Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20363
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Chciałam wkleić linki na Fb ale są zablokowane :( Trójka wywiezionych psiaków odnalazła się na ogródkach działkowych w Legnicy, dzisiaj poszło pismo do prokuratury w sprawie wywiezienia tych psiaków. Ale skoro trójka wywiezionych psiaków się odnalazła....to skąd wzięła się Kora i drugi brązowo-szary pies, którego nie udało się złapać i który nie jest już tam widywany? Kora po sterylizacji czuje się bardzo dobrze. Za to Kazan wciąż na zastrzykach przeciwbólowych z powodu kamieni szczawianowych w pęcherzu :( Łatuś na Euthyroxie, Czarek na kroplach do uszu, Kajtuś na Hepatiale i to na razie jedyne problemy zdrowotne, Betusi nie licząc. Bo Betty miała niedawno problem z łapką, stan zapalny skóry pomiędzy poduszkami ledwie się wygoił, to teraz zrobił jej się hot-spot na boku, znów zastrzyki i przemywanie. Jeszcze wcześniej miała wycinane wyprzenia na faflach - jakoś ciągle ma problemy związane ze skórą :( Mam dwa domki chętne na "moje" dwie sunie (na szczeniaka to chętnych zbyt dużo bez ogłaszania, ale tak łatwo nie oddam tylko dlatego, że ktoś się nim zachwyca, on za miesiąc przestanie być słodką kulką, a będzie wszystko gryzącym podrostkiem...i chyba poczekam do tego czasu, bo on taki śliczny, że chcą go nawet sąsiedzi, którzy zawsze tylko koty mieli. Domki chętne na sunie to niestety kojce na wsi...dobrzy ludzie, gdyby tylko dom i podwórko to jeszcze, ale te kojce niezbyt mi się podobają :(
  2. Niko mieszka jakieś 25 km ode mnie w stronę Legnicy, w Kunicach. Państwo młodzi po weselu przyjechali razem z Nikusiuem i przywieźli zapasy karmy - prezent od gości weselnych zamiast kwiatów :) Materacyki ostatnio dostałam od zaprzyjaźnionego przedszkola, mam jeszcze koce i pościel, na razie jest zapas. Dziękuję!!! Ostatnio tłok u mnie wakacyjny i problemów co niemiara. Przywieźli mi sunie znaleziona w lesie, już po sterylce, ale ostatnio trafiła do mnie druga sunia, prawdopodobnie jej siostra. Smutna, dramatyczna historia, właściciel ( narkoman) wyjechał, podobno za granicę, zostawił mieszkanie i psy pod opieką znajomego, też narkomana i dilera. Ten sunię Bellę z dwójką ok. 8-miesiecznych psiaków najpierw wyrzucił z mieszkania, a potem wraz ze wspólnikiem wywiózł w bagażniku czarnego mercedesa . Jedna sunia odnaleziona, jest u mnie, dzisiaj miała sterylkę, ale matki i jej brata nigdzie nie ma. Poszukiwania zakończyły się jedynie poważną awarią mojego auta, zostałam bez samochodu :( Nie napiszę tu o opieszałości policji i innych służb, tudzież całkowitej obojętności bardzo medialnych "inspektorów", których pro-zwierzęcą organizację w bezsilności o pomoc prosiłam. Słowa które mi się tu przez łzy cisną nie nadają się do publikacji :( :(
  3. to prawda, że Milusiek jest rozczulający, aż mi się serce ściska, że taki sam ślepcio jest w schronisku :( :( tłok mi się zrobił "wakacyjny" w domu, ale teraz każde spojrzenie na Milutka będzie mi przypominało o tamtym :(
  4. finanse Argusia na koncie SHA: wpłaty: 40,- ranias (02.07.) 20,- zachary (06.07.) 50,- mtf zalesie (06.07.) 30,- Marek M. (06.07.) 100,- Aimez_moi (06.07.) 60,- Dorota1 (14.07.) 10,- Jolanta 08 (17.07.) 40,- ranias (03.08.) 40,- mari23 (03.08.) 390,- razem wpłaty wydatki: 720,- Hotelik u Murki - przel.03.07.) 30,- stan konta Argo w SHA dnia 03.08.
  5. Tylko imie Betty zamieniłaś na Daisy :) ale też ładnie :) bardzo Ci dziekuję za wstawienie zdjęć, choć szkoda, że zostały na poprzedniej stronie zapraszam do obejrzenia ostatnich 6 postów z poprzedniej strony - przwdziwa fotorelacja dzięki maarit, która wstawiła przesłane jej zdjęcia ( mój komputer ewidentnie zmierza w kierunku dołączenia do czarnej serii awarii sprzętów w domu :( Niko juz wrócił do swojego domku, ze względu na wesele córki i lęk separacyjny Nikusia spedził on z nami cały weekend. Wypiękniał bardzo w tym swoim pełnym miłości domku :)
  6. jak się ma jednego psa, to jeszcze można sobie z tym poradzić, ale "nasze" wszystkie raczej na takie luksusy liczyć nie mogą ;) moje ( przyznaję - od Ciebie "skopiowałam) z Josery przeszły na Fitmin, zmiana na wielki plus, dziekuję za radę :)
  7. przepraszam za nieobecność na dogo, nieco mnie życie przygniotło :( Dnia 4.06.2020 na konto Argusia dotarła pomoc w wysokości 300 złotych. Kwota ogromna, a wdzięczność jeszcze większa!!!!!! Argo - dogomaniacki weteran z topniejacą gromadką jego fan-clubu DZIĘKUJE !!!
  8. wpłaty dla Argusia na konto stowarzyszenia: 45,- ranias (2.06.) 300,- Skarpeta im. Talcott (4.06.) 20,- Marek M. (5.06.) 25,- mtf zalesie (5.06.) 20,- zachary (8.06.) 10,- dorota 1 (12.06.) 53,39- mari23 (13.06.) 473,39 ,- razem wpłaty 360,- stan konta Argo w SHA na dzień 28.06.2020
  9. dziękuję za wybaczenie....ale poprawy nie obiecuję ;) Jakbyś się nie mógł zdecydować, moja Kasieńka zna taka wyliczankę: ene, due, rike, fake....itd :) :)
  10. ta wycieraczka to ulubione miejsce "pobytu dziennego" Milusia, czasem ciężko przejść :) straszna przylepa z niego, a teraz bardzo gubi sierść i uwielbia czesanie, odwraca się i "podstawia", jakby mówiŁ : "tu jeszcze poczesz trochę"
  11. jestem po przerwie, przepraszam za nieobecność. Deklaracja moja aktualna, niestety niewielka Ł) 10 zł miesięcznie, stała. Jeśli dam radę, będę dorzucać czasem coś dodatkowo. Poproszę o nr konta, zrobię zlecenie stałe
  12. Kochani bardzo Was przepraszam za nieobecność, jakaś potrójna "czarna seria" mnie dotyka, pierwsza związana ze zdrowiem, druga ze sprawami rodzinnymi, a trzecia - najmniej bolesna - to prawie hurtowe awarie sprzętowe: zaczęło sie od monitora, potem kuchnia gazowa, pralka, szwankuje też lodówka i samochód, a najgorsze, że nagle padł telefon - straciłam zdjęcia i kontakty ( proszę o podanie na priv nr tel do Was), mam nowy telefon Samsung od córki, ale mój komputer za nic nie chce z nim współpracować :( zgranie zdjęć z nowego telefonu to rzecz niemożliwa, być może to wina komputera, bo to, co piszę podkreśla mi na czerwono podpowiadając jakieś dziwne słowa pomimo ustawienia języka na polski :( :( Zdrowie i problemy rodzinne to temat na książkę, napiszę więc o pieskach: Duży ślepuś otrzymał imię Kazan, oczywiście właściciel się nie odnalazł, pies pomimo wieku zabieg kastracji zniósł bardzo dobrze, jeśli ogromny nowotwór jądra nie da przerzutów, powinno być dobrze. Ma około 15 lat. Niestety już drugi tydzień ma problemy jelitowe po odrobaczaniu, dostaje leki. Psiaki mają teraz kolejno badania, Misiek w miarę ok, ale Kajtusiowi bardzo wysoki wyszedł wskaźnik wątrobowy ( dziwne, że tylko jeden). Łatuś jutro, Pirat we wtorek. Łatek był chory, teraz na zastrzykach jest Kajtuś, w tym tygodniu powtórka badań. Mieliśmy dwa dni stareńkiego yorka z jednym zębem, znalazła się właścicielka i wrócił do domu. Za to mamy mamusię z dzieckiem :) 2 czerwca przygarnęłam sunię, zapisałam na sterylkę, a tymczasem ona w nocy urodziła. Jedno maleństwo nie przeżyło, nie jadło, nie piło, u wetki okazało się, że ma wady genetyczne i jedyne, co można zrobić, to skrócić czas odchodzenia :( Za to drugie to grubasek, kluseczek, bez ogonka, jak mamusia. Spróbuję jakoś dodać zdjęcia. Psy teraz gubią sierść, mnóstwo pracy z czesaniem, wolontariat się "wykruszył", już mi czasu i sił brakuje. Z bazarku Nadziejki dotarła na konto SHA kwota 110 złotych. Serdecznie dziękuję !!!
  13. to była nadopiekuńczość, choć zmiany w wątrobie i nerkach jednak są, ale nie ma dramatu :) a wpadam tu jeszcze ....z jakąś cichą nadzieją....że u Wujka Macieja pojawią się "następczynie" Klusi i Pandusi..... Macieju, przebacz! <3
  14. i tylko ta nadzieja jakoś sprawia, że się zbieram po pożegnaniach
  15. strach na dogo wejść, tyle staruszków, tyle pożegnań :( :( a ja z innym dramatem - Argusiowym :( https://www.dogomania.com/forum/topic/61913-argo-z-szydłowca-na-dt-u-murki-potrzebne-wsparcie-na-opłaty-i-szukanie-domu/wprawdzie otrzymał juz pomoc ze skarpety, to chyba weteran dogomanii, w tej chwili to najdłużej przez dogomaniaków utrzymywany pies w hotelikach - postarzał się, choruje, a deklaracje się wykruszyły :( podsumowałam dzisiaj jego finanse, załamałam się :( Pomocy, Skarpeto Staruszkowa! https://www.dogomania.com/forum/topic/61913-argo-z-szydłowca-na-dt-u-murki-potrzebne-wsparcie-na-opłaty-i-szukanie-domu/
  16. z wyciągów sprawdzenie - wpłaty wg dat: X/2019 + 195 zł XI/2019 + 170 zł ( - 700,- przelew) XII/2019 +165 zł (- 275,60 przelew) I/2020 + 153 zł II/2020 + 235 zł ( - przelew 560,79 zł) III/2020 + 155 zł IV 2020 + 185 zł V/2020 + 165 zł Razem +1.423 zł wpłaty ; - 1.536,39 przelewy dla Murki - 113,39 zł Stan konta na dzień 26.05.2020 :( Stan konta na 21 maj wynosi -1204,30 zł. ( stan u Murki) - 1.317,69 razem stan finansów Argusia :(
  17. zaczynamy od zera ;) wpłaty: 25,- mtf zalesie 8.10.2019 20,- Marek M. (8.10.) 20,- Zachary (10.10.) 120,- Agusia P. (14.10.) 10,- Dorota1 (14.10.) 40,- Aimez_moi (04.11.) 55,- ranias (05.11.) 20,- Marek M. (05.11.) 20,- Zachary (08.11.) 10,- Dorota1 (12.11.) 25,- mtf zalesie (12.11.) 40,- ranias (02.12.) 50,- Aimez_moi (02.12.) 20,- Marek M. (05.12.) 20,- Zachary (09.12.) 10,- Dorota1 (09.12.) 25,- mtf zalesie (09.12.) 40,- ranias (03.01.2020) 20,- Zachary (07.01.) 10,- Dorota1 (07.01.) 25,- mtf zalesie (07.01.) 20,- Marek M. (07.01) 38,- Aimez_moi (08.01.) 25,- mtf zalesie (03.02.) 20,- Marek M. (05.02.) 50,- Aimez_moi (07.02.) 20,- Zachary (10.02.) 30,- PariuszPP (10.02.) 10,- Dorota1 (10.02.) 40,- ranias (10.02.) 40,- ranias (02.03.) 25,- mtf zalesie (05.03.) 20,- Marek M. (05.03.) 40,- Aimez_moi (06.03.) 10,- dorota1 (06.03.) 20,- Zachary (11.03.) 40,- ranias (01.04.) 25,- mtf zalesie (02.04.) 20,- Zachary (06.04.) 20,- Marek M. (06.04.) 10,- Dorota1 (08.04.) 70,- Aimez_moi (24.04.) 40,- ranias (04.05.) 25,- mtf zalesie (04.05.) 20,- Marek M. (05.05.) 20,- Zachary (08.05.) 10,- Dorota1 (11.05.) 50,- Aimez_moi (19.05.) 1.383,- razem wpłaty wydatki: 700,- przelew 29.11.2019 275,60 - przelew 31.12.2019 560,79 - przelew 25.02.2020 1.536,39 razem wydatki sprawdzę jeszcze dokładnie i proszę Was o sprawdzenie, czy czegoś nie pominęłam, bo wynik bardzo mnie zaskoczył :( miałam nadzieję, że jest plus
  18. Milutki jak na swój wiek ma dobre wyniki, są co prawda zwłóknienia na wątrobie i zgrubienie kory nerkowej, lekko przekroczony jeden wskaźnik wątrobowy - ale zważywszy na jego wiek - mam się cieszyć, a nie martwić - tak powiedziała wetka, a ja naprawdę bardzo się cieszę :) Miluś jest taki "mocny", że za nic nie chciał zasnąć, trzeba mu było dołożyć zastrzyk, żeby usnął na to usg :)
  19. A któż to nas odwiedził? :) wujek PACZEK - jaka niespodzianka :) "brak wiadomości to dobre wiadomości" - można tak powiedzieć, a przyczyną nieobecności była awaria monitora ( ten w pracy dogomani nie otwiera, chyba antywirus jakiś anty-zwierzakowy szefowa zamówiła;)dzieje się ciągle coś, bo staruszki odpocząć nie pozwolą bardziej, niż szczeniaczki :) monitor ( duuży ) dostałam dzisiaj od synusia :) Miluś po badaniach i podwójnym usg - znów moja nadopiekuńczość, staruszek jak na swój wiek w bardzo dobrej kondycji zdrowotnej. Spanielka w trakcie leczenia stanu zapalnego pycholka, Czaruś - znów uszy, Łatuś - tarczyca, oczka i nosek, Kajtuś schudł ostatnio, zapiszemy się na badania ( wyjątkowo - jutro ja mam nefgrologa :) ) Nie licząc czerwcowego terminu szczepień - reszta weterynarza nie potrzebuje, z czego bardzo się cieszę:)
  20. Pomoc dotarła i już potwierdzona :) BARDZO DZIĘKUJĘ !!!!! Mam problem z dodawaniem zdjęć, ani przez dogo, ani przez "zapodaj na forum" nie udaje mi się :( A chciałam wrzucić cudne fotki z domków, dostałam nawet od szczeniaczka bez oczka i Puszka-spaniela. Niestety zdrowotnie z psiaczkami trochę mniej radośnie, gabinet weterynaryjny odwiedzamy często :( Miluś ostatnio kładzie się w sposób, który może wskazywać na dolegliwości bólowe, miał dzisiaj usg, ale tak wrzeszczał, jęczał i się szarpał, że dokładne badanie było niemożliwe, ale "coś" jest na nerce :( co? zobaczymy we wtorek, usg będzie z lekkim uspokojeniem. Jutro do gabinetu jedzie spanielka Betty, a w kolejce Łatuś - najbardziej "bogaty" w choroby :( coś mu się na oczku robi, jakby narośl :( nosek smaruję, oczko zakrapiam, Euthyrox daję - a poprawy nie widać :( Kajtuś trochę schudł, dla niego to dobrze, ale jednak się martwię - dlaczego? Ma problem z suchą karmą, więc gotuję dla niego i Milusia, apetyt mu dopisuje, a schudł :( mam nadzieję, że to nie początek serii chorób, obym znów usłyszała od wetki, że jestem nadopiekuńcza...
  21. Miluś ostatnio kładzie się w taki sposób, jakby coś go bolało :( byliśmy dzisiaj u wetki, "coś" jest na nerce, ale Milunio tak wrzeszczał ,jęczał i próbował sie wyrwać, że dokładne usg po lekkim uspokojeniu będzie miał we wtorek. Niestety przestało mi działać dodawanie zdjęć przez "zapodaj na forum" :( może ktoś mi podpowie, jak inaczej tu dodać zdjęcia ( przez dogo nie wchodzą :( )
  22. pluszowy pies bojowy ;) a tak na poważnie, to trudno będzie z adopcją :( czasem cuda się zdarzają - u mnie ostatnio z trójki psiaków domek pierwsza znalazła ta najtrudniejsza - przerażona dzikuska kłapiąca zębami ze strachu. Oby i Amisiowi dopisało szczęście i TEN domek szybko się znalazł.
×
×
  • Create New...