Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Wtedy może w domku tymczasowym mógłby zostać do końca życia, a taki wirtualny "właściciel" by go utrzymywał w miarę możliwości.
  2. Fajne psiaki, każdy zupełnie inny. Ten biało czarny jest piękny
  3. Pewnie, a ich nadmiar jeszcze psiakom nie zaszkodził:-) Ludziom owszem...
  4. Mshume znowu cudnością będziesz oczy cieszyła:-)
  5. Może w inne miejsce się przeniósł....
  6. Ja nie wysłałam nic, oprócz deklaracji, ale jak napisałam, że grosik poślę, to poślę. Och, żeby tak się udało to co myśli Ania-Tygrysiczka
  7. A może dawać ogłoszenia na sponsora dożywotniego? Na adopcję wirtualną dożywotnią?
  8. Byłam na bazarku, ciotki nie chcą pachnieć, albo czekają na koniec bazarku, coby sprzed nosa nikt nie zlicytował
  9. Dobrze, że sobie jakoś radzą. A co będzie po tych 16 tygodniach, gdzie pójdzie bidak?
  10. I tak samo niedługo rok będzie jak Jarek i Leszek szukają domów
  11. APSA a ta 16letnia sunia przyjęta na paluch parę dni temu? 2486, jest jeszcze na kwarantannie. Co z tą babinką?
  12. Nadal trzymam kciuki. Czy ta Pani przyjedzie po niego, czy ktoś go bierze na siebie i idzie do Pani? Oby z tymi kotami było ok.
  13. Znalazł się?
  14. Ludziska nie chcą psów:-( Nie wiedzą ile psina daje radości. Cypisku, sierotko nasza.....
  15. Kakadu dzięki. Ja widziałam tez to ogłoszenie, ale nie robiłam nic, bo ta różnica wieku, czyli wg mnie i palucha około roku, półtora psiak ma, a z ogłoszenia szukają psa 5 letniego... No ale moja suka ma lat 5 i piękne zęby bez kamienia. Oj, żeby się odezwali. Jakby się odezwali to pisz tu od razu. Z Marek to wcale nie jest tak daleko, to autem ok 20minut, a dla psa to z godzina? A wiecie co? Ja swego czasu, czytając ogłoszenia z palucha, pisałam do ludzi jak gdzieś coś zwróciło moją uwagę. I wiecie, że bardzo rzadko ktoś się odzywał?
  16. Może z czasem mu zacznie przechodzić. Na pewno po powrocie z każdego spacerku, niech dają Tośkowi jakąś nagrodę, czyli jakiś maleńki smakołyk, żeby wiedział, że warto wracać do swojego domku.
  17. I co, nie ma tej suki? Może gdzieś się schowała bo poród się zbliża.....
  18. Dziś umarł Opalik, towarzysz Babulinki:-( Renia znowu płacze....
  19. Opaliczku śpij spokojnie:-( Cioteczki jak dobrze, jak wspaniale że Opalik był u Reni, ostatnie m-ce to najlepszy czas w jego życiu. Tak nagle i szybko odszedł... Umarł w lecznicy czy w domu? Reniu jak Ty te śmierci znosisz:-(
  20. O matko. Rozumiem, że psy-ojciec z synem, w sobotę miały gdzieś iść, jeden z tych tymczasów to miał być u tego gospodarza co zmarł? Tragedia, w dodatku te zwierzaki u niego. Nie mam kasy, nie mogę pomóc, jedynie 10zł mogę wysłać. Jakbym nie wysłała to poproszę o przypomnienie.
  21. No dobrze, poczytałam, bo znowu mnie nie było. Nie dramatyzujmy. Jeśli Bruno był wytypowany do hoteliku to zapewne nie wyglądał na psa, który nie nadaje się do wyjścia ze schronu. Jeśli Agnieszka pisze, że Bruno dawał się pogłaskać, to widocznie tak było. A jak było ze spacerami? Być może Bruno czuje po prostu, że coś ma się z nim zadziać i dlatego tak nerwowo zareagował.... Być może jak na spokojnie zacznie ktoś u niego bywać, wyprowadzać, rozmawiać, powie mu, że ten wyjazd da mu nowy dom i to dla jego dobra, to Brunka zachowanie się zmieni i będzie nadawał się do wyjazdu. Co do deklaracji. Uważam, że można spokojnie na niego płacić, przecież to jedna wpłata na m-c, a niedługo Brunek, pojedzie a jeśli odrobinkę więcej będzie miał z deklaracji, to nawet lepiej. Przecież może potrzebować na weta, ewentualne leki, dobrą karmę... Cobyście cioteczki nie myślały, iż wypowiadam się za Was, nie nie, to tylko takie moje myśli. Warto poczekać wg mnie, Brunuś czeka dłużej niż my....
  22. Zdjęcia śliczne, a jakie śliczne mają posłanka i jak ślicznie w nich leżą:-) Taka sprawiedliwość tam panuje, każde w swoim
×
×
  • Create New...