczne dt, napisałaś mi, że jestem za obozami zagłady. Diezel. Prosiłaś abym się wypowiedział co zrobiłem. Tam został popełniony błąd przez prowadzącą, ale wiem, że w Tobie pozostała nienawiść do niej. Kojak. Miałem prowadzić Jego adopcję, chociaż nie miałem w tym czasie dostępu do swojego komputera i telefonu. Umieściłaś Go w dt od którego nie miałem żadnych informacji. Sonia. Nie miała wątku. Pies ode mnie z okolic pracy. Jedyna pomoc jaką od Ciebie otrzymałem to słowa: uśpij miesięczne szczeniaki tak będzie dla Nich lepiej. Oddałem wszystkie do schronu. Co było dalej nie muszę komentować. Nigdy sobie Tego nie wybaczę. Dobrze, że chociaż Ona znalazła dom. Sonia, Feyenoord, Jackie Zostały mi pod opieką, mimo że pięć miesięcy prędzej była interwencja z Twoim udziałem i inspektora. To było przy sprawie Mai. Zero restrykcji. Prosiłem aby coś z tym zrobić. Psy w schronie. Sonia na dt po przejściach. Robisz wiele dla zwierząt. To fakt i tego Tobie nie zabiorę, a nawet polecę znajomym. Forum ma jasne i ciemne strony. To co dzieję się na tym wątku to ciemna strona. Wyrzuty, zarzuty i udowadnianie kto jest miłośnikiem zwierząt. Jak widać ja nim nie jestem. Zostawiając Twoje zwierzęta wcale nie było mi łatwo. Dlatego jak pisałem wycofuję się z forum poza niezbędnymi rozliczeniami i prowadzeniami. Edit Widzę, że pojawiły się nowe posty, w których podkreślasz, że jestem psychopatą. Tym bardziej moje odejście jest uzasadnione. Edit Kaira żadnego nowego psa czy suczki na poczatku nie toleruje. Eli ta szansa nie została dobrze dana. Jacek Barczak
  14. Powód osobisty to ilon_n. Troll nie jest mój. Moja opieka polegała na tym, że wyprowadzałem Je rano, zabierałem Trolla do siebie. Wyprowadzałem Elę i jechałem do pracy, gdzie mam dwa psy i kota. [COLOR=Silver]Moja Sunia słabnie, odchodzi. Ladyka kota nadal nie ma.[/COLOR] Wracałem Wyprowadzałem Elę i Trolla. Szedłem z Trollem do Kairy. Wyprowadzałem Je. Nocowałem i od rana od nowa. [COLOR=Silver]Chciałbym zając się swoimi podopiecznymi. Ela od pół roku widuje mnie tylko na spacerach. ilon_n nie potrafiła tego zrozumieć. Chociaż bezpośrednim powodem jest ignorancja ilon_n. I doskonale o tym wie. Zostałem potworem na forum więc nie ma sensu abym dłużnej poza koniecznymi sprawami na nim był. [/COLOR] Ot cała sprawa. Troll jest na pewno bezpieczny. Jednak mnie zna i u mnie nie ma konfliktu. Dzwoniła do mnie osoba u której jest i znajoma, która jak dobrze zrozumiałem miała Trolla dziś przewieźć do innego zakoconego dt. ( Troll goni koty i wyjada Im z misek o czym też ilon_n doskonale wie. To wiem z rozmów telefonicznych. Jak ilon_n wejdzie na wątek to napisze po swojemu i znów będę ten zły.) Moja oferta jest nadal aktualna, ale wiem, że ilon_n jej nie przyjmie. Cierpi tylko Troll. Z mojej winy i ignorancji ilon_n. Obecny dt wie jak mnie złapać. Edit Dziękuję ilon_n za wpis na CzK. Szkoda tylko, że tak późno go zauważyłem. Może niedługo zrozumiesz dlaczego.
  15. Pewnie może. I w następnym z tego co wiem też może. Kwestia dogadania się z innymi zwierzętami. Ale nie mnie się tu wypowiadać.
  16. Za zbyt długie pazurki też będę obwiniony? Nieważne. Dziewczyny mają problem z Trollem. Dzwoniły do mnie dwie osoby czy go nie wezmę. Od razu się zgodziłem. Twoja odmowa jest dla mnie zrozumiała i przewidziałem Twoją odpowiedź. Pozostawiam bez komentarza. W końcu dobro psa jest najważniejsze. Edit Przenoszenie Go tylko Mu szkodzi. Jak będzie z kotami to będzie Je gonił. Kilka osób podjęło się mediacji, ale Ty ilon_n jesteś zaślepiona zemstą na mnie i Ich logiczne argumenty do Ciebie nie trafiają. [COLOR=Silver]Wszystkiego najlepszego w dniu imienin ilon_n[/COLOR]
  17. Bo nie miałem już kluczy gonia. U weta byłem po pracy wieczorem. A Troll rano dostał tabletkę. Jak widać ilon_n potrafi odbierać telefony od Talia. Ode mnie nie potrafiła przez dwa dni. To o czyś świadczy. Nie mam zamiaru zaśmiecać dalej wątku Trolla. Możecie o mnie pisać co chcecie. Tylko sie podpisujcie jak wymaga tego regulamin.
  18. Szwy Trolla miały zostać zdjęte po zakończeniu podawania tabletek. Te skończyły się we wtorek rano. Od niedzieli pisałem komu mam oddać klucze. Zostałem olany. Moje złośliwe wiadomości miały miały spowodować Twoją reakcję. Klucze zniosłem osobom, które nie zostawią psów. Jeśli zaś chodzi o miłość to nie ja pojechałem w 35 stopniowy upał z psem w kontenerze pełnym wymiocin w długą trasę i chciałem sobie zrobić postój u znajomej na 3 godziny aby dostarczyć zamówione przez Nią kosmetyki i pojechać na Jej działkę się wykapać i poopalać. Biedna Sonia. Nie mam zamiaru się bronić. Zrobiłem co zrobiłem. Psy miały wodę i jedzenie. Dostałaś ilon_n informację o tym gdzie są klucze. I o tym co powiedział wet na temat szwów. Od pół roku wyprowadzam Twoje zwierzęta, często biegam z nimi do weta. Nie mam samochodu i wszystko robię na piechotę. Byłem opiekunką dla Twojego dziecka. Oczekujesz od ludzi pomocy, ale ich masz za nic. Moja Sunia umiera. Moja Ela nie miała kontaktu ze mną. Mój kot nie wrócił na noc. Wybacz, ale mam dwie ręce i swoje problemy. Jeśli jetem psychopatą to na pewno w Twoich oczach. Jeśli ktoś inny ma odwagę tak mnie nazwać niech się chociaż podpisze. Jacek Barczak Edit Przypomniało mi się jak śmiałaś się ze mnie ilon_n, że płakałem jak pies na forum umarł. Mówiłaś, że to niedorzeczne. Takie jest Twoje podejście. Psychopaci nie płaczą. I możesz mi wierzyć, że moja decyzja była spowodowana tylko Twoją ignorancją. Jeśli ktoś ma zamiar mnie omijać proszę bardzo. Ja nikomu nie odmówię pomocy.
  19. Co mogłem rozesłałem. Jaki będzie efekt nie wiem.
  20. Cały czas jest szczupła i zwinna.
  21. [B]agata[/B] Twoja wpłata już dawno doszło. Po prostu nie wstawiłem rozliczenia.
  22. Byliśmy u weta przyciąć pazurki. Ela waży 8,8 kg. To 2 kg więcej niż na początku.
  23. Trzeba pisać do kogo się da. Może znajdzie się taka osoba, która pomoże.
  24. Ponieważ Troll do dzisiejszego ranka był pod moja opieką, dlatego informuję: Od niedzieli informowałem ilon_n o tym, że nie mogę dłużej opiekować się Trollem. Bez echa. Dziś rano został pod opieką sąsiadów i ilon_n została o tym poinformowana. Tak więc nie mam wpływu na to co się dzieje z Trollem. Byłem dziś u weta i pytałem o szwy, które ma założone. Jutro, najpóźniej pojutrze powinny zostać usunięte. ilon_n została o tym też poinformowana. Nie mam z ilon_n kontaktu więc myślę, że o to zadba i nowi tymczasowi opiekunowie też.
×
×
  • Create New...