-
Posts
20357 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
jest kolejna wpłata: 100,- Barbara W. z Rudnika nad Sanem - dla Misia ze Szczebrzeszyna
-
[quote name='mmd']Może mari23 by wzięła ten kupon, ona ma gigantyczne stado :)[/QUOTE] Dziękuję za pamięć! Ten tydzień w pracy i w domu mam straszny, nawet na dogo zajrzeć mi trudno, teraz na chwilke w pracy zajrzałam a tu taka miła niespodzianka - pamiętają o mnie! to jasny promyk w tym pochmurnym tygodniu - DZIĘKUJĘ !!!!!
-
doszły! przelew 30euro K=4,2275 = 126,83zł potrącono opłatę za przelew zagraniczny - 15 złotych, wpłynęło: 111,83 zł
-
[quote name='Marinka'][URL]http://allegro.pl/argo-wspanialy-owczarkowaty-pies-daj-mu-dom-i1796497517.html[/URL] Jest jakiś obserwator chociaż?[/QUOTE] aukcja zakończyła się niestety - 254 wyświetlenia, obserwatorów zero :( [INDENT]przeglądając wyciągi bankowe znalazłam wcześniejsze wpłaty, przy których nie zaznaczyłam, że je podałam na wątku, Marinko - sprawdź, bo ja szukam na wątku Argusia - bezowocnie :-( 40,- Marek M. (2.09.) 10,- grzenka ( 2.09.) albo przeoczyłam wyciąg, albo nie zaznaczyłam..... oj, źle ze mną ! [/INDENT]
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='_ogonek_']Z góry przepraszam za zapewne kolejny spam w moim wykonaniu, ale pragnę Was zaprosić na kilka wątków, na których psiaki proszą o pomoc w szukaniu DS: Boss – pies o naturze huskiego, który swoim hipnotyzującym, miodowym spojrzeniem urzeka każdego. [url]http://www.dogomania.pl/threads/213576-Zjawiskowy-mix-ON-HUSKY-cierpi-w-betonowym-wi%C4%99zieniu...-Pilnie-DS-[/url]!!! Mora i Morus – dwa psy (osobno do adopcji) małe, zabrane od kobiety, która w bloku urządziła sobie mini schronisko. Uczą się na nowo żyć. [url]http://www.dogomania.pl/threads/214737-Mora-i-Morus-dwa-psiaki-zabrane-od-kobiety-kt%C3%B3ra-w-bloku-urz%C4%85dzi%C5%82a-mini-schronisko[/url] Almond – malutki, głuchy staruszek z zaćmą.... Ma kilkanaście lat, ale jest niesamowicie kochany. Szukamy pomocy w poszukiwaniach domu, musi go znaleźć przed zimą!!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/214736-Almond-nasz-s%C5%82odki-migda%C5%82ek-do-adopcji-ch%C4%99tnie-uzupe%C5%82ni-tw%C3%B3j-dom!!!-DS-PILNIE-[/url]!!! Niechciane i zapomniane z Uciechowa – jest ich ok. 10 , czekają w schronsisku lub DT dłużej niż 10 miesięcy. Prośba ogromna: ogłoszenia, allegro, pomoc w opłaceniu dlugów 2 z nich oraz ogólna obecność na wątku. [url]http://www.dogomania.pl/threads/210281-Niechciane-i-zapomniane-czekaj%C4%85-latami..-%C5%BByj%C4%85-nadziej%C4%85-schronisko-Uciech%C3%B3w[/url] Te psiaki potrzebują naszej pomocy!!![/QUOTE] to ja podrzucę i też zaproszę do Uciechowiaków :) a u mnie.... no, cóż, jak zawsze - biegiem od rana do nocy i jeszcze doba za krótka :( ochłodziło się i Pusia znów "przecieka".... Charlie coraz lepiej chodzi, i Ninalin, i ochłodzenie też chyba mu pomaga Łatuś w 40 dniu kuracji odczulającej niestety zamiast mniej to drapie się więcej..... wet mówi, że tak na początku może być, kuracja jest na 283 dni -
[quote name='czerda']odnośnie miejsca gdzie byłą Tiara ze swoimi dziećmi gutfarmer okazał się nie tylko zwyrodniałym weterynarzem ale też zwyczajnym bandytą- napadł i pobił kobietę , dziewczynę która zeznawała w sprawie znęcania nad zwierzętami jest to jeszcze jeden dowód na to co mógł robić z bezbronnymi zwierzętami [quote name='zerduszko']A już myślałam, że już nic mnie nie zdziwi... [quote name='czerda']to osoba która jest naocznym świadkiem jak były w gutfarmer traktowane psy teraz za to że o tym powiedziała sama została poważnie pobita! a mnie to nie zdziwiło.... niestety.... i zaczęłam się bać o czerdę, siebie i jeszcze parę osób :( dostałam właśnie link do wątku: http://www.dogomania.pl/threads/214779-bandycki-weterynarz-z-Obornik-%C5%9Al%C4%85skich
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
uwaga - wielka chwila - wklejam fotki tłuściutkiego Azorka ! kto ma słabe nerwy, niech nie patrzy ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1061/074f2bc2c50a53d4med.jpg[/IMG][/URL] Opis: "Azorkowi boczki się zaokrągliły, wygląda, jak duży serdel na nóżkach, to nie jest sadło, tylko on jest taki mały paker, jeszcze tylko łepek na łyso, łańcuch na szyję, bejsbola w łapę i nikt mu nie podskoczy " możecie sobie Azorka obejrzeć z każdej strony ;):cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1103/9a6f159ed2f36b38med.jpg[/IMG][/URL] Azorek w całej krasie - SŁODZIAK, NIEPRAWDAŻ? :diabloti: z pozdrowieniami od PACZKÓW i wszystkich zwierzaków, a szczególnie AZORKA! :loveu: -
brak słów.... i łez.... :(
-
20,- złotych od pani Jolanty W. dla Misia na pokrycie kosztów obroży wpłynęło 14.09.2011 i na razie tylko tyle wpłat dla Misia, walutowe idą dłużej, bo przez Warszawę chyba :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']Jakie cudne wieści! Tak, nasz Doktor też wiek określa po oczach - z zębami różnie może być - zależy od cech osobowych (jak u człowieka), od żywienia i kilku innych spraw. A podejście Pani - chapeau bas!!! Tośka - padłe gołębie są feeeee.... w domciu lepsze frykasy dostajesz - możesz mi wierzyć na słowo ;)[/QUOTE] oj, tak! dobrze, że przy smutnych chwilach są i takie dobre wieści... a czemu mimo dobrych wiadomości wciąż mi smutno? dzisiaj pierwsza rocznica śmierci mojego kochanego Krecika [*] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178491-malutki-stary-Krecik-nied%C5%82ugo-cieszy%C5%82-sie-domem-ju%C5%BC-za-T%C4%99czowym-Mostem?p=17632644#post17632644[/URL] -
a to ci Misio uparciuszek staruszki tak potrafią... mój Charlie jest łakomczuchem, ale Vetmedinu nie sposób mu podać - w najsmaczniejszym kawałeczku wyczuje i wypluje
-
[quote name='Kava']powtorz jeszcze raz dobra kobieto, prosze! co? zrobil Krecik? stanal na tylnych lapkach? nie??????? i jestes pewna, ze to nie byl sen? hurrrrrrrrrra hurrrrrrrrrrrrrrra huraaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dalej masowac, do stawu wstawiac..... bedzie jeszcze latal jak motorek...uffff[/QUOTE] wooooooooooowwww!!!!!!!!!!!!!! tyle radości!!!!!!!!!!!! super!!!!!!!!!!!!!!!!! tak się cieszę !!!!!!!!!!!!!!!!! uśmiechnęłam się, choć smutny dzień dzisiaj miałam od rana łzy przełykam, dzisiaj I rocznica śmierci mojego malutkiego Krecika [*] [url]http://www.dogomania.pl/threads/178491-malutki-stary-Krecik-nied%C5%82ugo-cieszy%C5%82-sie-domem-ju%C5%BC-za-T%C4%99czowym-Mostem?p=17632210#post17632210[/url]
-
balsam kupiłam sama, ale w zakupie Ipakitine zawsze pomaga mi Stowarzyszenie Help Animals - tak więc jakoś sobie radzę ;) Renala Tiara nie ruszy, worek kończy Ślepek z Dobrocina, a Tiara gotowany ryż woli od Renala bez Ipakitine Tiara po 1 dniu wymiotuje( mocznik rośnie), teraz nauczona już doświadczeniem zamawiam wcześniej u wetki, żeby nie zdarzyła się przerwa z dziurkami na razie poprawy nie widać, maść lepsza jest do nałożenia, bo gęsta i mogę ją wcisnąć do środka tych dziur, zlizuje z wierzchu, w środku zostaje trochę, balsamu tak się nie da
-
[quote name='mari23'] to już trzeci dzień....:-(:-(:-( czy ktoś zna sposób na ukojenie bólu? nie mogę o niczym innym myśleć, pracować....:placz: dziękuję za ten obrazek - nie potrafię takiego zrobić, to dla Krecika na naszej-klasie - na przyjaciół mogę liczyć - DZIĘKUJĘ ! to już rok...... długi rok bez Krecika mojego malutkiego ...... wciąż boli, wciąż lecą łzy...... dzisiaj jest pierwsza rocznica śmierci Krecika Bo żaden pies na świecie nie odchodzi całkiem. Gdy z człowiekiem wymienią się duszy kawałkiem, to jej przybywa... Z duszą jak ze szczęściem jest: więcej duszy ma człowiek i więcej ma pies.
-
Rozpaczliwie apeluję i proszę o pomoc wszystkich ludzi o dobrym sercu.
mari23 replied to letosia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kava']ok. sklece cos i przesle ci na maila razem ze zdjeciami[/QUOTE] dostałam, wykonałam: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1821597550[/URL] dorzucę jeszcze tylko kilka zdjęc, bo można dać 8, a ona taka śliczna;) -
[quote name='kora78']a u nas, z miejscowosci 20km dalej, psy jezdza do obornik, bezdomne psy gmina wysyla..... czy to sie nigdy nie skonczy?[/QUOTE] z jakiej miejscowości? bo na 100% wiemy, że jeżdżą ze Świebodzic - mamy pismo odpowiadające na nasze zapytanie..... gminę nie interesuje los psa, tylko pozbycie sie "kłopotu" :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']A mi i tak się najbardziej podoba stwierdzenie Marysi, że to dom miał szczęście, że trafił na takiego psa, a nie odwrotnie ;) Mało popularna teza - za mało! :) Bardzo, bardzo się cieszę![/QUOTE] to nie żadne stwierdzenie tylko "najprawdziwsza prawda" !!! ;) właśnie miałam telefon spod Szczecina i dobre wieści od Bambo i Tosi u Tosi wszystko wspaniale, tylko ugryzła pana, kiedy próbował jej odebrać znalezionego przez nią padłego gołębia..... pan się nie obraził ;) Tosia trafiła wszystkim do serca - pokochali ją i z widoczną wzajemnością - tu również stwierdzam, że mieli szczęście dostając Tosię Bambo - wołany jednak Fafik - miał troszeńkę problemów zdrowotnych, ze skórą, ze stawami też, ale już jest leczony i wszystko ok tylko weterynarz wiek psa ocenił ( z możliwoscią pomyłki na plus i minus) na.... 10 lat! Podobnio nie tyle po zębach, co po oczach widać.... jestem w szoku.... pani mówi, że jej to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie - w jej wieku lepiej młodziutkiego psa nie brać.... pani wogóle jest wyjątkowa i wspaniała ! -
[quote name='Donka5']Ja czuje się odpowiedzialna za to co się stało i na pewno możecie na mnie liczyć...[/QUOTE] wiem i bardzo dziekuję ! dostałam maila z Fundacji, że maja dużo pilnych wyjazdów, a ponieważ w Grójcu nie ma zagrożenia życia psa - pewnie najpierw ( co jest oczywiste przecież) załatwią te najpilniejsze sprawy, gdzie istnieje zagrożenie życia zwierząt pani Hanna przekazała wszystkie informacje i zdjęcia do pani Prezes i... czekamy :) bardzo się cieszę, że pomogą, no i mamy trochę czasu na modlitwę, aby to był Asti - cały, zdrowy i szczęśliwy - nie czekajmy bezczynnie - do dzieła - co kto ma najskuteczniejsze z "metod"- kciuki, modlitwy itp. ;)
-
Rozpaczliwie apeluję i proszę o pomoc wszystkich ludzi o dobrym sercu.
mari23 replied to letosia's topic in Już w nowym domu
cudna ta sunieczka..... skad ja znam sytuację, kiedy żona opuszcza dom po śmierci męża, a pies zostaje..... z wątku "mojego" Misia :( jeśli trzeba - mogę jej zrobić wyróżnione allegro z naszego stowarzyszenia - tylko proszę o tekst i zdjęcia na maila lub wskazówkę, z którego ogłoszenia skopiować -
[quote name='kora78']super!!!!!!!!! ale po co chetni do wspolpracy z fundacja? nie rozumiem[/QUOTE] chodzi o to, żeby ktoś, kto zna psa i jest bezpośrednio zainteresowany jego losem pojechał tam razem z osobą z fundacji - takie wizyty robi zazwyczaj więcej, niż 1 osoba Donka skontaktowała się z fundacją, mam nadzieję, że wkrótce będą wiadomości - oby dobre !
-
[quote name='ewa gonzales']:modla::modla::modla::iloveyou::iloveyou:trzymam sercem za Jancie ! cuuuuudnr te istotki wszystkie ech , ale Zahir oh :loveu::multi::multi::multi:ciotenki , gdybym tylko mogla ....... caluje i pozdrawiam wszystkie zwierzunki z dt :multi: "gdybym tylko mogła".... skąd ja to znam! od kiedy liczba psiaków u mnie jest dwucyfrowa, niestety tak właśnie mówię przy każdym kolejnym wątku, każdym psiaku potrzebującym pomocy... pamiętam, jak pomogłam Charliemu - to mój pierwszy "dogo-pies" ale wzięty przez allegro.... wydawało mi się, że zbawiłam świat.... za namową kikou zalogowałam się na dogo - na wątek "mojego" Charliego...... zaczęłam klikać w kolejne banerki...... jak ja to odchorowałam !!! przez dwa tygodnie płakałam i bałam się włączyć komputer, na sam widok komputera płakałam.... dopiero kikou przywróciła mi "równowagę psychiczną" i powoli doszłam do siebie..... i wciąż "nie nadaję się do tego"..... ale ci, co się nadają, bo są nieczuli - na dogo nie wejdą, więc zostajemy my - te nie nadające się do tej "roboty"
-
Ipakitine sie kończy, to by się przydalo ;) kolczyki jak na razie kupilam jedne ja, drugie czerda - a więc same sobie pomagamy ;) Tiarusia coraz odważniej szczeka na ludzi, ale wydaje mi się, że szybko się męczy - ze spacerku szybko wraca na swoje posłanko, wogóle dużo śpi i nie angażuje się w "wesołe życie staruszków", które dużo od niej młodsze - bawią się radośnie ale ochotnie przyłącza się do każdej "zadymy", czy to przy płocie ( pies na ulicy) czy to na moje powitanie, często słysząc wjeżdżające na podwórko moje autko - one szczekają, a Tiara.... wyje ;) jazgot na powitanie jest ..... i tu zabraklo odpowiedniego slowa, żeby oddać skalę tego hałasu - to trzeba usyszeć :) wciąż jest nieufna do obcych, ale po chwili, widząc, że ktoś głaska inne psy - też podchodzi i podstawia się do pogłaskania ( ale tylko do tych, których wcześniej już widziała, byli państwo po Atosa - nie podeszła) każdy, kto widział jej zachowanie przed rokiem i obecnie, widzi ogromną różnicę - to już nie ta sama Tiara, choć lękliwość chyba jej pozostanie jednak.....