Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. wnioskując o pomoc Skarpety im. Talcott muszę podać kwotę i cel tej pomocy, czy np. [B]100 zł na transport ze schroniska[/B] - będzie dobrze?
  2. "moja" Bona się "rozkręca" ;) ;) dzisiaj chcieliśmy z mężem zrobić trochę porządków w pracowni, gdzie "stacjonuje" sunia.... no i dziabnęła męża w rękę..... ( nawet ją za to pogłaskałam :evil_lol:;)) już wcześniej zauważyłam, że ona boi się mężczyzn, a ten jeszcze z miotłą w ręku, no i trochę niepewnie, bał się jej ( i słusznie, jak się okazało;))..... nic mu nie zrobiła - miał robocze rękawice, nawet sińca chyba nie będzie:roll: najdziwniejsze było to, że nie on do niej podszedł, to ona podeszła sama i chwyciła zębami... kochana sunia - mówiłam od początku:diabloti:
  3. [quote name='wiewoira']No i tak,jest sobota dzień kiedy można by było odespać...niestety :( spać sie nie da gdy w głowie kotłuja sie myśli jak pomòc Jurandowi,co tu wymyśluć aby utrzymać naszego ślepka w hoteliku... sobota to też dzień wielkiego spaceru dla Psiej Ekipy i radochy że znowu będzie można zostawić kalosze w błotku za sobą przy wyprowadzeniu jednego czy drugiego merdajełka.Z Jurandzikiem nie ma takiego problemu,on grzecznie ,bez ciagniecia wtula sie w noge,czasem mu sie zdarzy nagle zaytrzymać lub wyrwac do przodu gdy coś mu bardziej zapachnie.Gdy odprowadza sie go do boksu z jego towarzyszami niewoli to nie biegnie do michy z wodą tylko staje przekrzywiając uroczo łepeczek a nam serca pękają bo jego oczy choć ślepe wołają "dlaczego,za co"... Nie da sie opisać tego co ja i każdy z wolontariuszy wtedy czuje mając gule w gardle i żołądek skrecony w węzeł by nie pęknąć,by dać rady przejść do kolejneg boksu i do kolejnych spragnionych zimnych nochali... On nie jest kolejnym bezdomniakiem,Jurad jest szczególny i jedyny w swoim rodzaju,nie da sie go nie kochać i przejść obok niego i jego nieszczęścia obojętnie :( Temu proszę ja i cała Psia Ekipa pomóżcie...pomóżcie w każdy dostępny dla Was dogomaniaki sposòb by tej zimy nie trzeba było Juranda odklejać od zamrożonego betonu albo co gorsza musieć zamiast go wyprowadzić to zgłosić do biura że odszedł ...[/QUOTE] [quote name='wiewoira']Jak tylko uda nam się zorganizować transport ale nastawieni jesteśmy na ten tydzień,więc trzymajcie kciuki.Rozmawiałam dziś z Dexterką,Jurcio ma już miejsce przygotowane,nawet duży przytulaśny fotel dostanie :loveu:[/QUOTE] wracam z wątku Skarpety im. Talcott - na co byłaby przeznaczona pomoc? może na transport? kto jest osobą odpowiedzialną do kontaktu ze skarbnikiem Skarpety i rozliczeń?
  4. [quote name='agusiazet']Byłam już u Juranda, na co potrzebna byłaby pomoc? Bo pies w schronisku i kto nadzorowałby, że przyznana pomoc trafi właśnie do niego?[/QUOTE] tam organizują zbiórkę na hotelik, transport i badania dla niego, jeśli byłaby możliwa pomoc - - zorientuję się, kto i za co odpowiada na jego wątku osobą odpowiedzialną za Juranda jest wiewióra, pies ma jechać do Dexterki, chcą, żeby jak najszybciej opuścił schronisko uzgodniłam już szczegóły i proszę o pomoc w wysokości 100 złotych na weterynarza dla niewidomego Juranda: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249132-Jurand-widzi-sercem-Pom%C3%B3zmy-inaczej-nie-przetrwa-zimy-w-schronisku?p=21607223#post21607223[/url]
  5. [quote name='bela51']Mozna tez zwrocic sie o pomoc do Skarpety im.Talcott, ona wspiera staruszków. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/185536-Skarpeta-im-Talcott-szuka-odpowiedzialnego-skarbnika[/URL]![/QUOTE] już poprosiłam - jestem deklarowiczką Skarpety
  6. a czy temu niewidomemu staruszkowi można by też pomóc? jest w trudnej sytuacji, niewidomy, stary i do tego w schronisku.... pomóżmy mu! bardzo, bardzo proszę! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249132-Jurand-widzi-sercem-Pomózmy-inaczej-nie-przetrwa-zimy-w-schronisku?p=21606461#post21606461[/URL]
  7. [quote name='Lili8522']Zapraszam na wątek ślepego staruszka :-( http://www.dogomania.pl/forum/threads/249132-Jurand-widzi-sercem-Pomózmy-inaczej-nie-przetrwa-zimy-w-schronisku właśnie stamtąd wracam..... serce pęka :(
  8. [quote name='stzw']Jaki Piękny Żółty Pies :-D[/QUOTE] tak, piękny, naprawdę piękny!!!! mam w domu ( wśród wielu innych) niewidomego pieska - wynik badania: obustronne zwichniecie soczewek. Jest po operacji, miały być oba oczka, jednak operująca okulistka widząc stan oczka w trakcie zabiegu już nawet drugiego nie zaczynała.... pocierpiał biedny Dropsik nadaremnie - po usunięciu tej "zwichniętej" soczewki niestety ciało szkliste się odkleiło i Dropsik wzroku nie odzyskał :( na szczęście nie trzeba było kolejnego zabiegu - usunięcia tego oczka, jakoś to się zagoiło, choć to operowane oczko wygląda gorzej, niż nie operowane... a sam Dropsik - no cóż - to radosny, kochany psiak, a tak dobrze sobie radzi bez wzroku, że nie wszyscy zauważają jego ślepotę ;) pisze o tym dlatego, bo pomyślałam, że i Jurand będzie sobie doskonale radził, kiedy już pozna teren - wszystkie inne zmysły u niewidomego psa są wyjątkowo dobrze rozwinięte chciałabym pomóc Jurandowi - niestety moja obecna sytuacja i ilość stałych deklaracji na dogo nie pozwala mi zadeklarować stałej wplaty.... ale choć jednorazowo wesprę biedaka, a jakby któryś z moich "deklarowiczów" cudem domek znalazł - deklaracje przeniosę na Juranda
  9. [quote name='funia']Ja wpłace swoje niebawem.Wstyd ,ale konto puste .:oops:[/QUOTE] postaram się, aby w poniedziałek się zapełniło - dzisiaj nie zdążyłam...
  10. [quote name='maarit']Naprawdę super ten bazarek się rozkręca :)[/QUOTE] wesoły i pożyteczny - to dwie bezcenne cechy tego bazarku :) mam nadzieję, że cioteczka Nikaragua też tam zajrzy, poczyta, pośmieje się, nabierze ochoty.... i porymuje! :) a ta moja ... "Zimą w lesie znaleziona zaniedbana, wychudzona Bernardynka, smutna Bona. " ...to cudowny stwór jest, niezwykły :) kradnie serce w sekundę, każdy, kto mnie z nią na spacerze spotyka od razu chce ją pogłaskać, zachwycają się wszyscy i żałują, że przygarnąć nie mogą.... mam nadzieję, że znajdzie się i taki ktoś, kto będzie mógł przygarnąć i pokochać to cudo wspaniałe :) dostałam dla niej pd wetki cała torbę próbek karmy Hypoallergenic, bo może te rany to alergia.... jak jej to smakuje! tak się cieszy widząc w moich rekach malutka torebkę z karmą.... a obok pełna micha.... wczoraj tak pałaszowała ciasteczka z bazarku, że omal ich z torebką nie zjadła ;) wielka jest taka, a rozczulająca, jak małe dziecko :) trudno na razie o diagnozę, powoli ona odzyska siły i zdrowie, a wtedy ewentualnie zrobimy jej badania i sterylizację
  11. [quote name='Nikaragua']Coś mi nie idą ostatnio psie rymowanki.... Zimą w lesie znaleziona zaniedbana, wychudzona Bernardynka, smutna Bona.[/QUOTE] jaki ładny i trafny wiersz ! [quote name='maarit']Jakbyś chciała je przedstawić szerszemu gronu to jest bazarek z rymowankami:cool3: Marysia już swoją poezję zaprezentowała :)[/QUOTE] no i wydało się.... na bazarku byłam, wierszyk ułożyłam ;) dochód z bazarku między innymi na moja ulbienice - Lizę z padaczką, to i nie moglam nie pomóc choć troszenieńkę ;)
  12. znalazłam ten wątek, bo szukam do adopcji pieska - yorka właśnie przyjaciółka mojej siostry mieszka sama, mieszkanie w bloku wczoraj nagle straciła swojego jedynego, ukochanego towarzysza - yorka właśnie, bardzo rozpacza, nawet chciała jechać gdzieś na giełdę kupić takiego samego, i innym psie nie ma mowy.... moja siostra podpowiedziała jej, że może adoptować jakiegoś pieska i oczywiście zadzwoniła do mnie pani Nina jest z Wrocławia
  13. [quote name='handzia']Może te pieniądze przeznaczyć na spłatę długu w lecznicy? Ja być może będę miała ok 70 zł które zostały w spadku po Daszy(*) ale muszę poczekać na zgodę dziewczyn, które wysyłały pieniądze.[/QUOTE] nie ma sprawy! tylko fakturka mi potrzebna będzie...
  14. [quote name='mari23']z bazarku Muszkieterów na Fb dla dziadeczka Brego wpłynęło na konto: 128,- zuzlikowa (19.11.)[/QUOTE] 26.11. poszedl przelew - zwrot za 2 faktury (nr 2497 i 1336) na łączna kwotę 127,43 zł
  15. [quote name='ranias']wpłaciłam Kseni 10zł tytułem dopłaty do deklaracji za X i XI[/QUOTE] dotarło na konto! [quote name='Ladymonia0610']Przelewam na konto SHA 80zł -Od Ren na transport dla Kseni.[/QUOTE] też dotarło !
  16. dotarło 25 złotych dla zwierzaków Krystyny - za grudzień już, tak więc do wykorzystania jest 4 x 25zł = 100 zł
  17. [quote name='Nutusia']Jeśli mleko się nie leje, laktacja powinna sama ustać. Ale cycochy trzeba obserwować, czy nie czerwone, gorące i twarde. Niunia - ślicznie - zdrobnienie od Be-niunia ;)[/QUOTE] wetka dokladnie ją dzisiaj badała, brzuch też oglądała, z sutkami ok, ale skóra w kiepskim bardzo stanie - wyczesywała trochę te strupki....oj, dziurki - ranki pod nimi, niektóre ropne, brzydko to wygląda, "rany, jak po zębach"- albo po jakimś poważnym pogryzieniu , albo aż taki mocny stan zapalny..... - tak mówiła wetka, kazała wyczesać strupki, nie wiem, czy dam radę, bo suni ewidentnie sprawia to ból, liże wtedy po ręce prosząc wzrokiem o zaprzestanie..... no i jak ja mam jej żywcem strupy z ran zdzierać do krwi????? jak ????? :( :( idąc z nią sobie na smyczy wołałam ją różnymi imionami, ale na żadne nie reagowała.... za to widok dzieci powoduje ożywienie, popiskując zagląda na dzieci, wogóle to cały czas się rozgląda, jakby kogoś szukała :( no i spotkałam też szefa naszego Rewiru Policji, pytał, czy to ten pies, co przedwczoraj był przywiazany do drzewa, takie zgłoszenie mieli od przejeżdżającej kobiety, nie z tego terenu, dzwoniła na 997, wszystko się zgadza oprócz tego przywiązania...ona nawet obrozy nie miała.... chyba, że sobie zdjęła pan komendant kilka razy przejechał trasę i nie znalazl psa..... i nic dziwnego, już była u mnie ;)
  18. patrząc na tytuł wątku pomyślałam, że skoro "moją" dzikuskę ktoś pokochał, to i Maks znajdzie swój domek.... tylko ta moja to bardziej dzikuska "wariatka", niż "agresor" ale i maksowi się poszczęści - może więcej czasu potrzeba tylko.... i ja będę się rozglądać za domkiem
  19. [quote name='Murka']Mamy już ponad 12 godzin bez ataku :multi::multi::multi: W Lublinie z tego co wiem, to nie ma neurologa psiego :([/QUOTE] i oby tak już zostało !!!!!!
  20. [quote name='Nutusia']No i super u Morelci, a wakat okazał się być bardzo krótkotrwały, jak czytam :([/QUOTE] niezła "zamiana" - dwa bernardyny na miejsce jednej malutkiej sunieczki :)
  21. [quote name='ranias']A ja donoszę,że dzisiaj Ciaposław dostał 4 serię zastrzyków. Wydawać by się mogło,że wszystko idzie ku dobremu, bo je, bryka i kopie w ogródku ile wlezie, ale mocz z krwią nadal...[/QUOTE] taki dzielny! udaje zdrowego, bo pewnie się domyśla, że tu jakiś niecny spisek przeciw niemu na sobotę szykują ciotki z dogo.....
  22. [quote name='Anula']Jak leci mleko z sutek to raczej trzeba zatrzymać laktację bo maluchów to raczej nie znajdzie się.[/QUOTE] szukałam, maluchów nie ma - może ktoś sobie zostawił a ja wyrzucił :( [quote name='Nikaragua']Za duża na Niunię (choć mój ojciec do dziś tak nazywa moja koleżankę z piaskownicy ;) ) Może Melba, Bona, Lea albo Nana[/QUOTE] Bona - takie królewskie.... dostojne, jak ta słodka "kruszynka" :) [quote name='zuzlikowa']Marysiu, zaznaczyłam sobie i poczytam w wolnej chwili... Nad beniutkami coś pokombinuję. Z FB dobry pomysł- zawsze zwiększa oglądalność.[/QUOTE] dziękuję !!!!! ten mały słodziak ma piękny głos, taki "beniowaty" właśnie, cudnie szczeka, ale jest "tylko" wielkości owczarka, za to sunia.... oj, duuuuża :)
  23. [quote name='Nutusia']Oj Maryś, Maryś... Po krótkiej przerwie przychodzę i wciąż nadziwić się nie mogę "życiowości" tego wątku...[/QUOTE] no tak, nie da się ukryć, że telenowelę by się nakręcić dało ;):evil_lol: [quote name='Poker']A jest w planie USG? Mogłoby dużo wyjaśnić. Pewnie kasy brakuje.[/QUOTE] jutro idziemy na zastrzyki, zapytam wetkę, ona ma aparat USG, może choć tak "zajrzy" [quote name='malagos']A mnie martwią te jej sutki pełne mleka, nadal cieknie z nich?[/QUOTE] samo nie cieknie chyba, ale jak się lekko przyciśnie, to leci mleko, troszkę sobie tam liże dwa sutki ma takie wyciągnięte, a właściwie to jeden taki najbardziej "wiszący" może ktoś sobie szczeniaka od niej zostawił, a jak odchowała, to ją wywalił pod lasem :( [quote name='Nikaragua']Maryniu przelałam na Twoje osobiste konto 40zł na karmę dla bernardynów . (Poker dała żakiet , ja go sprzedałam koleżance, a twoje psy dostały kasę)[/QUOTE] :loveu:[B]dziękuję !!!!![/B] zawsze myślałam, że to słowo jest takie wymowne..... a ostatnio wydaje mi się takie "zbyt małe" w niektórych sytuacjach... Jakoś zawsze nieswojo się czuję otrzymując pomoc, raczej przywykłam do dawania, niż otrzymywania..... Właśnie wróciłam ze spaceru z niunią ( tak do niej mówię, bo jakoś żadne imię nie wydaje mi się wystarczająco piękne dla niej...) zrobiła, co trzeba, czyli załatwiła to i owo ;)( kupka trochę luźna, ale nie biegunka) a w "pracowni" nie nabrudziła nawet, pojadła trochę gotowanego mięska drobiowego ( ryżową zupkę zostawiła, chyba na kolację ;)) na spacerze znów bardzo się rozglądała, ale z powrotem do furtki i na swoje miejsce to sama poszła grzecznie ona cudnie podaje łapę - raz jedną, raz drugą! przesłodka jest :) i prawie mnie polizała po twarzy, prawie- bo tak blisko, ale "w powietrzu", nie dotknęła jęzorem ( a szkoda ;)) kiedy byłam w pracy do jej "azylu" wszedł mój mąż z innym mężczyzną - warknęła lekko, tak ostrzegawczo (:evil_lol: ciekawe, na którego z nich ;)), mąż uważa, że to na tamtego:diabloti:
  24. dziękuję, że tu jesteście, jakoś mi raźniej, bo trochę mnie przeraża rosnąca ilośc i gabaryty podopiecznych... sunia rano na spacerze znów nic nie zrobiła, rozglądała się bardzo, jakby kogoś szukała, a jej cichutkie skomlenie doprowadziło mnie do łez :( na smyczy - ideał, a do swojego "apartamentu" sama już idzie wracając ze spaceru lezy tam sobie spokojnie, cieszy się na mój widok, niestety wstaje jakoś tak trochę cięzko wetka mówi, że wiek 5-6 lat to minimum i "tego się trzymajny", bo zęby ma mocno starte już i może być dużo więcej... dodałam ją na Fb - na mojej osi czasu i paru znajomym, niestety tyle tylko na Fb potrafię...
  25. sunia z postu powyżej jest u mnie, kontakt: 504 252 274 znaleziona wychudzona i wyziębiona, nie może u mnie zostać, ponieważ mam kilkanaście innych psów, głównie staruszków i chorych (a także innego, młodziutkiego psa w typie bernardyna, też pilnie szukającego domu) gdybym mogła wysłać zdjęcia i opisy obojga na maila - proszę o adres mailowy na PW
×
×
  • Create New...