Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. pierwsza w nowym roku wpłata: 60,- piove (02.01.)
  2. [URL]http://images65.fotosik.pl/518/3fb3bdd736c6012emed.jpg[/URL] to nie jest braciszek Finki, tylko kolega z tego samego "domu" ma 1,5 roku, jego sierść jest matowa, a szyja ma prześwity i swędzi go skóra, pies się drapie, choć pcheł nie ma oczywiście wizyta u weta nie jest zdaniem "hodowcy" potrzebna, bo to pewnie pchły i dlatego się drapie :( to bardzo radosny i towarzyski piesek, kocha dzieci jeśli nie znajdę innego DT niż mój - nie mogę mu pomóc, do mnie nie może trafić, jest rasowy ( bez rodowodu oczywiscie)
  3. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/519/a6f4e44db912434amed.jpg[/IMG][/URL] na pożegnanie Finka dostała komplet szczepień - na zdjęciu w objęciach pani doktor Oli, widać też, jak pięknie zagoiła się rana po sterylce [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/518/3fb3bdd736c6012emed.jpg[/IMG][/URL] a to jej przyjaciel - Skubi - terier mający trudną sytuacje i zdrowotna, i prawną :( jak mu pomóc? do siebie nie mogę go zabrać niestety :(
  4. dziękujemy oboje z Łatusiem ! oto ten biedak znękany chorobą :( od ciągłego ślinotoku zbrązowiała mu sierść przy buźce dzisiaj też miał kroplówkę i zastrzyki
  5. [quote name='sharka']Pozdrawiam białe i rude piękności :)[/QUOTE] i ja się przyłączam do pozdrowień dla Śnieżka i Toli z dzieciaczkami :)
  6. [quote name='Marinka'][TABLE="class: cms_table"] [TR] [TD][B][I][U][COLOR=#FF0000]SALDO:[/COLOR][/U][/I][/B][/TD] [TD][B][I][U][COLOR=#FF0000]-60,57 zł[/COLOR][/U][/I][/B][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Wpłaty – wydatki[/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] minus się zmniejszył :) 10,- Monika M., Jarosław L. z Kłodzka (30.12.)
  7. Asia Grubasia czyli Joanna K. wpłaciła dla Kseni w ostatnim dniu roku 2013 kwotę 20 złotych
  8. [quote name='Aimez_moi']Mari....jak sie dzis czujesz?[/QUOTE] dziękuję za troskę! nędznie jakoś się czuję, zanim tabletki zaczną działać to chyba potrwa trochę... wetka widząc mój stan pociesza mnie, że dopóki Łatuś chodzi i je to nie trzeba "tej decyzji" podejmować, ale powinnam się powoli do tego przygotować... i to ma być niby pociecha.... :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/519/0220f0caa4236466med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/517/78c9a69fbc748408med.jpg[/IMG][/URL] od ciągłego ślinotoku zbrązowiała mu sierść przy buźce [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/518/598c8fa0a200bd4emed.jpg[/IMG][/URL] serce pęka :( :( u nas wciąż słychać pojedyncze wystrzały.... z uśmiechem patrzę na Misia.... starość i głuchota są dla niego teraz wielkim dobrodziejstwem ;) a Pikuś oprócz kapci pogryzł mi wyciąg bankowy.... mam już duplikat, ale ten łobuziak chyba się nudzi wśród staruszków....
  9. [quote name='Aimez_moi']Ale super.....zawsze to kilka groszy mniej dlugu......[/QUOTE] zanim dotrą pieniążki z bazarku.... dla Argo wpłata, ostatnia w ubiegłym roku:( jak to dziwnie brzmi! ;-)) 50,- Marta Anna M. z Celestynowa (31.12.2013) 710,- zł w dniu 31.12.2013r. poszło przelewem do funi za grudzień na koszty Argo i Marcela
  10. [quote name='Aimez_moi']Kurcze.....niezwykle rozmowna jestes dzisiaj.......:roll:[/QUOTE] no.... fakt ;) wprawdzie dla Argo jest wpłata, ostatnia w ubiegłym ( jak to dziwnie brzmi! ;)) roku, ale kasa wspólna, więc i tu podam: 50,- Marta Anna M. z Celestynowa (31.12.2013) 710,- zł w dniu 31.12.2013r. poszło przelewem do funi za grudzień na koszty Argo i Marcela
  11. [quote name='Korenia']U nas też już walą :( Amy nie szczeka, ale trzęsie się nieprzerwanie :( O ile rozumiem strzelanie o 00:00 to bezsensownego świętowania godziny 16:28 czy 18:08 nie rozumiem zupełnie ;/[/QUOTE] dokładnie tak! u nas jeszcze strzelają..... pewnie za dużo wypili i nie dali rady wszystkiego o północy odpalić... od wczorajszego ranka do..... no właśnie - ile jeszcze? [quote name='Nikaragua']Daliśmy rade :) Co strzał to wołałam Nikę do siebie wabiąc ciasteczkami i kurczakiem. I tak przez cały wieczór. Najczęściej dawała się odwoływać :multi: Tylko pewnie zgrubła z kilogram ;)[/QUOTE] świetna metoda! a ten kilogram na pewno zgubi na radosnych spacerkach, jak już ucichną wystrzały
  12. dzisiaj pani Ola mówiła, że on źle się czuje i rokowania są złe...:( :( :( chce mnie "przygotować" ..... bo jeśli w ciągu kilku dni nie odejdzie sam, muszę się z tym zmierzyć..... jestem wrakiem, czuję się, jak przemielona przez jakąś maszynę.... chyba Łatuś jest chyba w lepszej formie, niż ja, bo dzisiaj znów miał kroplówkę i tak go to wzmocniło, że nawet Dropsika pogonił od swojej miseczki z chrupkami Hepatic niedzielny poranek bardzo nam Łatuś urozmaicił - godzinę we dwoje biegaliśmy i szukaliśmy go, bo nie wrócił z ogrodu - wszystkie zakamarki przejrzeliśmy we dwoje z mężem, a kiedy zaczęłam po raz kolejny szukać pod tarasem - usłyszałam szmer jakiś.... to Łatuś obudził się po drzemce na tarasie.... tam go szukać do głowy mi nie przyszło.... może nie jest aż tak źle, skoro się na taras wdrapał ?
  13. [quote name='Nikaragua']Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=koHM1xUzmMg[/URL][/QUOTE] dziekuję Wam wszystkim za życzenia i z całego serca odwzajemniam je życząc Wam wszystkiego, co dobre na cały ten rok !!!! te naukowe życzenia szczególnie do mnie trafiły, mam nadzieję, że choć w części je zrealizuję... [quote name='Aimez_moi']Mari.....jak tam Twoje samopoczucie i gromadka?[/QUOTE] gromadka jakoś się trzyma, ale ja.... w rozsypce :( chyba Łatuś jest chyba w lepszej formie, niż ja, bo dzisiaj znów miał kroplówkę i tak go to wzmocniło, że nawet Dropsika pogonił od swojej miseczki z chrupkami Hepatic niedzielny poranek bardzo nam Łatuś urozmaicił - godzinę we dwoje biegaliśmy i szukaliśmy go, bo nie wrócił z ogrodu - wszystkie zakamarki przejrzeliśmy we dwoje z mężem, a kiedy zaczęłam po raz kolejny szukać pod tarasem - usłyszałam szmer jakiś.... to Łatuś obudził się po drzemce na tarasie.... tam go szukać do głowy mi nie przyszło.... Tiara ma niestety katar, czasem te swoje napady, postaram się zrobić jej badania w tym tygodniu Bieduś dostał dzisiaj zastrzyk, wyraźnie widać, że ma ataki bólu, przyczyny niestety znaleźć się nie udało u nas niestety "wojenne odgłosy" wciąż jeszcze słychać, po kanonadzie o północy trwającej pół godziny z siłą ogromną ( horror dla psów), wciąż jeszcze ktoś sobie przypomina, że jednak nie wszystko wystrzelił.....:angryy:
  14. [B][COLOR=#ff0000]w nowym 2014 roku z serca życzę Wam wszystkim wiele dobra i dla ludzi, i dla zwierząt ! niech się nam wszystkim spełnią marzenia - zwłaszcza te o cudownych domkach dla psiaków ! [/COLOR][/B]
  15. [B][COLOR=#ff0000]w nowym 2014 roku z serca życzę Wam wszystkim wiele dobra i dla ludzi, i dla zwierząt ! niech się nam wszystkim spełnią marzenia - zwłaszcza te o cudownych domkach dla psiaków ! [/COLOR][/B] "moja" sunia znalazła domek u sąsiada mojej koleżanki z pracy, w sąsiedniej miejscowości - będą więc relacje na bieżąco :) niestety pilnie pomocy potrzebuje 1,5 roczny piesek, rasowy terier walijski, z tego samego miejsca niestety bardzo się drapie, choć pcheł nie ma, ma chyba jakąś chorobę skóry, oczywiście "hodowca" nie zamierza zabrać go do weta:angryy: tylko w tym przypadku musiałby jechac od razu gdzieś do DT, nie do mnie zrobiłam mu kilka zdjęć telefonem, postaram się wrzucić
  16. w nowym 2014 roku z serca życzę Wam wszystkim wiele dobra i dla ludzi, i dla zwierząt ! niech się nam wszystkim spełnią marzenia - zwłaszcza te o cudownych domkach dla psiaków !
  17. [quote name='sharka']wszystkiego dobrego dziewczyny w nowym roku :)[/QUOTE] i ja także z całego serca życzę wszystkiego dobrego i ludziom, i zwierzakom !!!
  18. [quote name='funia']U nas ze strzelaniem to tak w miarę jest .Pojedyńcze puknięcia.ALe wieczorem na pewno się zacznie jak co roku niestety ... PS.Karma jeszcze jest .Dam znać jak bedzie na dnie.[/QUOTE] u nas od paru dni strzelają, a już dzisiaj to od rana zaczęli, a od 16-tej to z niewielkimi przerwami kanonada :( w ostatni dzień roku wysłałam za Argusia i Marcelka przelew do funi na kwotę 710 złotych ( za grudzień) życzę Wam z całego serca, aby ten 2014 rok był dobry i dla Was, i dla zwierzaków !!!!
  19. Łatuś po kroplówce i zastrzykach trochę mocniejszy, bo wczoraj tylko spał cały dzień :-( znów odzyskał apetyt, zjadł całą paczkę Hepatica ( wetka dała mi próbki) i dreptusia sobie, właśnie tu do mnie przyszedł nie chcę, żeby cierpiał, ale nie chcę, żeby umarł...........
  20. [quote name='Aimez_moi']Mari......:):) zeby wszystko sie walilo jestesmy z Toba.....i...damy rade zobaczysz.....:):) I nie rycz Mala.......[/QUOTE] [quote name='Kamila Proc']nie rycz mala nie rycz[/QUOTE] jak dobrze, że Was tu mam - jakoś raźniej, choć ciężko... w ten ostatni dzień roku posłałam do Funi przelew 710 złotych za Argo i Marcelka, za grudzień oczywiście a wszystkim Wam z całego serca życzę dobra i radości na każdy dzień 2014 roku ! No i psiakom cudownych ludzi, kochających domków, aby dział "psy w potrzebie" przestał być potrzebny a wszystkie psiaki były szczęśliwe..... ech.... marzenia czasem się spełniają - nieprawdaż?
  21. Bardzo, bardzo dziękuję za piękne, wzruszające życzenia !!!!! i oczywiście odwzajemniam je z całego serca!!!!! dzisiaj moje pieski na wieczorny spacer nie wyjdą - tak mocno strzelaja już od godziny 16-tej, zza Odry słychać, z tej strony też... nie będę biedaków narażać na tą kanonadę.... najwyżej 2014 rok rozpocznę od sprzątania licznych kałuż i kupek a Łatuś po kroplówce i zastrzykach mocniejszy, bo wczoraj tylko spał cały dzień :( znów odzyskał apetyt, zjadł całą paczkę Hepatica ( wetka dała mi próbki) i dreptusia sobie, właśnie tu do mnie przyszedł nie chcę, żeby cierpiał, ale nie chcę, żeby umarł ostatnie dni, to jakiś dziwny, ogromny "dół", aż tabletki na depresję znów zaczęłam brać dzisiaj.... nie radzę sobie :(
  22. [quote name='Nikaragua']Zaglądam wieczorową porą do Śnieżka[/QUOTE] a ja nocną porą zaglądam...
  23. [quote name='ranias']witam Prezesa szanownego i szanowne grono wielbicieli ....:lol:[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Ja takze witam sie z Prezesem naszym.....:)[/QUOTE] no to i ja się przywitam.... spać nie mogę, góra dokumentów czeka, a ja albo ryczę, albo łażę po dogo.... i przylazłam na najmilszy wątek do Was!
  24. [quote name='Aimez_moi']ZAdzwoni na pewno a jak sie doczekac nie mozesz to moze Ty zadzwon?[/QUOTE] dzwoniła............ :-( :-( :-( :-( po 2 dniach bez kroplówki mocznik znów w górę, ale nie jest tragiczny, "tylko" 130 niestety - wątrobowe 1400 :-( :-( :-( dwa razy sprawdzały, bo pies z takim wynikiem powinien już nie żyć.... dwa razy ten sam wynik... jutro rano Łatuś dostanie kroplówkę, ale pani Ola mówiła, żeby się zastanowić, jak długo go na wlewach można trzymać..... podejrzewa, że to sprawa nowotworowa :-(
  25. Łatuś miał dzisiaj badania krwi robione właśnie dzwoniła pani weterynarz............ :-( :-( :-( :-( po 2 dniach bez kroplówki mocznik znów w górę, ale nie jest tragiczny, "tylko" 130 niestety - enzymy wątrobowe 1400 :-( :-( :-( dwa razy sprawdzały, bo pies z takim wynikiem powinien już nie żyć.... dwa razy ten sam wynik... jutro rano Łatuś dostanie kroplówkę, ale pani Ola mówiła, żeby się zastanowić, jak długo go na wlewach można trzymać..... podejrzewa, że to sprawa nowotworowa :-(
×
×
  • Create New...