-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Jeśli masz się zamachiwać to teraz-zaraz. Bo jak wyjdę z pracy, to już do kompa nie zajrzę, albowiem baaaardzo późno dziś do domu dotrę, a sprzątanie "pobojowiska" dziś spada na Sławka ;) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Tak myślałam, że ta czerwona na 5 kg będzie za duża. Tak się zastanawiam czy by na Muszkę była dobra, bo z Muszki zrobił się baleroniasty Muchozol ;) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nio... jak powiem Gapiszonowi, że Ciocia Gosia przyjedzie, żeby jej kudełki wyrywać, to Ci żaden przysmak nie pomoże - zobaczysz! ;) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
O Kochana, taka to by nawet pierwszej sceny w tym filmie nie przeżyła ! :) Już koleżanki z planu by się o to postarały ;) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A która sukieneczka na nią dobra?... -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ja mam taką, co się podłącza do kompa, żeby np. przez skype gadać. Tylko żeby nagrywać, to trzeba mieć dostęp do czegoś tam (programu czy innej zdobyczy techniki ;)). Tak więc może nawet nie tyle kamerka, co znający się na rzeczy ludzik potrzebny byłby :) -
Nio, to jestem z powrotem i bardzo proszę o odpowiedź w następującej kwestii: Moja podopieczna Chmurcia (banerek w podpisie) ma szansę na domek u polskiej Rodziny, mieszkającej w Anglii (okolice Londynu). Od kilku dni usiłuję dociec o co musimy zadbać, by pies bez przeszkód przejechał przez granicę. Z tego, co zdołałam ustalić, nie obowiązuje już 6-miesięczna kwarantanna po otrzymaniu wyników na przeciwciała po szczepieniu na wściekliznę. Chmurkę wzięłam na DT ze schronu, gdzie nie została zaszczepiona na wściekliznę ani na wirusówki, bo trafiła tam z mocno zainfekowaną, rozległą raną brzucha i nie można było szczepić, dopóki trwało leczenie i antybiotykoterapia. Już u mnie została zaszczepiona na wirusówki (ma być jeszcze doszczepiona, bo prawdopodobnie nigdy w życiu nie była szczepiona) i zaczipowana (chip atestowany, z bazy safe animal). W ubiegła sobotę została zaszczepiona przeciwko wściekliźnie. Rozumiem, że teraz muszę odczekać 4 tygodnie, pobrać krew i wysłać do laboratorium na określenie poziomu przeciwciał, tak? Czy nadal wyniki tylko z laboratorium w Puławach są honorowane? Na wyniki się czeka ile - dwa tygodnie?... I dalej, po otrzymaniu tych wyników, wyrabiamy paszport, do którego wpisujemy szczepienia, poziom antyciał, chip i inne zabiegi (sterylka), a na 24 do 48 godzin przed wyjazdem jeszcze odrobaczamy (czym, żeby nie było problemów na granicy) i zabezpieczamy przeciwko pchłom i kleszczom, co również odnotowuje się w paszporcie. Czy jest tak, jak napisałam powyżej? Czy potrzebne są jakieś dodatkowe zaświadczenia, dokumenty?... Bardzo prosiłabym o jasne i PEWNE odpowiedzi, by pies nie musiał wracać z granicy... Mamy jeszcze trochę czasu, bo gdyby Chmurka miała wyjechać, Państwo zabraliby ją, będąc w Polsce na Boże Narodzenie. Dobrze by było się do tego czasu "wyrobić" z wszelkimi formalnościami. Dziękuję i pozdrawiam, M.
-
3 suczki PCHEŁKA, SZELKA, MISIA w swoich domach :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Józia to by chciała, żebyś i Ty z nią na tą wizytkę zawitała jak coś :)[/QUOTE] Nio... może się da "załatwić" ;) [quote name='jaanka']Ciasto zrobione i nawet pożarte bo my jesteśmy ciasteczkowe pottfory ;) W Necie duzo przepisów ale wybrałam chyba nie najlepszy . Wyszło takie sobie . Zrobiłam jeszcze jabłkowe i to się przemyciło do żolądków jakby niechcący ;) Chętnie skorzystam z rad :)[/QUOTE] Jeśli mnie mój przyjaciel o niemiecko brzmiącym nazwisku na "A" nie nawiedzi, to zajrzę do zeszytu z przepisami i podam :) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nie umim :( A Gusiaczek umi, to przyjechać nie chce :( O wożeniu jej gdzieś na trymowanie mowy nie ma - za wysoka cena niewyobrażalnego stresu opuszczenia domu, podróży i dotykania przez obcą osobę w obcym miejscu. -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
Nutusia replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
No właśnie - ludzie są dziwni i tłamszą w sobie uczucia, udają, nieszczerzy są, a taki pies - od razu daje znać z kim mu nie po drodze i gitara :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A skąd! Te moje głuptaki to lepsze niż indory - pożrą wszystko bez najmniejszych konsekwencji - słynny przypadek pożarcia opakowania masła do ciała o zapachu waniliowym przez Liluchnę! Zapomniałam napisać, że po wizycie p. Danusi z Muszką został spory kawałek ciasta z wiśniami - w takiej aluminiowej foremce. Zawinęłam w torebkę papierową, następnie w foliową i zostawiłam na mikrofali. Wróciliśmy do domu - piękny porządek. Tylko jedno nasikanie i 3 kupy (praktycznie w tym samym miejscu!!!!), czyli sprzątania praktycznie zero. Dumna i blada już miałam pochwalić sforę, gdy mój wzrok padł na jedno z posłań, a tam... nędzne resztki papieru i foli i (na szczęście) sporo fragmentów pociętej na skraweńki foremki. A tak liczyłam na deser po obiedzie... Myślę, że Helena maczała w tym łapki, bo małe by nie sięgnęły, a Lili dotąd nie wspinała się po blatach. Baaaardzo by mi się kamerka w domu przydała - za upublicznianie filmików byśmy takiej kasy natłukli, że starczyłoby na 100 tymczasów :) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
No jak to - nie ma zdjęć z soboty i relacji z wizyty p. Bożenki?... Czyżby zima zaskoczyła nie tylko drogowców?... :( -
3 suczki PCHEŁKA, SZELKA, MISIA w swoich domach :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ale wieści - SUPER! Tak sobie właśnie myślałam, że Misia nie powinna zamieszkać w mieście, niekoniecznie też w bloku, z tymi jej spacerkowymi lękami... No, ale Józia to już tak skontroluje ten domek, że i dziadek z Wermachtu się pod szafą nie ukryje! :) Ciasto marchewkowe zrobione, bo jak nie, to mam sprawdzony przepis - mój Synek to miszczunio rzeczonego, pod warunkiem, że znajdzie "jelenia" do... tarcia na tarce (nie wałkowania, Droga Węgielkowo) marchewek w ilości właściwej ;) -
Panem młodym to Ciapek pewnikiem nie było, ale drużbą - jak najbardziej :) Pozostałe metamorfozy - no cóż, uwielbiam być robiona w trąbę na tym wątku ;) Pumę widziałam na własne oczy - niewiarygodne, że wyszła ze stanu, w jakim została znaleziona...
-
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
Nutusia replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
O rety - ja wiem, że Roman jest piękny, mądry i w ogóle, ale czy naprawdę musi wszystkich lubić? Moim zdaniem nie musi. Dalmatyńczyka lubi, bo jest mądry i wie, że powinien, skoro w pewnym sensie jest na niego rodzinnie "skazany". Niektóre pieski na spacerku lubi, inne mniej, a jeszcze inne wcale. My ludzie też mamy swoje sympatie i anty... ;) -
Oby jak najszybciej było "dalej", bo boksery w schronie to dla nich wyrok. Oprócz mojej Lili nie znam innego, który by nie popadł w totalną depresję, z odmową jedzenia włącznie :( A z innej beczki - są szanse na zdjęcia RTG tej malusiej suni?... Już o tym rozmawiałam z Doktorem w sobotę - czeka zwarty i gotowy ;)
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
No trudno - musicie do jutra wytrzymać, bo ja dziś "gwiazdorzę", o czym zupełnie w piątek... zapomniałam! ;) U nas teraz kominek już nie jest normą, odkąd Sławek siedzi i dmucha dymem papierosowym do pieca od CO, a nie do kasety kominka... Strach się bać co będzie, gdy od przyszłego poniedziałku będzie miał e-papierosa - żeby nas tylko... nie zamroził!!!!! :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
No... chyba bym odpowiedziała "nie stać pani..." ;) Ten domek, który opisujesz jakoś mi się podoba, tak swojsko brzmi... -
U nas też nie pada i mrozek rano było, więc jakoś się dało towarzycho przekonać na poranny spacerek, bo sucho... Chmurcię zaszczepiłam w sobotę na wściekliznę (25 zł + dojazd). Zmieniliśmy zaplanowany kalendarz czynności, w związku z ewentualnością wyjazdu zagramanicę ;) Oczywiście po konsultacji z Doktorami czy zmiana scenariusza nie zaszkodzi Chmurce. Teraz wirusówki doszczepimy pod koniec tygodnia pewnie, a potem się będziemy umawiać już na sterylkę, bo Chmurcia coraz bardziej pewna siebie i ma przywódcze i rządzicielskie zapędy... Zabawa - owszem, ale na jej zasadach. A już dziadowanie przy blacie kuchennym - tylko dla wybrańców! ;) Aha, przy okazji wizyty w lecznicy, dr Hubert wyczyścił skunksie gruczołki, które się przepełniły i ze dwa razy w domu popuściły - o matkooooooooooo, już miałam Chajzera wzywać z telewizją, żeby mu udowodnić, że Vizir jest gucio, a nie skuteczny ;) Za tę mało przyjemną czynność Doktorzy pieniędzy od nas nie wzięli, choć musieli zainwestować i popsikać w gabinecie odświeżaczem powietrza o zapachu... krokusów! - też mało skutecznie zresztą :)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Pewnie, że jestem wyjątkowa! Wyjątkowo wysoko i niespodziewanie skaczę, wyjątkowo się przytulam i z wyjątkowo rozbrajającą miną nalałam na środku pokoju, bo przecież za oknem... fuj, brrrr, mokry i zimny... jak to ludzie mówią?... ŚNIEG!!!!! Nie cierpię tego paskudztwa (chyba to mam po mojej Nutusi ;)) I baaaaaaaaaardzo się cieszę, że mnie moja Rodzinka zabierze tam, gdzie klimat jest o wiele fajniejszy (Nutusia mi tak mówiła, a ja jej wierzę!) Nutusia hopkać nie może, bo ma bardzo chore biodro :( I szczerze mówiąc, przydałyby jej się jeszcze 2 łapki, bo łatwiej by jej było kuśtykać na trzech, niż na jednej... A, i coś mówiła, że bardzo dziękuje za puchary i medale - za ten z kartofla również. Tym bardziej, że my właśnie miałyśmy jej medal z kartofla zrobić, ale kartofel się okazał baaaaardzo atrakcyjny i zanim ustaliłyśmy jaki kształt ma ów medal przybrać - kartofel został pożarty na surowo - co za wstyd!!!!!!!! -
Najważniejsze, że drgnęło w rajstopach ;) Pogodzić pracę z opieką nad psiakiem się raczej da - mało jest domków, gdzie psina nie musi zostawać w domu i czekać na powrót ludzia z pracy. No, ale zależy też jaka to praca... W każdym razie trzymamy kciuki do skutku! :)
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Gapcia i śnieg?... Wychodzi się tylko jak już wypchną na siłę i wraca szybciej, niż się wyszło ;) Wczoraj już trochę poczesałam. Leży lub stoi bez ruchu, sztywna :( Niewiele z niej kłaczków wylazło, tyle, że fryzura gładsza. Ale do wieczora i tak się zadek nieco potargał - tak się wpychał pod kocyk na fotelu przy kominku :) Ona się już w życiu wymarzła i pewnie śnieg nigdy nie był dla niej atrakcją, a jedynie udręką...