-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
[quote name='Sybel'] Dziewczyny, tak sie zastanawiam. Jestem w 16. tygodniu, zdarzają mi się czasem lekkie bóle w macicy, takie bardzo delikatne, ale nieprzyjemne, w stylu troszkę przedmiesiączkowym. [/QUOTE] takie bóle w stylu jakby przy miesiączce raczej nie powinny mieć miejsca, bo to lekkie skurcze. weź nospę(można ją brać w ciąży) i koniecznie powiedz o tym lekarzowi. gdy się rozciągają mięśnie, ból jest inny, taki trochę "ciągnący" a nie miesiączkowy. pewnie nic się nie dzieje ale lepiej na zimne dmuchać, skurczy nie powinno być.
-
[quote name='Krzysztof Kwiatkowski']Zdjęcie nie będzie się nazywało wallpaper !!! Nazwa jest taka jak masz nazywane swoje zdjęcia czyli np u mnie jest tak IMG_1496.JPG ![/QUOTE] czyli tak jak pisałam, nie wyświetla się i ma 0 bajtów. ale tu naoffowaliśmy!
-
...:::DORA uratowana "majorko-amstaffka" // WAKACYJNIE:::...
agaga21 replied to natalia_aa's topic in Foto Blogi
niezły rekord! dora jak zwykle piękna. z siwym pyszczkiem jej do twarzy ;) -
hahaha [url]http://i39.tinypic.com/35inlza.jpg[/url] trochę straciło ale mniej niż to w wersji mniejszej :) ale i tak poszukam oryginału, bo nie da mi to spokoju.
-
widzę że nie wierzysz w moje umiejętności :) [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Cf5hNuVsm9g/TwomO2DVtMI/AAAAAAAADb8/KbC0GP6Drvo/s800/bez%2525C2%2525A0tytu%2525C5%252582u.jpg[/IMG] [/CENTER] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/s/v/84.19/img/left-arrow.png[/IMG]
-
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
[quote name='Juldan']Łooo matuchno:placz: jutro poczytam dokładnie... [B]agaga21[/B] one tak bardzo przypominają mi Iskę i Amelkę- pamiętasz jeszcze te dwie Panny? Trzeba tu Pyrdkę ściągnąć...[/QUOTE] ech, tylko ze iska i amelka nigdy nie były w tak tragicznym stanie :( -
bira, ale diablisko z tej twojej bianki! a wygląda tak niewinnie.
-
[quote name='BBeta']Spróbuj tak: Komputer\C:\Windows\Web\Wallpaper[/QUOTE] tak też nie ma! wrrrrrrrrrr!
-
[quote name='Vectra']to wrzuć w wyszukiwarkę taką nazwę pliku - Wallpaper1.bmp u mnie wyszukuje[/QUOTE] no niestety.(ale będziesz miała tu sprzątania! ;) ) zobaczę jeszcze jutro na płytach a jak nie to z tamtego kompa wygrzebię, niech już to zdjęcie w oryginale będzie reklamą aparatu który mam do opchnięcia ;) bo jak na cyfrówkę sprzed kilku lat to myślę że jest całkiem całkiem :)
-
[quote name='bira']Agaga, to jest właśnie plus karmienia piersią, że tylko bluzkę się podnosi i można spać dalej, bez wybudzania się. Z Ingą byłam super wyspana, bo nie przebierałam jej, tylko wyciągałam to czego potrzebowała i spałam dalej ;-) A Bianka dopóki była na cycku spała całe nocki,a na butli zaczęła się budzić i do tej pory je dwa razy w nocy, czasami częściej... masakra[/QUOTE]no są plusy i minusy :) dawaj małej wodę ciepłą z butli w nocy. ja tak robiłam kamilowi jak się budził i bardzo szybko przestał się budzić :D (oczywiście jak już był na tyle duży że nie musiał jeść w nocy)
-
[quote name='Krzysztof Kwiatkowski']Standardowo, tło pulpitu z pliku (np. zdjęcie jpg.) jest zapisywane w pliku c:\Documents and Settings\Nazwa_uzytkownika\Ustawienia lokalne\Dane aplikacji\Microsoft\Wallpaper1.bmp lub W katalogu Windows, poszukaj w nim plików bmp lub jpg, a na pewno znajdziesz. Możesz jeszcze tak: zerknij do tła pulpitu (tam gdzie je normalnie możesz je zmienić ) i spisz nazwę aktualnie używanej tapety potem daj wyszukaj w wyszukiwarce systemowej spisaną nazwę na dysku C[/QUOTE] jeśli chodzi o I opcję to ja nie mam takich folderów ale chyba wszystko przeszukałam i nie znalazłam. mam c/documents and settings a potem admin albo all users. w żadnym z nich nie ma ustawień lokalnych. jesli chodzi o II opcję to znalazłam w ten sposób w "pobieranych" ale dziwny ten plik. ma 0 bajtów i nie chce sie otworzyć, tak jakby był nie do końca usunięty. chyba się wkurzę i odpalę starego kompa :D
-
[quote name='Sybel']Ja zakładam, ze młode będzie miało łóżeczko, zeby w nim spać. [/QUOTE]też tak zakładałam...jednak jak się karmi, to naprawdę ciężko było by tyle razy w nocy wstawać by po karmieniu odłożyć dziecko do łóżeczka. w nocy karmię ją na śpiąco. poza tym teraz jak jest taka maleńka, to jednak chyba jest bezpieczniejsza gdy jestem przy niej. śpię czujnie i pewnie bym usłyszała gdyby coś się jej zaczęło dziać. a spanie z dziećmi starszymi tak na stałe(nie okazjonalnie)to przegięcie. nasz kamil przychodził do naszej sypialni bardzo długo, nie mogłam go tego oduczyć, ale tak między 2-4 w nocy, więc nie szkodliwie ;) . nie było opcji by z nami zasypiał, gdy my szliśmy spać :)
-
[quote name='Vectra']panel sterowania / ekran - tam masz zakładkę pulpit[/QUOTE] tak tak ale powiedz mi jak stamtąd ściągnąć zdjęcie! jak klikam prawym to się wyświetla napis "co to jest" i nic więcej. ja to zdjęcie z dysku usunęłam jak robiłam porządki bo wiedziałam że mam je w starym kompie(który rozłączony stoi w szafie) i zdjęcie mam tylko na tapecie, jednak jesli jest na tapecie, to może jakoś można je znaleźć(?)
-
[quote name='Vectra']mój komputer / dysk lokalny / dokument & settings / pulpit tak to było w zwykłym XP .... ja używam WindowZ , mam troszkę wszystko inaczej ;)[/QUOTE] nie no, tam jest to co mam na pulpicie ale nie tapeta.
-
[quote name='nefesza'] Agaga - a ja w sumie lubie spac z moim synkiem. Czasem mowie sobie, ze pozne macierzystwo ma swoje prawa. Tak dlugo czekalismy na dziecko i bylismy o wlos od jego utraty dwa razy, ze postanowilam cieszyc sie kazda chwila z Filipem. Moja mama kladzie go spac do lozeczka i tam spi w dzien, ale noce glownie przesypia z nami. I w weekend dzienne drzemki tez. To sa chwile, ktore sie nie powtorza.... tym bardziej, ze kolejnego dziecka miec nie bedziemy. [/QUOTE]ja też z leną śpię i też to lubię ale na dłuższą metę to nie jest dobre, tym bardziej, że ona właśnie w łóżeczku spać nie chce wcale. za chwile zacznie się poruszać, będę się bała że spadnie, poza tym wygodniej by było połozyć dziecko i wyjść z pokoju by sobie samo zasypiało(tak miałam z kamilem, nigdy go nie usypiałam). z leną czasem nawet 3,5 godziny wieczorem muszę siedzieć/leżeć/nosić(i co chwilę karmić) a ona nie może zasnąć i to już fajne nie jest.
-
[quote name='Krzysztof Kwiatkowski']Napisz jaki masz system to może będę wiedział. Co do jakości , zdjęcia wysyła się na serwer zmniejszone i wyostrzone na przykład w irfanview lub picasa. Może też zmień hosting na swoje foty :)[/QUOTE]mam windows xp
-
na kanapę w sypialni dziecka pies nie ma u nas wstępu i tak było od samego początku, odkąd stanęła tam kanapa. i jestem pewna, że żadna krzywda się psom z tego powodu nie dzieje ;) moja lena niestety ani jednej nocy nie przespała w swoim łóżeczku. w ogóle w nim nie sypia, co mnie martwi, bo ona po prostu nie potrafi w nim zasnąć. odkąd zbuntowała się przeciwko smoczkowi i wcale go nie chce, zasypia tylko przy cycu albo wożona w wózku lub na bujaczku z włączoną wibracją. położona po prostu na pleckach w łóżeczku czy na kanapie głośno protestuje. nie wiem jak to dalej będzie ale wiem, że w łóżeczku byłoby najbezpieczniej. [URL]http://img832.imageshack.us/img832/8475/p1050542y.jpg[/URL] ale przystojniak! :)
-
[quote name='Marz'] Na koniec: ludzie kochają swoje psy i kochają swoje dzieci. I o ile dziecko na tym nie ucierpi (a nie wiem w jaki sposób by mogło) to jestem za tym, by traktować je po równo. Każdego człowieka i każdego psa. To właśnie z takiego odsuwania zwierząt od dziecka i nagłej degradacji (dopóki nie pojawiło się dziecko było "tiututututu", a jak przyjechało dziecko, to "ciesz się, że masz coś w misce i wychodzisz na godzinny spacer") rodzą się zabobony o agresji psów wobec dzieci.[/QUOTE] no właśnie widać, że nie czytałaś, bo [B]nie było tu napisane, że gdy dziecko się pojawi, to wtedy wywalać psa z łóżka.[/B] [B]były za to argumenty, dlaczego psy nie powinny spać w jednym łóżku z noworodkiem czy małym niemowlakiem i to wcale nie chodziło o to, że pies nagle rzuci się na dziecko, nie.[/B] zapominacie, że tu też są "psiary" jak na całej reszcie wątków na dogo i to właśnie my obalamy mity dotyczące psiej agresji itp i to my staramy się ludziom uświadamiać, że nie trzeba a wręcz nie powinno się pozbywać psów gdy pojawia się mały człowieczek ;) [URL]http://img804.imageshack.us/img804/6153/p1086204.jpg[/URL] wymiękłam!:evil_lol::evil_lol::loveu::loveu:
-
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
super że łobuziak ma się lepiej -
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
agaga21 replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Nasza mała czuje się trochę lepiej, ponieważ sama jadła i piła, ale daleka jestem od euforii i nadal się bardzo o nią martwię, może dlatego, że to taka słabinka, początkowo i ona kwalifikowała się do pozostania pod ścisłą opieką lekarzy. Mam nadzieję, że do jutra się nie pogorszy tylko poprawi, ale wydaje mi się, że przy takich maluchach nic nie jest przesądzone, może być lepiej, może być gorzej. Boję się tego odwodnienia, dlatego dodatkowo cały czas poję ją strzykawką, a jutro czym prędzej do kontroli wet. Jak nazywał się antybiotyk, wiadomo już?[/QUOTE]dobrze by było gdyby w nocy też była pojona i karmiona -
[quote name='Vectra']to po zmniejszeniu , też powinno być ... :)[/QUOTE]no właśnie mocno straciło na jakości. jeśli ktoś mi powie jak odzyskać zdjęcie które mam jako tapetę na pulpicie to wstawię link do oryginalnego rozmiaru, bo niestety samego zdjęcia nie mam w tym komputerze którego teraz używam
-
[quote name='Vectra'][url]http://i30.tinypic.com/axnodu.jpg[/url] bardzo fajne , tylko wymaga nieco poprawki obróbką - bardzo lubię fotki , widziane " oczami psa" masz tylko to jedno ujęcie, czy robisz serie ?[/QUOTE] jest seria ale to moim zdaniem najlepsze, moje ulubione. w oryginale jest dobrej jakości, ostre i oczy i nos i pazury i każdy włosek na pysku. [IMG]http://i26.tinypic.com/s5bozr.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/r7vodc.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/152p005.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/axnodu.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/25s0gg8.jpg[/IMG]
-
usunęłam zdjęcie zaraz po pierwszym wpisie sybel, asior, zrób to samo proszę. zakończmy już ten nieprzyjemny temat na tym przyjemnym wątku, niech on powróci do swojego wyglądu a temat aborcji to zupełnie off w tym miejscu. tu są nasze pogaduszki i wymiana doświadczeń na temat porodów, ciąży i dzieciaczków....i ma być miło! ;) vectra tu zagląda, może zechce poczyścić trochę.