Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20458
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. są wpłaty dla Kseni: 20,- Magolek (02.07.) 90,- bazarek od Ewa G. (04.07.) 5,- Madziak25 (08.07.) 20,- ranias (08.07.) w związku z cudnymi oczami haszczaka z interwencji odezwała się do mnie chętna do pomocy organizacja ze Słowacji.... wysłałam im link do wydarzenia Kseni na Fb
  2. [quote name='Tola']Nie wiem co znaczy to załatwianie się w domu, być może chodziło o drugiego psa w domu; mam nadzieję, ze Murka nam to powie. Nie jesteś przeczulona, bo tak powinna wyglądać opieka nad zwierzakami; pani była o tym poinformowana, dostała aktualne książeczki. Nie przyszło mi to do głowy, ze może tego nie dopełniać. Smuci mnie fakt, ze kobieta nie dba o zdrowie psów, wydawało się, że jest świadoma konieczności szczepień, odrobaczenia. Teraz wiem, ze dba o to, aby pies był najedzony, reszta jest na drugim albo jeszcze dalszym planie.[/QUOTE] takich ludzi, którzy uważają, że wystarczy psa karmić jest niestety sporo :(
  3. podałam u Marcelka, kolej na Argusia :) 40,- Marek M. (02.07.) 10,- grzenka za VII (02.07.) 10,- dorota1 dla Argo (03.07.) 40,- zachary (03.07.) 50,- Aimez_Moi (04.07.) 50,- mtf zalesie (07.07.) 60,- AgusiaP (08.07.) nie było nicku i tytułu wplaty, podaję, a cel Marinka zweryfikuje)
  4. [quote name='ranias']to będą same hiciory...:lol:[/QUOTE] zawsze są hiciory! a oto wplaty dla Argunia i Marcelka: 40,- Marek M. (02.07.) 10,- grzenka za VII (02.07.) 10,- dorota1 dla Argo (03.07.) 40,- zachary (03.07.) 50,- Aimez_Moi (04.07.) 50,- mtf zalesie (07.07.) 60,- AgusiaP (08.07.) nie było nicku i tytułu wplaty, podaję, a cel Marinka zweryfikuje)
  5. [quote name='Havanka']Marysiu, co z tym biedakiem husky? Czy Fundacja zabrała go?[/QUOTE] jeszcze nie, ale przed chwila miałam telefon potwierdzający chęć pomocy psu, więc nie zostałam z tym sama. Jutro jadę tam z wetką, ona obejrzy go dokładnie i postaramy się przeprowadzić ostrą rozmowę z panem [quote name='Aimez_moi']Marys wyslalam zaproszenie na facebooku z profilu mojego dziecka........:)[/QUOTE] dostałam wczoraj ponad 50 zaproszeń na Fb - z powodu cudnych oczu haszczaka oczywiście :) wszystkie zaakceptowałam, to pewnie też :) ten "mniej adopcyjny" bardzo dobrze zniósł kastrację, czuje się wspaniale, mega-przytulak z niego :) mlodziak w Uciechowie też ma się doskonale i raczej na domek długo czekał nie będzie :) ostatnie dwie interwence i psie próby ucieczek uświadomiły mi konieczność zrobienia takiego solidnego kojca z zadaszeniem i podmurówką, , z mocnych prętów, dla potencjalnych uciekinierów właśnie, dla "nowych" na kwarantannę też - wetka tak twierdzi i ma racje, bo biorąc prosto do domu narażam psy na ewentualne zarażenie jakąś chorobą
  6. oj, dzisiaj też się działo.... ten "mniej adopcyjny" już po kastracji, nie minęły 4 godziny, jak przeskoczywszy wysokie ogrodzenie wybiegu przyszedł pod dom.... on jest domowym psem! w gabinecie wet pod wpływem "głupiego jasia" koniecznie chciał się na pontoniku położyć :) kastracja przebiegła bez problemów, piesio czuje sie wyjatkowo dobrze, więc zabrałam go do Łatusia, który smutny od wczoraj i samotny był :) byłam też u pięknego, ale bardzo zaniedbanego biedaka, husky albo malamut może troszkę, jest na moim profilu na Fb warunki drastyczne, kołtuny z tyłu ma straszne, a na ogonie tak wielkie skupisko, że nie daje rady podnieść ogona, by zamerdać nim :( jutro będziemy go zabierać, właściciel to alkoholik jest, psa karmią sąsiedzi, biedny jest całą dobę na łańcuchu w brudzie strasznym, bez kontaktu ze światem zewnętrznym ( płot to mur jest) z Fb odezwała się Fundacja Husky Adopcje - deklarują zabranie psa, będą sie nim opiekować i zbierać pieniążki na jego utrzymanie w hotelu. Jestem w szoku - tyle psów ogłaszałam, nigdy nie spotkałam się z tak natychmiastową reakcją, aż się trochę boję...
  7. http://images65.fotosik.pl/1145/8a759bd583eb9552gen.jpg naprawdę rozkoszny! wygląda, jak słodki aniołeczek :)
  8. oj, nadziało się przez weekend, że nie mam już siły prawie ;) białasek w od razu w nocy uciekł od koleżanki z tej działki, w niedzielę go szukałam i odnalazłam w pobliskiej wsi ( otoczonego gromadką dzieci :)) przywiozłam do siebie, dostał "apartament", w którym mieszkała Bona czyli pracownię mojego syna. Niestety psiak ma chyba lęk separacyjny, bardzo chce do człowieka, dzisiaj rano rozwalił okno i wyszedł na podwórko, ale zabezpieczyłam resztki okna i piesio znów wrócił na miękki fotel w pracowni, bo ja musiałam iść do pracy. W międzyczasie koleżanka poszła do gminy zgłosić wszystkie trzy bezdomne psy i o godz. 10.30 zadzwonił telefon - gminny kierowca czeka na mnie, by zawieźć psy do Uciechowa. Ryczałam, jak jakaś głupia, burę dostałam od koleżanki, biały pojechał, bo adopcyjny i domek szybko znajdzie, ale czarno-marmurkowego nie dałam, został u mnie, jutro będzie kastrowany, bo ma coś z jądrami nie tak. Po południu kierowca wrócił z Uciechowa, odwiózł mi smycz - z dobrymi wieściami wrócił, bo piesio radosny i podobało mu się tam, ale mnie to nie pocieszyło, żal mi dzieciaka, że do schroniska musiał jechać. a Łatek mój został sam, dzisiaj domek znalazła mała Sonia, domek prawie naprzeciw mieszkania mojej Kasi, mam zaproszenie do odwiedzania i sprawdzania, jak się Soni wiedzie. Za 2 miesiące będziemy Sonię sterylizować, bo teraz jeszcze za młoda. Łatusiowi muszę jutro zamówić ten zastrzyk - z braku funduszy na nową kurację odczulającą zaryzykuję ten "przypominacz", może da efekty, bo żal Łatusia z tym uczuleniem okropnym :(
  9. [quote name='Aimez_moi']Marcelek.......:):) ale faktycznie sie posunal.......[/QUOTE] też mi się tak wydaje...
  10. biedny Rikuś :( naprawdę pech go jakiś prześladuje :( ale może do trzech razy sztuka? oby się sprawdziło i szybko znalazł się ten trzeci - właśnie [B]TEN DOMEK[/B]
  11. [quote name='AnkaG']No fajowo - cieszą takie postępy :)[/QUOTE] bardzo cieszą! "podglądam" te postępy i podziwiam wspaniały DT
  12. [quote name='Poker']Pewnie teraz będzie mówiła ,że samochód go jej zabił.A nie przyzna się do swojej durnoty.[/QUOTE] takich niestety jest więcej :( słów brak :( a malagos to okrutna dla Karusi - ona się tak wyperfumowała, a tu jej zmyli wszystko ! ;) ;) ;) u mnie Misio tak lubi się w czymś "wypachnić", i Tiarunia [*] też tak robiła
  13. pozostaje chyba naprawdę do końca, ból i tęsknota nawet jakby rośnie z upływem czasu
  14. zawstydzacie mnie coraz bardziej:oops::oops::oops::oops:
  15. [quote name='malagos']I to jest pozytywne na dogo, ze wiek nie ma znaczenia - jak spotkałyśmy się kiedyś w realu w Warszawie, to szok! że jedna z nas to młodziutka studentka, a druga babcia z dorosłymi wnukami :)[/QUOTE] to prawda, też miałam takie spotkania i różnica wieku naprawdę nie jest ważna :) a piesy dwa już złapane i bezpieczne, plan na dzisiaj wykonany :) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cdc135c429ea7a87.html"][IMG]http://images61.fotosik.pl/1142/cdc135c429ea7a87med.jpg[/IMG][/URL] tego wcale nie musiałam łapać, przyprowadziły go do mnie późnym popołudniem dzieci :) wygląda na mix labradora z amstafem - tak go określiła nasza wetka, widziała go tylko wczoraj na ulicy, piesio jest chyba młodziutki, przyjazny, koniecznie chciał się pobawić z Dropsikiem, który akurat był na podwórku :) zadzwoniłam do koleżanki i już pies zakwaterowany u niej na działce, u mnie już miejsca zabrakło [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/efceb6922783e776.html"][IMG]http://images61.fotosik.pl/1142/efceb6922783e776med.jpg[/IMG][/URL] a to mój nowy lokator, kolory na zdjęciu niezbyt ładne, piesio jest ładniejszy. Odnalazłam go rano i przywiozłam do wetki, dostał antybiotyk, kuleje na tylna łapę. w przeciwieństwie do białaska - ten mlody nie jest. Cały dzień odpoczywał, leżał w cieniu spokojnie ciesząc sie z każdych odwiedzin u niego, a wieczorem 3 razy wyszedł z wybiegu górą po ogrodzeniu, musiałam przypiąć go na linkę, musimy coś wymyślić, by nie wychodził ( nie chciał uciec, chciał chyba do domu, ale tu Pirat przecież) a mój tato czuje się już lepiej, w szpitalu musi zostać, konieczne są badania i na razie bez tlenu sinieją mu ręce i stopy. Dziękuję Wam za wsparcie - ta więź z Wami naprawdę mi pomaga ! Dziękuję, że jesteście !!!!!!!!!!!!!:loveu:
  16. [quote name='AgaG']no to miałyście Ty i córcia swoje córcie chyba jako nastolatki:);) wyglądasz tak młodziutko i ślicznie :) a psiaki pod Twoją opieką, to są ogromni szczęściarze:loveu:[/QUOTE] aż się zarumieniłam:oops: dziękuje za te miłe słowa, podnoszą na duchu, ale nie zasłużyłam na aż takie komplementy... psiakom byłoby na pewno lepiej, gdyby były jedynakami w swoich domkach, z braku takich domków mieszkają w wielkiej psiej budzie, jaka jest mój dom :) złapana wczoraj sunieczka jest u koleżanki, a do złapania jutro mamy dwa duże psy - jeden w naszej miejscowości, drugi kilka km stąd, kulejący i wychudzony, więc będzie u mnie, ten drugi trafi do Beaty na działkę a ja dzisiaj dzień prawie cały spędziłam u taty w szpitalu, bo rano zabrało go pogotowie, pod wieczór odwiedziłam umierającą na nowotwór koleżankę z chóru..... no i wystarczy, by mieć wielkiego doła :(
  17. ciesz się, że tylko trio.....u mnie to cała orkiestra ;) a najgłośniej szczekają przygłuchawe staruszki :dog:
  18. [quote name='AgaG']mari23 niedawno odkryłam ten wątek, bo na podforum dolnośląskie raczej nie zagladałam. I... na pewno kiedyś przeczytam całe 142 strony.. :) a na razie będę zaglądać, bo z całą pewnoscią jesteś moją pokrewną duszą :) buziaki dla Ciebie, córeczki i tego cudeńska suni Maji[/QUOTE] cieszę się bardzo, że tu jesteś !!!!!!!!!!!!!!! i dziękuję za "córeczkę" ;) poczułam sie młodsza, bo Kasia to moja wnusia jest :)
  19. [quote name='Nutusia']E, no to strażacy czy sportowcy też powinni społecznie pomóc - choćby właśnie napełnić psie miseczki ;)[/QUOTE] dobrze znam ich finanse, "krucho" mają, więc nawet nie proszę [quote name='Aimez_moi']Mari......:) a czy do medala dolaczona byla koperta? Bo wiesz......sam medal fajny ale cos kasy by sie przydalo.[/QUOTE] koperta???? przecież na różę kasę wydali ;) ;) za pracę społeczną - "społeczne" wyróżnienie :) a ja właśnie wróciłam z misji - zadzwoniła koleżanka próbująca przez całe popołudnie złapać błąkającą się od kilku dni po osiedlu malutką suczkę.... w końcu zadzwoniła po mnie.... "wiedziałam, że ją złapiesz" - powiedziała widząc mnie z sunią na rękach - nie trwało dwie minuty, jak mała podeszła do mnie :) wygląda jak bliźniaczka Mimi, tylko nieco mniejsza i cała czarna, niestety chyba starsza i bardzo zaniedbana :( żal mi jej bardzo, ale została u Beaty, będzie tam sama, bez innych psów, jedyny stres to wyprowadzanie na smyczy, no i jest szansa, że będzie to nie DT, a DS, bo Beaty Lora przeniosła się do jej mamy mieszkającej w sąsiednim bloku :) [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3bb60cdd13d8c959.html][IMG]http://images62.fotosik.pl/1139/3bb60cdd13d8c959med.jpg[/IMG][/URL] zrobiłam jej kilka zdjęc komórką i dodałam na Fb, może znajdzie sie właściciel...
  20. [quote name='ranias']Może Mari ma żółtą spódniczkę...albo coś jak krawacik pod szyją...[/QUOTE] krawacik ma druhna Ula, a czapkę - druh Adam strażak :) a ja mam spódniczkę w kolorze limonki i stoję koło druhny Uli:)
  21. [quote name='Poker']Zdjęcia Kasiuni jak zwykle przesłodkie. mari, a która to Ty jesteś ?[/QUOTE] obok druhny harcerki :) w samym środku :) [quote name='Havanka']Marysiu, gratuluję ! Twoje poświęcenie zostało docenione, choć bardziej przydałaby się pomoc rzeczowa lub finansowa;). Zdjęcie Kasi i Majeczki - powalające! Zaraz dodam do ogłoszeń.[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Że tak powiem... ma po kim być wyjątkowe :) Maryniu - gratuluję! I proponuję sugestię, że... medalem się psich misek nie napełni ;)[/QUOTE] ale to nie był medal za pomoc psom, o tym nawet nikt nie wspomniał ( niektórym nawet moja "działalność" nie jest na rękę... misek pieskom na pewno nie napełnią.... medal dostałam pomimo braku mojej zgody na takowe wyróżnienie, wbrew mojej woli, ale pana, który o to wnioskował szanuję bardzo, więc przyjęłam...( właśnie zauważyłam, że nie ma go na zdjęciu) medal dostałam za pracę społeczną na rzecz lokalnych organizacji ( głównie - społeczne prowadzenie księgowości sportowcom, strażakom i innym stowarzyszeniom)
  22. to ode mnie w prawe! i jak tu pisać, jak znów ryczę? Figunia i Marycha - podpisuję się i ja pod tym. A takie psie szczęście na starość wyciska łzy, a wdzięczność dla Opiekunki nie da się wyrazić po prostu ! kiedyś - na początku - jak adoptowałam staruniego Charlisia tak bardzo się cieszyłam, że mogłam pomóc, uratować... mój błogostan trwał krótko - Charliś miał wątek na dogo, wolontariuszka ( kikou to była) namówiła mnie do zalogowania się.... banerki - "obrazki" pojawiały się jeden za drugim - tydzień nie spałam, płakałam, nie mogłam jeść, bałam się włączyć komputer nawet ....kikou chyba się zorientowała, zadzwoniła, "psychoterapia" trochę pomogła, choć tak naprawdę z moim charakterem to ja się nie nadaję.... ryczę dnia każdego..... ale moje łzy to nic w porównaniu z cierpieniem psim - już wiem, że nie pomogę wszystkim - to boli, ale pomagam choć trochę i trafia mnie, jak słyszę " jestem za dobry, za wrażliwy, żeby na to patrzeć".... "tak, odwróć głowę i powiedz: "zdechnij, piesku, ja jestem za dobry, żeby ci pomóc !" - tak brutalnie odpowiadam ależ się rozkleiłam
  23. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3a40a39d9fdd193a.html][IMG]http://images62.fotosik.pl/1135/3a40a39d9fdd193amed.jpg[/IMG][/URL] za wieloletnią pracę społeczną na rzecz gminy nasze władze przyznały mi medal ( wbrew moim protestom!) oj, starzeję się, jak czas orderów przyszedł.... [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9c8f52f655804da0.html][IMG]http://images63.fotosik.pl/1132/9c8f52f655804da0med.jpg[/IMG][/URL] a to "festynowa" Mimisia - zdjęcie naszej stażystki :) okazuje się, że zrobiła mnóstwo zdjęć, ale.... kotom, którymi była zachwycona [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3b6e825b5066300a.html][IMG]http://images65.fotosik.pl/1136/3b6e825b5066300amed.jpg[/IMG][/URL] Majeczka pod czułą opieką Kasi :)
  24. [quote name='Kamila Proc']wszedzie tak jest... moze sa jakies specjalne lustra?[/QUOTE] są, ale sprzedają je tylko młodym i pięknym, mnie odmówili wydania takowego w sklepie ;) starośc nadchodzi, bo medal dostałam za wieloletnią pracę społeczną na rzecz gminy.... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3a40a39d9fdd193a.html"][IMG]http://images62.fotosik.pl/1135/3a40a39d9fdd193amed.jpg[/IMG][/URL] po prawej Wójt i Przewodnicząca Rady Gminy, no i "medaliści" wpłaty: 50,- Marta M. z Celestyniwa dla Argo (30.06.) 40,- ranias VII (01.07.) poszedł przelew za czerwiec - 700 złotych
  25. [quote name='Kamila Proc']moze cos napisze Edzio?[/QUOTE] skoro Edzio milczy, to ja napiszę: 50,- Marta M. z Celestyniwa dla Argo (30.06.) 40,- ranias VII (01.07.) poszedł przelew za czerwiec - 700 złotych
×
×
  • Create New...