-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Pamiętam, pamiętam.. Angela ma fajnie zrobioną stronę, psów jest tam ani za dużo, ani za mało, są bardzo różne, poza tym o każdym można powiedzieć jaki jest.. Druga sprawa to [B]przepiękne zdjęcia[/B].:loveu: Nie wiem kto jest ich autorem, ale są boskie! A to ma bardzo duży wpływ na decyzję ludzi szukających psa. Ja link do tej strony podaję każdemu, kto odpowiada na moje ogłoszenia, które są już nieaktualne, bo psiak znalazł dom. Jeżeli masz kontakt z Angelą to przekaż jej ukłony ode mnie!
-
Podniesiemy fafulca!
-
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
Jasza replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Zuzia63 Ty po prostu w samą porę zaglądasz! ;) -
Dzięki Ksiaraf! Ogloszenia sie na pewno przydają! No, to dziewczyny, liczymy na super zdjęcia ! Pogoda dopisuje, więc plenerowe pewnie wyjdą super. I portrety, takie , same wiecie jakie...Chwytające za serce!
-
Taka do kolanka, w sam raz!:loveu: A jakie ma oczy piękne - bursztynowe..
-
Nuka - wesoła suczynka o duchu szczeniaka ... Nuka za TM ...
Jasza replied to Ola la's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Polecilam Amidkę pewnej fajnej ( jak się wydaje) Pani. Więcej na wątku Lajli, bo tą małą też jej poleciłam. -
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
Jasza replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
Polecilam Lajlę Pani która pisała do mnie w sprawie Perełki. Tej, która pożegnała trzynastoletniego psa, znalezionego przez nią kiedyś na śmietniku. Napisała mi ,że przeraża ja wejście do schroniska. Poza tym chciałaby psa, który jest łagodny i nadaje się do mieszkania w bloku. Nie wiem tylko, czy lajla nie jest zbyt szalona? To jest jednak starsza Pani, choć nie staruszka! Amidkę też poleciłam. I czarną pudliczkę z Cieszyna, od Leni..I Fizię od Misieek. Zobaczymy.. -
Maks gratulacje! :loveu:
-
Zaczynamy odliczanie! Czwartek niedaleko! A ja już widzę Rumka na metamorfozach!
-
ZuziaM - Zaklinaczka Psów! :loveu:
-
Myślę, że to ta sunia ze zdjęcia... Popatrzcie na jej jasne policzki, jasna sierść z boku pyszczka zawija się tak do góry jak u Iskierki na banerku... Zresztą nieważne, ważne że suczka w dobrych rękach, już nikt jej nie będzie gryzl...:shake:
-
Zdjęcia dostałam od Wiewiorki. Dziękuję dziewczyny! Zróbcie pannie sesję na trawie, jak już będzie wykąpana i pachnąca i zabieramy się za ogłoszenia!!
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a198eb07f95cbe68.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/182/a198eb07f95cbe68med.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e1464ada860ac7f4.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/182/e1464ada860ac7f4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/462a4e81c249f2f5.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/182/462a4e81c249f2f5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/95491af413577eb2.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/186/95491af413577eb2.jpg[/IMG][/URL]
-
Jamniczkowata malutka słodka Fizia szuka domu - ADOPTOWANA!!!!!!
Jasza replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ja się urodziłam w Siemianowicach Śląskich!! A stronę Misieek polecilam dzisiaj jednej Pani z Katowic, starszej, szukającej niewielkiej suczki, którą w razie potrzeby mogłaby znosić na rękach z drugiego piętra. Pani niedawno pożegnała pieska który był u niej przez 13 lat, a ktorego znalazła na śmietniku. Pani sie boi kosztów transportu, ale jej napisałam, że do dobrego domu warto psa przywieść... Nie wiem, czy odezwie się do Angeli, czy do mnie. -
No, to nie taka kruszynka!
-
Całą noc śniło mi się że biegam za jakimiś psami po lesie... (Psy były podobne do Iskierki tylko większe- jeszcze większe :razz: ) Mam zdjęcia od Wiewiórki, w przerwie śniadaniowej wstawię. Mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej. Piszcie dziewczyny, czy nie potrzeba pieniędzy, coś się zorganizuje. Teraz już będzie tylko lepiej!!
-
Matko święta!! Dobrze, że tak się to skończyło! Zdjęcia możesz wysłać na mójego maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Dziękuję Wam dziewczyny! Boże, ile Iskierka musiała przejść... Wsparcie finansowe będzie po moim powrocie, obiecuję!
-
Ja też poznałam Perełkę - piękna psinka! :loveu:
-
Po pierwsze: Iskierka jest raczej Iskrą... Po drugie , jest przekochana, po trzecie, bardziej przerażonego psa nie miałam okazji prowadzić na smyczy ( wybaczcie, ja nie mam takiego doświadczenia!) po czwarte, dziękuję [COLOR=darkorange]Wiewiórce i jej koleżance OLI[/COLOR] :calus: po piąte, dziękuję [COLOR=darkorange]Larze [/COLOR]za pomoc i ekspresowe działanie, po szóste i ostatnie, dziękuję [COLOR=darkorange]IHABE[/COLOR] i jej mężowi [COLOR=darkorange]Piotrkowi[/COLOR] :loveu:za to że do nas przyjechali i pomogli w kryzysowej sytuacji! I [COLOR=darkorange]Jomie[/COLOR] też dziekuję, za wsparcie i telefony!! Iskierka jest średniej wielkości psiakiem, tak do kolana. Bardzo przerażona gwarem, ruchem ulicznym... Dwa razy wywinęła mi się z obróżki ( szelki które zabrałam okazały się za małe), potem niosłam ją na rękach, samochody zwalniały, ale żaden się nie zatrzymał, a wyglądałam, jakbym niosła psa po wypadku... W zasadzie przez 40 minut przeszłyśmy jakieś 300 metrów. Z czego większość czasu siedziałyśmy w krzakach na poboczu.. Dziękuję jeszcze raz Larze i Jomie, za pomoc i sprowadzenie Ihabe z mężem! [B]Przepraszam wszystkich za zamieszanie.[/B] To przerosło moje możliwości. Inaczej było z Franką i Zuzią. Dałam Oli 40 PLN na porządna obrożę i wizytę kontrolną u weterynarza. Po powrocie z wczasów wystawię bazarek dla Iskierki, to pieniędzy będzie więcej. Jeśli ktoś chciałby pomóc, to będziemy wdezięczni. Iskierka ma duże ślady po pogryzieniach na głowie. Mam nadzieję, że się to będzie goiło, bo ślady wyglądaja na stare, zresztą w schronisku powiedziano mi, że miała większe. Książeczkę ze szczepieniem Pan Dawid ze schroniska wyśle mi jutro pocztą. Przekażę Oli jak najszybciej. Nie udało mi się jej dzisiaj dostać. Było juz po godzinach i nie mogła zostać wydana bez podpisów.
-
Więc tak: Na chwile obecną jest tak, że dzwoniłam kolejny raz do schroniska, już mnie tam rozpoznają po głosie :diabloti: Iskierka podobno naszykowana w boksie czeka.. Jadę tam zaraz. To znaczy za pół godziny. Najpierw do Katowic, potem do Chorzowa, mam nadzieję, że trafię, tym bardziej, że czas mnie goni. Potem jadę z Małą do Katowic, tam będą czekały dziewczyny - Wiewiórka i jej koleżanka Ola. Rozmawiałam też przed chwileczką z Amikat. Gdyby cos nie wyszło, to Ona może odebrać Iskierkę w środę i ją podrzucić do mnie. I ja bym ja potem zawiozła. No ale trzymajcie kciuki, żeby dzisiaj się udało!! Aha, ale nie dostanę książeczki... Będzie dopiero od jutra wypisana...
-
:diabloti: :multi:
-
Już teraz dzwoniłam czwarty raz do schroniska, znowu nic nie wiedzą, czekam na telefon od tego chlopaka, który miał mi powiedzieć czy Iskierkę będę mogla zabrać po szesnastej, czy będzie wyłapana z wybiegu... nie wiem czy mam jechać w ciemno... A z Wiewiorką jestem umówiona... Tak, jak uda mi się zabrać jakąkolwiek, to będzie to suczka 770305.