-
Posts
20380 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='maarit']Liczą się chęci :), których Kasi na pewno nie brakowało ;)[/QUOTE] no właśnie chęci to nadmiar aż Kasia miała i stąd nie pozwalała mi nic robić, wszystko chciała za mnie wykonać.... nawet choinkę ubrała :) no i w związku z tym ubieraniem choinki Kicia jest do adopcji ;) jak nietrudno się domyślić - nie tylko Kasi skutecznie przeszkadzała, ale też parę choinkowych ozdób zabrała i pazurkami zniszczyła.... niestety Łatusiowi nie za bardzo się polepsza :( Łatuś miał dzisiaj znów kroplówkę i jakiś jeszcze inny lek, zapomniałam, co... wetka bardzo go lubi, tak czule do niego mówi przy wszelkich zabiegach.... trudno jej się dziwić, jego spojrzenie ujmuje każdego... niestety od wczoraj Łatuś wymiotuje, je troszeńkę, wymiotuje, i tak w kółeczko :-( to może być od wysokiego mocznika :-( jutro sprawdzimy jeszcze raz mocznik i wątrobowe enzymy dzisiaj Pirat poznał Bonę - oczywiście na neutralnym terenie, oboje na spacerze no i Piracisko niedobre strasznie się do Bony rzucał, za to ona z godnością go "olała" :) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Marinka']Marysiu, obaj mają Ciebie, nie siedzą zamknięci w boksie....mają godną emeryturę i są szczęśliwi :) Modlę się za Was :)[/QUOTE] z całego serca dziękujemy!!!!! Łatuś miał dzisiaj znów kroplówkę i jakiś jeszcze inny lek, zapomniałam, co... wetka bardzo go lubi, tak czule do niego mowi przy wszelkich zabiegach.... trudno jej się dziwić, jego spojrzenie ujmuje każdego... niestety od wczoraj Łatuś wymiotuje, je troszeńke, wymiotuje, i tak w kółeczko :( to może być od wysokiego mocznika :( jutro sprawdzimy jeszcze raz mocznik i wątrobowe enzymy -
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
mari23 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[quote name='ASTRA 126']witam, czy ta sunia nadal szuka DT, czy już u kogoś jest? W razie czego jestem zainteresowana. Napisałam to na jej wątku i PW do Nemezji, ale odpowiedzi brak.[/QUOTE] post 1951 - ? cytat mojego posta, ale ja szukałam psa dla kobiety, a nie chciałam oddać psa jeśli chodzi o suczkę - szukam domu dla 8-miesięcznej ( właśnie po sterylce) teriereczki walijskiej- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='Nikaragua']Na FB trwa dyskusja nt imienia , a tu pustawo[/QUOTE] [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=614454871925840&set=pcb.614455118592482&type=1&theater[/url] "nasze" też już na fb są, w hoteliku do poniedziałku, a potem..... mniejszy z tych piesków to Twojej Niki podobny :) [URL]http://images51.fotosik.pl/192/c18cac041b86ad98gen.jpg[/URL] ten uśmiech trafia prosto w serce, piesek chyba szybko domek znajdzie
-
żeby im ość z karpia w gardle utknęła !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i tym, co z godzinę temu wywalili dwa psiaki w Błoniach pod Wrocławiem tez! brak słów!!!! ten piesio cudny, słodki taki..... co za ludzie???? co za świat????
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='mariusz pp']A może Biedusia trzeba masować, my zamówiliśmy Figuni dwa razy masaż w domu. Dziewczyna uczyła, Dorotę jak robić masaż. Tylko trzeba robić codziennie. U Figuni już po 4 dniach było lepiej. Też ma zanik mięśni, schudła z 10,6 kg do 8,7 kg. I widać ,że jest coraz słabsza, ale po masażach lepiej:lol: Choć nie zawsze to się jej podoba.:diabloti:[/QUOTE] nie wiem, czy przy tak dużej ilości podkrwawiających brodawek starczych w sierści można mu zrobić masaż.... on jest chyba dużo starszy od Figuni i najprawdopodobniej nielekkie miał życie zanim go wyrzucili [quote name='Nikaragua']Nie wiem kiesy Mari przy 15 psach miałaby jeszcze czas na masaze[/QUOTE] oj, to fakt, z czasem u mnie krucho, coraz gorzej jak patrzę na te świątecznie wypucowane domy i mieszkania, to wstyd mi, ze sprzątam "z grubsza" tylko.... ale naprawdę czasu mi brak, a sił jeszcze bardziej... dzisiaj wzięłam się za porządki, akurat przyjechała Kasia i jak zobaczyła, powiedziała, że zostaje babci "pomożać"... no i pomożała:mdleje::chaos: kiedy ja to posprzatam? chyba po świętach :) właśnie wróciłam ze spaceru z Boną, pieski pobiegały wszystkie i wróciły, a Pikuś wciąż biega po ogrodzie, jeszcze mu się nie znudziło.... dzisiaj ( po 3 latach) odwiedził mnie Kamil - chłopak, który kiedyś nie mając dachu nad głową mieszkał u nas jakieś 3 miesiące.... zobaczył Pikusia i przywitał się radośnie wołając: "Kilerek, chodź do mnie" -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Ale to dzięki Tobie mają ciepły i kochający dom ... i człowieka na wyciągnięcie ręki Jesteś Aniołem :loveu:[/QUOTE] ojej, żeby mnie tlko na choince nie powiesili, Kasia właśnie wiesza aniołeczki ;) Pusio dzisiaj dużo lepiej, właściwie jakby nic się nie stało, ze mną gorzej, bo wciąż o tym myślę :( Łatusiek słabiutki, dostaje kroplówki i zastrzyk codziennie, jutro też dostanie Tiarusia ma czasem te ataki, ale jakby rzadziej Bieduś bardzo schudł, Ulv mówi, że to ze starości, zanik mięśni... Bieduś dużo śpi, jest taki cichutki, kochany... Misio się znalazł, przywiozlam go po telefonie znajomej mieszkanki Malczyc ( widziała na Fb, że go szukam) dzisiaj chciałam pokazać komuś tego wodniaka Bony na boku..... chyba go już nie ma:crazyeye::multi: -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Ale to dzięki Tobie mają ciepły i kochający dom ... i człowieka na wyciągnięcie ręki Jesteś Aniołem :loveu:[/QUOTE] ojej, żeby mnie tlko na choince nie powiesili, Kasia właśnie wiesza aniołeczki ;) Pusio dzisiaj dużo lepiej, właściwie jakby nic się nie stało, ze mną gorzej, bo wciąż o tym myślę :( Łatusiek słabiutki, dostaje kroplówki i zastrzyk codziennie, jutro też dostanie Tiarusia ma czasem te ataki, ale jakby rzadziej Bieduś bardzo schudł, Ulv mówi, że to ze starości, zanik mięśni... Bieduś dużo śpi, jest taki cichutki, kochany... Misio sie znalazł, przywiozlam go po telefonie znajomej mieszkanki malczyc ( widziała na Fb, że go szukam) dzisiaj chciałam pokazać komuś tego wodniaka Bony na boku..... chyba go już nie ma -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Maciek777']Mari, Łatuś, Puszek - trzymajcie się![/QUOTE] Puszek się trzyma ( zwłaszcza na szerokość ;)), ale gorzej ze mną i z Łatusiem Łatusiek słabiutki jest, codziennie dostaje kroplówki, zastrzyki, jutro też pani wet przyjedzie do gabinetu specjalnie dla Łatunia -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Boże Marysiu...czy w końcu doczekasz dnia spokoju? Tego Ci życzę z całego serducha! Przygarniasz te wszystkie porzucone i opuszczone ogonki i dajesz im całą siebie. Puszek i Łatuś siedzieli by teraz w schronie...a być może dawno by ich z nami nie było....dajesz im radość i szczęście każdego dnia. Obaj to staruszki, ale dzięki Tobie nie siedzą z zimnych boksach zapomnieni przez świat.[/QUOTE] chyba najbardziej to dzięki Tobie łaciatki opuściły schron :) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Wydarzenie : [URL]https://www.facebook.com/events/563647870391290/?notif_t=plan_user_joined[/URL] Zapraszamy! P.S. Dzwoniłam o 10.30 do p.Agnieszki nie odebrała .[/QUOTE] do pani Agnieszki trzeba czasem parę razy próbować [quote name='ranias']coś żeście za słabo spiskowały.....:lol:[/QUOTE] bo Monika nie chciała mnie słuchać! ;) a ja nawet proponowałam "urzędowe" załatwienie tego "swatania" ;) -
[quote name='Marinka']Oj tak...w niektórych sytuacjach trzeba się nabiegać... Ja przed wczoraj pojechałam do miasta na zakupy....portfelik w domciu się zagrzewał....dobrze, że przy okazji "kanarki" mnie nie dopadły... Nadal więc uważam sklerozę za nie fajną![/QUOTE] nie fajną???? przecież tyle dzięki niej zaoszczędziłaś!!!:evil_lol: nawet kanarki nie zarobiły ;)
-
[quote name='Marinka']A tak przy okazji...uświadomiłam sobie potęgę mojej sklerozy...jeszcze dziś poleci przelew dla chłopaków za XI i XII. Wybaczcie mi tę cholerną sklerozę!!!Proszę :oops:[/QUOTE] same ją też mamy, więc Ci wybaczamy! :) [quote name='Aimez_moi']Skleroza jest fajna......[/QUOTE] tak, bardzo fajna, tylko ja się zawsze tak pytam, dlaczego bolą od sklerozy nogi, skoro to jest choroba głowy ????? no dlaczego ????
-
[quote name='Aimez_moi']A ja slyszalam takie.....przyloz do rany i gangrena gotowa.....:):)[/QUOTE] ja też to słyszałam..... ale Marinka przekształciła widać wg zasad pozytywnego myślenia ;) ;) [quote name='Aimez_moi']A cycki juz mnie nie bola.....hihi....bo.....puscilo....:evil_lol:[/QUOTE] to suuuper !!! teraz niech boli brzuch - od śmiechu rzecz jasna ;)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']Moniu, nie padaj....jeszcze kurna tyle do zrobienia.....:evil_lol:[/QUOTE] miała się za Pawła wydać, żeby mu cała wypłatę na psiaki zabierać, ale coś się nam spisek nie udał ;) a oto kolejne wsparcie dla Kseni: 20,- Agnieszkal2 (19.12.) -
[quote name='Marinka']Ile? :crazyeye: No to chyba na pięć bazarków będzie... Aimez... my kochane baby są :eviltong:...do rany przyłożysz i zdrowaś jak ryba :):p[/QUOTE] czy te ryby to teraz zdrowe są? ;) [quote name='ranias']wstrętne Babska...no pięknie.....tutaj to sie jeszcze mówi- a cycki Cie nie bolą..:evil_lol:[/QUOTE] a to ci dopiero riposta! zamiast pocieszyć cioteczkę, to jej dokuczają.... ciekawe co by na to Prezes Marcel powiedział..... chyba by wziął w obronę swojego rzecznika :)
-
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Havanka']Walcz psiaczku, nie poddawaj się ! Pusiu, zwolnij trochę, bo naprawdę kiedyś zrobisz sobie krzywdę. Może i jego też warto przebadać?[/QUOTE] Łatusiowi apetyt wrócił, jest troszkę silniejszy, niestety morfologia bardzo zła :( hemoglobina - 9,1. krwinki białe - 24,4 tys., hematokryt - 30,6%, hipochromia krwinek czerwonych... to tylko niektóre złe wskazania, właściwie to nic nie jest w normie :-( Pusiowi badania zrobimy, powtórzymy tez tarczycowe chyba.... bo on nie chudnie, choć powinien -
[quote name='mdk8']ciotki skontaktujcie się z Dexterką . Oprócz hoteliku prowadzi też BDT może miała by miejsce dla takiej kruszynki. W pobliżu Wrocławia jest jeszcze hotelik Lilutosi .[/QUOTE] hotelik Lilutosi jest po tej samej stronie od Wrocławia, co Oława, tak więc odleglość nie jest duża
-
w środeczku tego skanu jest paragon za Tiarusiowe kropelki Ipakitine jeszcze jest z tych darów, które przywiózł MariuszPP od Natalci chyba po świętach zrobię jej badania, wydaje mi się, że Tiara schudła ostatnio.... ropny katar pod wpływem kropli zamienił się w wodnisty, mam nadzieję, że zupełnie zniknie rany przy nosie się nie odnawiają - i oby tak zostało !!!
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nikaragua']Posłałam pieniądze z bazarków na Bonę razem uzbierało się [B]456zł [/B], ale 150zł już przelałam wcześniej, a 20zł jeszcze mi nie wpłacono (podeślę je później). Wystarczy i na smycz :) i na karmę :) i na weterynarza (mam nadzieje)[/QUOTE] dotarło nam konto :) bardzo, bardzo za ogromna pomoc dziękuję!!! albo jeszcze bardziej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu: a oto ksero wydatków: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/493/4b1d0c94364f3babmed.jpg[/IMG][/URL] musiałam jej kupić smycz flexi stosowna do jej gabarytów, bo smycz Pirata czasem za słaba ( jak w środę, kiedy Bona odmówiła powrotu ze spaceru i za obroże ją przyprowadziłam) oczywiście nawet, jeśli potwierdzi się, że to ci ludzie Bonę wyrzucili - nie ma mowy o jakimkolwiek oddawaniu psa - jedynie poniosą konsekwencje prawne, mam nadzieję, że dotkliwe dziękuję Wam z całego serca za wsparcie, za otuchę, której mi dodajecie !!! dzisiejszy dzień wciąż jeszcze mnie "trzyma", Puszek już żwawy i radosny, a ja niestety nie.... po niedzieli zrobię badania grubasowi.... na dodatek sąsiad puścił Misia, żeby sobie pobiegał luzem.... no i pobiegł :( nie ma go..... dzieci płaczą..... dodałam go na Fb, mam nadzieje, że się znajdzie Łatuniek nieco lepiej, choć wynik morfologii bardzo zły: hemoglobina - 9,1. krwinki białe - 24,4 tys., hematokryt - 30,6%, hipochromia krwinek czerwonych... to tylko niektóre złe wskazania, właściwie to nic nie jest w normie :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Łatuś znów dzisiaj dostał zastrzyk i kroplówke, czuje się jakby troszeńkę lepiej... niestety ma bardzo złą morfologię - mało hemoglobiny i krwinek czerwonych, a dużo krwinek białych za to Puszek dzisiaj rano omal mnie do zawału nie doprowadził - zemdlał chyba, stracił przytomnośc podczas szczekania przy bramie.... niosłam go zupełnie wiotkiego, nieprzytomnego... ale już odzyskał przytomność, tylko osłabiony jest muszę jednak coś z tym ogrodzeniem zrobić, bo to było jak zwykle - chwilę po wypuszczeniu moich psiaków na podwórko, pojawił się na chodniku sąsiad z Perełką - no i zaczęło się znów szczekanie z obu stron płotu.... wybiegłam więc zabrać psy, Puszek jakby się zachłysnął przy szczekaniu, upadł łapkami do góry.... to było straszne!!!!! -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Havanka']Jak dziś Łatuś się czuje? Wciąż o nim myślę.[/QUOTE] Łatuś znów dzisiaj dostał zastrzyk i kroplówke, czuje się jakby troszeńkę lepiej... niestety ma bardzo złą morfologię - mało hemoglobiny i krwinek czerwonych, a dużo krwinek białych za to Puszek dzisiaj rano omal mnie do zawału nie doprowadził - zemdlał chyba, stracił przytomnośc podczas szczekania przy bramie.... niosłam go zupełnie wiotkiego, nieprzytomnego... ale już odzyskał przytomność, tylko osłabiony jest