-
Posts
4663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nikus
-
:lol:Cześć wszystkim...wrócilismy z Livką z trasy bo jechalismy dziś z Zorką...rozliczenie Armaniego wyszło....całkiem nieźle....czekam jeszcze na potwierdzenie faktury...myślę,że jutro Wam już wszystko przedstawię...Pozdrawiam wszystkich z "Ekipy Armaniego" ta nazwa bardzo mi się spodobała:loveu::loveu::loveu:...bo to naprawdę świetna ekipa..na którą można liczyć nie tylko na tym jednym wątku...Przekonuję się o tym codziennie..
-
Obraczus wklei fotki pewnie niedługo z trasy:lol: Zorka wskoczyła do autka bez problemów bo przekupilismy ją skutecznie parówkami:cool3:..Potem chwilkę rozglądała się po autku i jak nabraliśmy prędkości to sobie smacznie spała:lol: Co do efektów "specjalnych" o jakich pisała Leyla to mieliśmy tylko jednego bąka:evil_lol: ale spoko też daliśmy radę..W sumie super z niej podróżnik,żadnych problemów.Przesiadka do autka Pana Grzegorza we Wrocławiu też była "na parówki"..bo miejsce trochę niefortunne przy Centrum handlowym duży ruch i Zorka była zdezorientowana..Rozmawialiśmy chwilę na zewnątrz a Zorka zdążyła przeskoczyć im na przednie siedzenie gdzie były...:razz: pączki:razz:...No to tyle na gorąco ...cieszymy sie Livką,ze mieliśmy okazje ją osobiście poznać...wesolutko merdała ogonkiem w autku...kochaniusia:lol:
-
:cunao: :laola: Dzwoniłem do Pana Armaniego...są już w domku..:multi: w autku Armani pospał sobie..:lol: Z relacji to psiak potrzebujący człowieka....i ma tego swojego człowieka od dziś...:lol: Ma go, bo daliście jemu wszyscy szansę...Kocham to dogo i Was..dziękuję wszystkim...Trzymajmy kciuki by okres adaptacji obu stron przebiegał bez zakłóceń...Tyle na razie..bo rozwala mnie szczęście i nie mogę pisać...:multi:
-
[quote name='Leyla']Pamiętam ,kiedy ją zobaczyłyśmy pierwszy raz w schronisku. Była taka wystraszona i zrezygnowana. Nie chciała podejść do siatki boksu.... Do hoteliku jechała cały czas na stojąco, bała sie ,nikomu nie ufała. Zaraz po wyjściu z auta można było zobaczyć jakie ilości nadzieji i miłości były w jej sercu nieużywane. Obiecałyśmy jej ,że w tym roku będzie miala swoją choinkę z bąbkami...i spełniło się:razz: Nadchodzi Zorki ważny dzień!!! [B]Dobra Nikuś ,niech Ci będzie ,wyjadę o tej ósmej;)[/B][/QUOTE] no co Nikuś:diabloti: czy ja coś mówiłem? :shake::evil_lol::evil_lol:
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Nikus replied to kaa's topic in Już w nowym domu
jestem na razie zaznaczę...muszę się "podsumować" bo już się sam pogubiłem w tych deklaracjach;) -
na razie zaznaczam....mam urwanie głowy w pracy później przejrzę wątek
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Nikus replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='orpha']hehe Stefan ( zaznaczam kot nie pies )odrazu bedzie chcial ja przeciagnac na swoja strone :evil_lol: a swoja droga macie pojecie ? nauczylam Stefana reagowac na "siad" :diabloti: ,hehe jeszcze bedzie z niego pies :eviltong:[/QUOTE] no nie....:cool3: jak ze Stefana jeszcze haszczaka zrobisz to już nic mnie nie zdziwi:diabloti: -
No i moja złotóweczka na stałe:lol: sorki że tak późno,ale zakręcony byłem troszkę Armanim;) i juz nie wiedziałam czy się deklarowałem czy nie...:razz:
-
:multi::multi::multi:Powiem tak...Armani kończy w sobotę urlop w hoteliku w Radomsku...w sobotę przeprowadzka:lol: i od poniedziałku podejmuje pracę w leśniczówce niedaleko Drawska Pomorskiego:cunao: Wielkie podziękowania dla Dory za wczorajszą wizytę i relację po niej:loveu: Jak się trochę uspokoję:evil_lol: i ogarnę jakoś w pracy to podam więcej szczegółów...Na razie muszę się pilnować bo mnie wyrzucą z pracy z powodu gwałtownego pogorszenia stanu psychicznego:diabloti::diabloti: