Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Wiola&Miłosz']Gosia.. cicho on czasem czyta:D:D Sorry ale teraz leze i kwicze:D[/QUOTE] przyłączam się......:-D:-D:-D
  2. [quote name='handzia']Dzięki Marysiu :) Zapytam jeszcze tylko o to co pisała Havanka jakiś czas temu, że jest jakieś 400 z groszami dla suni, ale nie wiem czy to z cegiełkowego miało być, czy z jakiegoś innego bazarku? Bo tego nie zapisłam...[/QUOTE] jest bazarek cegiełkowy, który zrobiła Havanka, ale wydaje mi się, że wpłaty na ten bazarek są już chyba w 1 poście - sprawdzimy to z Havanką dokładnie, jak już się nacieszy domem i dogomanią ;)
  3. fajna imprezka na cześć i za zdrowie Havanki :) ostatnia ( zielona! ) noc w szpitalu i jutro...... ileż radości!!! :)
  4. [quote name='ALOJZY']wujek ALOJZY dziękuje za miłe słowa i chętnie będzie służył pomocą:p[/QUOTE] witam i ja Wujka Alojzego ! :) a ta czarno-biała sunia z kojca jakoś od pierwszej chwili "wpadła mi w oko", a raczej w serce.... jak Tropik...
  5. [quote name='Nikaragua']To paskuda z niej. Szukałam bazarków ogłoszeniowych, ale nie znalazłam[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237417-Bazarek-ogłoszeniowy-zamknięty-trwa-realizacja-zamówień[/URL] na tym bazarku jest już zapłacony pakiet 25 ogłoszeń dla niej, pisałam, ale to było na początku wątku, umknęło... trzeba wkleić tam tekst, 3 zdjęcia, kontakt tel. i mailowy
  6. [quote name='handzia']Marysiu, doszły już pieniądze z tego allegro cegiełkowego? Czy może coś jeszcze innego doszło, chciałabym uzupełnić na pierwszej stronie. :) tak, aukcja zakończona, można doliczyć. http://allegro.pl/sunia-szkielet-z-krowim-lancuchem-na-szyi-pomocy-i2854941304.html 9 cegiełek po 5zł = 45 złotych Wszystkie inne wpłaty podawałam na bieżąco, yu lub na bazarku, widziałam w pierwszym poście, że wpłaty bazarkowe wpisywane sa na bieżąco do rozliczenia, jak tylko cokolwiek wpłynie - podam natychmiast
  7. [quote name='sleepingbyday']ellig, no przeca dopytuję, czy chodzi tylko o te aspekty, które są dla mnie też oczywiste, czy generalnie we wszystkim mamy się zgadzać ;-).[/QUOTE] ja myślę, że w tych musimy, w pozostałych możemy ( albo i powinnyśmy) się zgadzać :)
  8. mam radosną wiadomość - Havanka jutro wychodzi ze szpitala - hurrraaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!! wprawdzie to nie koniec badań i leczenia, ale wraca do domu :smile: :smile: :smile: za zdrowie oczywiście wciąż kciuki trzymajmy ( a i wypijcie ;-) , kto może przed rychłym końcem karnawału;-) ;-) ;-) ) Rysio niestety nie dotarł wczoraj na zabieg, koleżanka utknęła we wrocławskim korku i nie dojechała na czas.... zawsze, jak coś napiszę przed "finałem", to zapeszę.... ech, nic już nie napiszę, dopiero, jak będzie po :) dzisiaj u na +13 stopni, kiedy wróciłam z pracy - omal nie zasłabłam.... to, co pieknie ukrył padający biały puch - odwilż odsłoniła nagromadzone już w niemałej ilości..... oj, sprzątania kupek na cały dzień chyba, ale na bieżąco się nie dało odszukiwać w śniegu.... dobrze, że w domu kupki sprzatam na bieżąco... są! a jakże! staruszki zawracają już na schodach, po co na zimno wychodzić, jak dom taki duży ;)
  9. mam radosną wiadomość - Havanka jutro wychodzi ze szpitala - hurrraaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!! wprawdzie to nie koniec badań i leczenia, ale na razie wraca do domu :smile: :smile: :smile: za zdrowie oczywiście wciąż kciuki trzymajmy ( a i wypijcie ;-) , kto może przed rychłym końcem karnawału;-) ;-) ;-) )
  10. [quote name='Marinka']Przed chwilką przeczytałam cały wątek od początku do końca... Tyle w nim było bólu i cierpienia...ale i radości nawet walentynka z polizaniem ręki :) Nie wiem jakie wcześniej miał życie, ale dwa ostatnie lata żył godnie i szczęśliwie. Ślepku [*] ten czas tak szybko leci...ech przemijanie... Pamiętamy i pamiętać będziemy - obiecuję :)[/QUOTE] on był takim słodkim tłuścioszkiem, jak Puszek i też trochę "narwany" ;) kochane, bezradne maleństwo, które nauczyło się, że człowiek to nie tylko ból, ale też i przyjemność, radość....
  11. [quote name='handzia']Marysiu, przesłałam Ci ten nr konta.[/QUOTE] dostałam, przelew zrobiony :)
  12. wpłynęło dla psów z KG: 10,- Rajmund N. z Boguszowa-Gorce (28.01.)
  13. [quote name='sonia1974']zdrówka życzę Havance , też pozdrawiam gorąco i czekamy na Nią :lol:[/QUOTE] Havanka bardzo tęskni za ludźmi i psiakami z dogo ! zrobiłam przed chwilą obiecany przelew dla Tropika - skromne 20 zł, oczywiście jeśli Tropikowi już niepotrzebne - niech będzie dla innej biedy psiej
  14. [quote name='sonia1974']takie szczęście przyniosłaś Fionce:loveu: , pomożesz nam wszystkie psiaki ogłaszać ???:modla::modla::modla: z taką szczęśliwą rękom to szybko reszta znajdzie domy . Dziękuję za ogłoszenia Fionki :Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] przeczytałam ten post Havance, śmiała się.... jest teraz w szpitalu, ale sercem wciąż na dogo... pozdrawia serdecznie i obiecuje pomoc, jak tylko wyzdrowieje a ja bardzo się cieszę, że Tropik już po zabiegu i ma sie dobrze :)
  15. [quote name='Ziutka']Melduje, że przelałam właśnie deklaracje na styczeń ;)[/QUOTE] ponieważ od stycznia deklarowałam 10 zł, to przelewy za styczeń były dwa po 5 złotych, od lutego będzie już cała dyszka :)
  16. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-f3Tx05KyxUk/UQOqQs2yG6I/AAAAAAAAYp8/4lRay2Teguc/s640/zdj%25C4%2599cie.JPG[/url] wpadłam w odwiedziny, a tu takie dobre wieści :) ależ się cudny domek psiaczkowi trafił :)
  17. [quote name='Nutusia']Uffff.... Tak sobie zapytam - na razie niezobowiązująco - gdyby był domek do sprawdzenia pod Wrocławiem, w kierunku na Oleśnicę, Milicz, to kogo BARDZO SROGIEGO można prosić?... Musi być srogi, nieustępliwy, nieufny, podejrzliwy i mieć szósty zmysł, bo chodzi o adopcję naszego 3-mies. Motka, z którego - jak z każdego szczenięcia - nie wiadomo do końca co wyrośnie, no i kastracja obowiązkowa...[/QUOTE] [quote name='Nikaragua']z Oleśnicy są brzośka i marmosia, ale nie wiem na ile srogie są ;) a z Milicza to chyba ciotki od Pasterzy[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Dzięki, dzięki! Jak się sytuacja wyklaruje, będziemy trenować srogość ;)[/QUOTE] mam bardzo srogą koleżankę, ale to z zupełnie przeciwległej strony Wrocławia ten domek koleżanka włanie "weryfikuje" domek chętny na naszą "kopię Motka" ;) ( już ja im współczuję ;))
  18. [quote name='Wiola&Miłosz']A ja ci sie Marysiu wcale nie dziwie.. Tyle wplat to i sie pogubic mozna... [/QUOTE] tyle wpłat.... i tyle lat! ;) skleroza...
  19. [quote name='Ingrid44']Piekne zakonczenie przykrej historii. Slepaczek nie mial by szans w Schronie . Za Havanke kciki mocno zacisniete, ona chyba nawet z mojego bylego miasta jest (Ze Swidnicy ) . Jak przyjade do Polski (koniec maja) to jak cioteczki sie zgodza to wpadne z wizyta bo bede we Wrocku I Swidnicy :) [/QUOTE] Havanka nie jest ze Świdnicy, mieszka ok. 20km od Wrocławia w kierunku Legnicy ( i 23km ode mnie;)) przekazuję od niej serdeczne pozdrowienia, bardzo tęskni i ma nadzieje, że pod koniec tygodnia będzie już w domu i z nami tutaj też ( osobiście, bo sercem i myślami jest cały czas! ) Jutro "wielki dzień" Rysia, straci swoje klejnoty ( trzymajcie kciuki, żeby i ucha nie stracił!) ucho już trzyma uniesione do góry, ale cieknie mu z tego pogryzionego miejsca, pod narkozą wetka obejrzy i mam nadzieje, że weźmie pod uwagę moje usilne prośby i błagania o zachowanie tegoż biednego ucha.... [URL]http://images40.fotosik.pl/1923/19034b7a2ae85576med.jpg[/URL] maleńki niestety domku nie znalazł, a ja w sobotę nieźle się przeziębiłam przez kolejnego maluszka, dwie godziny na mrozie spędziłam, ale udało się - jamnisiowaty dzieciak odnalazł swoich właścicieli, ufffff....
  20. [quote name='Marinka']Szkoda, że jej nie uwieczniłaś...dałabym wszystko aby to zobaczyć....[/QUOTE] to zawieź aktualne ;) szkoda, że nie potrafie kręcić filmików, jak Łatus podskakuje radośnie :) a ten biduś powyżej już do swojego domku wrócił - kochany Facebook przydaje się czasem ;)
  21. [quote name='xmartix']rozesłałam info o kozach. Może będą chętni. Jest 6 capów (rocznik 2005-2007) i 18 kóz (rocznik 2005 - 2012) i pewnie niedługo będą nowe.. ugadałam się z okolicznym wetem, że można wykastrować capy za 80 zł za capa, przyjechaliby na miejsce bezpośrednio. Gmina na to nie da. ile jest uzbieranej kasy? Monia jak tam? masz wyłączony tel[/QUOTE] wpłaty podawałam na bieżąco, podsumuję z wyciągów, bo na wątku trudno znaleźć, zawiesza mi się dogo :( podobno nie kastrowane capy strasznie śmierdzą.... więc trzeba kastrować ;) i niech się już nie rozmnażają, to w sumie 24 sztuki, oby tych nowych jak najmniej
  22. [quote name='Wiola&Miłosz']Marysiu dzisiaj wezme fakturke ale od weta co prawda za sterylki ale chyba moze byc. Bo karme niestety zamawialam kilka dni temu[/QUOTE] no problem !!!! ale dotąd nie otrzymałam ani numeru konta, ani terminu i kwoty do zapłaty za pobyt Daszeńki, czekam więc na "wytyczne" :)
  23. [quote name='funia']Tak .Nikt nie ma pretensji o opieke ,ale w tej chwili czuje sie jak ktos kto wsadził psa do hoteliku i zapomniał ( jak pisze michelle)za niego zapłacic .:roll: Daleka jestem od tego bo nikomu nic nie jestem winna i od niczego nie uciekałam . Myslałam ,ze mozna zapłacic z dołu tym bardziej ,ze nikt nie wspominał o płaceniu natychmiast . Szkoda .ze taka atmosfera się wywiązała .Niesmak mam ....[/QUOTE] myślę, że to zwyczajne nieporozumienie, które można wyjaśnić, zwyczajnie nie dogadały się dokładnie osoby uzgadniające pobyt Daszki michelle ma w podpisie słowo "Hotelik", więc możma było sądzic, że z rachunkiem problemu nie będzie, a wymogi księgowości to nie mój wymysł, tylko przepisy :( przy uzgadnianiu wystarczyło powiedzieć, że płatne z góry lub w określonym terminie, że rachunków nie będzie - wiadomo, że zajęte losem Daszki cioteczki na takie przyziemne szczegóły uwagi nie zwróciły.... Giselle pytała mnie już na początku, czy faktury/rachunki potrzebne, odpowiedziałam, że tak i również nie sądziłam, że będzie jakiś problem.... Ja tylko prowadzę księgowość Stowarzyszenia i nie wiem jakie były uzgodnienia, do wszystkiego jak zawsze się dostosuję, nie mam też nic przeciwko temu, żeby ktoś zbierał na swoje konto prywatne pieniądze dla Daszki i wtedy już żadnych rachunków nie będzie trzeba czekam na dyspozycje kiedy i na jakie konto zrobic przelew - pieniążki przecież są
  24. [quote name='Wiola&Miłosz']Dziewczyny wczoraj wstawialyscie zdjecia bylo wszystko ok a dzisiaj co? Ja nie rozumiem tylko w tym wszystkim tego dlaczego Gisele ma placic Michele? Przeciez pieniadze placa dziewczyny na konto stowarzyszenia a stowarzyszenie moze przelac michele na konto.. Jezeli chodzi TYLKO o te faktury to ja jestem w stanie nawet na wyzsza kwote taka fakture dostarczyc do stowarzyszenia poniewaz zamawiam na podobne kwoty jedzenie dla swoich psow.. Wiec rozumiem ze sprawa zalatwiona?[/QUOTE] [quote name='michelle04']Cioteczki chodzi o to,że ja nie wystawiam rachunków[/QUOTE] ależ nie musisz wystawiać, wystarczy, że weźmiesz faktury/rachunki kupując coś dla psów, niekoniecznie nawet dla samej Daszki, a z fakturami za weta problemu przecież nie będzie, wystawi... Wiola oferuje pomoc z fakturką, i po kłopocie - wszystko przecież można uzgodnić, ja zawsze staram się pomagać i nie stwarzać problemów - szkoda, że przy uzgadnianiu hotelowania od razu nie zostało to uzgodnione - co i jak, i kiedy - w końcu wszyscy tu jesteśmy dla dobra skrzywdzonych psiaków i to jest dla nas najważniejsze!
  25. [quote name='agata51']Nikt nie chce się przytulić do złotego Depiśka?[/QUOTE] oj, chce i to bardzo!!!! ale nie może :( :( :(
×
×
  • Create New...