Nie. Tamto jeszcze żyje. Ledwo, ale żyje... Pojechało do DS z Duszką, ale wróciło, bo Dunia ma takie piernaty, że klękajcie narody. W dodatku zyskało dodatkową poduszkę podarowaną przez Duszkową Basię ;)
To pożarte było od kejciu - po jej Sabci. Długo się nie nabyło :(