Zrobiłyśmy dziś z Ciocią Kejciu naradę wojenną. Bazarek kolejny, niebawem wystawiony zostanie i będzie w 50% na żarełko dla czarnej Afrykanki ;)
No i oczywiście trzymamy kciuki, żeby się Kenia jako miastowa sunia sprawdziła...
No, no, Biszkopt - musiałeś trafić super ekipę, że Ci tak szybko chatę postawili ;)
Raf też ma niczego sobie... tapczan. Oby tylko nie padł ofiarą rosnących ząbków stałych :)
Pewna Ciocia, by zaoszczędzić na wyróżnieniach co 2-3 dni kasuje ogłoszenia i wstawia na nowo. Trochę roboty z tym jest, ale grosiki zostają w pieskiej skarpecie ;)