Dzis szczeniorki jadą na odrobaczenie, równiez może kupię ten żel żeby sunię złapać. Kurcze nie dam rady jej zabrać do siebie ze względu na moje 2 agresory na podwórku(też suki i nie tolerują obcych suk-pies tak suka-nie) Ale może uda się ja jakoś uwiązać w tej stodole. Zostały 4 szczeniorki 3 sunie 1 piesek . Piesek niedługo pójdzie do domku. Niesety nie mialam wydrukowanej umowy i 1 psiaka oddałam bez(na Buzię) ale to człowiek z warki więc jak go spotkam to poprosze o podpisanie umowy . Może się uda. Moj weterynarz raczej nie podejmie się sterylki jak suka ma laktację , proponował mi zastrzyki ale to jest dodatkowy koszt. Dzis wieczorkiem jadę do niego z małymi to pogadam dokładnie.