Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. No cóż... niestety, nie wymyślono jeszcze auta na ślinę... Gdyby tak było, nie wątpię, że udałoby nam się wysyłać psiaki nawet na drugą półkulę ;)
  2. Spadajcie, orzeszki, spadajcie, bo ja baaaaaardzo na Was liczę ;) Nuka znajdzie spokojną przystań na jakichś stęsknionych psiego ciepła kolankach - tego jestem pewna! Ewa - wiem, że łatwo jest pisać, ale nie ma tak, żeby nie było żadnych pozytywów. A każdy z nich to maleńka iskiereczka w ciemnym tunelu. Iskiereczka do iskiereczki i może jakiś płomyczek się jednak uzbiera... Ja w każdym razie trzymam kciuki! ;)
  3. Kamień z serca, że już bezpieczny w domu... Przeżyłam zagubienie się psa - najgorszemu wrogowi nie życzę!
  4. Wzorcowy Dom Tymczasowy "U Ani" - taki szyld powinna mieć nad drzwiami :) Plus logo z uśmiechniętym pysiem Bafinki ;)
  5. Oby wszystko się powiodło i oby trafiła do tak cudownego domku jak Minni...
  6. Ja się staram, ale też mi marnie wychodzi z:( Bo ja już taka jakaś głupia jestem, że jak się z czegoś cieszę, to nie potrafię w pojedynkę... Czasem ktoś powie: "nie mówiłem, żeby nie zapeszyć". Trudno, jak zapeszę, smucić się też będziemy wszyscy. I zawsze wychodzę z założenia, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło... Teraz koresponduję z domkiem chętnym przyjąć do Rodziny Hopkę. Dostałam zdjęcia całej rodziny, suni, która po 17 latach cudownego życia odeszła za TM - to jest moja bajka - ludzie, którzy odbierają na tych samych falach. Nie węszą podstępów, zasadzek... Bo przecież o to chodzi, byśmy grali do jednej bramki - tej, w której zdobyte punkty to szczęście i bezpieczeństwo pokrzywdzonych przez los psiaków... Dlaczego trzymać to w tajemnicy?...
  7. Musi - po naszej stronie, w dodatku! :) Ewcia, tytuł zmień, bo wiekopomna chwila nadejszła i już szukają domków przecie. Jak każde dzieci - rosną zanim zdążymy się obejrzeć...
  8. O matko, o matko, o matko... nic więcej nie napiszę, bo się tak zachwyciłam, że... o matko...
  9. Z Isadory też pokojowa - demon w nią wstępuje tylko wtedy, gdy widzi psią krzywdę (i to wcale nie tylko jamniczą ;))
  10. No ja nie wiem, na zamówienie powinno być drożej ;)
  11. Gdzież bym śmiała żartować!?!?!? Ja PODZIWIAM! :)
  12. Bejotko Kochana, nie denerwuj się. Ty jesteś osobą niezwykle skrupulatną, pilnujesz każdego ogłoszenia, zdejmujesz te, które są nieaktualne. Ale niestety większość ludzi tego nie robi, choć Isadora wielokrotnie o to prosi, więc gdy tylko gdzieś zauważy, że psiak poszedł do domu, albo są o nim nowe wieści czy jego zdjęcia - aktualizuje. Nie obrażaj się, proszę i nie rezygnuj z korzystania ze strony, bo stracą na tym głównie jamnikopodobne psiaczki :( Napisz może do Isadory, że sobie nie życzysz takich działań, że będziesz sama tego pilnować i głowę na pieńku kładę, że się dogadacie - w końcu obie gracie do tej samej bramki ;)
  13. Bardzo silny antybiotyk. Ja też nie wiedziałam, ale Chmurka, która do mnie przyjechała z potężną raną szarpaną brzucha właśnie go dostawała. Ponieważ rana była czysta, p. Doktor odstawiła od razu, bo jak się wyraziła "o ho, ho... z grubej rury ten antybiotyk". Stąd wiem ;) Joszka brała już wcześniej, czy teraz dostała? Bo skoro jest już prawie dobrze... W każdym razie pamiętaj Liko, żeby jej podawać probiotyk (min. 2 godz. po antybiotyku), żeby nam się Maleńtas nie wyjałowił :)
  14. Isiaku - jeśli o mnie chodzi - haftuj co Ci w duszy zagra, bo jak zagra, to będzie tak pięknie, że już zaczynam grosiki zbierać... ;)
  15. I widzisz Bejotko - jak w życiu - są równi i... równiejsi ;)
  16. Nio... ja to się boję już o cokolwiek poprosić, bo zanim jeszcze poproszę - już mam!!!!! :)
  17. Brodę w narzutę - skandal! Niech bierze przykład z Gusiaczkowej Ovki, która podnosi łepek i czeka, aż jej Gusia mokrość z brody zetrze ;) Biedny kiciuś, tyle ogonów do mycia... Dobrze przynajmniej, że żółwia myć nie trzeba! :) Super, super wieści! Ech, jak one wszystkie wiedzą, gdy się coś robi dla ich dobra, że trzeba się podporządkować, uwierzyć, zaufać...
  18. Ellig jak zwykle - szybsza od wiatru! :)
  19. Super ta rodzinna adopcja! Tym bardziej, że się chłopcy zakumplowali już w schronie i miejmy nadzieję, że im nie przejdzie ;)
  20. Widziałam to ogłoszenie, ale oni chcą z Krakowa, żeby móc poznać psinę przed adopcją... Inki w worku by nie chcieli :(
  21. Uuuuu... Marbocyl to baaaaaaaaardzo gruba artyleria jest :(
  22. Oj, wiele jeszcze przed Wami. Nasza Gapcia najpierw przez 4 dni nie wstawała z posłania, sikała pod siebie (nawet nie wiedzieliśmy jakiej jest wielkości). Tylko, że ona z przerażenia... zamiera. Tak się boi, że nawet uciekać nie potrafi - totalny paraliż. Przymyka oczki, sztywnieje i... niech się dzieje co chce! Jest u nas od kwietnia. W domu już zachowuje się normalnie, pod warunkiem, że nie ma nikogo obcego. Od lipca dziewczyna mojego syna bywa u nas dość często. Uwielbia psiaki, zawsze wszystkie wyprzytula, wygłaszcze, ale Gapcię "omijała", żeby jej nie stresować. Wczoraj (czyli po przeszło 3 miesiącach) Gapcia SAMA Z SIEBIE podeszła do Weroniki, wskoczyła na kanapę obok niej i pozwoliła się pogłaskać... Nie chcę wiedzieć co te psiny przeszły. I tak by mi się to nie pomieściło w rozumie :(
  23. Nie wierzę w sklepowe miody... Nawet te najdroższe!
  24. Za co bardzo dziękuję w imieniu swoim i p. Danusi. Mamy nadzieję, że się przynajmniej w części sprawdzi. Gdyby nie (tfu, tfu!!!!) albo przestanie być potrzebna (oby jak najszybciej), znów puścimy ją w "obieg" :)
  25. Beta ata, to Ty nie wiesz, że kontrola najwyższą formą zaufania jest?... ;) Ewuś, jak pokazuje przykład Beci, manie psa "pod ręką" niczego nie gwarantuje, a wysłanie do Szwecji zagwarantowało mu psi raj na ziemi.
×
×
  • Create New...