-
Posts
20380 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
[quote name='bakusiowa']Ciężko jest z domkami dla terierów. Mała jest ogłaszana intensywnie od lipca a i wcześniej też była. Nie powiem żeby nikt nie trafił sie przez ten czas, lecz nie były to odpowiednie domy.[/QUOTE] wiem, domu dla Finki szukam ( potajemnie) już od lata.... niestety to są psy mojego siostrzeńca - bezmyślnego lekkoducha, który uznał, że zamiast pracować może hodować teriery :( kupił szczenną sukę, urodziło się dwoje szczeniąt, wbrew zapewnieniom sprzedającego - nie rasowych, rudy piesek znalazł dom, Finka została.... drugiej ciąży nie przeżyła jej matka Fanta [*] :( i jeszcze psa kupił - Skubi to młody, rasowy terier walijski niestety kilka dni temu przywiózł kolejną ciężarną terierkę, a Finki chce się pozbyć, bo nie jest rasowa - boję się, że da ją byle komu..... wziąć jej nie mogę - mam w domu dużą gromadkę chorych i starych psiaków ot, i taki to mam problem psio-rodzinny :( o rozmowach, tłumaczeniu itp. nie ma mowy - próbowałam i ja, i cała rodzina :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']Świetny pomysł z tym "rachunkiem"! Maryś, jak przyjdą po psa, zażądaj zwrotu kosztów (które pomnóż co najmniej przez 3) - założę się, że wtedy znikną i będzie można spokojnie benia OCALIĆ![/QUOTE] [quote name='Nikaragua']o dokładnie![/QUOTE] chyba tego sie obawiali właśnie ;) byłam dzisiaj z beniem na szczepieniu - jechaliśmy samochodem, całkiem grzeczny był ;) u wetki dowiedziałam sie, że był pan ( narzeczony właścicielki) i powiedział, że pies jest u mnie, bo go widzieli, że matka go nie chce, więc pan prosi, żeby pani wet znalazła mu dom, on też będzie pytał.... do mnie się nie pofatygowali nawet..... może to i lepiej..... niech "spadają" !!!:angryy: chciałam zrobić łobuziakowi zdjęcia - ale tak się bawią z Łatkiem, że trudno o dobre zdjęcie :) wczoraj był pan, który niedawno stracił psa-staruszka po leczeniu..... to dobry człowiek i dobry dom - taka jest opinia wetki, która go zna, a domek niedaleko - jakieś 5 km ode mnie.... pan ma dzisiaj przyjechać z kierowcą, żeby mógł bezpiecznie z nim do domu jechać.... a mnie wzięło na wspomnienia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/242/42aa1d03bf912734med.jpg[/IMG][/URL] pamietam, jak trafil do mnie Charlie [*]..... byłam zrozpaczona - to był szósty pies w domu...... nie ma już Charlisia, nie ma Kilerka :( :( a ten u góry - Misiek.... posiwiał, niedosłyszy już..... -
[quote name='kikou']ale ten czas leci.. to już tak długo nie ma Czarlisia.... ja tak sobie tylko czasem w nocy zagladam na te wątki "moich" (bardziej lub mniej ;) ) psineczek, które odeszły, nie za często bo łez brakuje, to takie trudne, tak strasznie boli:sad::sad::sad: ... oj, bardzo boli..... 1 listopada byłam z Kasią na cmentarzu i trochę jej tłumaczyłam, po co te znicze i kwiaty, malutka jest, ale mądre dziecko.... wróciłyśmy do domu, a ona patrząc na zdjęcia na ścianie wiszące mówi: "babcia, ja chcę się teraz pomodlić za Kilerka, i Pusię, i Czali... ( tak wołała do niego) tak bardzo sobie Charliego zapamiętała, choć miała tylko 2 latka, kiedy on umierał.... jego nie da się zapomnieć - ten zawsze cichutki i zazwyczaj milczący pies nie rzucał się w oczy, ale kiedy go zabrakło - wielką pustkę pozostawił... od dawna przymierzam sie do przemeblowania w kuchni, ale nie potrafię "zlikwidować" ulubionego kącika Charlisia..... takie stare zdjęcie znalazłam - Charliś taki sliczny, dumny..... nie ma już i Charliego, i Kilerka :( :( a Misiek ( ten stojący najwyzej) baaaardzo się postarzał - posiwiał, niedosłyszy....
-
[quote name='Nutusia']Pewnie, że fotel i kanapa lepsze od facetów! ;) :)[/QUOTE] no, tak! taka mała i już wie ;) ale ja jestem bliska kapitulacji :( ona nie nadaje sie do domu :( :( i wcale nie chodzi o to, że wciąż potrzeby w domu załatwia :( to szalony dzikus - tak biega i skacze, że przewraca psie miski, taborety i inne napotkane przedmioty.... zaczepia psy i odskakuje - to cud jakiś, że sobie dotąd nie zrobiła krzywdy - to szalone stworzenie kiedy biegnie - robi to z taką energią, że zawsze uderza "na zakręcie" , np. w drzwi łazienki jeśli bieg jest przez przedpokój do kuchni i zawsze odgaduje, dokąd idę - próbując być tam pierwsza wbiega pod nogi - kilka razy omal nie zaliczyłam niebezpiecznego upadku ( "gleba" była tuż, tuż ;))...
-
[quote name='rita60']Witam,ciocia malawaszka jest od sznaucerów:razz:mała jest sliczna,taki mix teriera walijskiego,jak wrócę do domu,powrzucam slicznotkę na fora terierkowe.[/QUOTE] gdyby domków był madmiar - mam inentyczną sunię do adopcji - Fanta [*] jej matka była rasową terierką walijską( pod Wrocławiem), sunia młodziutka, śpi w łóżku ale nie jest bezpieczna w domu, gdzie przebywa to adopcja "spiskowa", muszę sunię zabrać od pseudohodowcy, jest też młody terier walijski, rasowy, ma około roku - może i dla niego dom by się znalazł dobry tym psiakom muszę pomóc wykradając je od bezmyślnego "hodowcy"
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Patmol']no to musisz im ładny rachunek przygotować dali Ci psa na przechowalnie przecież (wiedza, że jest u Ciebie i godzą się na to ) jedzenie psa kosztuje i wstawanie w nicy i szkody i sąsiedzi ...[/QUOTE] szkód to on nie robi, ale je za trzech..... zresztą widać po nim, że z jedzeniem to u niego dotąd za dobrze nie bywało - być może fakt, że tak dużo je był powodem wyrzucenia go bardzo jest miły i kochany, przyjazny słodziak :) właśnie widzę przez okno przechodzącą "właścicielkę" - oglądała się na psa, biedny pies piszczy :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='maarit']Myślisz że będą chcieli go odzyskać:roll:?[/QUOTE] wczoraj pod domem przechodząca z kolejnym "narzeczonym" właścicielka bernardyna powiedziała: "ciekawe, kiedy mi odda mojego psa", co usłyszała przechodząca właśnie obok moja córka - no i "pogadała" z nią sobie.... dziewczyna się tłumaczyła, że dała psa matce, a tamta po 2 dniach do oddała ( albo wyrzuciła - bo różnie to określała) w końcu chłopak zapytał, czy pies może jeszcze 2 dni zostać u nas, bo oni muszą dogadać się z matką... a pies już drugą noc wył - wstawałam kilka razy, bo sąsiedzi przecież wokół..... może na suczki go ciągnie, bo widzę, że "etatowe łaziki" biegają - więc na pewno gdzieś blisko jakaś suka ma cieczkę.... nie wiem, czy przyjdą po niego, mam nadzieje, że uda mi się do tego czasu bezpiecznie go ukryć - najlepszy byłby DT daleko stąd, napisałam na Fb do Fundacji Bernardyn, ale nie mam jeszcze odpowiedzi -
[quote name='malagos']Ja teraz też mam podobną pannicę, Greykę - 4 miesiace jest u nas i nadal ciężka praca przed nami - Greyka nie lubi obcych, panicznie szczeka, próbuje atakować, a do mnie nadal podchodzi tylko wtedy, jak chce...[/QUOTE] z morelową panienką jest podobnie - potrzeby załatwia w domu, bo na zewnątrz boi się panicznie ( nie wiem, czego, ona pewnie też nie wie ;)) w domu - boi się mężczyzn - szczeka na męża i na syna cofając się do tyłu, jak któryś przechodzi za to poznała, co to fotel i kanapa ;)
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
mari23 replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='mdk8']ja dołożę coś na początku grudnia. Tylko jak się zmieni konto to daj znać na pw.[/QUOTE] i ja się dorzucę choć trochę.... -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaido']a czy moja wpłata na Rudolfa doszła, wysyłałam na konto Stowarzyszenia...[/QUOTE] wpłaty takie dotarły: 20,- Bogusława S. z Bujakowa (04.11.0 50,- Katarzyna A. z Gdańska (04.11.) 20,- Anna K.-K. z Katowic (05.11.) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
zmiana salda: 40,- Renata G. (31.10.) 20,- Agnieszkal2 (04.11.) 5,- Madziek25 (04.11.) 20,- Magolek (04.11.) to nawet nie będzie zerowe saldo, a z czego zapłacimy za następny miesiąc? rozesłałam sporo pism do okolicznych firm z prośbą o pomoc - odzew zerowy :( :( :( -
[quote name='Nutusia']Mój Moteusz waleczny! Popłakałam się ze śmiechu :)[/QUOTE] ja też się popłakałam ze śmiechu, zarówno bohater, jak i reakcja krowy - genialne ;) a Motuś baaaaaardzo dzielny - stawił czoła wielkiemu łaciatemu potworowi! ;)
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'][TABLE="class: cms_table"] [TR] [TD][B][I][U][COLOR=#FF0000]SALDO:[/COLOR][/U][/I][/B][/TD] [TD][B][I][U][COLOR=#FF0000]333,29 zł[/COLOR][/U][/I][/B][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Wpłaty – wydatki[/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] i niestety trzy trójki odchodzą w niepamięć ;) wpłaty: 10,- Monika M. Marek L. (30.10.) 10,- Bożena P._J. (04.11.) 10,- Inez R. (05.11.) -
[quote name='Aimez_moi']Ranias.....:) posluchaj no....dlaczego Ty Prezesa naszego Kochanego nazywasz Tlusciochem? Jedno niewinne zdjecie na wadze......a waga zepsuta byla.....[/QUOTE] [quote name='ranias']faktycznie, pan Prezes przycupnął delikatnie na wadze, a że zepsuta była,to wskazania na niej fałszywe...:lol:[/QUOTE] no właśnie - i łatkę przykleili umięśnionemu Prezesowi, że niby tłuścioch, że nadwaga..... jaka nadwaga????:shake: mięśnie mieć trzeba przecież, żeby wyglądać na [B]PREZESA[/B] :):cool3: jest wpłata dla Argusia i Marcelka: 40,- Marek M. z Szydłowca (05.11.)
-
[quote name='funia']Niestety widzę ,ze Argo cierpi na tą łapkę ,Zadzwonie do wetki .Nie wiem czy mozna tak bez końca podwać mu leki od bólu tym brdziej ,ze są to chyba sterydy . JAk j ą rozchodzi to jest lepiej ,ale ogólnie problem jest .[/QUOTE] biedny Argus - on nie jest przeciez staruszkiem, a juz takie dolegliwości :( jest wpłata dla Argusia i Marcelka: 40,- Marek M. z Szydłowca (05.11.)
-
Alarm! Zwierzęta z lubawki.Nie mamy już za co leczyć. Pomocy
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
jest wplata dla czarka z Lubawki: 20,- Paulina H. z Poznania (05.11.) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='maarit']Myślisz że będą chcieli go odzyskać:roll:?[/QUOTE] na razie nie próbują, ale to możliwe :( psiaka dużo osób u mnie widziało, gdyby go szukali to już by po niego byli..... nie chciałabym, żeby do nich wrócił [quote name='Nutusia']O cholerka - trzeba go skutecznie "ukryć"...[/QUOTE] koleżanka chce go zabrać do siebie na działkę - ale żal mi go, on tak bardzo się tuli i garnie do człowieka..... cudowny jest! -
Alarm! Zwierzęta z lubawki.Nie mamy już za co leczyć. Pomocy
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Dostałam e-maila od p.Marzenki właścicielki Czarusia (kiedyś Kropka) Kropek -pierwszy szczeniak , który znalazł ds ;) Aż humor mi się poprawił;) Zobaczcie jak się zmienił;) [IMG]https://mail-attachment.googleusercontent.com/attachment/?ui=2&ik=73de5c3483&view=att&th=142299246ac14d55&attid=0.1&disp=inline&safe=1&zw&saduie=AG9B_P8K1byVsI-Gxjfv47JhXOfe&sadet=1383764363135&sads=VuveqEoHKcXiUBVcLZatYuXEdGs&sadssc=1[/IMG] [IMG]https://mail-attachment.googleusercontent.com/attachment/?ui=2&ik=73de5c3483&view=att&th=142299246ac14d55&attid=0.2&disp=inline&safe=1&zw&saduie=AG9B_P8K1byVsI-Gxjfv47JhXOfe&sadet=1383764488825&sads=ZswYv0bprVBZfUG6GoMWDVDmhqw[/IMG][/QUOTE] czemu ja nie widzę , jak się zmienił..... nic nie widzę :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Joanna-F']Ja również mam nadzieję, że nowy piesek szybko znajdzie dom ;)[/QUOTE] a ja mam nadzieję, że ten nowy i te mniej nowe, a ostatnio zabrane - Pirat, Czaruś, Morelia, sunia z łapą po złamaniu i benio słodziak - to wszystko młode jeszcze i adopcyjne, pozostała dziesiątka raczej do adopcji się nie kwalifikuje..... to "zlanie się z otoczeniem" genialne ;) i chyba działa, bo właściciele bernardyna nie upominają się o psa, a mieszkam przy głównej ulicy, prawie naprzeciw placu targowego ( dzisiaj dzień targowy u nas) i nikogo nie było wczoraj późnym wieczorem na Fb udało się ustalić skąd ten psiak wziął się na ulicy myślałam, że on uciekł tej patologii, a oni go chyba puścili luzem, żeby zginął pod kołami aut..... bo ja już wiem, do kogo ten psiak należał i wcale mnie to nie cieszy - wręcz przeciwnie.... najlepiej by było, żeby jakiś DT zabrał go daleko stąd...... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='maarit']Nie zauważy - bernardyny się nie rzucają w oczy ;)[/QUOTE] no właśnie ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/349/1ad85f0a2df7178fmed.jpg[/IMG][/URL] Łatuś tak go serdecznie przywitał - to naprawdę wspaniały pies ! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Poker']mari, dobrze ,że w tym wszystkim masz poczucie humoru. Dowcip Ci sie udał.Jak chcesz, to możemy Ci dać BDT :evil_lol: Nie da rady zagłosować, wyświetlają się wyniki.[/QUOTE] [quote name='maarit']Możesz ją od razu założyć i napewno męża rozbroisz tym dowcipem - tak jak mnie :D A jak mu nie przejdzie, to jemu załóż i wystaw za bramę ;)[/QUOTE] dwoje już dzisiaj rozbawiłam pokazując, jaką mam nową apaszkę - gdy ją zakładałam, kolor spodobał się córce, ona lubi taki "niebieski Subaru" kolor....dopiero w ostatniej sekundzie wiązania chustki odwróciłam na właściwą stronę.... dzieciaki w śmiech, i z tym śmiechem: "mamo, jednak nie jesteś normalna.... i całe szczęście " a mężowi ostatnio ( całkiem niedawno, jak Morelkę przygarnęłam) na pytanie czemu znów wzięłam psa powiedziałam: - ciebie też dawno temu przygarnęłam i nie jest tak źle.... nie pamiętam, co odpowiedział, ale rozbroiłam go ostatecznie zdaniem: jesteś jak Hektor - stary, warczący często, ale kochany.... roześmiał sie i złośc mu przeszła.... a bernadryna jeszcze nie widział.... może nie zauważy? to taki szczeniaczek jeszcze ;):evil_lol: -
[quote name='Aimez_moi']Prezes jest zdziwiony? No co Ty? Raczej zadowolony bazarkiem bo juz sobie przetlumaczyl akcje ratunkowa na smaczki dla siebie.....:):) Tak czy inaczej smaczki dla Prezesa musza byc.....:):)[/QUOTE] [quote name='ranias']a tak, to już jasna sprawa...:lol:[/QUOTE] no tak - rzecznik wyjaśnił i wszystko jasne ;) przy okazji podam meldunek z konta: 10,- grzenka za XI (04.11.) 50,- Aimez_moi (04.11.) 40,- ranias (04.11.)