[quote name='Anna_33']No chyba warto :-) nie wiem ile kupic, moze tyle ile mozesz ? :-)
Iza np dla kotow koce powleka. Jest jakies glowne poslanie, a na nim powleczone kocyki. Dla psow jakos inaczej, nie wiem jak.
Ewik, wyslalam dzis Izie tel do Ciebie, Ona ma tam naprawde ciezka sytuacje w tej chwili. Chciala sie z Toba umowic przy koniach, ale tak mysle, ze chyba nie ma jak do nich dojechac. Nie wiem, dowiem sie.
Ewa, Agnieszka psy i koty w kazdej naszej rozmowie sie przewijaja)) psy to nawet slychac dobrze ;-)
Koty radza sobie najlepiej. Przynajmniej poki dom jest..
Psy maja duzo powodow do zdenerwowania. Dzis np jedna buda zostala podmyta i troche zjechala...razem z zawartoscia. Nie pamietam, z ktoras z sun.
Tak zjechala, ze przysunela sie do drugiej, cos tam zagrodzilo droge wyjscia z budy i Iza musiala zapierajac sie o jedna bude przesunac druga wraz z zawartoscia ( czyli z psem).:shake: Uzyla do tego kilofa...trudno to wytlumaczyc. Ale mam wrazenie, ze [B]na poludniu mamy normalna Supermenke...[/B]
Psy pilnuja sie Izy, teraz widac jak bardzo sa z nia zwiazane.[/QUOTE]
To całkowita prawda.