-
Posts
20363 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
a jakby u sąsiadów drugi taki "potwór" był? Przecież też mógłby tu przyjść...trzeba więc głośno wrzeszczeć - tak profilaktycznie :) :) -
to prawda !!! taki siwy pychol łapie za serca od pierwszej sekundy
-
Przyłączam się do trzymania! :) zapytania, a czasem telefony z ogłoszeń to czasem naprawdę złów brak...chyba, że te trzy: nie do wiary ! Ja ostatnio chwilę przed 22.00 miałam telefon, pan w stanie bardziej, niż "wskazującym" pytał ( bez "dobry wieczór choćby) " no to kiedy ja po tego psa mogę przyjechać, bo właśnie mi koło domu pies potrzebny". Nawet nie zapytałam, o którego psa chodzi ani skąd dzwoni, powiedziałam, że się spóźnił, bo pies znalazł dom. Gdyby chociaż był trzeźwy...
-
i żadne słowa nie pocieszą, nic nie wypełni pustki i nie ukoi smutku, nawet czas nie łagodzi bólu, tylko do niego przyzwyczaja....oj, jak bardzo to znam :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dredzia - już Amber zamiast sterylki oczywiście dostała antybiotyki, biegunka błyskawicznie minęła, a dzisiaj, po wtorkowej sterylce pojechała do wspaniałej rodziny, domku jak z marzeń ( czekali na nią od września ) szwy zdejmą jej już u swojego weterynarza. Kolejnym domownikiem, który zmienił lokum jest Jerzy czyli malusi jeżyk, ten z kolei pojechał do Ekostraży, do swojego braciszka ( albo siostrzyczki), wcześniej zabranego z mojego ogrodu. Z ogłoszenia Saby i Kluska tylko głupie zapytania i jeden telefon nietrzeźwego pana tuż przed 22.00 :( Ale "znajoma znajomej", bardzo dobry domek będzie - chce już jutro Kluska adoptować. Nie napiszę, co czuję, kiedy na niego patrzę i myślę o oddaniu go :( :( Tylko dlatego, że bardzo go pokochałam nie zabiorę mu szansy na dom, choć chciałam go wyadoptować razem z jego mamą albo zostawić u siebie. Najgorsze, że się rozchorował od wczoraj, ma biegunkę i nie skutkują leki przeciwbiegunkowe :( ale bardziej martwi mnie fakt, że to trzecia jego biegunka, a druga taka "poważna" :( badanie kału nic nie wyjaśniło, nie ma pasożytów ani giardii. Jego siostrzyczka, która nie żyje urodziła się z wadą - nie miała wogóle odbytu ani otworu cewki moczowej :( zaczynam się bać, czy on nie ma jakiejś wady jelit :( -
zacytuję tylko przez łzy, bo koinfirm napisała jakby i w moich myślach czytając... wiem, jak bardzo boli takie pożegnanie, z całego serca przytulam
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Nawet nie wiesz, jak bardzo mi pomagasz :) więc "lajki" zasłużone :) Dzisiaj miała być sterylizowana Dredzia _ Amber, niestety od piątku miała biegunkę, metody i leki zazwyczaj skuteczne rezultatu nie przyniosły, a wręcz biegunka sie nasiliła, oczywiście sterylki nie było, sunia dostała dzisiaj antybiotyki, do jutra głodówka i potem Intestinal, zastrzyki na jutro, od środy tabletki :( z OLX miałam zapytanie o Sabę i Kluska, a raczej o transport ( dość daleko) bez słowa zapytania o same psiaki. Odpisałam, że zanim podejmę decyzję o transporcie potrzebna będzie wizyta przedadopcyjna...na razie odzewu brak. A ja patrząc na te śpiące "pokotem" szkodniki mam dziwny ucisk w klatce piersiowej... Miluś śpi z młodzieżą, Kajtek bezpiecznie na fotelu, wskakuje sam, zeskoczyć się boi chyba ze względu na przednią łapkę, więc szczeka, żebym go zdjęła, kiedy chce wyjść. Jako "siostra oddziałowa" mam ostatnio dużo pracy, trochę doba zrobiła się za krótka. Większość psiaków bierze leki, do tego zakrapiane uszy, smarowane rany ( Kazan rozlizał łapy do krwi), Miluś jutro będzie miał badania tarczycowe, bo przytył strasznie, choć naprawdę dużo nie je i do tego karmę senior light. Za to Łatek schudł, co mnie cieszy, jednak jego nos nie wygląda dobrze. Bierze 600 Euthyroxu. -
ciąg dalszy finansów: wpłaty: 30,- Marek M. (05.08.) 25,- mtf zalesie (05.08.) 20,- Zachary (06.08.) 10,- dorota1 (11.08.) 40,- ranias (02.09.) 20,- zachary (03.09.) 25,- mtf zalesie (03.09.) 30,- Marek M. (07.09.) 100,- Aimez_moi (07.09.) 10,- dorota1 (14.09.) 40,- ranias (01.10.) 20,- zachary (05.10.) 25,- mtf zalesie (05.10.) 30,- Marek M. (05.10.) 425,- razem wpłaty 428,20 przelew 02.10. 26,80 stan konta Argo dn. 10.10.2020
-
nawet słów znaleźć nie potrafię, żeby wyrazić ten żal i ból w sercu.... łzy tylko :( :(
-
cudna, rozczulająca staruszeczka <3 u mnie 17-letni Miluś jeszcze dziarski, nawet do zabawy szczeniaków czasem się przyłącza Powoli przestanie się bać, a obecność Diany i Bezi na pewno jej w tym pomoże. Już jest dużo lepiej, niż na początku.
-
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
mari23 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
ten wątek jest dowodem, że go masz :) -
Jak odmłodzić staruszka? Ze szczeniakami Miluś dokazuje radośnie, przez jego puchate futro ich ząbki nie są groźne, Za to jego gładkowłosy przyjaciel Kajtuś ucieka przed nimi w najdalszy kącik. Miluś nie tylko futerko ma puszyste, figurę też, postaram się w tym tygodniu zrobić mu badanie tarczycy, bo nie wiem co zastosować - leczenie czy dietę ;)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Szukam różnych sposobów zgrania zdjęć z mojego telefonu i wszystkie próby nie dają rezultatu :( Dzięki maarit są tu zdjęcia, bo ja jestem bezsilna wobec mojego złośliwego telefonu :( oj, dzieje się, brak już sił i czasu, a nawet niektórych sprzętów. Dzisiaj pogryzły kalkulator i to taki naprawdę "profesjonalny" :( leżał na parapecie, żeby baterię słoneczną podładować....jak i kto go dosięgnął??? Jeżuś malutki jest i chyba pojedzie do Ekostraży, jeden z rodzeństwa już tam jest, znaleziony wcześniej w ogrodzie. Szukam rodzeństwa, ale więcej ich nie znalazłam, malutkie są, nie przezimują w ogrodzie. A pierwszego znalazłam "kwaterując" żółwia czerwonolicego, złowili go wędkarze i trafił do mnie, bo skoro mam już dwa.... ;) koleżanka przyjechała z żółwiem, a wyjechała z jeżykiem. Kora z każdym dniem coraz bardziej się "rozkręca" i okazuje się, że to tzw. cicha woda :) Kazanek znów na zastrzykach, stawy go bolą, na jednej łapie od lizania jest już rana. Karma Urinary U/C mu służy, w ostatnim badaniu moczu niewiele było szczawianów. Ogolona Dredzia- Amber na 12 października ma termin sterylki. A szczeniaczka w czwartek szczepienie. Straszny z niej łobuz i zadzior, nawet Klusek sobie z nią w zabawie nie radzi, choć ona o połowę mniejsza. Zwinna, sprytna i z ostrymi jak igiełki ząbkami :) A już nakarmienie młodzieży, żeby im staruszki nie wyjadały i potem nakarmienie staruszków bez współudziału dzieciaków...ech... dzień dla mnie jest za krótki. -
Zupełnie o tym zapomniałam. Rozmawiałam w niedzielę z kikou, poczytała trochę na wątku i w związku z tym właśnie faktem boi się wziąć jednak Argusia do siebie. "Goni koty" a "zagryzł kota" to jednak poważna różnica. Jest jeszcze "kącik" niewidomego Bezika i myślała ewentualnie o tym lokum ( to w domu, ale nie razem ze wszystkimi zwierzakami). Jednak Argo chyba nie lubi dużych samców, a taki właśnie tam mieszka, więc i tutaj byłby problem. Tak więc chyba decyzji w tej kwestii podejmować nie trzeba. Musimy szukać dla Argusia domu tymczasowego. Przelew poszedł.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Fotki są tutaj dzięki maarit. bo mój telefon wciąż odmawia współpracy z komputerem. Dogo nie po raz pierwszy nam zniknęło, a ja sie przestraszyłam, że to kolejny mój sprzęt, czyli komputer dołączył do serii awarii, na szczęście komputer działa i dogo też :) Malutka ma około 2,5 miesiąca, waży teraz 3 kg, wetka mówi, że będzie taka średnia. Zadzior z niej straszny, zaczepia Kluska i ostro podgryza, wczoraj omal by go nie "wykastrowała", nic tam mu jeszcze nie wyrosło, ale wrzasnął strasznie, jak go w ferworze zabawy dziabnęła :) Dzisiaj we dwójkę pokonali ciocię Korę :) ona bardzo lubi się bawić z maluchami, ale tak naprawdę radośnie bawi się z każdym psiakiem. Na razie całe stadko jest w trakcie odrobaczania, profilaktycznie wszystkie, ponieważ Łatek ma nawrót włosogłówki :( Kazan na Urinary U/C nie ma już takich ataków bólu, choć PH moczu za niskie, ale zastrzyk przeciwbólowy daje mu tylko, jeśli mocno go boli. Dredzi kończy się cieczka, niedługo trzeba będzie sterylizować i domku szukać. Kora ma ogłoszenia, ale żadnego telefonu :( Za to z ogłoszenia Dredzi dzwonią, ale wszystkie potencjalne domki daleko i w bloku, a to dzikusek jeszcze i lepszy byłby dla niej dom z ogrodem. -
biedna sunieczka :( potrzebna sporo czasu i cierpliwości
-
cudny owczarek !!!! :) niestety to prawda,że owczarków na wsiach niemało, w ciasnych kojcach albo na łańcuchu :( a na starość czasem jeszcze na bruk, bo głuchy, niedowidzący :( u nas akurat od wiosny bezskutecznie toczymy wojnę o starszego colie zamkniętego w "kojcu" niewiele większym od klatki dla królików :( i to wcale nie wiejskie gospodarstwo :( pewnie prędzej by "chłop ze wsi" posłuchał, niż "ważny", arogancki pan policjant :( a co do ras i naszych marzeń - życie je zweryfikowało :) ja na przykład, choć psów mam "tylko" 14, to przeglądając "atlas ras psów" znalazłabym u siebie ras pewnie kilkadziesiąt, albo i więcej :) w końcu każdy z naszych podopiecznych ma ras wiele :) :)
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
zacytuję, bo przez łzy pisać nie potrafię :( Przytulam mocno !!!!!