Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. jak widać - przy tym upale nie tylko lody się rozpuszczają... ;) ;) wieso - gratuluję pieknego echinopsisa - cuuuudoooo !!!!!!!!!!!!!
  2. patrzę na wyciągi bankowe i widzę, że dawno wpłat nie podawałam, przepraszam, ostatnio tyle psich zmartwień mam, że już sobie nie radzę. Być może podawałam na bazarku.... sprawdźcie, proszę. Oto wpłaty dla Aresa: 10,- Szira ( 02.07.) 10,- audiczka (07.07.) 200,- Beta i Marta (13.07.) 20,- Zosia123 (27.07.)
  3. oj, bardzo w..... ! kilka dni miałam strasznych, ale powoli wracam do "normy" i upalnie pozdrawiam wszystkich :) podam wreszcie wpłaty dla Argo i Marcela: 50,- mtf zalecie (08.07.) 160,- Marinka (09.07.) 25,- Roland_De (20.07.) 50,- Marta Anna M. dla Arco (31.07.)
  4. oj, biedne te piesie nasze kochane :( one cierpia, bo boli, a my cierpimy patrząc na ich ból :( podam wreszcie wpłaty dla Argo i Marcela: 50,- mtf zalesie (08.07.) 160,- Marinka (09.07.) 25,- Roland_De (20.07.) 50,- Marta Anna M. dla Argo (31.07.)
  5. poszedł przelew za czerwiec - 300 zlotych. doszły wpłaty: 15,- Paulina H. (17.07.) 30,- Roland_De (20.07.) 50,- Ladymonia0610 za 2 m-ce (21.07.)
  6. aż tyle ???? Wielkie, ogromne dzięki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ufff..... na szczęście panika była przedwczesna, szczeniak już dochodzi do siebie.... ja jeszcze nie :( przyczyna krwanień: mały miał w żuchwę przy ostatnich ząbkach wbitą ostrą kość, a kałuże krwi wydalał z jakimiś dziwnymi plastikowyni kuleczkami....wołam go Kostek - tak od tej kości wbitej ;) mały straszny panikarz, przy zastrzyku drze się, że na pół powiatu go słychać i jeszcze z kwadrans po zastrzyku strasznie płacze... koopka już dzisiaj nie jest wodą, a luźną koopkopodobną substancją, krwi już nie ma... sunia za to spokojna, przecudowna po prostu z charakteru !!! [attachment=15765:Zdjęcie2547.jpg][attachment=15766:Zdjęcie2549.jpg] Dzisiaj rano stając na 2 łapach wtuliła mi głowę pod rękę tak mocno się tuląc, że się popłakałam po prostu. Chuda jest, sierść bardzo brzydka, coś jak Cyryl niegdyś.... [attachment=15767:Zdjęcie2551.jpg] sprzątanie łazienki czyli.... maluchy w wannie... inaczej się nie dało ;) ale został tylko ten chory, czworo już w domkach ( odbierane 2 razy po 2, ten pierwszy, co jest to "nocny Kostek", szczenięta zdrowe i w panice zaszczepione już nawet :) jeśli sie uda odnaleźć jeszcze dwa i będą miały w "domku" źle - też będą do adopcji... bo "domek" znamy.... nie od dobrej strony niestety :( Przepraszam za kilkudniową nieobecność - i fizycznie, i psychicznie nie radziłam sobie już ostatnio... a to fotki z piatku, sprzed " parwo - paniki" [attachment=15768:Zdjęcie2550.jpg] - piesek przed sklepen grzecznie czeka na pana ;) [attachment=15769:PIC_0213.JPG] - przypadkowe spotkanie z Bubą i jej panem :) ależ było radości !!!!!
  7. u mnie gruby Pusio ostatnio też na łapkę mocno cierpi i też mu się przyda, bo te jego łapinki duużo dźwigać muszą, a i staruszek on już, jak i Marcelek, Daguś młodszy, ale po operacji.... ot i klub jakiś chyba zakładać możemy ;)
  8. "gorąca linia", interwencje wieczorowo-nocne i nie tylko... :( sił mi już brak :( "owoc" już w swoim domku, ale dwa kolejne odebrane dzisiaj są u mnie - też wychudzone, zapchlone i zarobaczone :( agresywny właściciel po wielkiej "zadymie" zgodził się oddać dwa, kolejne dwa "wyadoptowane" przez niego do innej patologii musimy odnaleźć i odebrać, a dwa i ich matka-szkielet.... zostały tam ... wrócimy tam z policją, inaczej się nie da oj, potrzebuję chyba, bo szczeniąt dużo, a jeszcze ta sunia http://olx.pl/oferta/roczna-kulka-popilnuje-i-rozbawi-CID103-IDb67wZ.html ( i spanielka Mika :( zdjęcia wyslę na maila i bardzo, bardzo dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!
  9. no właśnie.... przed chwilą przyniosłam do domu "owoc" nocnej interwencji :( [attachment=15622:PIC_0218.JPG] rodzeństwo trzeba też odebrać, te już rozdane do patologii ( jak to biedactwo) odnaleźć i odebrać.... słów brak!!!!! mieszańce malamuta do pilnej adopcji http://olx.pl/oferta/2-miesieczne-szczeniaki-mieszance-malamuta-szukaja-pilnie-domu-CID103-IDb5vQj.html mam jednego, ogłaszam wszystkie
  10. Dziękuję !!!!! zapytam w naszym "Rumianku", maja tam różne tego typu cuda. A moiże i Marcelkowi by się coś takiego przydało?
  11. oj, tam.... czy ja kaznodzieja jestem? przy takiej radości trudno mi było być "zasadniczą".... ale przyszli z nowiutką obrożą i smyczą, więc chyba kazanie zbędne jednak było :) a Kropcia dostała dzisiaj zastrzyk przeciwbólowy, jej problemy prawdopodobnie pogłębia ból kręgosłupa - je tylko z ręki, do miseczki się nie schyli. Co mówi wetka? ech :( od początku mówi to samo: " po co to pani było, znów się pani upłacze ... pani przecież wie...." no wiem, wiem :( :(
  12. Jeszcze ode mnie spóżnione, ale bardzo, bardzo gorące życzenia zdrowia, sił i pogody ducha !!! mam informację, że karma dzisiaj dotarla do Bulbo :) nadrobiłam zaległości, pośmiałam się i popłakałam na przemian....a ta fotka z "bańką" po prostu świetna :)
  13. na sczęście ta panienka wróciła przed chwilą do swojego domku - od wczoraj jej szukali, uciekła im na spacerze. Niestety z Kropką gorzej, nie chce jeść, drży cały czas :( :(
  14. ratunku! Kolejne szalone, młodziutkie stworzenie zabrane z ulicy, spod kół samochodów [attachment=15543:Zdjęcie2542.jpg][attachment=15544:Zdjęcie2539.jpg] dodałam na fb i mam nadzieję, że znajdzie szybko się właściciel, sunia do kojca bala się iść, jest więc w domu, Majeczka okazuje ogromne niezadowolenie z tego powodu, reszta przyjęła nowa koleżanke dość spokojnie niestety Kropka nie chce dzisiaj nic jeść :( warczy co prawda broniąc miski przed Kicią, ale nie je :( :( :(
  15. ciotki na bazar poleciały, Ksenia sama została... ;)
  16. ja byłam.... na polowaniu ! próbowałam zrobić zdjęcia dziskuskom na opuszczonej posesji po zmarłym panu.... 5 psiaków [attachment=15509:PIC_0169.JPG][attachment=15510:Zdjęcie2537.jpg]
  17. jasne, że nie oddam ![attachment=15508:Zdjęcie2527.jpg] nie wybaczyłabym sobie
  18. oto te pieski - dzisiejsze zdjęcia zza płotu opuszczonej posesji: [attachment=15499:PIC_0169.JPG][attachment=15500:PIC_0148.JPG][attachment=15501:Zdjęcie2537.jpg][attachment=15502:PIC_0157.JPG][attachment=15503:PIC_0164.JPG] rudy i "krówka" zdecydowanie w moim typie....i ewidentnie obaj stanowią zaprzyjaźniony duet, czarna trójka trzyma sie razem, choć całe stadko bojaźliwe bardzo :( [attachment=15504:Zdjęcie2525.jpg][attachment=15505:Zdjęcie2528.jpg] uwolniona od pcheł Kropka już się nie drapie i nie trzepie głową :) słaba jest i apetytu nie ma, ale na to akurat mam skuteczne lekarstwo: wszędobylska i ciekawska Kicia wywołuje u Kropki warknięcie przy misce i przypływ apetytu ;) [attachment=15506:Zdjęcie2533.jpg][attachment=15507:Zdjęcie2530.jpg] poznajecie słodziaka? To Cyryl w letniej szacie :) przez weekend mieszkał z Matim - świetnie się dogadywali
  19. patrząc na mojego Puszka zdecydowanie stwierdzam, że nie tylko biały pogrubia, czarno-biały jeszcze bardziej! do tego jeszcze rudy pogrubia, a nawet czarno-brązowy straaaasznie Majeczkę pogrubia..... czyli jaguska ma rację !!!
  20. przydałaby mi się taka "kumulacja"... Karmelkowi życzę wspaniałego domku jak najszybciej !
  21. ja to nawet mam czasem ochotę wypisać się z tego ziemskiego padołu..... :( :(
  22. pani wyjechała do pracy do Niemiec na 2 miesiące, chciała sunię zostawić córce.... to już lepsza byłaby eutanazja, tej bezmyślnej idiotce ostatnio TOZ ( na moją prośbę o interwencję) odebrał szczeniaka, a wcześniej ja jej 3 psy zabierałam kolejno.... i tam Kropka miałaby być na ostatni etap życia? tak więc ja sama zaproponowałam, że się nią zaopiekuję... i chyba już jej nie oddam widząc, jak "opiekowała się" nią pani... pcheł stada całe i kołtuny u jednego, jedynego, podobno ukochanego psa?
×
×
  • Create New...