Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. Dziękuję JOSTEL!! Proszę się częstować. :) Dry bed od Cioci Weszki ma wadę.. hmm :hmmmm: zaletę. Jest miękki. :grins: no więc, Księżniczka lubi się w nim kiziać i zwija podkład, bo co będzie na nim leżała :mad: no i dziś kooopka była poza. Ale jego się sympatycznie sprząta, a Molly się wszystko wybacza :) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TN7HMqYKqsI/AAAAAAAAD54/i4bh15_s3pY/Molly%20041.jpg[/IMG]
  2. Wiecie ile mniej więcej osób będzie w środę? Nie mam jak pomóc organizować/koordynować teraz, ale chcę chociaż być z Wami w środę.
  3. Ile te maluchy w końcu mają, wiem że ciężko z DT dla całej rodziny, ale szczeniaki są w miarę bezpieczne ("w miarę" bo nie wiadomo, czy matka kiedykolwiek była szczepiona) póki są na mleku matki. U nas, zawsze po przejściu maluchów na normalne jedzenie podajemy surowicę.. Czy ona nie miała ich już czym karmić? Ale, ale u takich maluchów biegunki to norma, więc może to nic groźnego. Trzymam kciuki.
  4. Agaga, a czego musisz chować miski z wodą? U nas wprost przeciwnie się robi, jak chcą same pić to bardzo dobrze.
  5. Super, że się jej tak szybko udało. Trzymam kciuki za podróż. :)
  6. [quote name='chita']Slonce a konga macie?[/QUOTE] Nie macie - nie dorobiliście się jeszcze :) [quote name='weszka']Oj tam, oj tam rozpieszczony ;) Na dyscyplinę przyjdzie jeszcze czas, a teraz niech sobie będzie księżniczką :)[/QUOTE] Oczywiście... szkoda mi jej, bo tą klatkę jak taki swój azyl traktuje i boi się być poza... wiem, że to dobrze, ale czasem przykro na to patrzeć. [quote name='Pliszka']Piękna księżniczka! :)[/QUOTE] Dziękujemy :):) dry bed od Weszki jej służy :) [quote name='Cajus JB']Zapisuję sobie do przeczytania.[/QUOTE] :)
  7. [quote name='diana79']malutka trzymaj się dzielnie :-) obyś jak najszybciej z tego wyszła i biegała już Soemie po mieszkaniu ;)[/QUOTE] Tak! Niech biega, niszczy i w ogóle :) Mamie się dziś śniło, że ona biegała i krzyczała żebyśmy przyszli zobaczyć. Oby to był proroczy sen. Swoją drogą... ten pies będzie baaardzo rozpieszczony :niewiem:
  8. Basiu a nie 500zł?:oops: albo źle policzyłam.
  9. Nasza sunia też taką ma.. 39,4. Najważniejsze, żeby się nie odwodnił. Niektóre parwo przechodziły wyziębione praktycznie.. a niektóre prawie 41 stopni. naoglądałam się i nawoziłam całe wakacje takich półprzytomnych maluchów. Agaga zapach jest bardzo specyficzny, aż posmak w ustach zostaje...:(
  10. [quote name='ageralion']Jesli ma goraczke, to wlasnie powinien byc przykryty. Temperatura nie jest zla, jesli nie jest za wysoka, bo oznacza, ze organizm walczy.[/QUOTE] On nadal ma 39 stopni? To nie jest wcale źle.. ehh biedne maluchy :shake:
  11. [quote name='fioneczka']szkoda że testu na parwo nie zrobili ... na fakturze nie widzę[/QUOTE] Wg mnie test to strata pieniędzy.. trzeba nawadniać.. czy to podskórnie czy dożylnie. To podstawa, przy takich maluchach. My dziś daliśmy jednej suni praktycznie podwójną dawkę.. jutro powtórka. Nie wolno przy parwo zwlekać, a jeśli to nie parwo to nawodnienie nie zaszkodzi.
  12. Z Sandomierza na 99% ja przyjadę w imieniu swoim i Stowarzyszenia naszego, bo niestety nie dostaną urlopów na ten dzień. Przewidujecie podpisywanie jakiejś petycji, wezmę pieczątkę.. to nie tylko dotyczy Kielc... psy z Sandomierza też tam ginęły. Jak się mogę przydać, będe jechała autobusem, kto mi wytłumaczy jak i czym mam się dostać, tam gdzie się mam dostać :)?
  13. [quote name='Kapsel']Soema, ale tutaj Cie wszyscy kochają, aż zazdroszczę :smile: Maleństwo prześliczne, prawie jak boksio :-D[/QUOTE] Prawie... ale radości i siły ma jak prawdziwy boksio i te oczka.. :) fajnie Alinko, że jesteś :)
  14. Nie rozumiem o co Ci chodzi? Tak tato miał jechać zawieźć brata, bo ma jutro kolokwium, ale brat chory więc nie jadą.
  15. Nie wiem niestety.. miałam nadzieję, że dzisiaj, ale brat ma znów gorączkę i nie pojechał do Wwa. A ja dopiero wróciłam z przytula.. nie wiem, czy nam parwo nie wróciło..:shake:
  16. To może jutro tak będzie?:) bardzo się cieszę, bo komu jak komu, ale Tobie należy się chwila wytchnienia.
  17. W piątek chyba pojedziemy do weta, żeby podał jej surowicę.. Jeszcze skonsultuję to z innym wetem, ale ja się cholernie boję parwo. :shake:
  18. [quote name='Buster']Zaglądam do malutkiej . . . Proszę o podpowiedź - mam sporo podkładów (90 x 60) czy takie też są przydatne? Mogę podesłać :)[/QUOTE] Oczywiście, że są. Bardzo dziękuję. Po każdym siusiu ona sygnalizuje, że trzeba wymienić podkład :) Teraz leży jak księżniczka na dry bedku od Weszki :) nawet chwile poskubała włosie..;)
  19. Kilkadziesiąt km od nas jest Trzydnik Duży. Ale Germaine mówiła coś o DT w Warszawie.
  20. Ile ona przeszła... Basiu wydaję mi się, że to ta boksia którą ganiałam po Sandomierzu i złapać nie mogłam.. tyle km zrobiła..
  21. [quote name='Jagienka']Czy ktoś może w najbliższym czasie będzie robił trasę Kraków - Warszawa albo Kielce-Warszawa, mam do zabrania paczkę z bazarku, tylko są w niej szklanki sztuk 6 i obawiam się je wysyłać pocztą. Może ktoś będzie wracał z środowej manifestacji?
  22. [quote name='agaga21']no śmierdzi ale ja nie wąchałam nigdy kupki przy parwo więc nie wiem czy to właśnie jest TEN charakterystyczny smród. trochę sie tez martwię o moje psy. niby szczepione ale...[/QUOTE] Parwo ma bardzo intensywny zapach. Aż posmak w ustach zostaje.. Liczą się godziny, trzeba od razu reagować.. Jeśli krew w kupie, osłabienie.... ehh. To że nie ma gorączki akurat o niczym nie świadczy. :shake: wczoraj dwa maluchy z dogo odeszły na parwo.. naprawdę ważny jest czas reakcji. My w Sando na 20 parę chorych psów, straciliśmy dwa.. ale to dlatego, że miały odmianę sercową parwo. Trzymam kciuki!
  23. Pani, która zgłaszała problem dostała konkretne wskazówki gdzie ma dzwonić i co mówić. To nie "nasz" teren. Poza tym my ot tak wejść na czyjś teren nie możemy, żeby zabrać psy... tym bardziej, że nie mamy gdzie..Zobaczymy, co gmina zrobi z problemem.
  24. Frecia od dawna jest pod opieką Fretkowego Stowarzyszenia, grzeje doopkę w domu.:)
  25. Właśnie miałam telefon.. pod Opatowem w polach oszczeniła się suka... ludzie proszą o pomoc w złapaniu i zabraniu.. ciekawe gdzie ?:( Jadę tam popołudniu... ehh to nie nasz teren, będę próbowała dodzwonić się do gminy.
×
×
  • Create New...