[quote name='ma_ga']Zaglądam do Markana zaproszenie DONki.
O rany co za bidulek:placz:! Rzeczywiście najlepiej byłoby dla niego, gdyby można go było stamtąd wyciągnąć. A może domek, w którym był Timon mógłby się nim zaopiekować?
Tak się zastanawiam, czy on zawsze stoi z takim przykurczonym zadem, czy tylko tak na zdjęciu wyszedł (ze strachu?:hmmmm:). Jeśli tak jest zawsze, to z pewnością dojdzie dodatkowe leczenie (dysplazja, problem z kręgosłupem lub reumatyzm?).
Trzymaj się piesku![/QUOTE]
A nie wynika to właśnie ze strachu? :(