[quote name='Jasza']Dwa psy i mąż bałaganiarz. Chodzę i marudzę, sprzątam, zrzędzę...wiem.
Ale jak nie narzekać.
Co zrobię, to zanim się nie obejrzę - bałagan.
Wczoraj w łazience na ścianie znalazłam rozgniecioną muchę.
Sama się nie przylepiła :roll:
Pytam Damiana :
- Zabiłeś muchę w łazience? Bo wisi na ścianie...
Na to mąszszsz:
- A co, nie odpadła?
:mdleje:[/QUOTE]
Jaszko, skądś znam ten problem! ostatnio narzekamy na naszych TZ z koleżanką w pracy, na ich porządki, a raczej nie-porządki :p
Mój mąż nie rozumie pojęcia: poukładane, na swoim miejscu :p
A Megi, a jakże - uwielbia saneczkować brudną pupą np. po dywanie :p