Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. O matko... ludziom się chyba naprawdę... nudzi! Jeszcze w życiu nie dostałam ani debilnego maila ani sms-a czy telefonu w sprawie adopcji. Ciekawe kiedy przyjdzie na mnie "pora"?...
  2. Hmmm... same WYMAGANIA. A sobie to ani słowa? Bo my przecież też mamy WYMAGANIA!!!!!
  3. Nie przekreślajcie Rastiego! To, że jest ślepy wcale nie znaczy, że domku nie znajdzie. Mój ślepy i ogolony na łyso (wyglądał jak najkoszmarniejszy gremlin) Krecik znalazł domek w miesiąc! Rasti jest malutki, śliczniutki - ogłaszać i się nie poddawać! ;) Aha, i dlaczego ślepota przeszkadza w kastracji?...
  4. [quote name='Anja2201']Witamy :) A może skoro Chmurka zaraz do DS ucieka to Cioci smutno będzie i kolejną bidę od nas by chciała ? Ja nawet niezłego kandydata mam :)[/QUOTE] U mnie może być tylko kandydat-[B]ka[/B] ;) Na razie jednak nie mogę, bo od Nowego Roku będę wczasować moją byłą podopieczną z powodu wyjazdu jej Rodzinki...
  5. O tak - Gapiszon świetnie sobie daje radę w psim stadzie! Nawet Lili czuje przed nią respekt. Tylko... Hopce wszystko uchodzi na sucho, bo nawet jak jej Gapcia powie co myśli, to Hopeczka się ani trochę nie przejmuje. Dwie sekundy jej odpuści i znów zaczyna podgryzać od góry. Bo przez te jej pajączkowate, długie nogi, jest sporo wyższa od Gapiszonka. Aaaaa, i zapomniałam napisać, że bardzo jej urosła sierść!!!! Jak tak dalej pójdzie, zarośnie jak... Lesio ;)
  6. Na ostatnim zdjęciu Perełki uszko tak się ułożył ona czarnej łatce, że wygląda, jakby było... kudłate :) Berta jest przepiękna! Z charakterku taka Dumcia bis ;) Lubelski domek brzmi bardzo fajnie. Szkoda, że się uparli poznać Bertuchę osobiście... Mi by zdjęcia wystarczyły w zupełności ;)
  7. Siła złego na jednego, małego, kruchego psiaczka. Może on i mały, ale twardziel z niego, że hej! Mocno wierzę, że będzie dobrze.
  8. Nio... to jak już pchełek nie będzie i dredy powycinane i... Grosia w domu, to będzie hyc na fotelik ;)
  9. Dzień dobry :) Widzę, że i moja Chmureczka się "załapała". Ta to miała (i ma) więcej szczęścia niż rozumku, choć tego ostatniego wcale jej nie brakuje ;) Będę Was tu śledzić! :)
  10. Gdyby nie kubraczek, nikt by nie wiedział, że przeszła taki ciężki zabieg! CUDO! :)
  11. Podeślijcie wątek Malawaszce - wstawi ją na stronę sznaucerków. Jak to mówią, od przybytku głowa nie boli ;)
  12. To ja tylko uprzejmie doniosę, że Hopcia wczoraj... pokonała sukieneczkę posterylkową. Wcześniej udało jej się odgryźć jeden troczek na pleckach. Podejrzewam, że dobra koleżanka jej rozwiązała kokardkę, więc wiszące troczki dało się unicestwić bez problemu. Ale jakim cudem wczoraj przegryzła... oba rękawki?????!!!!!! to kompletnie nie wiem. Kiecka była pożyczona od Doktora - i co ja mu teraz powiem?... (i co oddam ;)) W każdym razie takiego powera dostała, jak już z niej te strzępy zdjęłam, że nawet wzrokiem trudno było za nią nadążyć!!! W końcu wkurzyła nawet Gapcię, a ta z kolei... wyżyła się na Lili! Stanęła w drzwiach i postanowiła nie wypuścić Lilci na dwór. A Gliździoch pierdołowaty stał, patrzył na mnie bezradnie mówiąc: "weź zabierz tę bestię, bo się w domu zsikam!" :)
  13. O matko! Groźby, kije... Co za wątek?!!?!? ;)
  14. Ale super wieści! Pewnie, że trzeba spróbować z Lenką i Misiem. Trudno dom znaleźć, gdy tak niewiele osób o nich wie... Mogę sklecić jakieś tekściki, tylko bym prosiła o podsumowanie psa w punktach ;) Wraz z informacją o ich przeszłości.
  15. [quote name='malawaszka']ahahaha jak to się człowiek całe życie uczy :lol:[/QUOTE] A i tak głupi zemrze ;) Edzik - niedziela już pojutrze :)
  16. No co Ty, szkoda Siwego, że o zięciu nie wspomnę ;) W końcu obaj się przydają! :) Krótki czochr dla niecierpliwca Ovkowego :)
  17. Jak to mówią - w kupie raźniej. I cieplej ;)
  18. No fakt - cieczka trochę nam pokrzyżowała plany :(
  19. Fakt - niejeden by z niego rosół zrobił, a nie inwestował kasę... Fajny właściciel, tylko musi teraz rozdzielić chłopaków ;)
  20. Co się dziwisz - jak się ma raj, to się go pilnuje ;)
  21. Jest jakaś taka teraz usługa, że trzeba się zmieścić w karton, który się kupuje na poczcie i kosztuje ileś tam, bez względu na wagę! Tylko nie pamiętam jak się ta usługa nazywa, cholercia...
  22. No to już mogę z czystym sumieniem napisać: A NIE MÓWIŁAM, ŻEM PROROK PIERWSZA KLASA? ;)
  23. To albo czeka półtora miesiąca i zabiera psa po sterylce (tylko wtedy w ogłoszeniu powinno się napisać, że zostanie wysterylizowana przed adopcją), albo krwią własną podpisuje cyrograf ;) (a tak poważnie, to podpisuje zobowiązanie z USTALONĄ datą sterylizacji, pod groźbą odebrania psa i zobowiązuje się do przesłania skanu książeczki z wpisem lekarza o przeprowadzonym zabiegu). Dwa razy miałam taki przypadek - w obu się udało i suczyny już dawno po sterylkach. Jakoś tak czułam, że mogę tym ludziom zaufać ;)
×
×
  • Create New...