-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soema
-
[quote name='agusiazet']Są jeszcze ludzie, którzy mają serce dla zwierzaków:):):) Żeby zaglądało ich tu jak najwięcej. Ja jednego procentu niestety nie przeleję, bo mi powiedziano, że jak korzystam z ulgi na dzieci, to już mi nic nie zostaje, takie mam cudne zarobki!!! Ale jeszcze to skonsultuję, bo jakoś to tłumaczenie mnie nie przekonało![/QUOTE] A to jedno z drugim ma coś wspólnego? Tak, tacy ludzie jak Wy przywracają wiarę. :)
-
[quote name='antonowka']Soema, zaraz po pracy biegnę wpłacić na lampę, pieniądze miały być przeznaczone na urodziny, ale nie będę ich obchodzić skoro jest tyle psich potrzeb.Pozdrawiam Cię serdecznie. Będzie tego 2 lub blisko 3 stówki:)[/QUOTE] Udławiłam się... Nie wiem co Ci mam napisać. Tak bardzo, bardzo Ci dziękuję! Jeśli tylko kiedyś będziesz w pobliżu Sandomierza zapraszamy! Poznasz nas i nasze cudowne psiaki. Bardzo Ci dziękuję.. Wszystkiego najlepszego. Kochana jesteś.
-
[quote name='antonowka']Proszę napisz ile jeszcze brakuje na lampę! Postaram się coś dołożyć[/QUOTE] Nie mam na razie pojęcia.. to jest koszt ponad 1000zł plus środki odkażające.. Każda pomoc jest nam potrzebna. Nienawidzę prosić, ale to nie dla nas, a dla psiaków. Będziemy walczyli o prywatny teren.. żebyśmy mogli mieć kontrolę nad schroniskiem, więc ta lampa będzie nam służyć przez wiele lat... Bardzo Wam dziękuję... wszyscy, łącznie z naszymi wetami jesteśmy zdruzgotani, że tyle maluchów złapało. W wakacje na ponad 40 psów chorych, odeszły 2 malizny... a teraz :(
-
Tak Kochane jesteśmy OPP i możemy zbierać 1% w tym roku. Bardzo, bardzo Wam dziękuję! I naprawdę zapraszamy teraz czy kiedyś do nas. Nie chcemy kolejnej mordowni w świętokrzyskim. A jedno schronisko (jeśli pozostanie w Dyminach) to za mało. Ten teren, który mamy jest nie do przyjęcia.. władza.. lubi nas zwodzić.
-
[quote name='grzenka']Ja też przeleję 100 zł na ten cel co Agusia, podaj konto na pw.[/QUOTE] [quote name='chita']Soema nie becz, musisz dzialac a nikt nie robi tego lepiej:razz: przelewy kierowac z dopiskiem na lampe? zara ide offowac:razz:[/QUOTE] Tak, bardzo dziękuję! Konto jest w pierwszym poście. To inwestycja na długie lata, nawet jak już będziemy mieli schronisko to się przyda.
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Tragedia... cholerna woda :( ja też mam niedobre wieści... kopiuję siebie, bo nie mam siły myśleć... Napisałam na watku maluchów, napiszę i tu... Kolejne maluchy przegrały :-( (*) [INDENT] :-( :-( :-( (*) brak mi sił i nie tylko mnie.... wirus tak przemutował na tym miocie, że to jest jakiś koszmar :-( jestem przerażona.... nienawidzę tego miejsca... nienawidzę tych ludzi, którzy nie szczepią psów i rozmnażają jak leci.. Nienawidzę :-( jestem przerażona.. bo idzie wiosna. Zaczną się przerzucania na teren przytuliska. Kochani.. ja dziś opadłam z sił, ale proszę pomóżcie podpowiedzcie.. Szukamy lampy bakteriobójczej, to koszt ponad 1000zł, sprowadzamy surowice - z Czech i Słowacji, to kolejne kilka tys. zł. Mamy ciężką sytuację... leczenia, sterylizację, szczepienia pochłonęły już ponad 18tys. zł, gdzie miasto nam daje na jedzenie i leczenie 15tys zł na rok i tyle.... :-( robi się ciężko. Miasto chce nas .. wystawić, będziemy walczyli o środki na prywatny teren, będziemy szukali terenu, sponsorów, wsparcia wszędzie, gdzie to możliwe. Kochamy te psiaki, robimy to za darmo z miłości dla psiaków, prowadzimy prztulisko wolontariacko i mamy dość tak podłego poczucia bezsilności. Chcemy porządnego schroniska, przyjaznego psiakom, kotom i wolontariuszom. Chcemy schroniska w normalnym miejscu, gdzie będzie można wyjść z psem na spokojny spacer, chcemy schroniska ze sterylnymi warunkami, z bieżącą wodą i prądem, tak by w budynku woda nie zamarzła, by możliwe było zapewnieniem tym psiakom bezpieczeństwa. [B]Proszę pomóżcie nam stworzyć miejsce, które będzie można pokazywać innym na wzór.[/B] Pomóżcie dojść do firm i osób, które mogą nam pomóc, które coś zasponsorują, wesprą, zejdą z ceny.. nie dla nas, a dla nich... Bezsilność jest najgorsza, w tym momencie jest mi tak źle... :-( [url]http://www.dogomania.pl/threads/194061-Psy-z-SANDOMIERZA-parwo-zabija-%28-pom%C3%B3%C5%BCcie-nam-wybudowa%C4%87-nowy-schron!-Prosz%C4%99../page13[/url] o Molly napiszę jutro.. leży obok mnie na kołdrze kołami do góry. Dobrze, że ją teraz mam blisko. Wariatka.. [/INDENT] -
Dziękuję... Ageralion zrobiła banerek [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/194061-Psy-z-SANDOMIERZA-parwo-zabija-%28-pom%C3%B3%C5%BCcie-nam-wybudowa%C4%87-nowy-schron%21-Prosz%C4%99..[/IMG][IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TT3rTz3DAeI/AAAAAAAAFGw/OWRXhh7WE60/logo_sandomierz.jpg[/IMG] cholerny świat...
-
Kopiuję siebie... Napisałam na wątku maluchów, napiszę i tu... Kolejne maluchy przegrały :-( (*) [INDENT] :-( :-( :-( (*) brak mi sił i nie tylko mnie.... wirus tak przemutował na tym miocie, że to jest jakiś koszmar :-( jestem przerażona.... nienawidzę tego miejsca... nienawidzę tych ludzi, którzy nie szczepią psów i rozmnażają jak leci.. Nienawidzę :-( jestem przerażona.. bo idzie wiosna. Zaczną się przerzucania na teren przytuliska. Kochani.. ja dziś opadłam z sił, ale proszę pomóżcie podpowiedzcie.. Szukamy lampy bakteriobójczej, to koszt ponad 1000zł, sprowadzamy surowice - z Czech i Słowacji, to kolejne kilka tys. zł. Mamy ciężką sytuację... leczenia, sterylizację, szczepienia pochłonęły już ponad 18tys. zł, gdzie miasto nam daje na jedzenie i leczenie 15tys zł na rok i tyle.... :-( robi się ciężko. Miasto chce nas .. wystawić, będziemy walczyli o środki na prywatny teren, będziemy szukali terenu, sponsorów, wsparcia wszędzie, gdzie to możliwe. Kochamy te psiaki, robimy to za darmo z miłości dla psiaków, prowadzimy prztulisko wolontariacko i mamy dość tak podłego poczucia bezsilności. Chcemy porządnego schroniska, przyjaznego psiakom, kotom i wolontariuszom. Chcemy schroniska w normalnym miejscu, gdzie będzie można wyjść z psem na spokojny spacer, chcemy schroniska ze sterylnymi warunkami, z bieżącą wodą i prądem, tak by w budynku woda nie zamarzła, by możliwe było zapewnieniem tym psiakom bezpieczeństwa. [B]Proszę pomóżcie nam stworzyć miejsce, które będzie można pokazywać innym na wzór.[/B] Pomóżcie dojść do firm i osób, które mogą nam pomóc, które coś zasponsorują, wesprą, zejdą z ceny.. nie dla nas, a dla nich... Bezsilność jest najgorsza, w tym momencie jest mi tak źle... :-( [/INDENT]
-
[quote name='chita']Soema...:glaszcze::-( Macie allegro na stowarzyszenie? moze zrobic tam zbiorke-cegielki na lampe, chociaz to jest na cito potrzebne... [SIZE=1][COLOR=dimgray]Moze sklecimy wspolnie jakis list z prosba o pomoc i bedziemy wysylac do firm?[/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Nie mamy jeszcze pozwolenia na cegiełkowe. Czekam na ich decyzję, dziś też zarejestrowałam nas na siepomaga.. muszę wysłać list do MSWiA o zgodę na zbiórki.. Zrobimy zaraz wydarzenie na FB... poszukam czegoś na bazarki.. Złożymy się wspólnie pewnie na tą lampę i środki dezynfekujące, bo tu nie ma czasu. Do sponsorów będziemy uderzać o wsparcie w budowie schroniska. Puniaiwika, zawsze możesz namawiać do oddawania na nas 1%... jak tylko zbiorę myśli i siebie, to zacznę działać i słać prośby do ludzi. Pierwsza dziewczynka pojechała do policjanta, jak jeszcze były mrozy.. Kolega właśnie był na komendzie i był ten pan. Sunia czuje się świetnie, dokucza, jest radosna. Uratowali jej życie, tą szybką adopcją. Jak mróz zelżał i zrobiła się plucha wirus się bardzo uaktywnił i mutował z każdym szczeniakiem. Dwie pierwsze dziewczynki przeszły łagodnie, z każdym jednym było ciężej.. a przez to, że nam psy poprzerzucali przez siatkę mieliśmy wszystkie miejsca zajęte i nie można było izolować :(
-
Na mięciutkiej kołderce się mu bardzo podobało. Nosek brudny od zakopywania jedzenia... [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TT3XCrzloZI/AAAAAAAAFGM/PVHwJ9cm7lM/P1000282.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TT3XCwfhr4I/AAAAAAAAFGQ/fH_JMMRyVgA/P1000281.JPG[/IMG] zdjęcia nie oddają stanu jego skóry.. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TT3XDRLzNWI/AAAAAAAAFGU/3awq1j1NYMg/P1000280.JPG[/IMG]
-
Po schodach do przytuliska wszedł sam. Ehh biedak.. wiedział gdzie i kiedy iść żeby go Emi wypatrzyła. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TT3XBEcAEPI/AAAAAAAAFF4/qa2QBZIN6ew/P1000289.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TT3XBgsyApI/AAAAAAAAFF8/JNvq7CiwRmI/P1000288.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TT3XCEqve7I/AAAAAAAAFGE/YQyS73qrGFY/P1000286.JPG[/IMG]
-
[quote name='Paulina_mickey']niewiele mogę powiedzieć, ale może daj informację na FB tam jest sporo osób u Was na profilu, może ktoś pomoże[/QUOTE] Zaraz to zrobię.... muszę się wziąć w garść.. zaraz :( jeszcze muszę być w Krakowie, wczoraj przyjechałam i mam takiego doła, że się w głowie nie mieści :(
-
:( :( :( (*) brak mi sił i nie tylko mnie.... wirus tak przemutował na tym miocie, że to jest jakiś koszmar :( jestem przerażona.... nienawidzę tego miejsca... nienawidzę tych ludzi, którzy nie szczepią psów i rozmnażają jak leci.. Nienawidzę :( jestem przerażona.. bo idzie wiosna. Zaczną się przerzucania na teren przytuliska. Kochani.. ja dziś opadłam z sił, ale proszę pomóżcie podpowiedzcie.. Szukamy lampy bakteriobójczej, to koszt ponad 1000zł, sprowadzamy surowice - z Czech i Słowacji, to kolejne kilka tys. zł. Mamy ciężką sytuację... leczenia, sterylizację, szczepienia pochłonęły już ponad 18tys. zł, gdzie miasto nam daje na jedzenie i leczenie 15tys zł na rok i tyle.... :( robi się ciężko. Miasto chce nas .. wystawić, będziemy walczyli o środki na prywatny teren, będziemy szukali terenu, sponsorów, wsparcia wszędzie, gdzie to możliwe. Kochamy te psiaki, robimy to za darmo z miłości dla psiaków, prowadzimy schronisko wolontariacko i mamy dość tak podłego poczucia bezsilności. Chcemy porządnego schroniska, przyjaznego psiakom, kotom i wolontariuszom. Chcemy schroniska w normalnym miejscu, gdzie będzie można wyjść z psem na spokojny spacer, chcemy schroniska ze sterylnymi warunkami, z bieżącą wodą i prądem, tak by w budynku woda nie zamarzła, by możliwe było zapewnieniem tym psiakom bezpieczeństwa. Proszę pomóżcie nam stworzyć miejsce, które będzie można pokazywać innym na wzór. Pomóżcie dojść do firm i osób, które mogą nam pomóc, które coś zasponsorują, wesprą, zejdą z ceny.. nie dla nas, a dla nich... Bezsilność jest najgorsza, w tym momencie jest mi tak źle... :(
-
Napisałam na watku maluchów, napiszę i tu... Kolejne maluchy przegrały :( (*) [INDENT] :-( :-( :-( (*) brak mi sił i nie tylko mnie.... wirus tak przemutował na tym miocie, że to jest jakiś koszmar :-( jestem przerażona.... nienawidzę tego miejsca... nienawidzę tych ludzi, którzy nie szczepią psów i rozmnażają jak leci.. Nienawidzę :-( jestem przerażona.. bo idzie wiosna. Zaczną się przerzucania na teren przytuliska. Kochani.. ja dziś opadłam z sił, ale proszę pomóżcie podpowiedzcie.. Szukamy lampy bakteriobójczej, to koszt ponad 1000zł, sprowadzamy surowice - z Czech i Słowacji, to kolejne kilka tys. zł. Mamy ciężką sytuację... leczenia, sterylizację, szczepienia pochłonęły już ponad 18tys. zł, gdzie miasto nam daje na jedzenie i leczenie 15tys zł na rok i tyle.... :-( robi się ciężko. Miasto chce nas .. wystawić, będziemy walczyli o środki na prywatny teren, będziemy szukali terenu, sponsorów, wsparcia wszędzie, gdzie to możliwe. Kochamy te psiaki, robimy to za darmo z miłości dla psiaków, prowadzimy prztulisko wolontariacko i mamy dość tak podłego poczucia bezsilności. Chcemy porządnego schroniska, przyjaznego psiakom, kotom i wolontariuszom. Chcemy schroniska w normalnym miejscu, gdzie będzie można wyjść z psem na spokojny spacer, chcemy schroniska ze sterylnymi warunkami, z bieżącą wodą i prądem, tak by w budynku woda nie zamarzła, by możliwe było zapewnieniem tym psiakom bezpieczeństwa. [B]Proszę pomóżcie nam stworzyć miejsce, które będzie można pokazywać innym na wzór.[/B] Pomóżcie dojść do firm i osób, które mogą nam pomóc, które coś zasponsorują, wesprą, zejdą z ceny.. nie dla nas, a dla nich... Bezsilność jest najgorsza, w tym momencie jest mi tak źle... :-( [/INDENT]
-
Wróciłam na chwilę do Krakowa, byłam dziś z Molly po obróżkę i poznałam świetnych ludzi. Widać, że to co robią, robią z miłości do zwierząt. Ale zmierzam do czegoś innego, oprócz sklepu zoo, prowadzą salon psi. Dla psiaków bezdomnych i adoptowanych ze schroniska mają fajne promocje - Całoroczna promocja a w zasadzie oferta dla osób które biorą pieski ze schroniska: pierwsze strzyżenie 50 % taniej lub pierwsza kąpiel gratis. Ale ja myślę, że można się dogadać na stałą współpracę. Poza tym podoba mi się ich podejście, a szczególnie to http://perros.pl/index.php/sklep-bez-kolczatek.html Kolczatek nie mają, ale np. piwo dla psiaków tak :)