-
Posts
5037 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marra
-
Do weta natychmiast !!! Może to byc zapalenie pęcherza a psiak zwyczajnie nie pokazuje bólu, ziółkami jej nie pomorzesz :(
-
Czekamy na relacje !! :) Ja podaję moim psom regularnie 2 razy w tygodniu siemię lniane, często też naturalny jogurt, nie tylko osłonowo ale i witaminowo, na lepsze trawienie i smakowo ;)
-
Koniecznie udaj się do weterynarza i opisz objawy, to może być zapalenie stawów !! Daj znać :)
-
Czy jesteście pewni że Cykuś po tylu latach schronu oddany do domu jest szczęśliwy ? Absolutnie nie mówię tu o tym że dom jest zły. Chodzi mi bardziej o jego zachowanie.
-
Podnoszę bo ciekawy temat a co !
-
Dokładnie, to nie ejst powiedziane :)
-
Witajcie ! Wprosiłam się do Filipka bez pardonu:) Biedna psina tyle wycierpiała, na zdjęciach ze schroniska wygląda lepiej niż po powrocie z tego koszmarnego "domu". Trzymam kciuki za malucha. Mam jeszcze prośbę, czy ktoś mógłby wrzucić fotkę tego psiaka co stoi obik Filipka na pierwszym poście ? Strasznie podobny do mojej suki z avatara :)
-
onkowaty, zachudzony szczeniak chodzi po zoliborzu - juz w nowym domku:)
marra replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Jestem przypadkowo i wpraszam się :) Śliczny maluch,piękny z niego ONek wyrośnie oby tylko znalazł kochający domek, wierzę w to :) -
4 maluchy z oczyszczalni ścieków. Już mają domki! Wątek można zamknąć...
marra replied to halbina's topic in Już w nowym domu
Śliczne maluszki, prosimy o domek dla nich :) -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
marra replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Podnoszę :) -
Podnoszę :)
-
Wielki pies w malenkim kojcu -czy tak mozna??
marra replied to DALMATYNKA0987's topic in Okrucieństwo
[quote name='Zuzka100']Darianna czy sądzisz że każdy wypuszcza psa z kojca ? Jeżeli tak sądzisz to niestety tak nie jest. Wiele osób trzyma psy w kojcach całe życie. Taki [COLOR=red]przysmak[/COLOR] opisuje marra.[/QUOTE] :lol::lol: Pyszczek mi się uśmiał na to hasło :lol::lol: Widać o czym myśli każdy psiarz :loveu: Żeby nie odbiegać dodam, że zawsze byłam przekonana o tym że są nakazane wymiary kojców odgórnie. -
I ja się wypowiem o mim przypadku: spaceruję ze swoimi psami i widzę kobietę (nieco niezrównoważoną psychicznie) z dwoma psami. Któryś pies sobie szczeknął ze dwa razy i szarpną do przodu na widok moich psów, a ta kobieta jak w jakimś szale zaczęła tak się drzeć po tych psach (drzeć to mało powiedziane) że aż się wystraszyłam!!!! Wrzeszczała do nich po niemiecku, szarpała i kopała po głowie, brzuchu gdzie popadnie. Powiem Wam szczerze że byłam w takim szoku że stałam jak sparaliżowana a ona wogóle się nie przejmowała że patrzą na nią ludzie z całej ulicy (siła jej krzyków).Przynam że nie zrobiłam NIC, wogóle nie wiedziałam co! Jakiś czas minął...zapomniałam i znowu widzę ją na sapcerze, ta sama akcja...opowiedziałam o tym mamie, okazało się że Ci ludzie mieszkają niedaleko nas (nie wiedziałam ich nigdy wcześniej) są chorzy psychicznie, pijacy i ogólnie patologia. Zadzwoniłam do TOZ-u, nawet nie musiałam kończyć tego co widziałam, ludzie znani, wielokrotne interwencje, skutku żadnego! Nie wiedizłąm ich już dośc długi czas. Dodam jeszcze że trzymali kiedyś gęsi na podwórku pełnym WSZYSTKIEGO, ptaki nie poruszały się po ziemi bo nie było na to miejsca tylko po stertach śmieci, drzewa i desek, ani źdźbła trawki nic :(
-
To jest straszne !!!!! Nie rozumię wcale takich ludzi i do tego tłumaczenie "dlaczego nie można zabić psa a krowy,kury...można" a no można gdyż te zwierzęta służą jako pokarm dla ludzi niestety !!!! I o ile robi się to humanitarnie to taka jest kolej rzeczy, trudno. Skoro ten "miły" pan nie chciał już psa bo zagryza kury to udaje się do lecznicy żeby go uspać, a nie wiesza go w jakiejś stodole na sznurku !!! I prosze mi nie mówić że jak się mieszka na wsi to do weterynarza daleko bo oszaleje, takie tłumaczenie nie istanieje!!! po wódę to na koniec miasta pojadą traktorem albo ciągnikiem ! Mój pies musiałby już nie raz wisieć bo mimo pilnowania go, zagryzł kilkanaście kaczek mojemu tacie...jednak nikomu nie przyszło do głowy żeby go wieszać. Dla mnie to chore. Znam też przypadek inny powieszenia psa, w nieco innych okolicznościach ale jak to usłyszałam to myślałam że dostałam deską w głowę !! Brak słów.
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
marra replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak ze sklepu :P -
Wielki pies w malenkim kojcu -czy tak mozna??
marra replied to DALMATYNKA0987's topic in Okrucieństwo
Jak dla mnie to to nie jest normalne trzymanie w takim małym kojcu psa, nawet mniejszego. Sama zabierałam z podobnej klitki suczkę, to był koszmar. Miała tylko rok i żyła tam od zawsze, z własnymi odchodami, nigdy nie wypuszczana. Jak na mnie spojrzała to już było po mnie, musiałam ją wyciągnąć ! Jeżeli chodzi o te drewniane podłogi to myślę że to nie za dobry pomysł, jak deszcz pada to potem to wszystko gnije, chyba że jest daszek ale pies czasami też wchodzi mokry, jakoś mnie to nie przekonuje. Mój pies ma kojec betonowy, budę murowaną a w środku ma drewno. -
Cykorku dreptaczu co u Ciebie ? Pokaż się nam :)
-
Trochę mnie nie było a tu takie zmiany ! :) Uda się napewno, Bilbo zwijaj się chłopaku do domu :) Niesamowite ile może zdziałać dobre ludzkie serce. Swoją drogą to nie przepadam za boserkami no ale Bilbo...te ząbki:loveu: Podnoszę :)
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
marra replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnosze maluszka, cieszę się że operacja udana :) mam uraz do operacji starszych zwierząt dlatego podwójnie cieszę się że wszytko OK :) -
Zapomniałam dodać że kasztan to też kiedyś był pazur !! Edycja nie działa.
-
[quote name='nykea']Z tego co wiem (moge sie mylic) wszystkie konie maja kasztany. I generalnie nie slyszalam, zeby kasztan sie "urwal". A o piatych pazurach urwanych slyszalam.[/QUOTE] To prawda, wszystkie konie mają kasztany. Kasztan się urywa ale trochę innaczej ;) rególarnie schodzi z niego skorupa, jednak nigdy nie znika. Nie ma prawa się urwać w jakimś wypadku nieszczęśliwym bo jest przylegający do nogi :) X lat temu też był usadzony dużo dużo niżej.
-
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
marra replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
A ja wierzę że się uda, poczekajmy jeszcze trochę :) -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
marra replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Zaglądam na bazarek :) Trzymaj sie psiaku, tyle dobrych dusz wokół ! :)