Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Nikaragua']dlaczego?????[/QUOTE] chyba im ucieka, większość czasu spędza w klatce na podwórku :( mam zamiar ja odebrać po prostu wczoraj sama to widziałam :(
  2. [quote name='Malgoska']miód Manuka?[/QUOTE] "wujek google" pomógł ;) [url]http://www.miodymanuka.pl/[/url] Bona ma szansę na dom we Wrocławiu, duże mieszkanie, duża rodzina z dziećmi, które Bona tak kocha.... tylko sprawdzić trzeba, juz piszę w sprawie wizyty, państwo chętnie się zgodzili
  3. [quote name='Havanka']Ja wciąż mam nadzieję, że po tym ostropeście wyniki wątrobowe się polepszą. Po receptę na minirin jadę w poniedziałek. Nawet nie chcę myśleć, że Bona ma rakowiaka:shake:.[/QUOTE] dziękuję, Elu kochana, szczególnie za receptę! mam nadzieje, że podejrzenie rakowiaka się nie potwierdzi u Bony, a i domek się zgłosił... z ogłoszenia, we Wrocławiu, duże mieszkanie, duża rodzina, z dziećmi, które Bona tak kocha.... tylko wizyta potrzebna [quote name='Aimez_moi']Ja takze nie chce tak w ogole myslec....i TY Marys tez..... a ostropest maja gdzies Cioteczki na bazarku..... Marysiu.....:) dasz rade ze wszystkim.....:)[/QUOTE] jakoś fizycznie sobie radzę, psychicznie niestety niezbyt daje radę :( dzisiaj 2 tygodnie, jak nie ma Łatusia :( :( :( [quote name='mariusz pp']A naszej Figuni wet polecił kozieradkę.Ostropest nie bardzo jej pomagał. A po kozieradce polepszyły się wyniki wątrobowe, ma lepszy apetyt, bo na to też działa tylko ten zapach:roll:.A jak już ziewnie to można uciekać:evil_lol: Do jedzenia sypiemy jej 1/4 łyżeczki i o dziwo chętnie je. No i jest to bardzo tanie , bo coś 4 zł.[/QUOTE] Ostropet też nie był drogi, 8 złotych kosztował, ale może i kozieradke kupię a wyniki - dzisiejsze już lepsze!!!:multi: i u Msia, i u Biedunia jest poprawa wątrobowych !!!!:multi: oczywiście jeszcze kontynuujemy kroplówki i leczenie, jutro też jedziemy Za to Tiara jakoś często ma te swoje ataki, wydzielina z nosa gęsta, paskudna :( no i chyba z adopcji powrócą dwie sunie - terierka Finka do mnie i mix kaukaza - do pani wet ( z polamana łapą, uciekała im, rozwalała ploty pomimo 50-arowej działki ogrodzonej przy domu, aż łapa wisi bezwładnie, pani Ola po nią dzisiaj jedzie :( :( :(
  4. [quote name='Nutusia']Oj, Maryś... :([/QUOTE] oj, posypała mi się dzisiaj psychika zupełnie :( byłam z Boną u wetki, rozważa badanie w kierunki nicieni roznoszonych przez komary ( zapomniałam nazwy) Dropsik wyłamał sobie pazur i stąd to krwawienie, dostał zastrzyk p.bolowy przywiozłam ostropest, olejek z czarnuszki i krople dla Tiary, kurier przywiózł Hepatic, jeszcze tylko karma dla Bony będzie wkrótce potrzebna, bo Dermacomfort już drugi worek Bona chrupie od tygodnia ( przytyła, waży 43,5 kg )
  5. [quote name='sylwija']:( oby jednak nie..[/QUOTE] [quote name='Nikaragua']oj, smuteczek :([/QUOTE] byłam z Boną u wetki, Bona tak cudownie reagowała na 4-letnią córeczkę pani wet, ze aż nie do wiary, jak ona kocha dzieci, wogóle to cudowny pies jest! pani Ola bierze jeszcze pod uwagę jakiegoś nicienia przenoszonego przez komary, zapomniałam nazwy, ma poczytać i poszukać możliwości zrobienia testów w tym kierunku ( Bona ma jeszcze taki "guziczek" na grzbiecie, ale nic się tam nie dzieje, może to tylko kaszak jakiś) niestety Bona zjadła już pół drugiego worka karmy Dermacomfort, muszę pomyśleć, co teraz jej kupić
  6. [quote name='Anula']Mario Kochana,nie podałaś adresu do wysyłki,w związku z tym paczuszka nie została wysłana.[/QUOTE] przepraszam, nie wysłało mi się, bo miałam zapchana skrzynkę, potem zapomniałam.... nie nadążam :( adres wysłałam przed chwilą [quote name='Nutusia']Też słyszałam, że ostropest jest niezwykle skuteczny i pomocny przy schorzeniach wątroby. Kciuków nie puszczam za chorowitków, za Marysię, no i za resztę bandy ;)[/QUOTE] zaraz jadę po kropelki i olej z czarnuszki dla Tiary, mają też ostropest, ale nie olej, tylko taki proszek - wezmę oczywiście i to od wczoraj mam problemy w postaci plam krwi - najpierw Dropsik wygryzł sobie poduszki w łapce do krwi, zobaczyłam plamy na jego podusi, a zamieniłam mu budkę na poduszkę ( z przesyłki od Poker), bo spał nie w budce, ale na budce, właził "na dach" i robił z niej "naleśnik" nie wiem czemu on od dawna tak sobie gryzie te poduszki, wczoraj to już do krwi....może i wcześniej było do krwi, ale wewnątrz budki widać nie było ale jeszcze inne plamy krwi mnie zmartwiły :( bo mam złą wiadomość, Bonie otworzyła się ta zagojona rana :-( wczoraj wydawało mi się, że na posłaniu jest plama z krwi, ale obejrzawszy Bonę nie znalazłam nic, dzisiaj rano jednak już widać wyraźnie otwartą, krwawiącą dziurę :-( widać sączyło się, jak leżała na boku, to wsiąkło w tkanię, teraz już rana się powiększyła :-( wobec takiej sytuacji chyba trzeba serio potraktować wcześniejsze sugestie wetki o możliwości poważnej choroby nowotworowej - rakowiaka :-( :-( :-( niestety ani Misiowi, ani Biedusiowi nie polepszają się wyniki pomimo leków i kroplówek, Misiowi tylko nerkowe się poprawiły, wątroba wciąż źle :(
  7. [quote name='Malgoska']myslę, a nawet mam nadzieję, że ich też tak kiedyś ktoś wyrzuci............[/QUOTE] [quote name='ANETTTA']oby oby świński naród !![/QUOTE] wiem, że nie powinnam, ale tego właśnie im życzę !!!!! niestety mam złą wiadomość, Bonie otworzyła się ta zagojona rana :( wczoraj wydawało mi się, że na posłaniu jest plama z krwi, ale obejrzawszy Bonę nie znalazłam nic, dzisiaj rano jednak już widać wyraźnie otwartą, krwawiącą dziurę :( widać sączyło się, jak leżała na boku, to wsiąkło w tkanin e, teraz już rana się powiększyła :( wobec takiej sytuacji chyba trzeba serio potraktować wcześniejsze sugestie wetki o możliwości poważnej choroby nowotworowej - rakowiaka :( :( :(
  8. [quote name='Aimez_moi']To dobrze chlopaczkowi sluzy...... niech gryzie ile ma sil.....:)[/QUOTE] toteż dlatego wcale się nie zmartwiłam :)
  9. [quote name='Nikaragua']Bolończyka? to po co dzwoniła :niewiem:[/QUOTE] niektórzy ludzie są dziwni.... czasem to nie wiem, śmiać się, czy denerwować, jak ktoś dzwoni.... ale Śnieżek jest cudny, tylko po prostu jeszcze go nie wypatrzył [B]ten [/B]człowiek :)
  10. [quote name='Aimez_moi']To znaczy, ze bardzo waleczny jest......A maz nie byl zdziwiony?[/QUOTE] mąż żalił się bardzo, bo wetka się z niego śmiała, a żona w domu jeszcze bardziej.... ot, kobiety faceta "pożałowały" ;) ;) Biedunio zawsze ząbkami się broni przed zabiegami, czasem, jak mu Minirin podaję, też kłapie, ale ja wiem, jak sobie z nim radzić :) mąż już tydzień wozi Misia i Biedusia na kroplówki, nie wiem, czemu dopiero wczoraj Biedunio cierpliwość stracił..... albo siły odzyskuje :multi:
  11. [quote name='Aimez_moi']No wlasnie....pamietam jak ktoregos roku zrobilismy kawal dziewczynom z ksiegowosci i raniutko przed praca pod drzwiami ulozylismy stos 50-cio groszowek aby biedne juz tak nie szukaly...... Marii....to jest praca dla bardzo ambitnych...pracowitych i cierpliwych osob......[/QUOTE] ha ha.... zabawne, ale i miłe to z 50-groszówkami :) ja w księgowości jestem główna.... bo jedyna..... wszystko więc na mojej głowie, a ta jakoś szwankuje ostatnio :( dobrze, że nasz Prezes Marcel na emeryturze i takich zmartwień nie ma ;)
  12. [quote name='Aimez_moi']W Policji ksiegowoscia zajmuja sie pracownicy cywilni....... i pamietam jak przed bilansem Panie wychodzily z pracy mocno w nocy. I szukanie zaginionych 50 groszy.....:)[/QUOTE] niejeden raz przy bilansie siedziałam do późna, wczoraj też - ale to z powodu spiętrzenia sprawozdań na jeden termin.... ale pamiętam czasy, kiedy cały styczeń pracowało się od ósmej do ósmej.... czyli tzw. ośmiogodzinny dzień pracy ;) teraz komputery, więc sumowanie trwa krótko, tylko sprawozdań mnóstwo.... idiotycznych !!!! a szukać to i grosika czasem się zdarzy, choć człowiek wolałby 10 zł wpłacić, niż złotówki szukać cały dzień albo i dwa, ale wszystko musi się zgadzać i szukać trzeba... mój pierwszy tydzień pracy ( staż to był) to było szukanie złotówki.... i znalazłam! :)
  13. [quote name='ranias']Brodek ma zawsze ma minę poczciwą...Ciapek łypie jak bazyliszek i często mam wrażenie,że chętnie by mnie capnął.....:lol:[/QUOTE] mój Bieduś z poczciwą miną, starowina, co to ledwie dreptunia ciagnąc za sobą ogon - ten to Biedunio wczoraj przy kroplówce u wetki.... dziabnął mojego męża... popłakałam się.... ze śmiechu oczywiście ;)
  14. [quote name='Aimez_moi']Witaj Marii.....:) Zawsze podziwialam osoby pracujace w ksiegowosci.......:):)[/QUOTE] wow, bardzo się ucieszyłam, bo wielu ludzi uważa, że w księgowości to siedzą i nic nie robią ;) podobno definicja księgowości jest taka, że są to działy i wydziały, żeby cymbały nie wiedziały, gdzie się pieniądze podziały ;) kiedyś bardzo lubiłam swoją pracę, ta "matematyczna" księgowość jest wspaniała, genialnie ulożona ( np. bilans), ale ostatnie zmiany i poprawki do poprawek przepisów, bezsensowne sprawozdania i wytyczne tak skutecznie utrudniają pracę, że mam już dość.....a do emerytury daleko nawet wtedy, gdy wieku emerytalnego znów nie wydłużą...
  15. [quote name='Aimez_moi']Co to ten ostropest jest?[/QUOTE] [url]http://kwiatlotosu.wordpress.com/2011/10/18/olej-z-ostropestu-plamistego-wlasciwosci-lecznicze/[/url] Ulv stosuje olej, mówi, że psom smakuje ten dodatek moja wetka mówi, że ostropest jest składnikiem leków na wątrobę, np. Sylimarolu
  16. [quote name='Poker']mari, bez przesady z tym ,że tacy starsi. Jak nie są za starzy ,żeby starego psa porzucać, to można im trochę krwi napsuć. Niech nie myślą ,że życie jest takie słodkie.[/QUOTE] ja już nie wierzę w sprawiedliwość tego naszego prawa :( sprawa Kubusia od pół roku w prokuraturze i jeszcze do sądu nie trafiła :( a Bona ma od dzisiaj większy "apartament" :) "dobroczyńcę", który dzisiaj przy tym pracował skubnęła za spodnie....nie ugryzła, skubnęła tylko wczoraj Bieduś go dziabnął, dzisiaj Bona szarpnęła.... ale za to Pirat i Hektor go uwielbiają :) i reszta psiaków też :)
  17. [quote name='Poker']A może spróbuj chorującym psiakom na wątrobę dosypywać do jedzenia 1 łyżeczkę dziennie ostropestu .[/QUOTE] już mi Ulv mówiła o tym ostropescie, jutro będę w sklepie zielarskim, zapytam i kupie, jeśli mają zamówilam też dzisiaj Hepatic, bo próbki prawie się kończą, a ich dwóch na lekach i kroplówkach przecież Bieduś wygląda dokładnie tak, jak jego wyniki - bardzo nędznie, ale się nie poddaje, jak Łatuś [*] :( u Łatusia chyba najbardziej to chore serduszko "zadecydowało" :( :(
  18. [quote name='ranias']Postaram się przez weekend zrobić. Teraz więcej pracy, bo zbliża się półrocze...a moja siostra miała dzisiaj operację i trochę się moje sprawy więcej kręcą wokół Niej ostatnim czasem....jak nie będę czegoś pewna , to będę Cię dręczyć pytaniami...:razz:[/QUOTE] ja właśnie przez księgowe zakończenie roku i datę 15.01. ostatniej nocy spałam 2 godziny, wciąż mi się spać nie chce... dziwne... zostało mi jeszcze jedno g.... na jutro, a ja zamiast siedzieć w cyferkach wole Wasze kochane towarzystwo! życzę zdrowia siostrze! p.s. wpłaty będą jutro, bo ja dzisiaj późno wyszłam z pracy i do banku nie zdążyłam
  19. jeśli to coś da - mogę wpłacić swoja deklarację do końca roku ( "mogę" to tak nie do końca, ale jakoś dam radę ;))
  20. [quote name='Anula']Mari23,karma jest u mnie od Bogusik.Bardzo proszę podaj mi adres do wysyłki.Jutro postaram się ją wysłać.[/QUOTE] dziękuję !!! już podaję! [quote name='Aimez_moi']Mari.... a jak Ty sie czujesz?[/QUOTE] ostatniej nocy spałam 2 godziny, chodzę jak "cyborg", spać mi się wcale nie chce... oczywiście wszystko związane jest z datą 15 stycznia, sprawozdania, rozliczenia.... jeszcze mam jedno na jutro i zamiast się tym zająć - przyszłam tu do Was, bo stęskniłam się po prostu:loveu: psiaki niestety wyniki mają nadal złe, Misiowi poprawiły się trochę nerkowe, wątroba nadal źle :( Bieduś ma wyniki bardzo złe, a wciąż dopisuje mu apetyt, jest taki kochany, przylepa, choc bardzo nie lubi zabiegów - ani pielęgnacyjnych, ani medycznych dzisiaj były na kroplówkach z mężem, patrzę - ręka z opatrunkiem.....żali się chłopina, pokazuje... u wetki Bieduś go dziabnął ! popłakałam się ( ze śmiechu:evil_lol:, oczywiście)
  21. [quote name='Aimez_moi']Beniutki sa sprytne....:) i na mala kanape tez sie potrafia wcisnac.....:)[/QUOTE] [quote name='ranias']bo każdy piesio chciałby mieć swoją kanapę...rozmiar nie ma znaczenia.....:lol:[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Dokladnie.....a beniutek jest tylko troszke wiekszy....tak ciut...ciut....:)[/QUOTE] tak dokładnie, tylko ciut, ciut... ale to jest więcej psa do kochania, bo ona jest mega-kochana! mam dane ludzi, których podejrzewam o wyrzucenie Bony.... dzisiaj środa, więc znów byli na targowisku, dlatego rano poszłam z Boną tylko na krótki spacer, tak bokiem ( akurat znów jakieś ogromne pojazdy stały naprzeciw domu), nie chcę, żeby ich widziała i sobie przypominała, tęskniła... jeśli to oni ją wyrzucili ( na 99% tak), to choćby błagali - już jej nie dostaną.... ale oni udają, że to nie ich pies, a Bona piszczy do nich, cieszy się ( na nikogo innego tak nie reaguje) nie wiem, czy ciagnąć ta sprawę, będą sie wypierać, konfrontacja z psem to znów cierpienie dla Bony.... a w koncu nic im nie zrobią, pan już starszy, ur. 1949, pani - 1955), mieszkają w Legnicy
  22. [quote name='Patmol']wczoraj u nas było to co się nazywa chyba irocznie "światełko do nieba". akurat byłam na strychu i wieszałam pranie, a tu nagle jak nie rąbnie nie byłam przygotowana, bo to już przecież długo po sylwestrze i spokój był w pierwszym momencie myślałam, że wojna wybuchła i że cała kamienica się wali straszne to było i długo trwało[/QUOTE] u mnie to "światełko do nieba" było dokładnie naprzeciw domu.... [quote name='Aimez_moi']Miejmy nadzieje, ze teraz bedzie spokoj z petardami juz do grudnia........[/QUOTE] i ja mam taka nadzieję, choć wczoraj na sąsiedniej ulicy ktoś strzelał petardami, przestraszony psiak ( bernardynek ode mnie adoptowany) wyskoczył przez płot i uciekł.... już go odnalazłyśmy.... ech :( kiedy idiotom skończy się "amunicja" ?????? [quote name='Bogusik']Mari23,bardzo chętnie przekażę Twoim podopiecznym 2kg suchej karmy firmy Medica PetBalance Gastro- Intenstinal.Jeżeli się przyda dla któregoś z pieska,z dolegliwościami żołądkowo-trawiennymi,to proszę o potwierdzenie.Została mi po mojej suni,poniewaz granulat jest dla psów średniej wielkości,a moja to kruszynka...Karma jest jakościowo bardzo dobra,choć niestety,ale wybrednym psiakom,trzeba ja odrobinę "okrasić"czymś smakowitym,bo nie posiada "wabików smakowych... Podaję link do strony produktu [URL]http://www.fressnapf.de/shop/petbalance-medica-schonkost#utm_source=shopping&utm_medium=PSM&utm_campaign=Katzenfutter&utm_content=903880[/URL] Dałam na tłumacza,ale widzę,że weszło w wersji oryginalnej,także sama musisz wrzucić,jeżeli nie znasz niemieckiego...[/QUOTE] przyda się oczywiście, u mnie przy takiej ilości staruszków jest pełen wachlarz chorób i dolegliwości
  23. ja Ci radzę - odwiedź go ;) on na żywo jest taki, że opisać to trudno :) i uwierzyć trudno, że jest takim staruszkiem, do tego przecież chorym...
  24. [quote name='agata51']Nie wiem, kto jest opiekunem Depiego. I jaki ja mogę mieć kontakt, skoro z Łodzi do Rzeszowa tak daleko?[/QUOTE] spod Wrocławia też daleko :( [quote name='agata51']Depi, nie mogę przestać myśleć o tobie.[/QUOTE] i ja także....
×
×
  • Create New...