Jeśli wolno wyrazić swoje zdanie... Skoro Szafirka ma tak blisko i mogłaby rzeczywiście trzymać przysłowiową rękę na pulsie, a wrażenia z wizyty i z relacji pomiędzy ludźmi a psem odniosła dobre, to ja byłabym "za". Tym bardziej, że rodzina miała wcześniej psa, również z odzysku, który dożył sędziwego wieku. Kastracja, jak najbardziej powinna się odbyć przed wydaniem (wakacje są długie, jeszcze się dzieciaki zdążą psem nacieszyć ;)). Warto oddać psa dobrym ludziom, nawet jeśli przyjdzie ich czasem wesprzeć ;)