-
Posts
20458 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
[quote name='Aimez_moi']Mhy........skoro szczery to jest zal to moze sie zalapiesz na takie rozki waniliowe o ktorych pisalam na watku Argo........[/QUOTE] no i proszę, wszyscy na rożki polecieli, a do Marcelka nikt od wczoraj nie zajrzał?????;-):mad: to ja PREZESA podniosę wysoko, wysoko i dodatkowo.... podam wpłaty: 20,- MariuszPP za XI,XII (29.11.) 30,- na szczepienie Argo od ranias (02.12.) 40,- ranias za XII (02.12.) 50,- Marta Anna M. z Celestynowa (02.12.) 40,- Marek M. z Szydłowca (03.12.) 10,- grzenka za XII (03.12.) 10,- dorota1 dla Argo (04.12.) 50,- Aimez_Moi (04.12.)
-
[quote name='Aimez_moi']Super....to juz chyba nie jestesmy tak totalnie w czarnej d....... prawda?[/QUOTE] no, powiedzmy, że nie w czarnej, a w.... szarej? ;) wpłaty podam tak na pociechę :) 20,- MariuszPP za XI,XII (29.11.) 30,- na szczepienie Argo od ranias (02.12.) 40,- ranias za XII (02.12.) 50,- Marta Anna M. z Celestynowa (02.12.) 40,- Marek M. z Szydłowca (03.12.) 10,- grzenka za XII (03.12.) 10,- dorota1 dla Argo (04.12.) 50,- Aimez_Moi (04.12.)
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']faktura dotarła, jutro pójdzie przelew[/QUOTE] przelew poszedł :) [quote name='sylwija'][B]mari23,[/B] a można prosić o info o wpływach, bo powinny jakieś być z bazarku na FB, fanty są wysyłane, a czy zapłacone? ;-)[/QUOTE] ostatnie wpłaty już podaję, przepraszam za opóźnienie w informacji 20,- Iwona D.-Ł. z Bolechowoc - bazarek dla Rudolfa (26.11.) 35,- Ewelina Z. z Ostrołęki dla Rudolfa (27.11.) 14,- Barbara Justyna P. z Żywca (28.11.) 27,- Bogusława S. z Bujakowa (28.11.) 38,- Iwona G. z Warszawy - ksiązka + wysyłka (29.11.) 85,- Agata W. z Warszawy (28.11.) 225,- Joanna J. i Bożena S. (29.11.) 30,- Agata Magdalena G. z W-wy - za namiot dla kota (29.11.) 87,41 zł - wpłata zagraniczna 25 EUR(102,41 - 15zł opłaty) 02.02. - brak danych nadawcy 10,-Tobiasz i Basia M. (04.12.) 30,- Elżbieta Teresa P. z Łańcuta - kubki oraz gryzak (05.12.) -
[quote name='AMIGA']Jednak cuda się zdarzają.[/QUOTE] [quote name='mari23']ja takich cudów pilnie potrzebuję aż trzynaście......[/QUOTE] [quote name='AMIGA']I tego Ci życzę[/QUOTE] zdarzył się .... a jakże..... kolejne dwie biedy.... przybyły.......
-
[quote name='Ingrid44']Biedna Tiarunia, ciagle cos ja boli. Ciesze sie ze inne chorobska juz pod kontrola. U mojego piesia zdiagnozowano reumatyzm/artretyzm jak mial 4 lata. Poniewaz byl ogromny to bylo latwo widac I bolaly go te miejsca bo czesto tam lizal .[/QUOTE] kropelki z Gentamycyną będą niestety dopiero na poniedziałek, bo są robione wg recepty obserwowałam wczoraj Tiarcię, zdarzają jej się też drgania ( bardziej przypominające drgawki) tylnych łapek, ale to widać bardzie po mięśniach ud, niż samych łapkach, a przednie tak lekko drżą, nie cały czas, też tylko chwilami za to po dziurkach już tylko blizny zostały - przyglądałam się tak mocno, ta ostatnia maleńka dziureczka na samym środku też już się zagoiła, tylko małe blizny przypominają o okropnych ranach
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Mattilu']Chlopak czy dziewczyna?[/QUOTE] chłopak :) decydując sie mu pomóc miałam tylko zdjęcie ze schroniska, nie znałam płci nawet, tylko nr chipa podobno bardzo "tłusty", w schronisku miał niewiele ruchu, więc bardzo przytył, aż trudno uwierzyć, że to ten sam pes, którego zdjęcie miałam z dnia przyjecia do schronu będą się z Puszkiem razem odchudzać ;) [quote name='Poker']A co mąż na słodziaka? Szkoda ,że nie wiedziałam ,ze ULV się wybrała do Was.Podałabym jeszcze manele.[/QUOTE] mąż.... jeszcze nie wie.... ;) a Ulv będzie jechała dzisiaj po południu albo jutro rano do mnie, dziś nad ranem wróciła z dalekiej i niezwykle trudnej trasy, pewnie teraz śpi zmęczona, "Ksawery" niestety bardzo dał jej odczuć swoją w kujawsko-pomorskiem władzę :( -
[quote name='sleepingbyday']czy to z niedowierzaniem było ;-)? teksty dzieci są niesamowite.[/QUOTE] raczej z samouwielbieniem ;) [quote name='Gusiaczek']Nie od Mikołaja na 6 XII, ale pod choinką moje, wtedy obrzydliwie małe dzieci, dostały górę prezentów. Wujek/Dziadek (darczyńca) ciesząc michę z radości obdarowanych rzekł: - musieliście być bardzo grzeczni skoro tyle prezentów Mikołaj przyniósł ... - coś ty dziadku ! , on chyba jakiś głupi jest! .... rzekła Pierworodna :)[/QUOTE] aż się popłakałam ze śmiechu....
-
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='beataczl']oj, smutno ..:( jak dzisiaj sie czuje ? mam nadzieje, ze lepiej ...[/QUOTE] dzisiaj Łatuś mocniejszy i radośniejszy, ma dni lepsze i gorsze,zmiana leku pomogła mu naprawdę wyraźnie niestety serduszko można tylko wspomagać lekami, wyleczyć Łatusia się nie da :( on ma takie spojrzenie, że najtwardszy "mięknie" -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Mattilu']Ale slodziaki![/QUOTE] mój "słodziakowy stan posiadania" za parę godzin się powiększy.... właśnie wyruszył w drogę do mnie taki słodziak: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/458/e05fdb8e1d6cc136med.jpg[/IMG][/URL] to piesek wyciągnięty z pewnego słynnego schroniska, "spisek" zakończony sukcesem :) -
Jurand widzi... sercem. Pomózmy, inaczej nie przetrwa zimy w schronisku
mari23 replied to bela51's topic in Już w nowym domu
[quote name='margo001']Ale sie cieszę że Jurandzik bezpieczny :multi:[/QUOTE] [quote name='kejciu']Moja Wierka którą znalazłam na ulicy i która przebywa u Dexterki w hoteliku - będzie miała nowego koleżkę :):):)[/QUOTE] nie tylko bezpieczny, ale i nowa koleżanka tam na niego czeka ;) -
PUSZEK. Bardzo kontaktowy, uwielbiający dzieci psiak w DT!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']piekna fotka :) a jak ma się Puszek obecnie? jak z jego waga.?;)[/QUOTE] Pusio ma sie dobrze, jest najgrubszy i najgłośniejszy w domu :) co do jego wagi...... jedyna pociechą jest to, że nie rośnie..... ale i nie spada :( on po prostu taki jest - naprawdę nie je dużo, ma jeszcze Royala Obesity, powinien chudnąć.... i nie chudnie.... dużo biega, jest żwawy i radosny, pomimo tuszy potrafi na łóżko wskoczyć nawet :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/453/0d3b4a945264c1ecmed.jpg[/IMG][/URL] obok Dropsika i Majeczki jest ulubieńcem Kasi :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='malagos']a co to za kudłate biało-czarne stworzenie? Bardzo podobne do mojej Milusi :)[/QUOTE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/172/9adf7546b6686070med.jpg[/IMG][/URL] to akurat jest Puszek - gruby brzuszek ;) :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223834-PUSZEK-Bardzo-kontaktowy-uwielbiający-dzieci-psiak-w-DT!?p=21307278#post21307278[/URL] ale dzięki podobieństwu mam tez chorego na serce Łatusia [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/172/8bc8b1bd9ce6c4a4med.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224044-Łatek-KOD-0-11-00-11-94-W-DT!-POTRZEBNE-i-DS/page18[/URL] obaj z "jednej celi" schroniska, obaj po zmarłych właścicielach, tylko Puszek w schronisku był chyba 2 tygodnie, a Łatuś - 2 lata [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1914/d9a45faf20fb5d5cmed.jpg[/IMG][/URL] obu tych czarno-białych pochatków oraz rudą Majeczkę zawdzięczam.... Marince :) -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwija']Rudolf ślicznie dziękuje :)[/QUOTE] BNona ze swoim kobiecym urokiem przyłącza się i też dziękuje..... alez piękna para byłaby z Bony i Rudolfa - jedno i drugie duże, piękne, dostojne :) -
Jurand widzi... sercem. Pomózmy, inaczej nie przetrwa zimy w schronisku
mari23 replied to bela51's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiewoira']No to jesteśmy w drodze.Jurcio zwiniety w cieplym autku śpinka spokojnie ;)[/QUOTE] super wiadomość! w drodze są także pieniążki ze Skarpety im, Talcott - jak dotrą - trzeba potwierdzić tu i na wątku Skarpety -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']Robię szalowo-kominowy bazar: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249336[/URL] (mam tylko problem ze zdjęciami) 20% na Rudolfa[/QUOTE] te, które już widać warto oglądać :) wiem, co mówię, byłam, widziałam - tyle śliczności, że mam problem z wyborem..... "osiołkowi w żłoby dano..." ;) -
Jurand widzi... sercem. Pomózmy, inaczej nie przetrwa zimy w schronisku
mari23 replied to bela51's topic in Już w nowym domu
[quote name='Myngey']Zaglądam do chłopaka i trzymam mocno :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: za jutrzejszą podróż, zwłaszcza ze pogoda nie za ciekawa :):):):)[/QUOTE] oj, nie za ciekawa.... i ja się do trzymania kciuków przyłączam :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='maarit']U nas był tylko ten coca-colowy:roll:.[/QUOTE] u Kasi było trzech - ten w przedszkolu, ten u mnie w pracy podczas imprezy mikołajkowej no i ten najlepszy - domowy podpoduszkowy, śpiewać nie trzeba było, :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/455/4e68fffdeae9338bmed.jpg[/IMG][/URL] Kasia przy mikrofonie, za sekundę śpiewała "już na płatkach śniegu przyfrunęły święta" [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/453/0d3b4a945264c1ecmed.jpg[/IMG][/URL] a tu nocleg u babci podczas ostatniego weekendu - miejsca na łóżku brakowało ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']Tak, Marysiu, świetny pomysł! Nowy "nabytek" jest od Mikołaja (tym bardziej, że rano ŻADEN się w domu nie pojawił) ;) A Kasieńka da radę! A nawet jeśli nie, to i tak była tak grzeczna i kochana, że drugiej takiej nie ma :)[/QUOTE] dała radę, bardzo ładnie zaśpiewała solo swoja zwrotkę :) i bardzo się ucieszyła z piłeczki dla Dropsika - jutro mu powie, że jest różowa i schowa mu do budki, żeby mu Pirat nie zabrał :) [quote name='Nikaragua']Robię szalowo-kominowy bazar: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249336[/URL] (mam tylko problem ze zdjęciami) 30% na Bonę[/QUOTE] ojej, dziękuję!!! dzisiaj odwiedziła nas Ulv, oczywiście oglądała Bonę i jest zdania, że ona może mieć nawet mniej lat, tak 4-5, tylko skóra w takim złym stanie psiaki bardzo się cieszyły z tak miłych odwiedzin :) nawet Tiara się przywitała, a najgłośniej oczywiście Puszek :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']No ja też widocznie byłam jakoś tak niegrzecznie grzeczna, bo ani paki ani rózgi ;) Może pod choinką coś znajdę (i nie będzie to pies ani kot...). Łatulka... nie martw Marysi - Ona już i tak ma po kokardkę :([/QUOTE] już jest lepiej, Łatuś dreptunia sobie dzielnie, z popołudniowego spacerku sam wszedł do domu :) ja się martwię, co powiem mężowi, jak do domu trafi kolejny "nabytek"......może powiem, że to od Mikołaja? ;) [quote name='Nikaragua']A ja byłam trochę grzeczna ;) w pracy na stoliku czekało na mnie śliczne pachnące mydełko :)[/QUOTE] no proszę, jednak są i grzeczne dogo-cioteczki ;) u mnie w pracy dzisiaj będzie prawdziwy ;) Mikołaj :) najpierw występy dzieci ( w tym moja Kasia też śpiewa na scenie:)) a potem wielkie wejście Mikołaja z worem czekolad dla wszystkich dzieci z "szemranych" źródeł wiem ( od samego "Mikołaja ;)), że rano w przedszkolu Kasia podchodząc po paczkę miała łezki w oczach i przeczacym ruchem glowy odmówiła zaśpiewania piosenki.... jak ona zaśpiewa solówkę? na próbach śpiewa pięknie, ale scena....to już trema i zupełnie inna sytuacja.... oczywiście w domu czeka na nią paczka z klockami Lego Friends i różową piłeczką dla Dropsika - dokładnie to, o co w liście prosiła :) -
[quote name='mariusz pp']A naszej Figuni drżą tylnie łapki.Już od dwóch lat.[/QUOTE] Figunia jest słodziutką starszą panią :) może dlatego, że na kolanach ukochanego pana siedziała nie widać było drżenia :) tak się zastanawiam - może to ma coś wspólnego z kręgosłupem? "mojemu" Puszkowi to ten najgrubszy i najgłośniejszy ;)) drży jedna przednia lapka, pytałam Marinkę, która zna go od lat, gdy żyła jego pani i mówi, że on zawsze tak miał a Tiara te drżenia ma chwilowe, jakby "ataki", samo drżenie to nie jest wielki problem, ale ja u Tiary już przywykłam, że jak jeden problem się "chowa", to natychmiast pojawia się kolejny....