-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
[quote name='Kiłi'] [URL]http://img827.imageshack.us/img827/5851/img2992a.jpg[/URL] (swoją drogą entelegenta mina mojego psa mnie powala:evil_lol:)[/QUOTE] tak, mina powala a zdjęcie świetne :)
-
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Maluch z lecznicy za TM. Reszta psiaków jest w domach. Ze względu na udział w WOŚP i połączoną z tym akcję adopcyjną psów ze schroniska zorganizowaną przez Przyjaciół Zwierząt, dziewczyny nie zdążyły dowieźć szczeniaków do naszej lecznicy do godz. 12.00 - w niedzielę lecznica czynna jest tylko do południa, nawet gdyby psiaki zostały musiałyby być same do jutra, do 8.00. Dlatego zdecydowały, że pojadą z małymi do innego weterynarza, który zgodził się obejrzeć maluchy. Podał antybiotyk, którego nazwę zna kasia_, do końca akcji adopcyjnej wszystkie szczeniaki były u mnie, długo spały, potem obudziły się i zaczęły samodzielnie jeść (rosół z miksowanym kurczakiem), nie wymiotowały. Rita jadła samodzielnie już cztery razy, nadal podaję jej małe porcje, dodałam trochę kuskus. Dzisiaj po południu w ogóle nie karmiłam jej strzykawką. Z lecznicy mamy zalecenie podawania karmy RC dla szczeniąt, spróbuję jeszcze rozmoczyć troszkę w rosole, zobaczymy czy da radę zjeść, karmy rozmoczonej w wodzie nie chciała wcale.[/QUOTE] :(:( czyli już 2 [B]a ten RC dla szczeniąt to chyba puszki a nie suche? i chyba jakieś intestinal? [/B]w domu samemu kroplówke można podłączyć, wystarczy że jest wenflon przecież. nie muszą pieski w lecznicy siedzieć by je wzmacniać kroplówkami.[B] jak jedzą to dobrze choć patrząc na to jak wyglądają, ja bym była za tym by je wzmacniać dodatkowo. [/B] -
[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=olive][B]widziałam to zdjęcie na wątku foto ale przyszłam tutaj powiedzieć że jest świetne:loveu::loveu::loveu: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-8tTMewDOjtA/TwMS_xo-W2I/AAAAAAAADbk/Dr874mF_m2g/s720/IMG_3932.JPG[/url][/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] a dziękuję :)
-
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paula03'] Chyba bardziej mix amstaffa tak jak napisały dziewczyny, średnio się znam, z tego co pamiętam to jej rodzicami był pitbull i amstaff oczywiście w typie...[/QUOTE]wątpię by jej rodzicami był amstaff i pitbull. raczej jakieś miksy albo np amstaff i kundel. no chyba że pisząc w typie masz na myśli "tak trochę w typie" ;) [quote name='Paula03']Młoda, ma niecały rok :( Tak z całą pewnością pokryta przy pierwszej cieczce, jak miała cieczkę to wszystkie psy w okolicy przechodziły do niej przez ogrodzenie w wiadomych celach...[/QUOTE] tym bardziej mam nadzieję, że właściciele zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za porzucenie szczeniąt, co pośrednio doprowadziło do ich tragicznego stanu i śmierci jednego z nich. czy ktoś się tym zajmuje? jak się czują maluszki? i co z tymi kroplówkami? -
[quote name='ladySwallow']O matko droga, obrazek rodem z bojówek antyaborcyjnych. Taki poziom dyskusji (z przytaczaniem obrazków, filmików z aborcji, opowieści z cyklu "dlaczego nie zabije pani dziecka urodzonego, skoro chce pani zabić nienarodzone") mnie zupełnie nie interesuje, a co więcej - nie rusza. Widać jestem bez serca. Zwierzęta też ciacham aborcyjnie. I nadal uważam, że nikomu nic do tego, co kobieta robi ze swoim ciałem ;)[/QUOTE] a jaki to poziom??? czy ja krzyczę i mówię ci ze masz myśleć jak ja? piszę jakie jest moje zdanie na ten temat i mam do tego prawo tak jak ty do swojego. a co złego w przytaczaniu obrazków(a raczej zdjęć) może bez tych "obrazków" łatwiej zabić, jeśli się nie widzi co (a raczej kogo) się zabija, dlatego te "obrazki" tak niemile widziane? twoja wrażliwość to twoja sprawa. ja gdy oglądam te zdjęcia, mam łzy w oczach, bo wiem, że to martwe dzieci. i proszę cię, nie porównuj dzieci do szczeniaków a kobiet do suk!
-
[quote name='ladySwallow']Dziewczyny, a tak w zasadzie - czemu Was interesuje, co ktoś zrobi ze swoim zarodkiem, we własnej macicy? Mówię oczywiście nie o aborcji w np. 7 miesiącu, a dajmy na to do 4tego. Przecież nikt Wam nie każe usuwać ciąży, a i Wasze własne złe doświadczenia (np. z poronieniem, czego serdecznie współczuję) nie mogą sprawiać, że ktoś inny ma nie zdecydować się na aborcję. Nie można robić tak, aby za czyjeś złe doświadczenia, pecha czy jak to nazwać, płacili inni, szczególnie w tym wymiarze :roll: Skoro komuś sumienie nie pozwala na aborcję - to do niej nie dopuszcza. Od kiedy to rościmy sobie prawa do pilnowania czyjegoś sumienia? :roll: To dopiero hipokryzja. Myślę, ze nie ma co dyskutować, bo żadna strona nie przekona drugiej, ale daleko naszemu krajowi do rozwoju.[/QUOTE]dla mnie to jest nadal dziecko a aborcja jego zabójstwem. 8 tydzień ciąży: [B]dziecko[/B] ma główkę, rączki, nóżki, oczka, bijące serduszko... [url]http://w540.wrzuta.pl/obraz/powieksz/2IskZGob5Zq[/url] dla mnie to dziecko, żywa istotka, która już się porusza i czuje ból a nie tylko płód. dlatego to mnie interesuje tak samo jak to, by sąsiadka nie udusiła swojego noworodka. edit: zamieniłam zdjęcie na link na prośbę sybel
-
[quote name='gameta']dla mnie zasadnicza. I, tak jak już wspominałam wcześniej, legalizacja aborcji powoduje kontrolę nad nią i nie żadko odejście od zabiego, wtedy to co przytoczyłaś zamienia się w "[B]uduszone w beczce albo żywe[/B] w innej rodzinie/żywe bo matka otrzymała wsparcie". Karanie za aborcję nie sprawdza się, czemu wogóle się nie dziwię. A nawet gdyby zabić wszystkich lekarzy ginekologów w polsce, to pozostaje kwitnąca turystyka aborcyjna. Kobieta, którea chce usunąć ciążę - i nie otrzyma merytorycznego, fachowego wsparcia - na pewno to zrobi. Obojętnie czy w gabienecie gina, w dmu baby z szydełkiem czy też za granicą.[/QUOTE] ok, powiedzmy że 30% kobiet zmieni zdanie po otrzymaniu wsparcia, jednak 70% wyskrobie sie legalnie i część z nich za rok znów przyjdzie. dla mnie to nie jest rozwiązanie. aborcja to temat rzeka i pewnie można o niej dyskutować na kilkudziesięciu stronach wątku. ja swojego zdania nie zmienie. kiedyś wiele myślałam na ten temat i moje stanowisko jest jakie jest. myślę że nie ma sensu dłużej tego ciągnąć. dla niektórych to dopuszczalne, dla innych to zabójstwo bezbronnych dzieci, które same się nie mają jak sprzeciwić-tak właśnie ja uważam i nie przyświeca mi tu żadna wiara czy kościelne poglądy, tylko moje własne sumiemnie. oczywiście te akcje typu morderstwo noworodków i ukrywanie ciałek w ogródku czy beczce to horror ale nie dzieje się tak na każdym kroku i pewnie wiele osób którym taki pomysł przyszedł by do głowy boi się konsekwencji i dziecka nie zamorduje, by nie iść do więzienia.
-
[quote name='gameta']oj dziewczyny, dziewczyny... z takim podejściem to dużo jeszcze noworodków w beczkach przed nami...[/QUOTE] a co za różnica czy uduszone w beczce czy rozszarpane w koszu na odpady do utylizacji w gabinecie lekarskim?
-
a ja wstawiam moje ulubione zdjęcie, które zrobiłam cyfrówką [B]NIKON E8800 którą chętnie sprzedam. może ktoś chętny?:cool3: [URL]http://www.google.pl/search?q=NIKON+E8800&hl=pl&client=firefox-a&hs=G5Y&rls=org.mozilla:pl:official&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=IpgJT6SmKY_MswbEr_mCDw&ved=0CEoQsAQ&biw=1366&bih=580[/URL] [/B] wiem, wiem...krzywy horyzont:eviltong: [IMG]http://i30.tinypic.com/axnodu.jpg[/IMG]
-
[quote name='gameta']doprawdy? a masz pojęcie jak wygląda edukacja seksualna w polsce? interesowałaś się tym tematem? I naprawdę uważacie, że teraz jest5 wszystko super, bo kobiety skrobią się nielegalnie za kupę kasy w gabinetach tych samych lekarzy, któzy potem mówią, jaka to aborcja jest zła? Na świecie, w większości cywilizowanych państw, aborcja jest legalna i jakoś nikt nie robi z tego środka antykoncepcyjnego. Przeciwnie, daje to możliwości takżę do pozyskiwania dzieci do adopcji - kobiety przed zabiegiem przechodzą rozmowy w ośrodkach, często efektem tych rozmów jest zaniechanie zabiegu i urodzenie dziecka, bo kobiety otrzymują tam wsparcie. Ale co tam, widzę, że ciemnogród jest lepszy. W końcu co z oczu to z serca, prawda? Najlepiej jest głośno krzyczeć, że coś jest złe i nawet nie próbować tego zmienić...[/QUOTE] nie unoś się tak ;) należy poprawić edukację seksualną by polska pod tym względem nie była ciemnogrodem. nie trzeba od razu legalizować aborcji. dla mnie to legalizacja morderstwa, nic innego. a że jest podziemie to inna sprawa-to należy tępić a takich lekarzy karać wysokimi, przykładnymi wyrokami, by się inni zastanowili zanim postanowią zabić dziecko. te "matki" też powinny dostawać za to wyroki no ale je trudniej na tym przyłapać niż lekarza.
-
[quote name='Figafiga'] A zabijanie dziecka...w zyciu!!! Dobra kończę tą kwestię. Małgorzata.[/QUOTE] współczuję przeżyć. co do aborcji, mam podobne odczucia. gdyby była legalna, wiele kobiet traktowało by ją jak rodzaj antykoncepcji! kiedyś jakiś program widziałam, gdzie wypowiadało się babsko, że skrobała się kilkanaście razy!!! nie widziała w tym nic złego, twierdziła że to jej ciało-jej sprawa a przecież [B]zabijała[/B] [B]już żyjące dzieci, które już są ludźmi..[/B] dla osób o mocnych nerwach: [URL]http://www.google.pl/search?q=aborcja&hl=pl&client=firefox-a&hs=Rws&rls=org.mozilla:pl:official&prmd=imvnsb&source=lnms&tbm=isch&ei=_osJT_W6KpHJswb7pKiBDw&sa=X&oi=mode_link&ct=mode&cd=2&ved=0CBUQ_AUoAQ&biw=1366&bih=580[/URL] teraz gdy płód jest z wadami lub gdy stanowi zagrożenie życia matki, to chyba wtedy aborcja jest legalna i z tym się zgadzam, niech będzie ale niech to nie zależy od widzimisię kobiety która po prostu jest w ciąży. w skrajnych przypadkach-tak ale nie ot tak, bo ciąża zawadza.
-
Dalcia po roku znalazła wspaniały dom! POWODZENIA KSIĘŻNICZKO!
agaga21 replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Korci mnie zeby wybrac sie w odwiedzinki...ale chyba jeszcze za wczesnie:roll:[/QUOTE] gosiu, za wcześnie, wstrzymaj się jeszcze z 2-3 tygodnie -
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
matka to mix amstaffa. też uważam że maluchy powinny być na kroplówkach, bo nie dadzą rady :( -
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
mam nadzieję, że rano znajdę tu optymistyczne wieści. trzymam kciuki za te maleńkie bidusie i nie wchodzę w wasze porachunki, bo nie jestem w temacie. -
łaaaał! jaka fantastyczna piaskownica!!!!!!!
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/220634-Male%C5%84kie-szczeni%C4%99ta-mix-pitbulla-pilnie-poszukuj%C4%85-dom%C3%B3w.?p=18345647#post18345647[/url] bullowate mixy umierają!:placz::placz::placz::placz: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/839/dsc8749m.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/2459/dsc8749m.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/9921/dsc6301.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6417/dsc6314e.jpg[/IMG] [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/9266/dsc6342g.jpg[/IMG] jeden już umarł :-(:-(
-
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
[URL]http://img839.imageshack.us/img839/2459/dsc8749m.jpg[/URL] jezu!!!!!!!!!!:placz::placz::placz: dlaczego wolontariusze czekali aż tydzień??? czy tam nie ma wolontariatu? nie pytam o pracowników bo z tym bywa różnie:angryy: przecież jeśli były w dobrym stanie to wszystkie mogły przeżyć! jeden umarł a to maleństwo to przecież obraz nędzy i rozpaczy:placz::placz::placz::placz: nawet jeśli podrzuciła je w dobrym stanie to mimo wszystko je porzuciła a to chyba karalne? -
[quote name='chita'][B]Deklaracje jednorazowe [/B] martasekret.........30zl kkasiiiar .............74zl Uru.....................cos bira......................30zl chita.....................50zl [B] Deklaracje stale[/B] chita............25zl tobciu..........10zl (na pol roku narazie ) Anula...........10zl (na pol roku) moca35........15zl Kocurek .......5euro (ok 20zl) marmosia......20zl (przez pol roku, platne z gory) Telimena.........10zl bora1...............10zl imperator.........10zl p.Beata.............10zl (znajpma inperatora;) ) Razem 140zl[/QUOTE] ciągle mało :( wczoraj zrobiłam rozliczenie naszych psów. wpłat jest bardzo mało. nie będzie z czego dokładać na dłuższą metę :( jeśli nie uzbieramy deklaracji, dolar nie będzie mógł pojechać :(
-
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/220634-Male%C5%84kie-szczeni%C4%99ta-mix-pitbulla-pilnie-poszukuj%C4%85-dom%C3%B3w.?p=18344915#post18344915"]http://www.dogomania.pl/threads/220634-Male%C5%84kie-szczeni%C4%99ta-mix-pitbulla-pilnie-poszukuj%C4%85-dom%C3%B3w.?p=18344915#post18344915[/URL] :-(:-(:-(:-(:-(:-( zobaczcie jakie maleńkie biedactwa....umierające, nie wiadomo czy przeżyją :( [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/2459/dsc8749m.jpg[/IMG]
-
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']a w schronisku nie otrzymały odpowiedniej pomocy[/QUOTE] to pewnie tydzień nie jadły...boże, jakie biedactwa :(:( -
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
ojej, to nie wróży dobrze :( mam nadzieję, że te najsłabsze też przeżyją. czy lekarz robił jakieś testy na wirusówki? -
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
rozumiem, że wszystkie są w dt? czy poza ds czegoś potrzeba? -
Piękna Dakotta już w DOMU STAŁYM! :D;D;D;D;D
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Tulka']Trzymam, muszę, mam nadzieję, że już niebawem wrócę do Polski na stałe, razem z moją mamą i będę już miala przy sobie moje kochane pysiaki, strasznie za nimi tęsknię .Serce aż się radowało, ja wróciłam do Polski, pojechałam najpierw po Nera (radośc nie do opisania) a potem do mojego mieszkanka, a tam czekała ze znajomymi Dosia, mało mnie nie zjadła z radości :) Tatę już pochowałam :([/QUOTE] straszna tragedia. :( jeszcze raz-bardzo współczuję. czy z mamą jest lepiej?