Dom mam, ogród mam, psy mam, koty mam i boksię... też będę miała! :) Gorzej z kasą :( Niestety, choć jest ogród, boksów być nie może, bo ja nie umiem nie być z psami i efekt byłby taki, że boksy stałyby puste, a całe towarzystwo i tak byłoby w domu. Ewentualnie ja w boksach :)
Pawełku, trzymam z całej siły za powodzenie planu o kryptonimie "Pan Michał"!