A ja to chyba zacznę płakać.. W końcu się zebrałam, mam odłożone pieniądze na wszystko, upatrzyłam posłanko, dziś miałam kupić jedzenie i akcesoria.. a tu żadnego psiaka chyba nie będzie :placz: najgorsze jest to, że w tą środę chyba nie będę mogła wziąć psa. :-(
nikt nie odpisał odnośnie transportu?:(