Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='maciaszek']Martwi mnie ta cisza :(.[/QUOTE] Mnie też :(
  2. [quote name='maciaszek']Martwi mnie ta cisza :(.[/QUOTE] Mnie też :(
  3. [quote name='maciaszek']Martwi mnie ta cisza :(.[/QUOTE] Mnie też :(
  4. [quote name='anawa']Nie jestem pewna, czy użyto mojego tekstu. W moim była informacja o łapce.[/QUOTE] Na allegro nie dałam o łapce. To i tak wyjdzie w czasie rozmowy, a może mimo to ktoś zdecyduje się na psiaka, bo się najpierw w nim zakocha :)
  5. Dziękuję, wykorzystam do allegro!
  6. Jaszo, a może warto by powiedzieć męzowi żeby zobaczył ile Ci sprawia radości Misia?
  7. [quote name='Asior']Hexa będzie miała domek tymczasowy na ok 10-12 m-cy.... przez ten czas będzie szkolona do pracy z osobami niepełnosprawnymi :) Pani pracowała w fundacji szkolącej psy dla takich osób.... Szkolenie trawa ok 12 m-cy potem szukają mu rodziny w której mógłby się spełniać :) Pani zadzwoniła do mnie z ogłoszenia allegro ;)[/QUOTE] No to super! :)
  8. Takie przerażone maleństwo :( trzeba mu pomóc :( może u Jaagi się uda?
  9. Ja też nie zapomniałam. Biedny Dziczek, czemu on tą łapkę tak gryzie :( powinien już czuć się bezpiecznie... :/
  10. [quote name='danka4u1']Ja też!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] hihi, może założymy fanklub :D
  11. [quote name='Rybka_39']leonarda bo na Sarę są 2 rodzinki chętne, to może ta jedna Czarusia by wzięła co? ]:->[/QUOTE] Jedna rodzinka się "posypała"...
  12. [quote name='astka@']na dogo dobrze mnie zna emdziolek,ale sprawa chomiczka zamknieta poniewaz znalazlam juz chomiczka u nas w okolicy-dziecku sie znudzila "zabawka" i rodzice szukali mu nowego domu. Ludzie sa nienormalni[/QUOTE] :( rozumiem. Czyli mamy dwie osoby chętne, w sam raz :)
  13. [quote name='saphira18']Oby do domu :) Sara już się wyczekała w schronisku... a państwo wyglądali na sympatycznych, a z dziewczyną zamieniłam parę słów i Sara nie będzie miała z nimi źle:) Trzymam kciuki ![/QUOTE] Niech się więc to spełni! Tego życzę Saruni!
  14. [quote name='wanda szostek']Oczywiście, że tak tylko wstrzymaj się moment , czekamy na wklejenie nowych zdjęć i filmiku od gallegro i anuki1 oraz ich spostrzeżeń ze spotkania z Borysem. [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]2010-03-05 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 04-03-2010) EMILIA2280- ONEK 30,00 zł[/B][/SIZE][/COLOR] [SIZE=3][B][COLOR=#ff0000]BARDZO PROSZĘ DOKŁADNIE W TYTULE PRZELEWU PISAĆ NIK, ZA JAKI OKRES I DLA KOGO. [/COLOR][/B][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/QUOTE] To czekam!
  15. No to fajnie :) Ja ręczę za Jaszę, to bardzo solidna osoba :)
  16. Przepiękne zdjęcia :D Kochani, a co z pieniążkami Leni? część została przelana ode mnie na socjalizację Leni.
  17. Podniosę ;) Bounty, prześlij nr konta.
  18. :o :o :o cała chmara ogłoszeń....:D
  19. [quote name='malawaszka']to jest własnie sedno tej sprawy - tam na kopalni Misia miałaby tylko miejsce w stróżówce i tych kochających ludzi - od czasu do czasu, a u Jaszy swoich ludzi na zawsze - jasne, że Adas500 i Pan Krzysztof kochają Misię, ale nie mogą jej dać opieki stałej bo nie będą wiedzieć co z Misią się dzieje jak nie są w pracy, teraz jak misia bez oporów wraca z Jaszą do mieszkania to ja bym się nie zastanawiała - to znaczy, że już się tam dobrze czuje, nie boi się tam iść i jest bezpieczna cały czas - a chyba o to chodzi? A swoich kochanych Aniołów Stróżów może przeciez odwiedzać w pracy.[/QUOTE] Zgadzam się z tym. Jasza chce jej zapewnić szczęście i bezpieczeństwo. Na kopalni może i szczęśliwa będzie, ale niekonieczne zawsze bezpieczna. Za to mała może nauczyć się (już się uczy) być szczęśliwa u Jaszy, do tego ma zapewnione bezpieczeństwo. Ja jestem jak najbardziej za domem u Jaszy.
  20. Morusek i Opalik - the best duecik :D
  21. [quote name='koosiek']Jedna uwaga - osoba, która adoptuje Dusię, będzie świadoma jej lęków, bo zostanie o tym uświadomiona w czasie rozmowy przedadopcyjnej. O to nie musicie się bać, Dusia z azylu nie zostanie wydana do pierwszego lepszego domu :)[/QUOTE] O to mi właśnie chodzi. Opis ma tylko przyciągnąć uwagę. I tak jeśli ktoś się Dusią poważnie zainteresuje to zadzwoni i wtedy dowie się wszystkiego. Zapewniam Cię soboz, że jak napiszesz wprost, że pies jest zalękniony, to nikt nie zadzwoni.
  22. [quote name='ocelot']Miałam wczoraj telefon w sprawie Czarka, ale... niestety chyba grzecznościowy był tylko. Wydaje mi się, że trzeba w ogłoszeniach jasno pisać, że Czaruś ma wadliwą łapkę,żeby dzwoniący nie byli zaskoczeni.[/QUOTE] Echh.....no tak, piesek musi być doskonały....
  23. [quote name='Blood']........ zimno sie zrobilo zeby nie zmarzla :shake:[/QUOTE] Tego też się boję :(
  24. [U][B][COLOR=Red]Skleciłam taki tekst:[/COLOR][/B][/U] [B]Dusia – psi charakter schowany w maleńkim sercu[/B] Zranione [B]serce długo krwawi [/B]zanim się zabliźni. [B]Serce Dusi też krwawi[/B], bo ktoś w nie-piękny dla niej dzień skazał sunię na rozpacz samotności. Nie wiemy czy to było w wielkim mieście czy w głuchym lesie, jednak piętno opuszczenia i odrzucenia skazało sunię na niekrótki pobyt w schronisku. [B]W oczach psa widać zwierciadło jego duszy[/B] – [U]oczy Dusi chcą być wreszcie przez kogoś zauważone[/U] i pokochane z całą resztą jej psiego, niewielkiego ciałka. Pod warstwą jasnych, miękkich pasm futerka schowała cały swój psi charakter, zostawiając na zewnątrz to, na czym jej nie zależy – strach. To, czym może obdarować przyszłego właściciela, tak cennie przez nią strzeżone, [B]musi błyszczeć niczym bursztyn na słońcu[/B]. Wystarczy złamać granicę odrobiną troski i czułości. [U]Dusia nie czuje lęku wobec innych psów, jest wobec nich spokojna[/U]. Czuje lęk wobec tych, którzy przypominają jej zranienia, w tym największe – zranienie odrzucenia. Czy w tych ciemnych jak węgielki oczach dojrzysz Dusię wesołą i merdającą ogonkiem zależy od Ciebie i Twej bezinteresownej troski o jej los. [B]Serce Dusi jest zapewne wielkie, mimo że fizycznie małe.[/B] Potrzebuje czasu, a przede wszystkim[B] atencji człowieka[/B] – jego wyrozumiałości, otwartości na wszelkie możliwe trudności, zrozumienia. Gdy serce woła o pomoc to trudno odmówić. Nie pozwól, by serce Dusi musiało ciągle krzyczeć i pozostawało nieusłyszane.
×
×
  • Create New...