Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. dzisiaj Tiarunia ma jakiś gorszy dzień - nie bardzo chce jeść, ma jakieś oddechowe dolegliwości, może to ta okropna wydzielina gdzieś jej zalega - tak to wygląda :( jutro pójdziemy do pani weterynarz, maja być tabletki na nerki i może sprawdzimy wyniki Tiarusi po "urlopie" od kroplówek
  2. [quote name='Nikaragua']:) to były nasze ludzkie ;) urodziny :) moje i córki :) Nika obchodzi 13.grudnia w dzień adopcji, bo nie wiadomo kiedy dokładnie się urodziła :) Miała 10-12 miesięcy gdy ją wzięliśmy[/QUOTE] to i ja składam spóźnione, ale bardzo, bardzo serdecznie życzenia wszystkiego, co dobre i piękne na każdy dzień :Rose::Rose:dla Was obu !!!!:new-bday::tort::BIG:
  3. dotarło 620 złotych od ranias z bazarku ratunkowego, a do funi poszło 700 złotych na kwietniowe koszty chłopaków naszych
  4. [quote name='Aimez_moi']Ma dwa podobne od kilku lat po bokach ale ten jest nowy........ boje się bardzo.[/QUOTE] będzie dobrze, nie martw się tak bardzo, psiakom na starość ( ludziom też ;)) różne dziwne narośle się "dla ozdoby" przytrafiają, jakbyś mojego Biedusia zobaczyła - dopiero byłoby czego się bać ;) ma bardzo dużo narośli, ale to łagodne, tzw. brodawki starcze, na dodatek niektóre krwawiące są nawet ale ja nie o tym chciałam napisać - informuje, że dotarło 620 złotych od ranias z bazarku ratunkowego, a do funi poszło 700 złotych na kwietniowe koszty chłopaków naszych ( funia potwierdziła już wyżej ;))
  5. 29.04. poszedł przelew za okres pd 20.04. do 19.05.2014r. - kwota 450 złotych
  6. [quote name='mari23']jestem z meldunkiem finansowym , oto wplaty na konto SHA: 30,- andegawenka (16.04.) 5,- Arkadiusz K. z Warszawy (17.04.) 10,- Livka (17.04.) 20,- Alla Chrzanowska (17.04.) 10,- cancer43 (17.04.) 50,- ewu (17.04.) 50,- Elizabeta (17.04.) 10,- AJW (22.04.) 60,- Atulek (22.04.) [COLOR=#ff0000]11-[/COLOR],- Bea100(22.04.) 3,- Barbara B. z Przemyśla (23.04.) 9,- Ada Vebby (23.04.) 20,- Bakusiowa (24.04.) 15,- Iv_ (24.04.) tam, gdzie nie było nicku podałam imię i pierwszą literę nazwiska ;-)[/QUOTE] i jeszcze dotarła wpłata: 10,- AgusiaP (28.04.) chciałam jeszcze zapytać, czy wpłaty, które wcześniej podawałam na PW i na Fb ( np. z 11.04. od Bea100 na kwotę 50m zł i z 14.04. od Anny S. z Puław na kwotę 40 zł) podać jeszcze raz, bo nie widze ich tu na wątku - może w pierwszym poście wklejać wszystkie wpłaty i rozliczenia? [quote name='bea100']NIE. Moja wpłata z dnia 22/04/2014 godz. 12,15 = to 110zł. Tytułem: DINO bea100 + bazar Ewy (byłam tam właśnie osobiście i mam raport/wydruk wpłaty z banku) Proszę o PILNE wyjaśnienie tej sytuacji w SHA.[/QUOTE] oczywiście, że 110 złotych! oto wyjaśnienie - moja wina, moja pomyłka! [COLOR=#ff0000]11-,- [/COLOR]tak wpisałam, ta kreska po dwóch jedynkach to miało być zero.... przepraszam!!!!!! klawisze w komputerze obok siebie, a ja - gapa nie zauważyłam pomyłki - przepraszam najmocniej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [quote name='docha']zapewne mari23 pomyliła się i zamiast zera postawiła kreskę.[/QUOTE] właśnie tak było, przepraszam!
  7. usiłowałam dzisiaj choć przyjrzeć się tylko malutkiej kupce dredów.... niestety psiak, choć wyraźnie głodny - na widok zbliżającego się człowieka ucieka tak szybko, że trudno zauważyć dokąd :( na obrzeżach naszej gminy - we wsi, z której zabierałam Gretę z połamanymi łapami,boksera, miśka Kudłatego vel Alexa ,Pirata i pewnie parę innych - tam znów ktoś psa wyrzucił - malutki, zaniedbany "mop" przesiaduje w zatoczce autobusowej albo pod biblioteką (nasza bibliotekarka oddała mu swoje śniadanie wczoraj), zostawilam mu jedzenie na schodkach i odjechałam, nie próbowałam szukać i łapać, bo tam ruchliwa droga, skończyłoby się nieszczęściem, a psiak tak przerażony, że nie wiem, czy na Sedalin da się go złapać :( :( koniecznie trzeba go złapać - ale jak???? :( :(
  8. [quote name='JamniczaRodzina.']Mari dawaj fotke przystojniaczka mozesz na mój wątek wstawić :)[/QUOTE] bardzo proszę ;) na życzenie :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/923/89f0ce91a6c608camed.jpg[/IMG][/URL] Jego Długość Filip Pierwszy w całej swej przystojności ;) pan Filipa mieszka sam, żona dość dawno mu zmarła, dzieci - cała czwórka - wyjechały do Anglii, panu został tylko Filip... i to jest jedyny powód, dla którego jeszcze mu tego psa nie odebrałam.... tym razem jednak zamiast Filipa odwieźć - wykastrowałam kawalera i poczekam, czy pan go "znajdzie"
  9. [quote name='ranias']Nawet zdjęć przyrody nie będzie....wstaliśmy rano, a w łazience i w przedpokoju basen....strzeliła stara rura w ścianie...atrakcje mamy zapewnione....[/QUOTE] krótko mówiąc: "rozrywki akwaidalne" :evil_lol: a tak naprawdę - szczerze Ci współczuję....:glaszcze:
  10. [quote name='azalia']Jedz maleńka,jedz na zdrówko. A jak Tiarunia się czuje?[/QUOTE] nie wiem, czy się cieszyć, że bez zmian na gorsze, czy smucić, że bez zmian na lepsze..... czekamy jeszcze i powtórzymy badania, oby znów były choć trochę lepsze [quote name='mariusz pp']Tylko za jakiś czas i animonda się znudzi:evil_lol: u nas Figunia już dość długo wcina animondę ,ale nieraz dostaje renala royal i k/d,hilsa to raz na jakiś czas i renal smakuje:diabloti:[/QUOTE] no, niestety już taki obrazek, jak ten ostatni, to rzadkość :( Tiarunia znow nie za bardzo ma apetyt, w jedzeniu przeszkadza jej też ciągle zatkany nos z tą gęstą wydzieliną tabletki podaję już "siłą", inaczej nie połknie, a Animonda tak pachnie, że "ślinka leci" :) gdyby nie to, pewnie nie dałoby sie Tiary namówić do jedzenia :( apetyt ma marny :( Mariuszu i Dorotko - z całego serca Wam dziękuję !!!!!
  11. oto Tiarunia i krótka "opowieść ilustrowana" ;) mam dość Renala już.... ciekawe, co dobrego dla nas tam się znajduje... oj, nie dla nas, za wysoko.... ;) bo to dla mnie! sama zjem! ;) smaczne, nie to, co Renal :)
  12. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/923/89f0ce91a6c608camed.jpg[/IMG][/URL] oto Jego Długość Filip Pierwszy ;) a to krótka "historyjka obrazkowa" ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/923/3cdef4380dee6562med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/923/e171876ae95532a8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/922/3a81f72f2e2ce164med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/921/557188ec5cd22dc5med.jpg[/IMG][/URL]
  13. jestem z meldunkiem finansowym , oto wplaty na konto SHA: 30,- andegawenka (16.04.) 5,- Arkadiusz K. z Warszawy (17.04.) 10,- Livka (17.04.) 20,- Alla Chrzanowska (17.04.) 10,- cancer43 (17.04.) 50,- ewu (17.04.) 50,- Elizabeta (17.04.) 10,- AJW (22.04.) 60,- Atulek (22.04.) 11-,- Bea100(22.04.) 3,- Barbara B. z Przemyśla (23.04.) 9,- Ada Vebby (23.04.) 20,- Bakusiowa (24.04.) 15,- Iv_ (24.04.) tam, gdzie nie było nicku podałam imię i pierwszą literę nazwiska ;-)
  14. pozdrawiam jamniki i ich Opiekunkę :) mnie też się trafił jamnisio - śliczny gładkowłosy przystojniak, nawet pazury ma rude :) oczywiście ten sam, co poprzednio, tym razem zamiast odwieźć go go "pseudo-pana" to wykastrowałam psiaka i czekam, aż "pan" sam go znajdzie.... albo Filipowi nowy domek znajdę, taki kochający, prawdziwy!
  15. [quote name='Nutusia']Marycha, ja się tak nie bawię! Zawału przez Ciebie dostanę!!!!! Jak przeczytałam o pożegnaniu i zobaczyłam smutną minę, serce mi stanęło!!!!!!! Nie płaczcie Kobietki - u Was psiaków dostatek, innym też dajcie się cieszyć psim przyjacielem ;)[/QUOTE] to może jamniora "na pociechę" chcesz? ;) pan Filipa chyba nie szuka, a ja mu kolejny raz odwozić go nie będę, poczekam jeszcze... strasznie tęsknię za Boną, właściwie, to już sobie "poukładałam", że tu zostanie, ale nie mogłam jej przecież odbierać szansy na taki prawdziwy dom, nie "prawie-schronisko", jak u mnie.... teraz widzę, jak bardzo ją pokochałam.... jej nie da się nie pokochać, jak ktoś ma serce - najlepszy przykład to ludzie, którzy ją adoptowali... dobrze, że taki dom znalazła....ale serce boli bardzo :( myślałam o ogłoszeniu konkursu na typowanie wagi Puszka, ale zdradzę Wam od razu - równo 14 kg waży ta baryłka kochana.... a byliśmy wczoraj u wetki, bo Pusio biegunkę ma, i Misio staruszek też :( obaj dostali zastrzyki - niestety to są raczej wątrobowe przyczyny u obu, zwłaszcza Misiek jest kolejny już raz dość mocno chory :(
  16. ja rzadko na Fb zaglądam, Ostatnią Szansę już dawno "polubiłam", poproszę jeszcze parę osób o to :)
  17. płaczę.... ale z niepokoju i tęsknoty.... w nocy nie spałam kilka godzin - myślałam o niej - czy śpi w domu, jak obiecali, czy nie jest jej smutno, czy nie zachoruje im, czy.... ech :( głupia jestem, wiem, ale nic na to nie poradzę... mam nadzieję, że to tylko ja tak tęsknię i cierpię, że Bona jest szczęśliwa, radosna i uwielbiana przez swoją rodzinę... będzie jej tam lepiej, niż u mnie, bo pani nie pracuje, więc cały dzień będzie miała towarzystwo i znów ryczę
  18. dzień mam smutny podwójnie.... Kasia płacze, ja płaczę.... Bona znalazła domek - wspaniały, cudowny, wyjątkowy - taki, o jakim dla niej marzyłam..... okazuje się, że marzyłam, gdy domku nie było, a jak się znalazł.... na próżno szukałam "ratunku" i innego psa dla nich..... chcieli Bonę właśnie dom, ogród, dzieci i wspaniali ludzie..... będzie wizyta poadopcyjna, bo przedadopcyjnej nie było, adres: Bierutów dzwoniłam już - Bona pół drogi patrzyła w tylną szybę samochodu i piszczała, potem się położyła.... wysiadła z auta po dość długiej chwili rozglądania się, radośnie powitała czekające na nią dzieci ( jedna dziewczynka tu była po nią), obejrzała podwórko, dom, teraz leży w kuchni i żebrze o chipsy.... będzie mieszkała w domu, żadnej budy ani kojca, spanie pewnie w łóżku z dziewczynką, której to obiecali przy mnie .... wszystko pięknie.... tylko czemu ja płaczę ?????
  19. [quote name='Nutusia']Świetny plan! I miejmy nadzieję, że pan nie uzna np. że nie chce takiego "niepełnowartościowego" psa, bo z facetami wiadomo jak bywa...[/QUOTE] jak uzna, to sie nie zmartwię - taki śliczny i wesoły jamnik szybko domek znajdzie ryczę dziś całe popołudnie, dwa pożegnania za mną :-( dzień mam smutny podwójnie.... Kasia płacze, ja płaczę.... Bona znalazła domek - wspaniały, cudowny, wyjątkowy - taki, o jakim dla niej marzyłam..... okazuje się, że marzyłam, gdy domku nie było, a jak się znalazł.... szukałam "ratunku" i innego psa dla nich..... ale chcieli Bonę właśnie dom, ogród, dzieci i wspaniali ludzie..... będzie wizyta poadopcyjna, bo przedadopcyjnej nie było, adres: Bierutów dzwoniłam już - Bona pół drogi patrzyła w tylną szybę samochodu i piszczała, potem się położyła.... wysiadła z auta po dość długiej chwili rozglądania się, radośnie powitała czekające na nią dzieci ( jedna dziewczynka tu była po nią), obejrzała podwórko, dom, teraz leży w kuchni i żebrze o chipsy.... będzie mieszkała w domu, żadnej budy ani kojca, spanie pewnie w łóżku z dziewczynką, której to obiecali przy mnie .... wszystko pięknie.... tylko czemu ja płaczę ?????
  20. [quote name='maarit']Ogonki kochane zlitujcie się nad Marysią, niech sobie trochę odpocznie.[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Dołączam się do apelu! Choć leki bierzcie bez marudzenia, proszę.....[/QUOTE] [quote name='Nikaragua']Szkoda, że psy nie umieją czytać ;)[/QUOTE] kochane jesteście ! ale "litości" nie ma! ;) znów nas przybyło... i nie byłoby większego problemu, gdyby nie Pirat :( ( aktualnie odizolowany w osobnym pokoju, bo atakuje gościa) a "gość" to znany Wam już śliczny jamnisio Filip, wiecznie błąkający się po ulicach - przesympatyczny rudzielec! po południu wrzucę zdjęcia, jeśli będę w stanie, bo mam dzisiaj smutny dzień bardzo - pogrzeb koleżanki :( Filip pojawił się wczoraj tuż przed burzą, chyba instynktownie szukał schronienia. Jego pan to samotny człowiek, żona mu zmarła, dzieci czwórka i wszystkie w Anglii, a on sam pracuje gdzieś całe dnie, Filip zaś kręci się tu i ówdzie, czasem za daleko zawędruje... nie wiem, czy pan go wczoraj szukał, ale mam przewrotny plan wykastrowania Filipa jeszcze dzisiaj, tak, by jeśli pan go u mnie znajdzie ( nie odwiozę go sama, poczekam) dostał psa już po zabiegu ( może wtedy Filip nie będzie tak łaził)
  21. [quote name='Nutusia']Dzięki :) Wszyscy obżarci do nieprzytomności ;)[/QUOTE] oj, tak....... jak sie człowiek napracował, to teraz żal, żeby się nie zmarnowało.... więc zjada ;) ;) ;) fotki cudne!!!!! aż mi się nastrój poprawił :) pozdrawiam serdecznie!!!!!!
  22. [quote name='Kamila Proc']moj nieswietnie[/QUOTE] to znaczy, że solidnie potraktowałaś świąteczne obowiązki czyli jedzenie.... ja też dużo zjadłam, łasuch jestem niesamowity! :)
  23. [quote name='ranias']A gdzie tam dramat...fajnie jest...będzie fajniej....:lol:[/QUOTE] i to jest właściwe podejście do życia! :)
  24. [quote name='ostatniaszansa']to jest dziwne i smutne , Filonek jest psem urodziwym, no moze nie jest dla wszystkich miziaczkiem ale czy musi ? Kilkanaście psów z jego grupy znalazlo domy a on siedzi i siedzi za co ? Ewa[/QUOTE] za to samo, za co "nasza" Ksenia kolejny rok spędza w hotelu i na próżno domu szuka - też nie jest przytulakiem.... mnie Filonek baaardzo się podoba, ale co mu po tym, jak u mnie stado całe "psich emerytów" w domu....
  25. Kseniu, gdzie to twoje cioteczki - świętują jeszcze? ;) ;) w związku z kolejnym terminem płatności dzwoniłam dzisiaj do pani Agnieszki, długo rozmawiałyśmy o Kseni, o braku domku dla niej.... pani Agnieszka ma w hotelu psy "gminne" i od początku roku 5 już znalazło domy, osoby przychodzące w sprawie adopcji widzą wszystkie psy, Ksenie także, ale jakoś nikt się nią nie zainteresował dotąd :( z ogłoszeń też odzewu brak - dziwne to, bo Ksenia piękna jest, jeszcze dość młoda przecież, choć "trudna", to przecież nie nieadopcyjna - dla opiekuna jest cudowna, te "uśmiechnięte" zdjęcia to właśnie Ksenia na widok pani Agnieszki tak reaguje, jest wspaniała i kontaktowa brak domu wcale nie jest "w interesie hotelu", bo gdy pies szybko znajduje dom to dla hotelu jest reklama, wtedy fundacje chętnie przywożą inne psy, tak więc nie jest prawdą, że hotelowi zależy, aby Ksenia tam tkwiła to tak w skrócie rozmowa z panią Agnieszką, a teraz wpłaty: 30,- Roland_DE (18.04.) 15,- Paulina H. - Kropcia (18.04.)
×
×
  • Create New...