Pokerku , współczuję wydatków i opieka będzie trudna, ale dacie radę, Tyćka może się troszkę uspokoi. Czikuś też miał zerwane więzadło i też robił doktor Bieżyński. Pod koniec życia troszkę utykał, ale wszystko było w porządku. Trzymamy kciuki za operację