[quote name='GoniaP']
Gdyby nie pomoc Alli w sprawie Vinniego, musielibyśmy skapitulować, bo po prostu nie stać byłoby nas na pomoc temu udręczonemu psu. W wielu przypadkach musimy odmawiać, bo nie mamy kasy. Ten chłopak ma szczęście,które mam nadzieję, przełoży się na to że będzie żył. Inne zwierzaki pod naszą opieką nie są ani w typi rasy, ani, jak Vinnie, rasowe. Na nie nikt, albo prawie nikt nie łoży. Ratujemy się zbiórkami.[/QUOTE]
niestety taka prawda, można na rzęsach stawać, a bez pieniędzy nic się nie zrobi, no i bez domów tymczasowych, w których można te biedaki umieszczać - Animalia ma te same problemy - ciągła walka o zdobycie pieniędzy i za mało DT :(