Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Aimez_moi']Wlasnie....pachnie oblednie....:) Sa osoby ktore lubia zapach perfum z dodatkiem jasminu.....[/QUOTE] pamietam w czasach PRL rarytasem były "perfumy" o nazwie "Być może", a drugie to "Jaśmin".... ależ były czasy.... kiedyś koleżanka tłumaczyła wnukowi, że dawniej ocet tylko był na półkach, a mały na to: "jak to, całe TESCO octu? " to tak, jak moja Kasia na widok stada krów zawołała: "krówki, krówki, dajcie nam karton mleka !" popłakałam się ze śmiechu, ledwie dojechałam do domu, bo za kierownicą byłam
  2. [quote name='Aimez_moi']Mari....:) czy Ty juz wypelnilas to pachnace zadanie? Masz juz nazwe?[/QUOTE] ja tak, jak ten osiołek od hrabiego Fredry ;) [h=1]Bajeczka o osiołku[/h][h=3]Aleksander Fredro[/h] [COLOR=#0000cd]Osiołkowi w żłoby dano, W jeden owies, w drugi, siano. Uchem strzyże, głową kręci. I to pachnie, i to nęci. Od któregoż teraz zacznie, Aby sobie podjeść smacznie? Trudny wybór, trudna zgoda - Chwyci siano, owsa szkoda. Chwyci owies, żal mu siana. I tak stoi aż do rana, A od rana do wieczora; Aż nareszcie przyszła pora, Ze oślina pośród jadła - Z głodu padła.[/COLOR]
  3. [quote name='ranias']Mój perukowiec został posadzony w niewłaściwym miejscu i tak sobie wegetuje...Ciaposława podejrzewam o współpracę z keciami....:roll:[/QUOTE] moje kocie jasniepaństwo nie wychodzi, bo ulica za blisko, więc psy pomocy nie mają takiej, może to i tak właśnie jest, ze doły są, a zdobyczy nie ma ;) u mnie perukowiec dość długo nie rósł, jakby stał w miejscu, a od trzech chyba już lat to go przycinać muszę, tak rośnie, miejsce wcale nie jakieś wyjątkowe, a ziemia u mnie marna bardzo Jaśmin jest cudny, jak kwitnie, a jak pachnie!!!!
  4. [quote name='inka33']Głaskam Karusię delikatnie za uszkiem... :glaszcze:[/QUOTE] i ja też tulę delikatnie cierpiącą Karusię:iloveyou:
  5. [quote name='ranias']Jak siedzę przy komputerze, za oknem widzę krzak jaśminu. Tak jest obładowany kwiatami,że gałązki mu się uginają...Robiłam dzisiaj trochę porządków na podwórku, zbierałam myszki w różnych stadiach rozkładu...Mój kopacz-ogrodnik szkodnik Ciaposław chyba postanowił zmienić oblicze całego podwórka....[/QUOTE] u mnie kwitnie ogromny krzak jaśminu i wielki perukowiec, reszta nie dorównuje im rozmiarami ( i dobrze, bo miejsca by mi brakło dla piesków ;)) Ciaposławowi gratuluję zdobyczy, moje tylko kopią, a myszki pewnie nieźle się z nich śmieją ;) ;)
  6. [quote name='ranias']Spożywam śniadanie ...oczywiście nie potrafię sobie niczego odmówić, więc się opycham do upadłego....[/QUOTE] aż zgłodniałam na taki apetyczny widok :)
  7. kolejny staruszek, niby taka jest "kolej rzeczy",ale jakże smutno :( :( Borysek już biega z moim Biedusiem i innymi za TM
  8. [quote name='Kocurek']odwiedzam Bakusia...:)[/QUOTE] i ja też :)
  9. [quote name='Anemon']Bym sie tak nie cieszyla... ktos mogl karton wyrzucic, a ktos inny uzyc do niecnych celow... A nawet jezeli to wlasciciel go uzyl, to zawsze moze powiedziec, ze wyrzucil, a kto uzyl, to on juz nie wie... Dzien dobry![/QUOTE] mam informację, że adres był "właściwy", a zaskoczony winowajca przyznał się.... nie miał wyjścia, w domu była kotka w stanie "po porodzie"
  10. [quote name='Tola']Havanka - pełna skrzyneczka![/QUOTE] Havanka ma problemy z komputerem :(
  11. [quote name='sleepingbyday']a ja nigdy nie mam czasu na ustawienie zleceń, huehue.[/QUOTE] mam konto ( oj, pustawe) w Kredyt Banku... to BZ już teraz jest, ale system zleceń i przelewów jest bezproblemowy prawie, jeszcze ten "stary" z KB, bo BZ ma okropny :( opowiem Wam coś : u nas tutaj, w sąsiedniej gminie ktoś przy drodze, pod lasem, w kartonie porzucił 3 małe kotki :-(:angryy: droga mało uczęszczana, pomiędzy dwiema małymi wsiami, ale kociaczki miały szczęście - znalazła je pewna pani i zabrała do domu, wyjęła z kartonu i patrzy.... nalepka adresowa na tym kartonie! :multi:Jak się cieszę..... winowajca będzie się miał z pyszna, jak policja zapuka do drzwi - i bardzo dobrze!!!!:mad::mad::mad:
  12. [quote name='Poprawna']A ja też się pośmiałam odwiedzając mój ulubiony wątek :)[/QUOTE] dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie!!! :) [quote name='Nutusia']Brzmi fajnie - oby w realu też fajnie było - za to kciukam! :)[/QUOTE] fajnie brzmi i nie jest daleko, więc zawsze mogę w odwiedziny zajrzeć, Szarika "mojego" przy okazji odwiedzić :) [quote name='Havanka']Nareszcie trochę dobrych wieści ! Dropsio zakochany, no i w perspektywie domek dla Bruno-Łazika;)! Trzymam mocno kciuki, żeby był w nim szczęśliwy ![/QUOTE] Bruno-Łazika-Pawiana-Kazika ;) ;) wetka woła go Kazik, bo tak na imię ma ten jej sąsiad, przeciw któremu spiskowałyśmy :) [quote name='Mattilu']Marys super ta Twoja wetka:) dobrze miec takiego sprzymierzenca. Dobrze "uslyszec" radosc w Twoim glosie:)[/QUOTE] Są i "żale", ale nie będę Was zasmucać ciągle :iloveyou: mam nadzieję, że limit łez na ten rok wyczerpałam już.... a "sprzymierzeniec" wymyślił, że zapyta sąsiada skąd ma tego swojego Cześka, bo może to są bracia a "hodowca" pamięta, kto wziął drugiego.... opowiem Wam coś jeszcze: w sąsiedniej gminie ktoś przy drodze w kartonie porzucił 3 małe kotki :( droga mało uczęszczana, ale kociaczki miały szczęście - znalazła je pewna pani i zabrała do domu. wyjęła z kartonu i patrzy.... nalepka adresowa na tym kartonie! Jak się cieszę..... winowajca będzie się miał z pyszna, jak policja zapuka do drzwi - i bardzo dobrze!!!!:mad::mad::mad: a ja się właśnie dopatrzyłam, że "moje" psiaki szczepień potrzebują i to kompletu, bo wirusówki 2 lata temu były, przed rokiem tylko wścieklizna. Miłka,Mimi, Misiek, Puszek, Dropsik, Łatek, Pikuś, Pirat - ta ósemka na mój koszt za to troje na koszt naszej gminy: Majeczka, Mopek i Bruno-Łazik-Kazik "czerwonolicy":evil_lol:
  13. ostatnie wpłaty dla Kseni: 10,- LUpusNord-bazarek(12.06.) 10,- Marlena J. z Góry (12.06.) ponieważ Marinka czasowo nieobecna, podliczę finanse Kseni: [B]saldo - 38,61 zł [/B] - ostatnie saldo wyliczone przez Marinę wszystkie wpłaty w czerwcu: 6,- Ladymonia0610 (02.06.) 10,- Krystyna S.-P. z Poznania (02.06.) 100,- Paweł Piotr W. z Wrocławia (02.06.) 10,- Małgorzata P. z Warszawy (02.06.) 15,- ranias (02.06.) 5,- Agnieszka 103 - bazarek (04.06.) 5,- Madziek25 (06.06.) 20,- ranias (09.06.) 20,- Poker - bazarek (09.06.) 10,- MilaAda (10.06.) 10,- Mdk8 - bazarek (10.06.) 19,- Ladymonia0610 (10.06.) 20,- handzia za VI (10.06.) 30,- Ewa W. z Łodzi (10.06.) 100,- Handzia – bazarek (10.06.) 10,- Sonek666 - bazarek (11.06.) 10,- LupusNord-bazarek(12.06.) 10,- Marlena J. z Góry (12.06.) [B] Saldo: 448,61[/B] na dzień 12.06.2014r. tak więc kwotę 465zł ( zaległą) już mogę zapłacić do hotelu, jednak za tydzień kolejny termin zapłaty - kwota 450 złotych Rozmawiałam z panią Agnieszką dzisiaj, poprosiłam o rachunek, po jego otrzymaniu zrobię przelew. Pani Agnieszka dobrze mówi o zachowaniu Kseni, być może czas złagodził charakter Kseni, albo wpływ na to ma stabilna sytuacja - czyli od dawna ten sam opiekun i to samo miejsce. Pani Agnieszka pochawaliła Ksenię, że już od dość dawna nie zaatakowała żadnego psa :) tak sobie myslę...może ona już taka całkiem adopcyjna, a my straszymy ludzi w ogłoszeniach.... w końcu ma 7 lat, jest po sterylce - może wydoroślała i uspokoiła się nieco.... P.s. dusje - chciałabym wyjaśnić propozycję DT u Mirona - Długołęka pod Wrocławiem,słyszałam o nim, to człowiek godny zaufania. Inicjatywa takiej zmiany nie wyszła od Moniki, ale od osoby z Wrocławia, bo u Mirona jest DT wrocławskiego TOZ-u ( stąd zapsienie i brak miejsca ;) ). To byloby dobre dla Kseni ze względu na bliskość osób, które zna ze swego dzieciństwa ( choćby Ulv czy Agnieszka), które deklarują częste odwiedzanie Kseni i szukanie jej domu, a do Przebieczan mają bardzo daleko. Tylko taki był cel tej propozycji, bo Ksenia to przecież "wrocławianka" jest.
  14. na konto SHA dla Dino wpłynęło: 10,- Anna S. z Puław (11.06.) 10,- Iwona Katarzyna W. ze Świdnika (11.06.) 100,- sharka - bazarek 90,- stała 10,- (12.06.)
  15. [quote name='ranias']No dobra..szykujcie się ..teraz będzie [B]nie ciastko[/B]..Aimez, poleciało do Ciebie...:lol:[/QUOTE] teraz będzie..... [B]ciacho [/B]?! ;)
  16. [quote name='Patmol']cieszę się ze już u Mimi w porządku i że dobrze się czuje[/QUOTE] szaleje, jakby nic się nie działo, ale szew wciąż wymaga weterynaryjnej opieki, zaraz jedziemy do kontroli :) Mimisia właśnie skończyła harce z Piratem, który leży zmęczony, a w tej chwili wskoczyła do fotel do malusiej Majeczki i "maltretuje " ją swoją zabawą w "kto mocniejszy" ;)
  17. [quote name='handzia']Marysiu, doszły już pieniążki z mojego bazarku?[/QUOTE] tak, dotarło 100 złotych dnia 10.06. oraz: 20,- Poker - bazarek (09.06.) 10,- MilaAda (10.06.) 10,- Mdk8 - bazarek (10.06.) 19,- Ladymonia0610 (10.06.) 20,- handzia za VI (10.06.) 30,- Ewa W. z Łodzi (10.06.) 10,- Sonek666 - bazarek (11.06.)
  18. [quote name='konfirm13']Bruneta - wieczorową porą - też witam :)[/QUOTE] i ja wieczorową porą zaglądam - przywitam Bruneta i wszystkie cioteczki kochane :)
  19. prześliczna sunieczka! dobrze, że zauważona w porę, mogła się przecież w tym worku udusić
  20. [quote name='Aimez_moi']Ranias.....:) ale to stare zdjecie jest.[/QUOTE] i niezbyt wyraźne ;)
  21. [quote name='funia']Wiosno jaka byłaby opcja dla niej i w jakiej cenie ?[/QUOTE] opłata jednorazowa 2.500zł, szczegóły na str. 154-155 tego wątku
  22. [quote name='Aimez_moi']U Was caly czas cos sie dzieje.......:)[/QUOTE] oj, to prawda, prawie nie ma dnia bez "mocnych wrażeń" ;) dzisiaj tydzień od sterylki Mimi, upał tragiczny, zdjęłam jej więc ubranko pooperacyjne.... jak dobrze, że zdjęłam! szew nie wygląda dobrze, Mimi dostała antybiotyk i zostanie już bez ubranka, żeby się rana "wietrzyła i suszyła". Ani upał, ani nic innego nie przeszkadza jednak tej szalonej suni w radosnych harcach :smile: śmiałyśmy się dzisiaj z wetką z naszego "spisku", bo zrobiła z psa "pawiana z czerwonym zadkiem" piesio jest bardzo grzeczny, pani, która chce go adoptować powiedziała, że razem z dziećmi dadzą mu imię, jak go poznają - spodobało mi się to, że nie jakieś wymyślne imię,które im się podoba, tylko chcą najpierw poznać psa :) i coś jeszcze mnie "ujęło" w rozmowie, powiedziałam, że gdyby pani nie zadzwoniła, to pewnie piesek zostałby u mnie, bo straciłam ukochanego owczarka po 14 latach.... a pani na to: "wiem, jaka to tragedia, nasz odszedł po 17 latach "... wydaje mi się, że to będzie dobry domek, chociaż może lepiej nie cieszyć się za wcześnie...
  23. dzisiaj tydzień od sterylki Mimi, upał tragiczny, zdjęłam jej więc ubranko pooperacyjne.... jak dobrze, że zdjęłam! szew nie wygląda dobrze, Mimi dostała antybiotyk i zostanie już bez ubranka, żeby się rana wietrzyła i "suszyła" . ani upał, ani nic innego nie przeszkadza jednak tej szalonej suni w radosnych harcach :)
  24. [quote name='Macia']Czerwcowa deklaracja dotarła. Jakoś na dniach będę robić nowe rozliczenie, ale sprawdziłam i ta wpłata jest.[/QUOTE] moja co miesiąc robi się sama, mam zlecenie stałe i nawet nie sprawdzam.... mam nadzieję, że nie zalegam :) gorąco ( upalnie!!! ) pozdrawiam kochane "balonowe cioteczki" :)
×
×
  • Create New...