Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. Gunia wiecie kiedy będzie transport?
  2. Elu.... zostawiłyście na noc malucha samego jednego? Tak to by się przytuliły do siebie i byłoby im cieplej. Cholera, mam nadzieję, że Tesia go wyciągnie dzisiaj.
  3. Andzia zamów 20 sztuk dla nas. Dziękuję!!
  4. [quote name='andzia69']dziewczyny - napisałam do jeden z czeskich (czy słowackich) firm produkujacych surowicę - koszt ok. 8,50 euro/sztukę - pytają ile chcemy:p[/QUOTE] Ooo kurde. Bodyglob czy co innego? Muszę skonsultować z resztą, kiedy Andzia będziecie zamawiać?
  5. [quote name='AGAKON']Wczoraj ktoś próbował udusić szczeniaki.... zatkali rury :([/QUOTE] Coś takiego zrobić wrr :mad: co za potwory :angryy: Czyli sunia dalej na Hucie :-( ... Faktycznie pracy dużo .. .A gdzie mają byc zabrane? Będą w Sandomierzu?[/QUOTE] 9 szczeniaków i mam już bezpieczne. Dwa będą łapane w nocy lub nad ranem, dobrze, że nie ma silnych mrozów... nie dało się ich nijak złapać :( ale zostawić ich nie zostawimy. W sumie jest 11 szczeniaków :mdleje: są w Sandomierzu.
  6. Hihi jestem i zobaczymy czy oddasz :grins:
  7. [quote name='AGAKON']Jaka forma pomocy jest teraz potrzebna jeśli chodzi o sunie i szczeniaki ? Może mogłabym w czymś pomóc? Czy one już zostały zabrane z Huty?[/QUOTE] Trzeba odśnieżyć miejsce, gdzie będą mieszkały, i postawić prowizoryczny kojec, postawić budę. My nie wyrabiamy, bo jest nas za mało. Nikt nie chce pomagać w zimie. Mój numer jakby co 660 78 13 87, pomoc fizyczna bardzo potrzebna, potem jeszcze dojdzie jeżdżenie i karmienie.. i takie tam. Wczoraj ktoś próbował udusić szczeniaki.... zatkali rury :(
  8. [quote name='mgie'] Nie obawiacie się tego, że taki duży pies w czasie zimy może na długo przyblokować kolejkę ? Ciesze się, że Rudy już w nowym domu :) !!![/QUOTE] Dzięki, nie mogłam znaleźć. Ja się boję, dlatego czekam na zdjęcia psiaków innych i jeszcze mam w pamięci jednego co nas taaaak prosił, ale się nie zmieścił :(
  9. Na razie dostaje antybiotyki, za które mnie nienawidzi i ja siebie też, bo nic przyjemnego jej dawać. Panikuje bardziej, niż ją boli ;) jesteśmy zasypani lekko, a ja chora... sytuacja w naszym przytulisku jest ... straszna. Za dużo tego wszystkiego :shake: Nasi weci chcą Molly skonsultować z Silmanowiczem, może uda mi się jak najszybciej pojechać do Lublina. Oni się znają i bardzo go chwalą, rozmawiałam z Warsawmoo z Lbln i też mi go bardzo polecała. Eh, gdyby Molly tydzień wcześniej do nas trafiła.... :( będziemy walczyć. edit: każda pomoc jest na wagę złota! Ja nie jestem zwolennikiem nękania ludzi o pieniądze, jak sama jestem jakoś w stanie dać radę, ale każdą pomoc przyjmiemy. Cieszę się, że jesteście wspieracie, piszecie. Bo to dla mnie bardzo ważne.
  10. Aaaaaa super! Ale, że nie napisałaś sms :obrazic: kurde, ale radocha! Nawet się już nie wkurzam, że mnie choróbsko bierze :)
  11. Agakon, tak wiem o tym. Pierw jednak jest kilka innych rzeczy do zrobienia, a chętnych ludzi do pomocy, coraz mniej.
  12. Będziemy konsultować z dr Silmanowiczem w Lublinie jak się uda. Gamoń, tupta szaleje, tuli się, dokucza, gryzie. Wczoraj gościa pięknym warczeniem przywitała i szczekaniem:mad:
  13. [quote name='Dzika_Figa']Nie ma to jak suką w ciąży rzucać przez płot...[/QUOTE] W wakacje przerzucili szczeniaka w typie ON... oo i takie tam..:shake: no ale to oni przecież :p
  14. [quote name='wisela1']Jak bedziecie jechać dajcie znać.... Tesia KONIECZNIE Chce Wam pomóc. Znają Ją i do Niej wyjdą.... Będzie operacja odławiania mniej kłopotliwa...[/QUOTE] Szczeniaki to raczej trzeba będzie wyciągnąć. Zobaczymy ile będzie osób i kiedy to będzie.
  15. [quote name='Dzika_Figa']No super, że dziewczynka trafiła we właśicwe ręce, że są tacy ludzie, którym się chce popracować z psem! Dobrze, że jest tą rodzinę gdzie ulokować...[/QUOTE] Ehh.. dobrze.. teraz trzeba będzie tam jeździć je karmić, trzeba wszystkie odrobaczyć, zbadać, zaszczepić potem.. domy znaleźć :mdleje: aaa wczoraj SM.... przerzuciła nam przez siatkę psa(sukę?) nie chciało się im na kogoś od nas czekać... Psiak wcisnął się w wielką ciepłą budę na podwórku i wyjść nie chce :( jutro chwytak pójdzie w ruch :( podejrzenie jest, że to suka w ciąży.
  16. [quote name='Dzika_Figa']super!!! Na allegro ją ktos wypatrzył?[/QUOTE] Pan, który ją adoptował jest klientem pani od nas. Dobrze trafiła, facet pełen zapału i chęci żeby pracować z nią. Bo ona wspaniała jest, ale nieokiełznana. Ehh będzie mi jej kurczę brakować. Dla suki z 10 szczeniakami, znaleźliśmy miejsce... teraz akcja szykowania miejsca i wyłapywania rodzinki.
  17. Ehh właśnie o tym mówiłyśmy:( dobrze, że nie stała się tragedia.
  18. [quote name='Isabel']Jaka ta sunia jest duża? Bo 1 tabletkę Pratel podaje się na 10 kg wagi.[/QUOTE] Na pewno kilkanaście kilo. Koło 18 wg mnie. bo bardzo ubita jest. A może to wrażenie, przez te wyciągnięte cycuchy.. Się okaże na dniach. Ale maluchy też trzeba odrobaczyć wszystkie na raz. Muszę jakieś wstążeczki im poszukać..
  19. [quote name='wisela1']Kiedy? Żebym już bez potrzeby tej kobiciny tam nie goniła.... Jeszcze ciut i mi się zbuntuje ;-)[/QUOTE] Dam znać, ale pierw musimy im przygotować porządnie miejsce. Czyli albo jutro popołudniu, albo niedziela.
  20. Ehh dziś z rana ujrzałam ponad centymetr gwoździa na zewnątrz. :mdleje: wysuwa się i wysuwać będzie :( Ona jest taka kochana i cudowna, a tyle nieszczęść ją spotyka. Tupta sobie za mną z pokoju do pokoju, ale widać, że pobolewać ją zaczyna łapinka. Mam nadzieję, że antybiotyki pomogą jej.
  21. [quote name='wisela1']Cud miód ultramarana jak sie mawiało w dawnych czasach !!!!! Na dziś już mają ugotowane. Sasiadka pójdzie dziś wcześniej. Straż zrobiła tam straszliwy burdel. Poodsłaniali takie miejsca że jak szczylek tam wejdzie to mogiła.... Wiesz co myślę tak sobie ze jak któreś szczylki są w niebezpieczeństwie, wyziębione albo co to moze zabrać do domu... do niedzieli to nie jest długo jakos wytrzymam najwyżej nie będę spała.... Matka jest straszliwie zarobaczona. Mam w domu 1 tabl. Pratel - a. Podam chyba dziś jak sie uda[/QUOTE] Elu nie podawaj bo to za mało, my mamy środki na odrobaczenie więc wszystkie dostaną wg wagi. Nie wiem, czy rozdzielanie a potem oddawanie maluchów jest dobrym pomysłem. One mimo wszystko są za małe, by je zabierać od mleka matki, bo ssać ją ssą jeszcze. A co do SM, to ja się nie wypowiadam, bo sensu brak. Ktoś od nas przyjedzie je wyłapać.
  22. Mamy miejsce ;)! Tymczasowe, aż maluchy podrosną się je odrobaczy zaszczepi, a potem wrócą do nas najwyżej... Musimy zbudować tam im miejsce etc. Mam nadzieję, że w niedzielę już będą bezpieczne.
×
×
  • Create New...