-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soema
-
[quote name='wellington']Kompletna pokraka - co za mikstura :crazyeye: Najpiekniejsze - wedlug mnie - to te dwa kudlate bialo rude :loveu:[/QUOTE] Owszem, one ZAWSZE są czyste.. mięciutkie i cudne. Adopcja tylko dwóch na raz. Tu można posłuchać ich śpiewu ;) [url]http://www.facebook.com/group.php?gid=243089909645#!/video/video.php?v=103770242977214&oid=243089909645[/url]
-
TITO - zagłodzony bokser - pilnie DT - WARSZAWA
Soema replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Kapsel, a może jakiś hotel koło Warszawy się znajdzie, chociaż na tydzień.. Są jeszcze fundusze na boksiowej skarpecie. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='milka74']"a oddać ją muszę." ciekawe komu:roflt::roflt::roflt:[/QUOTE] No wiesz... do domu ze złotymi klamkami i wielkimi sercami :) oddać muszę, niestety ale za dużo mam teraz na głowie, by ją zostawić, zasługuje na normalny ustabilizowany dom, a nie na sen wariata :) -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Hahaha, jakoś Ci nie wierzę :eviltong: Napisz ze dwa słowa jak łapka teraz, bo przyznam si, że nie miałam czasu czytać :oops:[/QUOTE] :obrazic: łapką się podpiera jak sika i robi kupę. Wcześniej była ona wygięta do tyłu, teraz po masażach, antybiotykach itd. łapka się wyprostowała bardziej. Ma w niej czucie, nie macha nią aż tak jak drugą, ale nią rusza. Miała paskudny ropień na niej, ale po maści ichtiolowej ładnie się wszystko wygoiło. Bez gwoździ łapa wróciła do normalnych rozmiarów, z rany po szwie już się nic nie sączy i ładnie się zasklepiło. a oddać ją muszę. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='milka74']jakoś trudno uwierzyć w to szukanie domu...:no-no-no:[/QUOTE] Ciiiiiiiiii.. Oddałam wszystkie poprzednie tymczasy, w tym dwa, które było po 4 miesiące u mnie, więc i ją oddam... Jakoś. Przy moim zwariowanym trybie życia, organizacyjnym ADHD i niepewności jutra, nie mogę sobie pozwolić jeszcze na psiaka na stałe. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna']Ale miałyście jechać do jakiegos specjalisty na konsultację, nazwiska nie pamietam....:oops: Co sie dziewczynie dziwic,ze szaleje,młodziutka przeciez,no i nadrabia zaległości.l;)[/QUOTE] Silmanowicz. W Święta nie odbierał telefonu.. a był transport i wszystko dograne. Ja miałam wolne i mogłam z nią jechać. A teraz od nowa kombinujemy jak to zrobić. Jeden z naszych wetów też jest chirurgiem, więc opiekę mała ma. To kwestia kolejnej konsultacji, może nowego spojrzenia. Do Stalowej, gdzie miała mała operację już raczej nie pojadę, bo facet nastawiony na zysk i zero woli walki o łapkę... -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Są nowe, spacerowe foty? :) A Ti jej szukasz w ogóle domu :razz:[/QUOTE] Jak zrobisz foty, to zaczniesz szukać..... z bólem ogromnym. No ale. Taki za**any urok bycia DT. Może dziś ukradnę komuś aparat. :hmmmm: mam wizję, że ją zabiorę do naszej szarańczy dziś... niech się socjalizuje ;) -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
U naszych wetów jesteśmy przynajmniej raz w tygodniu, a to rana sączyła, a to ropień był. Na szczęście, wszystko się ładnie już goi. Łapka się prostuje, ja mam pokazane jak ją masować. A Molly się to bardzo podoba :) i widać, że sprawia jej to przyjemność. Bez tych drutów łapa wróciła do normalnych rozmiarów na szczęście. A Mała chyba odbija sobie te 4 tygodnie bezruchu bo wariuje niesamowicie. Lata, aportuje, skacze.. Wariat. Na podwórku śmiga sama... obszczekuje przechodniów :splat: uczymy się przywoływania. Ale w domu i na podwórku to dwa zupełnie inne psy:mad: -
[quote name='idusiek']o jezu, jakbym widziała naszą Kaję z maluchami ( tylko ze 7 a nie...10). Brawo dzielna mamusiu ![/QUOTE] A miała 11 i to w najgorsze mrozy... Maluchy są 3 razy większe, niż jak je łapaliśmy. Takie kluchy pocieszne są, że nie da się nie uśmiechnąć u nich :) wszelkie stresy precz. Są dwa chętne domki, zobaczymy co z tego będzie :) Maluchy uwielbiają kraść, szczególnie rękawiczki. A ich mama jest boska! Słodka, przytulaśna, do zacałowania. :)
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna']To GWIAZDKA coś niedoinformowana była,ze aparatu nie przyniosła Molly:razz:[/QUOTE] Zabrakło jej z pewnością czasu ;) A ja się poskarżę, bo Molly była wczoraj straszna, jak pojechałam z psami z przytuliska do weta. Zerwała mi plakat z dolnej części drzwi, odsunęła szafę i rozerwała pachnący woreczek, mimo że gryzaków ma tysiące. Mimo, że mama z nią została, niańczyła ją, to Toto wyło i tęskniło i broiło. Łobuz i już. Jak wychodzi rano na podwórko, to wstępuje w nią jeszcze większy pieron. Akurat na dworze to mnie ma... ooo taam.:roll::mad: Więc dzisiaj ją zostawiłam, latała sama po calutkim podwórku i pewnie jak się zmęczyła i zmarzła to wróciła potulnie pod drzwi i od razu weszła do domu. Uwielbia się wspinać na zaspy, latać po śniegu, węszyć :) zaczyna tą drugą łapkę bardziej prostować, jak załatwia potrzeby to się nawet na niej mocno podpiera. aaa wczoraj wyszła na podwórko i łaziła po sniegu i znalazła koope mojej Nuśki:oops: i co zrobiła Molly? ... zaczęła ją nosem śniegiem zakopywać :mdleje: :stupid: -
[quote name='Paulina_mickey']Dostałam zapytanie odnośnie Soni, czy mogą ją wrzucić na bassetowe forum. Przesłałam dziewczynie Twojego soema maila:cool3:[/QUOTE] Dziękuję :) wczoraj była u nas TVP info, kręcili nasz dzień powszedni. Był lekki chaos, no ale było miło :) dla odstresowania popołudniu przygotowałyśmy pokoik dziecięcy/szczenięcy dla naszej małej szarańczy [IMG]http://picasaweb.google.com/Kaarina.G/Pokoikdziecinny#5557911736676300242[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrRwWQtdI/AAAAAAAAEfk/Tivno3Gw6CA/100_1834.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrSkGyqYI/AAAAAAAAEfo/yVm-G148jk0/100_1835.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrQnhzUpI/AAAAAAAAEfc/UY0pYHxgdHU/100_1832.JPG[/IMG] jakby ktoś pytał, grzejniki nie działają ;) proszę nacieszyć oko, pod koniec tygodnia ten pokoik nie będzie już taki ładny:evil_lol:
-
Od czwartku Misia, mama szczeniaków jest w przytulisku. Wychodziła z działki i latała po mieście, baliśmy się że wystraszy się strzałów i coś jej się stanie. Maluchy spędziły sylwestra w pralni jednej z sąsiadek, bo bały się fajerwerków, biedna Pani całą sobotę sprzątała..:oops::roll: Maluchy dokazują, apetyt mają nieziemski. Pod koniec tego tygodnia zabieramy je do przytuliska. Przygotowałyśmy wczoraj dla odstresowania pokoik...:grins: [IMG]http://picasaweb.google.com/Kaarina.G/Pokoikdziecinny#5557911613684212786[/IMG][IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrKmKqZDI/AAAAAAAAEe8/QFigGyILBhk/100_1823.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrLz7vAzI/AAAAAAAAEfE/oHX3qw-TT8w/100_1825.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrPfIL3rI/AAAAAAAAEfU/X4_LD3svuQg/100_1830.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrQnhzUpI/AAAAAAAAEfc/UY0pYHxgdHU/100_1832.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrRwWQtdI/AAAAAAAAEfk/Tivno3Gw6CA/100_1834.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrSkGyqYI/AAAAAAAAEfo/yVm-G148jk0/100_1835.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TSGrTTLOc3I/AAAAAAAAEfs/Sk2ZtFBlTdk/100_1836.JPG[/IMG] Już widzę jak to będzie wyglądało, jak wpuścimy małą szarańczę :diabloti:
-
[quote name='grzenka']A jak sie sprawy z Misiem mają?Ja w każdej chwili mogę wykupić mu pakiet ogłoszeń, czy są potrzebne?[/QUOTE] Jedna z naszych nowych wolontariuszek zastanawia się nad jego adopcją. Problem w tym, że mieszka u teściowej i juz jej zdążyłam przynieść 3 koty :) rozmowy trwają... Misiu jest takim psiakiem, że kto do przytuliska nie przyjdzie to mówi zdanie "gdybym nie miał tylu psów, miał czas etc - to Misiu byłby u mnie" ... jest po prostu boski. Mam nadzieję, że Magda go weźmie. Niedługo wróci, to porozmawiamy.
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy :) Molly trochę powarczała, chwile uciekała jak strzelali, a strzelali u nas bardzo, ale w końcu się uspokoiła. Żałuję, że nie mam jeszcze aparatu, pokazałabym Wam jaka ona jest śmieszna ;) -
Inka - MALUTKA, KUDŁATA, MARMURKOWA SŁODZIZNA odeszła za TM ;-(
Soema replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Sacred napisz mi jaka to lecznica, może być na pw. Jakby ktoś z akcji sterylizacji chciał tam robić zabieg to będę ich ostrzegać.. co za ********... Bardzo mi przykro :( -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Soemo, namówiłam TZ-a na wpłatę na Sandomierz i przelał 500 zł , ale tak ogólnie na leczenie psiaków w potrzebie, pasuje?.....;)[/QUOTE] :Rose: Dziękujemy!! Za 300zł, a teraz za to 500zł... Bardzo, bardzo Ci dziękuję! Oczywiście, że pasuje ostatnio za szczepioną naszą drużynę piłkarską zapłaciliśmy prawie 400zł. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']W tym słodkim ciałku to małe diablątko drzemie jak nic ;)[/QUOTE] Drzemię i to jakie. Niestety, przez zamieszanie z sukami w przytulisku i nie tylko nie zdążyłam dziś kupić aparatu :( Maleństwo właśnie memla obok mnie gryzaka. Jaka jest jej radość jak biorę jej "łóżeczko" w rękę i ona już wie, że idziemy gdzieś (gdzieś - czyt, innego pokoju ;) ) na tej złamanej łapce, zrobił się mały ropień, smarujemy maścią ichtiolową i czekamy aż pęknie...:mdleje: Jak mi już wszystko do końca dupnie, to chyba wyląduje w Krk, więc Weszko czuj się już zaproszona ;) musi mnie ktoś pocieszać:eviltong: -
Kkanarekk jakbys miała nadmiar domków dla kalekich szczeniaków, to pamiętaj o mojej Molly ;)
-
Amber [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TRyYnxo7zPI/AAAAAAAAEYE/KuOn6K7v3qM/P1010032.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TRyYofOOAVI/AAAAAAAAEYM/ARW3wU5jUXc/P1010033.JPG[/IMG] No i ostatnia - nie ma imienia [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TRyYiL4rEPI/AAAAAAAAEXo/mm6iILQ4R5A/P1010019.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TRyYjJQBGfI/AAAAAAAAEXs/I_1MDUBgKik/P1010020.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TRyYlX7CJ1I/AAAAAAAAEX4/92H0cRuCuXM/P1010026.JPG[/IMG] nadal bezpiecznie czuje się w kącie, ale bez problemu już podchodzi i daje się głaskać, cieszy się na widok człowieka i będą z niej jeszcze psy ;) Amber mimo złamanej łapki, która się zrasta, ma totalne ADHD, szaleje, tuli się, skacze, cudna kontaktowa psina :)
-
Mona [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TRyYZqLytTI/AAAAAAAAEWw/zS2lf58JNFk/P1010004.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TRyYXyMnroI/AAAAAAAAEWk/T_rZDcoSGjQ/P1010001.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TRyYa67YYEI/AAAAAAAAEW4/sqAIyQnRrrM/P1010006.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TRyYg4i0dgI/AAAAAAAAEXg/6Fmzf99vNAA/P1010017.JPG[/IMG]