Myślałam, że osoby z tamtych regionów podejmą jakąś inicjatywę, nie wiem, porozglądają się za hotelem, dt. Ja jestem ze Śląska, trudno mi koordynować sytuację tego psa będąc na drugim końcu Polski.
Ja bym radziła zbierać dla suni na hotel, nie ma innego wyjścia.