Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. może byście się umówiły na sobotę? bo mam taką jedną chętną 16 latkę na czesanie, wybieganie itd :)
  2. nadzwyczaj dzielna sunia
  3. zgadza się, to bardzo fajna rodzina, cieszę się, że ich poznałam :) podoba mi się, że są rozsądni, poważnie podchodzą do adopcji, biorą pod uwagę dobro zwierząt, które już mają w domu polecam tą rodzinę, ale jeszcze mają się zastanowić
  4. Paweł powiedział, że od czasu, jak wrzucił mu słomę do budy
  5. prześliczny :) włoski odrosną i domki będą się bić! szczęście Goniu, że go wzięłaś pod swoje skrzydła
  6. [quote name='What May NN']Zorek odpchlony i odrobaczony - dzieciak tarzał sie w błocie ;-)[/QUOTE] bo skoro nie ma śniegu, to w czym ma się biedak tarzać :diabloti:
  7. cieszę się, że jedzie, jak ostatnio ją widziałam, to mi jej szkoda było Jamor ma talent do takich nieokiełzanych temperamentów, jak Ziuta
  8. hej dziewczyny, ja idę na wizytę PA dla Tosi, umówiłam się na jutro 18.00 jest tylko jedno zasadnicze pytanie: jak ona się zachowuje wobec kotów? chciałabym też wiedzieć, jak długo jest w schronisku i skąd się wzięła? czy wiadomo co sie z nią działo przed schronem?
  9. przypnijcie mu do obroży numer telefonu - np. taki zwykły breloczek, jak ten moje psy takie noszą [IMG]http://www.wisplast.pl/img/ident_jednostr3.jpg[/IMG]
  10. [quote name='supergoga'] Ale to szczeniak - więc trzeba by pilnować czy wykona. Kurcze - nie wiem. Kto mógłby sprawdzić domek - z okolic Leszna.[/QUOTE] trudna sprawa, chyba trzeba by założyć z góry, że po pierwszej cieczce sami jedziemy po nią i ją sterylizujemy
  11. trzymam kciuki za dobre przystosowanie się Liska do nowej sytuacji sliczny z niego piesek :loveu:
  12. dzwoniłam Balko śpi w łóżku :D jest grzeczny, kochany i wesoły! Państwo są z niego bardzo zadowoleni. Wprawdzie szczekał na wnuki i uciekł przed nimi, ale jak będzie je częściej widział, to pewnie się przyzwyczai. Mogę zmienić tytuł wątku :)
  13. [quote name='malawaszka']spryciula - tak nie umiem :oops: hahaha dane do faktury jak będzie taka potrzeba to wezmę ze strony Fundacji - zobaczymy co tam jutro będzie - może nic takiego strasznego i kosztownego - oby :kciuki:[/QUOTE] dane do faktury podałam Karolinie smsem :)
  14. Rytka Ty jesteś mistrzyni reportażu :loveu: dzięki za fotki
  15. jakie psy wyścigowe :D ale do smukłości chartów im daleko :D szczególnie Pikuś [IMG]http://images39.fotosik.pl/681/8aa082154ed4d7dcmed.jpg[/IMG]
  16. o rany, załatwianie się w domu, to problem, mam nadzieję, że to tylko chwilowe
  17. muszę zmienić tytuł, ale jeszcze ze dwa dni się wstrzymam
  18. [quote name='What May NN'] Sammy bezpieczny w nowym domu, ale jak się nadenerwowałyśmy i naprzeklinałyśmy dziś z supergogą - koszmar![/QUOTE] jestem bardzo ciekawa, jak to wszystko wyglądało i co znaczy, że jest w nowym domu, ale do jutra z tym ciekastwem jakoś wytrzymam, bo zaraz idę spać
  19. [quote name='malawaszka']będzie domek będzie - jutro dam znać jak nocka minęła - fajna jest Karolina nie? :loveu: to jej się należą wielkie podziękowania :Rose:[/QUOTE] bardzo fajna :) ciepła, energiczna dziewczyna :loveu: i to podejście do sprawy - ile mogę, dam sobie radę sama - a Peluś naprawdę wymaga sporo zabiegów pielęgnacyjnych - to nie tak, że tylko dać papu, spacerek i się pobawić trochę z pieskiem Malawaszka, dzięki, że udostępniłaś taki dobry DT :)
  20. [quote name='danka4u1'].. Twojego TZa- razem jechaliście? [/QUOTE] jasne, mój TZ to aktywny dogomaniak :) tyle, że nie pisze dużo na wątkach - jak to facet ;) jak już, to jakieś konkrety
  21. Pelaszek jest cudownym słodkim psiaczkiem, szybko można się w nim zakochać :loveu: w samochodzie zachowywał się super, oprócz tego, że próbował opierać się o Krzyska plecy, żeby mieć lepszy widok przez przednią szybę :evil_lol: Był całkowicie wyluzowany i podobała mu się podróż. Chetnię właził mi na kolana i nadstawiał główkę do głasków, dawał buziaki - jest cudowny :) - przyszły właściciel powinien najlepiej zaopatrzyć się w szelki samochodowe dla psa, bo może być niebezpiecznie - no cóż - skóra wygląda paskudnie, choć jego nowa Tymczasowa Pańcia Karolina powiedziała, że widziała gorsze przypadki - ale wizyta u weta jest konieczna. Przekazałam Karolinie, żeby prosiła u weta o faktury przelewowe na Animalię. Karolina odpowiedziała, że postara się sama płacić, chyba, że będzie duży rachunek, to poprosi o wsparcie :) Malawaszka - wielkie dzięki :Rose: Karolina - wyrazy uznania za chęć zaopiekowania się Pelusiem i wielkie dzięki! :Rose: Już sobie wyobrażam, jaki będzie wspaniały, jak go dziewczyny od sznupków odpicują :multi:
  22. wróciliśmy :) Peggy rzeczywiście miała dużego stresa, chciała na początku wykopać dziurę w podłodze, chowała się za Meggi Meggi jest wyraźnie odważniejsza i bardzo ciekawa świata, będzie jej się podobało na wolności :) Angel - rozstanie boli, szkoda mi Ciebie było, widziałam, że płaczesz, mi też oczy z Twojego powodu zwilgotniały - ale nie możesz pamiętać o tym, że Peggy patrzyła z wyrzutem - ona nie wiedziała, że jedzie po lepsze życie. Często myślę, że psy są mądrzejsze od nas - ale w takim wypadku jak dziś - to my ludzie musimy być mądrzejsi i silniejsi - dla nich. Praca dla bezdomnych, potrzebujących psów jest wyczerpująca emocjonalnie - ale cieszmy się, że te emocje mamy, że płaczemy, żalimy się i nie możemy spać przez te biedne psiaki po nocach - dzięki tym emocjom możemy im pomagać. Jeśli tych emocji nie będzie - jeśli przestanie nas to wszystko ruszać i doprowadzać do łez - nie będziemy już umieli pomagać.
×
×
  • Create New...