Co do kastracji/ sterylizacji: jeżeli pies ma się nie rozmnażać to po co wystawiać go na frustrację z powodu braku możliwości realizowania swojej "misji". Suczki szczególnie źle to znoszą, w postaci urojonych ciąż. Drugie, to kwestia zdrowia. Ja mam wykastrowanego królika i bardzo się cieszę, bo ominą go wszelkie choroby związane z narządami płciowymi.