[COLOR=purple]Już byłam, widziałam, podziwiałam i skomentowałam :) Dorotka jak się patrzy - oby dorotkowa grzeczność i łagodność i na to maleństwo spłynęła! :) A nasze wieści są takie, że się Pańcio był przeziębił, więc weekend był superaśny - całe dnie i noce w ciepłym łóżeczku dla wszystkich! :) Spanie i zabawy bez opuszczania miękkiego materaca i ciepłej kołderki! Oczywiście z wyjątkiem Lesia, który jest ścichapęk i na łóżeczko włazi tylko wtedy, gdy nikt nie patrzy :) Za to na dobre zaanektował kreśkowe posłanko, które sprezentowała jej Ciocia Bros :) Jeśli Pańcio nadal będzie smarkaty, bo może i się uda łóżeczowy weekend wydłużyć...
[/COLOR]