Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Na Bemowie znam tylko Gusiaczka. Sama mogę podjechać pomóc, ale tylko po pracy (po 16.30). No i przydałby się jakiś plan i tego planu koordynator...
  2. Podzielisz się wiedzą w czwartek? ;)
  3. A ja kończę o 16.30, ewentualnie chwilę wcześniej ;) Tylko proszę niczego ode mnie nie uzależniać, bo nie wiem co będzie w czwartek :(
  4. Masz już następczynię na oku?... ;) Bo wiesz, inaczej będziesz ryczeć i co - sama ze sobą na spacerek pójdziesz?!!?!?!?
  5. Nie rycz - damy radę ;) 50 zł już mamy od Ceris, ok. 60 zł będzie z bazarku, który był na Sarinkę, ale ponieważ ta jest mocno zabezpieczona finansowo, Kasia przepisze tę kwotę na Lunetkę. Mój bazarek na nią całkiem dobrze się kręci. Karma jest, bo Ellig zakupiła dla poprzedniczek i została. Marysia głaszcze gratis ;) A nasi Doktorzy - wiadomo - skóry z nas (i z Lunki) nie zedrą, a z zapłatą poczekają aż uciułamy! Z wydatków wiadomych zostaje szczepienie na wściekłość, zabezpieczenie na kleszcze i ewentualna sterylka (w zależności ile czasu Malucha zostanie w DT - jeśli dłużej niż 1,5 miesiąca).
  6. Luna ma już swój wątek... [quote name='Marysia O.']Zgodnie z życzeniem, zapraszam na wątek Lunki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247509-Taka-mała-a-tyle-przeżyła-Lunka-po-wielu-perypetich-już-w-domu-tymczasowym[/URL] :)[/QUOTE] [quote name='doris66']Co z Luną?[/QUOTE]
  7. Ja wciąż się zbieram do napisania nowych tekstów. Tylko pytam się KIEDY?!?!?!? Do tego jednak potrzeba chwili skupienia...
  8. O.... Ciocia z dawna nie widziana!!!!!!! :)
  9. I się doczekałyśmy! Szczęście faktycznie z Fionki aż... brzucholem wyłazi :)
  10. Dziuniek, my wtedy nie byłyśmy w Starbucks, bo tam nie było miejsc. W Starbucks są okna ;) Może tam się umówić, a jak nie będzie miejsc, przysiąść np. w Pizza hut?...
  11. Na hasło "łapanie" mam ostatnio alergię, ale kciuki trzymam najmocniej, jak potrafię. Rzeczywiście powinni się włączyć ludzie, których te pieski choć trochę znają...
  12. Zgłaszam akces, ale niestety tylko wstępnie. Za dużo się ostatnio dzieje, żebym mogła od razu potwierdzić na 100%...
  13. Chmurce skończyła się karma odchudzająca. Bardzo ładnie na niej zeszczuplała i myślę, że przynajmniej z miesiąc możemy spróbować przestawić ją na zwykłą karmę bytową, rygorystycznie pilnując wagi (i Chmurkowej i każdej porcji ;)). Kupiłam 15 kg worek karmy 6 kg dla będzie dla Chmurci (2 razy dziennie po 100 g = 200 g x 30 dni). 15 kg karmy kosztowało 114 zł, więc za 6 kg wychodzi 45,60 i tyle wpisuję do rozliczeń. [SIZE=1]Dziękujemy za złożenie zamówienia w serwisie TELEKARMA. nr zamówienia: 8955048 nazwa cena ilość razem ROYAL CANIN SPECIAL CLUB ALL BREED ADULT C.C. 15 kg 114.00zł 1 114.00zł suma: 114.00zł koszty przesyłki: gratis razem: 114.00zł przewidywana data dostawy: 2013-09-25 środa[/SIZE] 27 października wyjeżdżam do sanatorium, na 3 tygodnie (wczoraj dostałam powiastkę z NFZ). Nie wiem jakich czarów użyć, bo do tego czasu przynajmniej jedna panna dom znalazła...
  14. Ja nie wiem co robią winogronka, bo nie mam czasu nawet do nich zajrzeć :( Wstępnie mogę się ugadać na czwartek ;) Wczoraj byłam w lecznicy z Buźką na szczepieniu i z Jeżym, bo coś mu się stało w łapkę (sądziliśmy, że sobie obtarł). Niestety, okazało się, że jest bardzo kiepsko. Pojawiła się martwica, widać już nawet kość i ścięgna (a Sławek regularnie mu sprawdzał nożynki, bo przecież wiadomo, że nimi powłóczy i są podatne na otarcia). Wersji wydarzeń jest kilka: skaleczył się gdzieś, a bólu nie czuje, uszkodził łapinkę pchając się w jakiś zakamarek, co robić uwielbia albo - co się ponoć w naturze zdarza - uznał, że ta łapka (w której kompletnie nie ma czucia, bo w tej drugiej czucie jest) do niczego mu nie jest potrzebna i tylko przeszkadza i postanowił sam się jej "pozbyć" :( Niestety, istnieje bardzo realna groźba, że łapcię trzeba będzie amputować :( Na razie dostał antybiotyk, żeby to, co martwe oddzieliło się wyraźnie od tego, co jeszcze żywe (to się jakoś fachowo nazywa, ale oczywiście zapomniałam...). Lek będzie brał do soboty. W sobotę mamy się pokazać i zapadnie decyzja co dalej - da się uratować albo trzeba będzie amputować i dokąd... Z innej beczki: Alutce skończyła się karma dla juniorów. Wg książeczki za 2 tygodnie kończy rok, więc uznałam, że może przejść na karmę dla dorosłych psów. Kupiłam 15 kg worek karmy 6 kg dla będzie dla Alutki (2 razy dziennie po 100 g = 200 g x 30 dni). 15 kg karmy kosztowało 114 zł, więc za 6 kg wychodzi 45,60 i tyle wpisuję do rozliczeń. [SIZE=1]Dziękujemy za złożenie zamówienia w serwisie TELEKARMA. nr zamówienia: 8955048 nazwa cena ilość razem ROYAL CANIN SPECIAL CLUB ALL BREED ADULT C.C. 15 kg 114.00zł 1 114.00zł suma: 114.00zł koszty przesyłki: gratis razem: 114.00zł przewidywana data dostawy: 2013-09-25 środa[/SIZE] I z kolejnej beczki... 27 października wyjeżdżam do sanatorium, na 3 tygodnie (wczoraj dostałam powiastkę z NFZ). Nie wiem jakich czarów użyć, bo do tego czasu przynajmniej jedna panna dom znalazła...
  15. Nutusia

    Metamorfozy

    Metamorfoza Bromby najpiękniejsza z możliwych, bo... widoczna tylko sercem... Żyj sobie spokojnie i jak najdłużej sunieczko - nadrób wszystkie zaległości!
  16. Sherry to taki dzieciak z maksymalnym ADHD - wszędzie chciałaby być na raz, wszystko robić na raz. Milka jest spokojniejsza, rozważniejsza - no i to wszystko, co robi, robi DLA CIEBIE, bo Cię KOCHA!
  17. Przykro nam, ale Mary jest pod opieką fundacji, co wyklucza otrzymanie pomocy z KWB.
  18. Jaka była dzielna wczoraj! Dała sobie zmierzyć temperaturę, pomacać szyjkę i zajrzeć do pysia... Bardzo się boi, ale się nie broni. Marysia mówiła, że musi ją łapać, zapędzając np. w róg pokoju, bo inaczej nie da się wziąć. Nie ma mowy, by bez smyczy wyszła do ogrodu, bo miałybyśmy powtórkę z łapanki. Za to wyśmienicie funkcjonuje z psami, bawi się, wywala na plecki. Dopóki nie pojawi się człowiek... W lecznicy musiałyśmy ją zważyć, żeby dobrać dawkę antybiotyku - waży równiutko 5 kg. Biedne maleństwo - zaziębiła się w tych mokrych chaszczach. Do ziąbu i mokrości doszedł stres i choróbsko gotowe :(. Dobrze, że Marysia od razu wczoraj podniosła alarm i przyjechała do lecznicy, gdzie ja akurat byłam z Buźką i Jeżym ;) Dostała lek przeciwzapalny na 3 dni i antybiotyk do niedzieli. Powinno ustąpić. Jeśli nie, w przyszły poniedziałek "kontrol" - oby nie była potrzebna! Nie było wczoraj w lecznicy dr Marty, więc nie wiemy jaką kwotę "wisimy" za sobotę. Za wczorajsze leki plus te na wynos - 45 zł.
  19. Kasia poinformowana, że są nowe zdjęcia ;)
  20. Właściwie nie powinnam pisać, bo sprzątanie zajęło mi jedynie 20 minut...
  21. Oj, Zapino - wybrałbyś ty się chłopaku do domku wreszcie...
  22. Matko przenajświętsza!!!! Przez tydzień taki szkielet? Nie uwierzę! :(
  23. Szczotuniu - jest światełko w tunelu - i to jakie... ciepłe! ;) :) Za Amigo trzymam kciuki nieustająco. Za pozostałe pieski oczygwizdek też!
×
×
  • Create New...