-
Posts
20377 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']saldo - 3,61 zł :( do zapłaty ( termin minął 19.05.) - kwota 465 złotych[/QUOTE] niewielka poprawa salda sytuacji Kseni nie zmienia: 15,- Paulina H. ( Kropcia) 22.05. termin zapłaty dawno minął..... tylko patrzeć, jak zadzwoni pani Agnieszka :( a na wątku nikogo chyba nie ma :( :( oj, Kseniu, gdzie twoje cioteczki ??? i co dalej z tobą będzie ? -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dziękuję Wam z całego serca za wsparcie, za każde dobre słowo i otuchę - dziękuję !!!!!!!!!!!! "rozum" to wie, ale serce nie chce słuchać, wciąż odruchowo zaglądam na posłanko, gdzie wczoraj jeszcze leżał Biedunio mój mały.... a przedwczoraj wieczorem, jak była ta okropna burza - takie zdjęcie zrobiłam: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/358238384e86e8ca.html][IMG]http://images64.fotosik.pl/1020/358238384e86e8camed.jpg[/IMG][/URL] -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dde320afe2282a17.html][IMG]http://images62.fotosik.pl/1021/dde320afe2282a17med.jpg[/IMG][/URL] [B]żegnaj,[SIZE=4] Bieduniu kochany :( :( :( :([/SIZE][/B] w moim sercu zostaniesz na zawsze! -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2014 roku...
mari23 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
staruszek Bieduś 28.05.2014 :( :( :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/210391-Tymczasy-wcale-nie-tymczasowe-czyli-gromadka-psiak%C3%B3w-szuka-domk%C3%B3w?p=22177517#post22177517 -
i ja zaglądam, bardzo cieszę się z postępów Toli :) jakoś od początku byłam o sunie spokojna - w takim DT trudno nie robić postępów :)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='kejciu']Zapisuję i obiecuję wrócić poczytać :)[/QUOTE] witam Cię serdecznie :) właśnie aktualizowałam pierwszy post, ależ mi to dużo czasu zajęło... [quote name='Aimez_moi']Masz racje Mari....po prostu trzeba psiaka zabrac.[/QUOTE] oby tylko sie znalazł, mam nadzieję, że nic mu się nie przydarzy, ciężarówki mkną tą trasą z zatrważającą prędkością :( Mopek też 3 tygodnie się błąkał, uciekał od ludzi, az w końcu dał się złapać, a teraz nawet wyje za mną, jak wychodzę do pracy, pocieszny jest właśnie do mnie dotarło, że pomimo ostatnich adopcji i smutnego pożegnania Tiaruni.... znów mam 12 psów -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Aimez_moi']Mari......jak tam dzisiaj?[/QUOTE] wpjawił się ropny wyciek z nosa, oczy też całe w ropie, zakropiłam mu, choć to może niewiele da - być może ma to związek z chorą przysadką mózgową ( moczówka z tego powodu właśnie była) Bieduś jest taki jakby zdrętwiały, ale podnosi głowę do mnie, pije wodę podawaną strzykawką, zaraz spróbuję podać mu Nutri-drink ( to taka odżywka w płynie) leży, nosek zimny i wilgotny, oddycha równo, cichutko i spokojnie, a dzisiaj podczas burzy.... Dropsik się koło niego położył i wtulił się w Biedusia... Przed chwilą wróciłam z bezowocnych poszukiwań dużego, czarnego psa błąkającego się od 2-3 tygodni niedaleko, przy krajowej 94. Około 19-tej przyjechała kobieta, która widziała go jadąc trasą, więc pojechałyśmy tam z Beatą.... niestety - pies chyba już się położył gdzieś spać w jakimś zakamarku- nie znalazłyśmy go, ale zostawiłam nr telefonu na stacji benzynowej, obiecali zadzwonić, jak go zobaczą, a jutro wznowimy poszukiwania. To niestety sasiednia gmina - nie bardzo przejmująca się bezdomnymi zwierzętami, więc po prostu trzeba go zabrać -
[quote name='funia']Nasz dziadeczek już niestety widać ,ze zaczyna mu się starość ( tzn.dawno jest stary ,ale nie widać tego po nim było ).Chyba nie za bardzo dobrze już widzi ...MUsi się bardzo przygladać na osobę ,nas poznaje po głosie ...no i nie jest już taki ruchliwy jak ubiegłego lata .Wydaje mi się ,ze powiniem mieć pousuwane zęby ...MA po prostu zapach padliny z pyska ..A co za tym idzie zarazki z jamy ustnej osłabiają serce i cały organizm ...Zadzwonie zapytam jaki to koszt .[/QUOTE] pamiętacie jeszcze Puszka - Lubliniaka? on też ma taki "zapach" z buźki, do tego tusza.... a on jak fryga biega nie zważając na zadyszkę
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Aimez_moi']Dzieki Mari......:):):) A co do takich decyzji.....widzisz ja juz teraz nie wiem kiedy powinno sie ja podjac...... my do konca nigdy nie wiemy czy nasze Cuda cierpia....tylko sie domyslamy. Wiem na pewno, ze gdybym wiedziala, ze cierpi..... pozwolilabym Mu odejsc.[/QUOTE] to strasznie trudne, najtrudniejsze dla mnie ! dzisiaj zjadł trochę gotowanego mięska i podnosi głowę prosząc wzrokiem o przytulenie, pogłaskanie, oddycha spokojnie, cichutko, nosek zimny i mokry, jak u zdrowego psa..... edytuję, bo znów prezent dostaliśmy - dużą paczkę ciasteczek wątróbkowych ("czteropak") - i nawet nie wiem, komu podziękować.... myślałam, że Biedusia skuszę.... niestety :( wypluł i nie chce, pije tylko za to reszta - łakomczuchy, "ciasteczkowe potwory", najbardziej sprytna jest maluteńka Majeczka - portafi zjeść swoje, Dropsika i jeszcze czyjeś tam - dosłownie w ułamku sekundy.... domowe juz poczęstowane, teraz ide "podwórkową" czwórkę uraczyć smakołykiem -
KOKO - dom ma SPOKO! :)wpadła w końcu komuś w OKO :)
mari23 replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Ech, ludzie to jednak glupie sa[/QUOTE] baaaaardzo głupie! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nikaragua']To zdjęcia Mopka prosimy[/QUOTE] bardzo proszę, choć niełatwo zrobić mu ładne zdjęcie.... [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a711d1dfcb12ef98.html][IMG]http://images61.fotosik.pl/1012/a711d1dfcb12ef98med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/24d0ae11bc398862.html][IMG]http://images64.fotosik.pl/1013/24d0ae11bc398862med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/90bd76e0432b38e0.html][IMG]http://images62.fotosik.pl/1014/90bd76e0432b38e0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/edf615395535ef43.html][IMG]http://images61.fotosik.pl/1012/edf615395535ef43med.jpg[/IMG][/URL] sprawdziłam - oczy ma na właściwym miejscu, choć patrząc na niego można mieć wątpliwości ;) bezpieczeństwo ważniejsze, niż estetyka, więc zamiast kąpieli zaaplikowałam mu Frontline Combo [quote name='Aimez_moi']Mari....... nie mam slow....... ja czytajac ten watek juz od dawna zastanawiam sie ...... jak to bedzie....no wiesz. Z moim Dago....... jak to sie da przezyc. Nie wiem czy jestem tak silna......[/QUOTE] nie myśl o tym już teraz, ciesz się, że jest, nie wychodź zbyt daleko w przyszłość, ciesz się każdym dniem z Dago... kiedy ktoś rozpacza po nagłej śmierci psiego przyjaciela..... ja tak trochę zazdroszczę.... [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/65cd17ff800f78a5.html][IMG]http://images64.fotosik.pl/1013/65cd17ff800f78a5med.jpg[/IMG][/URL] bo patrząc na Biedusia powoli tracę nadzieję i zaczynam mieć wątpliwości.... zasiała je dzisiaj wetka, teraz już nie jestem pewna, czy on nie cierpi.... to zdjęcie z wczoraj, dzisiaj jest chyba gorzej, choć on nadal spokojny, cichutki.... tylko już nie wtula głowy w rękę, chyba nie ma siły :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Havanka']Pewnie nigdy w swoim życiu, Bieduś nie był tulony i głaskany. Jest mu dobrze przy Tobie Marysiu. Może gdyby nie ta moczówka, mógłby jeszcze cieszyć się życiem:-(. Marysiu, masz jeszcze Minirin? Proszę, podawaj mu chociaż 3 razy dziennie. Trzymaj się piesku ![/QUOTE] Minirin sie kończy, ale jeszcze troszeńkę mam, i mam nadzieję, że jeszcze niejedno opakowanie będzie potrzebne... bo Bieduś wciąż się nie poddaje - wciąż podnosi głowę do pogłaskania, pije i je po troszkę, kupkę zrobił normalną, nie biegunkową jakakolwiek "agresywna" terapia moglaby mu zaszkodzić bardziej, niż pomóc, dostaje więc tylko zastrzyki przeciwbólowe-przeciwzapalne, do jedzenia gotowany i rozdrobniony filet z kurczaka ( karmię go po troszeczkę ale często, wodę podaję strzykawką, bo Bieduś nie ma siły jeść z miseczki) jest taki cichutki, spokojny, prawie nie słychać, jak oddycha, ale na każdy mój ruch reaguje unoszeniem głowy i z taką widoczną lubością wtula się w moją dłoń... Wczoraj wieczorem biedactwo nawet podreptało do przedpokoju, tradycyjna kałuża bardzo mnie ucieszyła, ale Biedunio po kilku krokach położył się obok, więc zaniosłam go na posłanko.On jest bardzo słaby fizycznie, być może to z powodu zaniku mięśni, który jest widoczny od jakiegoś czasu. Poza tym nie jest źle - nie ma wymiotów ani biegunki, nie widać też dolegliwości bólowych, na wadze też dużo nie stracił, choć wygląda, jak szkielet, nie ma duszności, jest tylko słaby bardzo. Patrząc na niego zastanawiam się, czy chciałabym tak żyć, czy też już nie - i powiem Wam, że chciałabym takiej końcówki i wolałabym chyba nawet cierpieć, ale wśród grona wiernych psich przyjaciół, z kochajacą dłonią na głowie, często zroszonej łzami - może dlatego Biedusio jest taki spokojny, tak łagodnie spogląda i na mnie, i na podchodzące do niego psiaki, chyba rzeczywiście niewiele zaznał w swoim długim życiu miłości. edytuję, bo zapomnialam napisać, że bezdomny "mop" już od soboty jest u mnie, zamieszkał z Łatusiem, nie chcialam nowym piesiem stresować Biedusia, niech sobie spokojnie leży i odzyskuje siły. A śmieszny psiak najprawdziwszy "mop" z mnóstwem dredów i kleszczy ( już zakropiony), jest wielkości Mimisi, tylko kudłaty niesamowicie, żeby zobaczyć jego oczka, trzeba odgarnąć grzywkę ;) Słodki jest, przytulaczek, choć niespodziewanego ruchu ręki bardzo się boi, dzisiaj może się uda pokazać go wetce, piesio chyba młodziutki -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Poprawna'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252795-Fenomen-skrajnie-wyniszczony-kaleki-staruszek-już-u-mnie-potrzebna-pomoc-i-rady/page13[/URL] post 305 Marysiu tam jest szczegółowa instrukcja odnośnie pieluch.[/QUOTE] dziękuję! Zapisałam sobie, choć Biedusiowi chyba już się nie przyda :( :( biegunka ustąpiła już przedwczoraj, ale wyciek moczu był, po to chciałam większą pieluchę niestety od rana leży tylko, nie wstaje wcale, podnosi lekko głowę tylko do głaskania, nie chce ani jeść, ani pić :( podałam mu dwa razy wodę strzykawką, żeby choć trochę pił, ale myślę, że jest źle, skoro dotąd pijacy wodę litrami Biedusio odwraca teraz głowę od miski, nawet, jak zwilżam mu nosek, to próbuje się odsuwać :( :( czy to kryzys jakiś.... patrząc na niego mam wrażenie, że powolutku gaśnie :(:( od 4 rano już tak mi się wydaje, tulę go delikatnie, widać, że on chce, aby moja ręka była na jego głowie uważnie go obserwuję, nie chcę, by cierpiał, nie mogłabym na to pozwolić... ale on leży spokojnie i cichutko, łagodnie patrzy ma mnie ( nie śpi, nie zamyka oczek ani na chwilę) nie ma ani problemów z oddychaniem, ani skurczów, chyba nic go nie boli.... wetka dała mi zastrzyki na jutro dla niego, są też przeciwbólowe... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
saldo - 3,61 zł :( do zapłaty ( termin minął 19.05.) - kwota 465 złotych -
jestem i ja.... straszna tragedia ! wprawdzie mam trudną bardzo sytuację ostatnio,ale tam przecież mają jeszcze gorzej, więc poczekam tylko na wypłatę i choć trochę prześlę ogromny szacunek i wyrazy uznania dla organizatorów pomocy!!!!!
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Havanka']Przyłączam się z kciukami !!! Ps. Łatkowi zrobiłam kilka ogłoszeń.[/QUOTE] Bardzo dziękuję za ogłoszenia, oby pomogły psiakowi domek znaleźć. I bardzo, bardzo dziękuję Wam wszystkim za obecność, za życzliwość i wsparcie radami, kciukami i nie tylko - bez tego chyba bym sie zupełnie "posypała" psychicznie -[SIZE=4][COLOR=#ff0000] dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]:iloveyou::Rose::Rose::Rose::Rose: a Bieduś słaby jest, ale trzyma się dziarsko- muszę mu kupić duże pieluchy, nie kontroluje już moczu,właściwie to cały czas mu się sączy - kapią kropelki. Biegunka ustała, ale rano był cały mokry, bo mocz ciągle mu się sączy, więc gdy leży - wsiąka w sierść. Dziecięce pieluchy są za małe do złapania moczu, chyba muszę kupić takie duże, dla dorosłych - nie mam doświadczenia, nie korzystałam dotąd z pieluch dla psów. Chyba zadzwonię i poradzę się Ulv, ona jest w tych sprawach ekspertem. -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
minus się nieco zmniejszy, są dwie wpłaty dla Rozalki: 20,- Katarzyna Z. z Warszawy (19.05.) 5,- Marta B. z Biezunia (21.05.) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']I co u Kseni? Jak z płatnością za hotelik?[/QUOTE] na razie nie zapłacone, wprawdzie nie dotarł jeszcze rachunek, ale się nie przypominam pani Agnieszce, bo i tak nie ma pieniędzy przecież :( są dwie wpłaty: 30,- Roland_DE (19.05.) 50,- Beata Anna L. z Włocławka (19.05.)