-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marlenka
-
O widze ze nie tylko ja mam " rasowego psa" skąd się te psiaki biora ??
-
[quote name='sleepingbyday']wcale niekoniecznie dt bez psów. nie pietrzmy wymagań nierealnych. wystraczy pies zrównowazony, nietsrachliwy i ludź z głowa na karku. tuptus to nie jakis oszalały kaukaz, tylko mały pimpek! krztuszenie? marlenka, dzwoń do wetek dopytac o to, jak będziesz miec chwilę. zarośnięte podniebienie nie pwinno wywoływac ksztuszenia, bo niby dlaczego? ksztusi sie chyba juz prawie w tchawicy?[/QUOTE] SBD nie pekaj :) moze to wina przegrody nosowej :)
-
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
marlenka replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy to dobru pomysł . Może spróbowac pisać do wójta , dziewczyny ja myślę ze Tula dała dobry pomysł . Jak zaczniemy zasypywac go mailami to może ruszy się coś . -
Oj Basterku nikt CIe już nie odwiedza , a Tobie potrzebny nastepny cud żeby znaleźć domek .
-
[quote name='jamor']Infomacyjnie : psiak 20 stycznia z wyjscia z kliniki wazły 7,4 kg, na dzien dzisiejszy 8,8 kg. Podniebienie ładnie wygojone.Podczas jedzenia ksztuszenie. Pewnie tak juz musi byc. Naskarżyłem mu , co o nim wypisujecie, ze dikus itd. Chłopak przytulił sie do mnie i popłakał.[/QUOTE] Tuptus nie jest dziki a jest po prostu niewychowany . Nie umie się zachowac w towarzystwie , jemu potrzeba lekcji dobrych manier . Jamor naucz go nie bekac przy jedzeniu , że nie opier****la się każdego na "dzień dobry " Dołączam się do prośby Gamety , podpowiedz co zrobić zeby bez takiego strachu oddać go od adopcji i żeby było wszystko dobrze
-
Wiwiś juz w nowym domku . Dziekuje za pomoc !!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Piromanka']Nie to, żebym się nabijała, ale przeznasz, że trochę to komiczne...?[/QUOTE] ja CI mówiłam ze ja panikara jestem straszna , teraz chyba mi przeszło , chociaż różnie mam . Ja ogólnie to od razu widze jak ta winda wciąga mu ogonek , hihihi, nie no juz taka jestem . Ale w domu jak na siebie warczały to się denerwowałam , a teraz to olewam niech warcza w nosie ich mam dopóki się krew nie pokaże nie reaguję . -
[quote name='mgie']Spoko... gdyby nie gorączka byłabym bardziej efektywna.[/QUOTE] No to co Ty ciotka tak chorujesz . Moja ciocia dała mi dobry przepis na grypę . Pół szkalnki ciepłej cherbaty , drugie pół ( niecałe) soku malinowego i kieliszek spirytusu do tego . Ja nie miałam okazji spróbowac ,ale podobno daje kopa niezłego i grypa odchodzi :)
-
Wiwiś juz w nowym domku . Dziekuje za pomoc !!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Piromanka']Cześć Elvisek! Jak twoja rehabilitacja? Lepiej się czujesz? Jesteś w rękach ciotki-panikary ;-) , więc pewnie zaraz usłyszym jak to jesteś niepełnosprawny i jak bardzo cierpisz ;-)[/QUOTE] Ciotce - paniakrze już trochę przeszło . Elvis jeszcze się nie rehabilituje bo ma szwy , a to możliwe tylko po zdjeciu szewków. Tak na codzień to jest grzeczny , domaga się głaskania i żeby go wziąc na kolana taki śmieszny . W nocy zajmuje połowe łózka a my z Barakiem i Nugatem druga połowę . O 22 ma największą ochotę na zabawę . Apetyt ma oooooggggrrromny , Zjada najwięcej ze wszystkich (małych ) psów . On nie umie chodzic na smyczy , widocznie zawsze chodził przy nodze i teraz ma za to kuku . Ale nie jest źle , wystarczy cmoknąc i Elvis idzie ( na smyczy oczywiście ) Piromanka czy Ty się kobieto ze mnie nabijasz??? To nie moja wina ze bałam się ze winda mojemu Barakowi ogon oberwie :) -
Axel, młody bokser MA DOM - Fundacja SOS Bokserom
marlenka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
zaglądam do Axela -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']No kurcze...podaj mi prosze swoj adres smsem, ok? Glowy nie dam-troche szkoda, ale wydawalo mi sie, ze poszly ulotki do Ciebie, sprawdzimy :-) Malawaszko, nam wszystkim to sen z powiek spedza...w zwiazku z tematem mam maly ponury komunikat, wazny dla wszystkich, ktorym los boguszkow lezy na sercu. Za chwile podam.[/QUOTE] Przyszły ale bez 1 proc. te ogólne . -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
marlenka replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Wiecie co ja dzis w nocy miałam koszmary straszne . Tak nie moze być zeby bez przerwy psy były podrzucane Ali ... to jakiś koszmar z adopcjami ciężko psów przybywa tych bezdomnych a tu jeszcze jacyś gnoje podrzucają non stop . Jakbym złapała takiego gościa to normalnie sama chyba bym sie odważyła i go zlała. Rozmawiałam z Ala i suka jest bardzo chuda, jest tak chuda jak "nasza szkapa" więc nie bardzo nadaje się do strylizacji , może jej nie przeżyć . Poza tym wiecie no znowu sterylka kosztuje a Ali juz sie kończą fundusze dopiero co przeciez sterylizowała suki . Może napisac do wójta albo zadzwonic że taka sytuacja ma miejsce , Ala podejrzewa ze ktos łapie bezpańskie psy i wrzuca jej na podwórko , że to nie są psy czyjeś ale błąkające się. Moze ktos napisac maila do tego wójta ??? Tutaj sa namiary [B][B]Kontakt[/B][/B] [B]Urząd Gminy w Grabowie[/B] ul. 1 Maja 21 99-150 Grabów tel. 0-63 27-34-121, 27-34-269 fax. 0-63 21-91-052 [email][email protected][/email] Moze napisac jakies pismo ogólne i każdy z nas je wyśle i podpisze się swoim imieniem i nazwiskiem co ?? Macie pomysł jak napisac pismo ?? -
Wiwiś juz w nowym domku . Dziekuje za pomoc !!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra']Pamiętam, Pamiętam naszą wyprawę do Warki... Sleep wzięła ręczniczek, na okoliczność rzygów :) Baraka. Powiedziała, że w moim samochodzie jest tak czyściutko...(to był pierwszy i ostatni raz w temacie czystości w mojej furze). Bo teraz tak czysto już nie jest... co cały czas bezczelnie mi wypomina! Całą powrotną drogę płakała, że oddała Baraka w niewiadomo-jakie ręce. :) I że na pewno będzie miał gorzej niż u niej. I że popełniła grzech., który nie będzie jej wybaczony. A Barak na pewno ucieknie. Albo na pewno zjedzą go Corolka i Korsa. Albo koty zadrapią na śmierć... I tak wyła całą powrotną drogę .... Boshee - ja cały czas utrzymuję z tą kobietą znajomość![/QUOTE] Tego to ja jeszcze nie słyszałam ..:angryy: -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
marlenka replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Tula wójt kładzie ( wiecie co ) na wszystko i wszystkich, moja koleżanka ostatnio wyszła z koscioła z dzieckiem i na ich oczach samochód potrącił psa , ludzie odwracali głowy w druga stronę . Ona wzieła psa na rece to jeszcze darli sie że po co go bierze że trzeba dobić . Pies przezył . I ma się dobrze . Dziewczyna ma cięzką sytuację w domu bo mąż jest cięzko chory 3 dzieci ale ma serce dla psów , i mówieł że ten wójt to w nosie ma ludzi a co dopiero psy . Adres mailowy jest na stronie w necie , ale to nic nie da. Ala nie ma możliwosci trzymac tylu zwierząt , to jest onad jej siły . oddaje 1 psa wrzucają jej 3 i coraz więcej i wiecej . [COLOR=Red] [COLOR=Black]Ja nie iwem co zrobić zeby ten koszmar się skoczył, najlepszym wyjściem by było zamontowanie kamerki przemysłowej przy bramie i nagarć takiego delikwenta i go rozpoznac . I moze jakby jeden i drugi dostał łomot ( ja bym mu załatwiła ) to by sie to może skończyło , nie mam pojęcia . [/COLOR][/COLOR] -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
marlenka replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Tula wójt kładzie ( wiecie co ) na wszystko i wszystkich, moja koleżanka ostatnio wyszła z koscioła z dzieckiem i na ich oczach samochód potrącił psa , ludzie odwracali głowy w druga stronę . Ona wzieła psa na rece to jeszcze darli sie że po co go bierze że trzeba dobić . Pies przezył . I ma się dobrze . Dziewczyna ma cięzką sytuację w domu bo mąż jest cięzko chory 3 dzieci ale ma serce dla psów , i mówieł że ten wójt to w nosie ma ludzi a co dopiero psy . Adres mailowy jest na stronie w necie , ale to nic nie da. Ala nie ma możliwosci trzymac tylu zwierząt , to jest onad jej siły . oddaje 1 psa wrzucają jej 3 i coraz więcej i wiecej . [COLOR=Red] [COLOR=Black]Ja nie iwem co zrobić zeby ten koszmar się skoczył [/COLOR][/COLOR] -
Wiwiś juz w nowym domku . Dziekuje za pomoc !!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gameta']Ha! sparing :> ??[/QUOTE] To się walki psów nazywa . Ja czekam do wiosny żeby moje ogonki sie wylatały . -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
marlenka replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']No niestety, choć ja cały czas mam nadzieję, że warunki psiaków będą jednak sprawdzone.[/QUOTE] Dziewczyny , no pisałam Wam jak sprawa wygląda , ta dziewczyna ma dosyc nalotów , mówiełm Wam jak zareagowała . Ja bym do niej podjechała , ale pisałam Wam wszystko . Ona zapewniła mnie ze buda ocieplona i maluchy maja dobrze , ale nie pozwoliła żeby przyjechac i sprawdzić . Przykro mi może jeszcze spróbuje za jakiś czas sie z nia umówić prywatnie i wtedy chociaż spojrze na psiaki . Jak wyglądaja i się zachowuja. -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
marlenka replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Wreszcie mi sie włączyło dogo. Prosiłam MTF żeby napisała ale zrobię to sama . Słuchajcie , Ali dzis za dnia wrzucono nową sukęw wysokiej ciaży , sunia została pogryziona przez psy , Ala nie ma gdzie jej położyc . Jest to niby sznaucer średni . Ja już nie mam pomysłu co z tym zrobic . Być moze na sterylke jest już za późno . Ala jest na skraju załamania . -
Wiwiś juz w nowym domku . Dziekuje za pomoc !!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Oj Gameta napewno Jamor by się ucieszył . Moje psy nie są grzeczne , one siebie nawzajem by zjadły a co dopiero obce :)