Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20458
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Nikaragua']Posłałam pieniądze z bazarków na Bonę razem uzbierało się [B]456zł [/B], ale 150zł już przelałam wcześniej, a 20zł jeszcze mi nie wpłacono (podeślę je później). Wystarczy i na smycz :) i na karmę :) i na weterynarza (mam nadzieje)[/QUOTE] dotarło nam konto :) bardzo, bardzo za ogromna pomoc dziękuję!!! albo jeszcze bardziej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu: a oto ksero wydatków: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/493/4b1d0c94364f3babmed.jpg[/IMG][/URL] musiałam jej kupić smycz flexi stosowna do jej gabarytów, bo smycz Pirata czasem za słaba ( jak w środę, kiedy Bona odmówiła powrotu ze spaceru i za obroże ją przyprowadziłam) oczywiście nawet, jeśli potwierdzi się, że to ci ludzie Bonę wyrzucili - nie ma mowy o jakimkolwiek oddawaniu psa - jedynie poniosą konsekwencje prawne, mam nadzieję, że dotkliwe dziękuję Wam z całego serca za wsparcie, za otuchę, której mi dodajecie !!! dzisiejszy dzień wciąż jeszcze mnie "trzyma", Puszek już żwawy i radosny, a ja niestety nie.... po niedzieli zrobię badania grubasowi.... na dodatek sąsiad puścił Misia, żeby sobie pobiegał luzem.... no i pobiegł :( nie ma go..... dzieci płaczą..... dodałam go na Fb, mam nadzieje, że się znajdzie Łatuniek nieco lepiej, choć wynik morfologii bardzo zły: hemoglobina - 9,1. krwinki białe - 24,4 tys., hematokryt - 30,6%, hipochromia krwinek czerwonych... to tylko niektóre złe wskazania, właściwie to nic nie jest w normie :(
  2. Łatuś znów dzisiaj dostał zastrzyk i kroplówke, czuje się jakby troszeńkę lepiej... niestety ma bardzo złą morfologię - mało hemoglobiny i krwinek czerwonych, a dużo krwinek białych za to Puszek dzisiaj rano omal mnie do zawału nie doprowadził - zemdlał chyba, stracił przytomnośc podczas szczekania przy bramie.... niosłam go zupełnie wiotkiego, nieprzytomnego... ale już odzyskał przytomność, tylko osłabiony jest muszę jednak coś z tym ogrodzeniem zrobić, bo to było jak zwykle - chwilę po wypuszczeniu moich psiaków na podwórko, pojawił się na chodniku sąsiad z Perełką - no i zaczęło się znów szczekanie z obu stron płotu.... wybiegłam więc zabrać psy, Puszek jakby się zachłysnął przy szczekaniu, upadł łapkami do góry.... to było straszne!!!!!
  3. [quote name='Havanka']Jak dziś Łatuś się czuje? Wciąż o nim myślę.[/QUOTE] Łatuś znów dzisiaj dostał zastrzyk i kroplówke, czuje się jakby troszeńkę lepiej... niestety ma bardzo złą morfologię - mało hemoglobiny i krwinek czerwonych, a dużo krwinek białych za to Puszek dzisiaj rano omal mnie do zawału nie doprowadził - zemdlał chyba, stracił przytomnośc podczas szczekania przy bramie.... niosłam go zupełnie wiotkiego, nieprzytomnego... ale już odzyskał przytomność, tylko osłabiony jest
  4. [quote name='AgusiaP']Odwiedzam Jurandzika, mam nadzieję, że problemy z kupką to nic poważnego[/QUOTE] i ja też zagladam z nadzieją, że teraz to już tylko "długo i szczęśliwie" będzie Jurand nasz żył
  5. [quote name='Aimez_moi']E tam ...... jeszcze nam zejdzie......[/QUOTE] moja Kasia zawsze na pytanie "kiedy" odpowiada "jutro" to może i my tak ustalimy - jutro będzie super!!! jak z tym chlebem w piekarni: - poproszę świeży chleb - nie ma, jest tylko wczorajszy - a kiedy będzie dzisiejszy? - jutro!
  6. [quote name='Aimez_moi']Wlasnie doszlam do wniosku, ze jestem stara .... gruba i chyba czas sie zbierac....[/QUOTE] to chyba masz za mało psiaków w domu.... to lekarstwo na depresję niezawodne! bo ja też do takiego samego wniosku doszłam, wprawdzie dwa pierwsze stwierdzenia jakoś się nie dały za bardzo podważyć, ale to trzecie.... jak patrzę wokół, jak wczoraj patrzył na mnie ciężko chory Łatusiek....jak patrzy Bieduś, jak "patrzy" niewidomy Dropsik.... to doszłam do wniosku, że nie zbierać się, a zabierać się do roboty trzeba... jedzonko, leki, spacer, wetka, kupki i kałuże posprzątać..... i tak w kółko, przerwa tylko 6 godzin w pracy.... a i w pracy tragedia.... szykuje mi się "paskudna" kontrola :( wciąż mam "doła", ale z radości, że Łatusiowi lepiej po kroplówce - "głupawka" mnie nawet dopadła... choć łzy mam tuż, tuż..... sama już nie wiem, smutno mi, czy radośnie.... Aimez - Ty jesteś dobra, kochana cioteczka, tylu psiakom pomogłaś i pomagasz - i Ty chcesz się zabierać????? chyba, że razem z nami - inaczej - [B]VETO !!!!!![/B] p.s. Którego "antydepresanta" Ci podrzucić? Czarusia polecam - maleńki i charakterny ;) rozbawi każdego ( wkurzy też ;)) a jeszcze dodam, bom gaduła: funkcje ważna tu pełnisz i Prezes Marcel wielce z Ciebie kontent, więc sama widzisz, jak bardzo jesteś kochana i niezbędna do szczęścia dla wielu !!!:loveu: ________________________ Aimez_moi.... uśmiechnij się, bo będę płakać.....
  7. [quote name='Aimez_moi']Kiedy? Kiedy?[/QUOTE] noooo..... tak...... wkrótce! :)
  8. [quote name='Aimez_moi']Sa ciotki ale .........przynajmniej jedna jakas taka bez humoru......[/QUOTE] ojej, a któraż to? i kto Jej humor zepsuł?
  9. [quote name='Ladymonia0610'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248773-Cegiełkowy-na-transport-Kseni-do-DT-ZAKOŃCZONY!-ROZLICZAMY?p=21671002#post21671002[/URL] Przelałam 75 zł na konto SHA z mojego bazarku.[/QUOTE] dotarło ! żeby było terminowo, poszedł dzisiaj przelew do hoteliku Kseni na kwotę [B]465 złotych za okres od 20.12. do 19.01.2014r.[/B] a wpłynęło dla Kseni: 30,- Beata Magdalena S. z Poznania (16.12.) 75,- bazarek Ladymonia (17.12.) 150,- Paweł Piotr W. z Wrocławia (17.12.) 30,- Roland_DE (18.12.)
  10. wpłaty: 480,- bazarek ratunkowy-ranias (17.12.) 20,- ranias na weta (18.12.) 25,- Roland_DE (18.12.) _________________________________________________________ a gdzież to Marcelkowi ciocie?
  11. [quote name='ranias']Wpłaciłam Argusiowi 30zł w grudniu na weta, dopłacę jeszcze 20,żeby fakturę zapłacić, bo to najważniejsze, w razie potrzeby można potem liczyć na pomoc. Deklaracji dużo nam brakuje, ale jakoś musimy to wspólnymi siłami ogarnąć...[/QUOTE] dotarło i na weta, i bazarkowe :) podaję wpłaty: 480,- bazarek ratunkowy-ranias (17.12.) 20,- ranias na weta (18.12.) 25,- Roland_DE (18.12.)
  12. [quote name='rita60']A nie było żadnych telefonów w jej sprawie.[/QUOTE] niestety nie :( wczoraj był u nas dzień targowy, a my mieszkamy prawie naprzeciwko placu, który co środę zamienia się w targowisko i Finka bardzo spodobała się pewnemu myśliwemu... od lat znam tego człowieka, od kiedy pamiętam - zawsze kochał i miał teriery, raz nawet gończego czeskiego miał ... on dba o psy, chyba nawet nie zabiera ich na polowania, no i raczej mało poluje, ale jednak..... nie jest to zły człowiek, ale jednak myśliwy :( ( kiedyś pracował z moim mężem, zanim "niemiecki kapitał" zamienił naszą cukrownię w kupkę gruzu :( ) jego dom mijam zawsze jadąc do Środy Śląskiej, więc i jego psy widuję choć warunki dobre, nie chciałabym dawać suńci myśliwemu :( :(
  13. [quote name='beataczl']oj ,przykro :(... chodzi Latus choc troche mari jak wygladala ta koopka ze Cie zaniepokoilo[/QUOTE] Łatuś chodzi, tylko jest bardzo słaby, wetka mówi, że serduszko bardzo wolno pracuje a koopka była mocno żółta, nieco czasem "galaretkowa", ale kolor taki intensywny żółty, dlatego dawałam mu lek na wątrobę niestety nie mógł brać leku, wymiotował po tym :( Łatuś ma też w paskudnym stanie zęby - dzisiaj miał zdjęty kamień z jednej strony ( nawet nie protestował), jutro będzie z drugiej oczywiście kamień tylko ten "najgrubszy" udało się zdjąć, dokładne czyszczenie, ewentualnie wyrywanie zębów wymagałoby narkozy, co w jego przypadku nie jest wskazane, mimo, iż wetka ma taka narkozę dla słabych, chorych psów _________________ edytuję: Łatuś nieco lepiej, niż wczoraj, myślę, że to skutek kroplówki i leków, jakie dostał zjadł sobie całkiem sporo Hepatica, popił też dużo i podreptusiał na spacerek.... jest żwawszy, silniejszy troszeńkę :) bo wczoraj.... to leżałam obok niego i ryczałam, aż usnęłam....
  14. mam złe wiadomości, bardzo złe :-( ponieważ wczoraj wyraźnie pogorszył się dotychczasowy w miarę stabilny stan zdrowia Łatusia - zawiozłam go dzisiaj do wetki... dostał kroplówkę i zastrzyki, pobrana była krew do badania, niestety już uzyskane wyniki są złe :-( wątroba i nerki bardzo chore :-( dostałam dla niego próbki Hepatic, zjadł trochę z tą wątrobą to ja miałam podejrzenia już od pewnego czasu ( wygląd kupek mnie niepokoił i na to wskazywał) dawałam mu Essentiale Forte, ale źle na to zareagował - wymiotami z żółcią jutro będzie wynik morfologii, bo krew trzeba było zawozić do Środy Śląskiej i jutro znów kroplówka + zastrzyki pani wet mówi, że te zdrowotne problemy mogą wynikać miedzy innymi z powodu gorszego krążenia, przy chorym serduszku tak bywa..... Łatuś jest bardzo blady, dlatego była zawożona krew na morfologię jakby tego było mało - Bieduś wczoraj kaszlał, dzisiaj przestał, więc na razie obserwuję tylko, ale chyba i jemu przydałaby się wizyta u wetki teraz śpi, jak aniołeczek mały - spokojnie i cichutko Tiarci ropny wyciek z nosa zamienił się w wodnisty, pewnie kropelki już zadziałały edytuję, bo niestety od kilku chwil Tiara znów ma te dziwne ataki rzężenia :( a wczorajszy incydent a Boną.... na razie nie dostałam jeszcze informacji z policji, ale wczoraj na rannym spacerze Bona wyjątkowo wylewnie zareagowała na jednego z "handlarzy".... mam uzasadnione podejrzenia, że to on ją wyrzucił, bo co środę tu przyjeżdża, a Bona właśnie w środę 3 tygodnie temu została znaleziona podałam policji nr rej. ich auta, obiecali sprawdzić, gdzie mieszkają ( chyba w samej Legnicy) ledwie wczoraj Bonę "przytargałam" ze spaceru, rwała się do tego człowieka, do tego samochodu :( jestem prawie pewna, że wyeksploatowali ją, rodziła co cieczkę, handlowali szczeniakami, a jak zachorowała - wywalili.... Bona jeszcze dzisiaj popiskiwała na spacerze i szukała chyba tych ludzi ( to takie starsze małżeństwo handlujące "wszystkim") tak mnie to wczoraj wytrąciło z równowagi, że nie mogłam się pozbierać przez cały dzień
  15. mam złe wiadomości, bardzo złe :( ponieważ wczoraj wyraźnie pogorszył się dotychczasowy w miarę stabilny stan zdrowia Łatusia - zawiozłam go dzisiaj do wetki dostał kroplówkę i zastrzyki, pobrana była krew do badania, niestety już uzyskane wyniki są złe :( wątroba i nerki bardzo chore :( dostałam dla niego próbki Hepatic, zjadł trochę z tą watrobą to ja miałam podejrzenia już od pewnego czasu ( wygląd kupek mnie niepokoił i na to wskazywał) dawałam mu Essentiale Forte, ale źle na to zareagował - wymiotami z żółcią jutro będzie wynik morfologii, bo krew trzeba było zawozić do Środy Śląskiej i jutro znów kroplówka i zastrzyki
  16. i mnie jakoś lżej na sercu, że wieści o Mikim lepsze i dające nadzieję
  17. [quote name='rita60']To ja czekam na foty cioteczko...[/QUOTE] tak szybko robi się ciemno, że ciężko zrobić ładne fotki w sobotę zdejmujemy szwy, no i do pracy nie idę - więc będą fotki [quote name='kora78']podnosimy sunie i zdrowka zycze po operacji :)[/QUOTE] mała ma się naprawdę dobrze, gdyby nie ubranko - trudno byłoby się zorientować, że jest po operacji ona młodziutka, więc dobrze to zniosła dzieci sąsiadki przychodzą do niej, a ona bardzo się cieszy, bo lubi dzieci
  18. od kilku dni Łatuś jest bardzo słaby :( tak pięknie zareagował na zmianę leku, tak dobrze już się czuł.... teraz dużo leży, patrzy tak łagodnie, spokojnie... kładę się przy nim na podłodze, tulę i szepcę coś do uszka..... słyszę bicie jego serduszka.... to jest tak straszliwa arytmia, że aż przeraża.... ale jego oczy nie są smutne, jakby się do mnie uśmiechał - nie odejdzie, prawda??????? wróciłam do poczatków jego wątku..... pokochałam go od pierwszego spojrzenia na to zdjecie:
  19. [quote name='Nikaragua']Maryniu, na pocieszenie powiem,że przed Świętami spodziewaj się dopływu gotówki. Do końca tygodnia skończę rozliczać oba bazarki i na Bonę powinno być jeszcze ok 300zł.[/QUOTE] bardzo, bardzo dziękuję !!!!! karma dla Bony już jest, jeszcze smycz flexi muszę kupic, bo ta "Piratowa" niestety dla Bony za delikatna, już się zacina dzisiaj rano ledwie wytrzymała, tak się Bona rwała do człowieka, który stwierdził tylko, że "psy lubią dobrych ludzi" nie daję rady, muszę się wypłakać, bo od rana mnie "trzyma"
  20. [quote name='ewakrakow']dziękuję Rubik, że jesteś nie wiem co to jest ta wrocławska ekostraż? (jestem z krakowa) szkoda, że nie wypaliło z Paati, szukamy kogoś innego to denerwujące, że tyle czasu nic się tu nie działo, gdzie na dogo jest tyle fantastycznych ludzi i może dało się coś zdziałać wcześniej będę wysyłać jeszcze zaproszenia tutaj, może nikt mnie nie opierniczy;)[/QUOTE] opierniczy? po to jest dogomania! :) a Ekostraż Wrocław ma swoją stronę i można przez tę stronę zgłaszać interwencje, zrobić to może chyba tylko Elza22, bo ona zna adres i szczegóły
  21. [quote name='Patmol']a jakby pisać, ze Czarus jest w typie ratlerek malutki jest? jest zadziorny jest? jest czarny jest? jest no to ratlerek ( bo pinczer miniaturowy to byłoby chyba za mądrze, i ludzie wolą ratlerki jednak)[/QUOTE] ratlerki już sie ludziom znudziły.... sa takie "zwyczajne", jak choćby mój cudny Dropsik.... ja obstawiam miniaturowego: [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Owczarek_z_Majorki[/URL] kolor, znaczenia - te same ;) ;) ;) ;) i jak brzmi! [B] Ca de Bestiar[/B] :evil_lol: każdy zajrzy na takie ogłoszenie :) żartuję sobie, ale chwilami jest to tzw. czarny humor... dzisiaj miałam taki dzień, że może jutro o tym napisze, jak mi przejdzie.... i może Policja coś ustali - w sprawie porzucenia Bony, która dzisiaj prawdopodobnie rozpoznała swojego "pana"... a niech go....
  22. [quote name='Marinka'][CENTER] [INDENT] [CENTER][FONT=comic sans ms][I][B]Kochani zakończyła się już bazarek ratunkowy dla Argo i Marcela.[/B][/I][/FONT] [/CENTER] [FONT=comic sans ms][I][B]Uzbierałyśmy [SIZE=4]462,50 [/SIZE]złotych i już tradycyjnie[/B][/I][/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/107064-ranias"][COLOR=indigo][FONT=&amp]ranias[/FONT][/COLOR][/URL] [FONT=comic sans ms][I][B]dla równego rachunku uzupełnia tę kwotę o [COLOR=#ff0000]17,50[/COLOR] złotych co daje sumę[/B][/I][/FONT] [COLOR=#ff0000][SIZE=4][FONT=comic sans ms][I][B][SIZE=4]480[/SIZE] złotych.[/B][/I][/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]Tak więc każdy z ogonków wzbogacił swe konto o 240 złotych :smile: [/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B] *[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/173646-Marcel-staruszek-z-Szydłowca-niebawem-straci-DT-u-Funi-("]Marcel [/URL]wzbogacił się o 40 złotych *[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/173642-Argo-z-Szydłowca-straci-DT-ze-względu-na-brak-deklaracji-("]Argo [/URL]wzbogacił się o 40 złotych [/B][/COLOR][COLOR=#000080][B][SIZE=3][FONT=comic sans ms]Mari23, bardzo prosimy o potwierdzenie jak pieniążki dotrą na konto tutaj i na wątku bazarku[/FONT][/SIZE] [/B][/COLOR][COLOR=#000000]- [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/248441-Rozliczamy-Bazarek-ratunkowy-dla-2-psiaków-MOC-Zapachów-i-smaków-)?p=21673655#post21673655"][B]KLIK[/B][/URL][/COLOR] [/INDENT] [/CENTER] [/QUOTE] zacytuję, bo nie pojmuję - o ile wzbogacił się każdy z psiaków? co to za przekręty? ;) ;) [quote name='Aimez_moi']Hura.....:smile: to teraz nasza blondyneczka Kochana Mari niech napisze ile jestesmy na minusie.......juz troche mniej prawda ?????[/QUOTE] jasne, że trochę mniej, bo pewna dobra ciocia wpłaciła :) 60,- AgusiaP za XI (13.12.)
  23. [quote name='Poker']A gdzie tam teriery.Poker to ma coś z maltańczyka, a Dolar z sznaucera i pona.[/QUOTE] a jakie słodziaki!!!!! :) ja właśnie usiłuję dopasować Czarusia do jakiejś rasy.... może konkurs ogłoszę..... a w nagrodę - rasowy Czaruś! ;) ;) ;) oto Czaruś w wersji pokojowej :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/485/40f4f61d6fe32a05med.jpg[/IMG][/URL] i wiecie co.... od Kici nie, ale od Węgielka to on mniejszy jest !!! i nawet z Piratem już się bawi :) ale zadziorek niemożliwy:) serio - może z w ogłoszeniach pisać : w typie rasy....:look3: ....no jakiej??????:question: na dotychczasowe ogłoszenia nikt nie zwraca uwagi :( za to Pikuś - pilnie odrabia schroniskowe zaległości - dzisiaj spał ze mną - i to z głową na poduszce :)
  24. [quote name='mestudio']Minęło pół roku od założenia wątku............i nic się nie zadziało, kompletnie nic. Jak wygląda teraz sytuacja psa, czy ktoś go karmi, dolewa wodę? Na wątku nic się nie dzieje bo nikt o niego nie dba, trzeba podrzucać kilka razy dziennie i rozsyłać zaproszenia. Nawet częste podrzucanie może przynieść efekt, może zajrzeć kilka obrotnych osób z pomysłami. Fizycznie nie pomogę bo mam 8 psów u siebie i przytulisko na głowie.[/QUOTE] ja mam psów dwa razy tyle w tym sunię też od rodziny "wykradzioną", z rodziną jest dużo trudniej podjąć działania, nawet uwagę zwrócić czy zapytać o coś - od obcych krytykę przyjmą, od "swojego" niestety nie :( z której strony wrocławskiego jest ten piesek? może jednak wizyta TOZ by się przydała póki lepszej opcji nie ma.... żal, że piesio malutki, niby "pamiątka po ojcu", a w takich warunkach....
  25. [quote name='kinga_kinga7']a może ktoś zrobi naszej Klusce allegro? kto umie?[/QUOTE] jeśli chodzi o allegro cegiełkowe, charytatywna aukcję dla Klusi - mogę zrobić z konta stowarzyszenia ale allegro adopcyjne usuwają jako zakazany handel psami, nie da się niestety.... beton po prostu - wg ustawy i już :(
×
×
  • Create New...